| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy urzędowe > Gmina > Nieruchomości > Warto oszukiwać w deklaracjach śmieciowych?

Warto oszukiwać w deklaracjach śmieciowych?

Od 1 lipca 2013 r. obowiązuje znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Na jej mocy, gminy przejęły obowiązki właścicieli nieruchomości w zakresie gospodarowania odpadami.

Z perspektywy czasu należy stwierdzić, że ustawodawca popełnił błąd nie wprowadzając ujednoliconego wzoru deklaracji. Gminy przygotowując i uchwalając wzory deklaracji okazały się bowiem bardzo kreatywne, szczególnie biorąc pod uwagę chęć uzyskania jak najwięcej danych osobowych osób zamieszkujących w poszczególnych nieruchomościach na terenie gminy, a przecież gospodarka odpadami komunalnymi nie może być podstawą do „inwigilacji” obywateli. Powyższy problem zauważył również Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) Wojciech Rafał Wiewiórowski. W związku z powyższym w dniu 27 maja 2013 roku odbyła się konferencja prasowa GIODO. Rafał Wiewiórkowski potwierdził, iż niektóre gminy żądają podania w deklaracjach danych osobowych nie tylko właścicieli nieruchomości, do czego uprawniają je przepisy prawa, ale również podania danych o osobach zamieszkujących konkretną nieruchomość, złożenia oświadczeń potwierdzających, że osoby zameldowane pod danym adresem przebywają np. w więzieniu lub domu opieki społecznej, stopniu pokrewieństwa z właścicielem nieruchomości, etc. Należy twardo powiedzieć, iż takie zapisy w deklaracjach są niezgodne z polskim porządkiem prawnym i w związku z czym GIODO zaapelował do wojewodów, aby uchylili niezgodne z prawem uchwały.

Część gmin w Polsce zdecydowała się również, w mojej ocenie niezgodnie z prawem, zamieścić oświadczenie o świadomości odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdziwych informacji. W szczególności można spotkać w deklaracjach informację, iż oświadczenie właściciela nieruchomości dotyczące liczby zamieszkujących w danej nieruchomości osób składane jest pod rygorem odpowiedzialności karnej wynikającym z art. 233 § 1 Kodeksu karnego (kk). Gwoli przypomnienia zgodnie z art. 233 § 1 kk „kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Biorąc pod uwagę, iż co do zasady wysokość opłaty za odbiór odpadów komunalnych zależy od liczby osób faktycznie zamieszkujących w danej nieruchomości, dlatego też najprawdopodobniej gminy umieszczając takowe oświadczenia o odpowiedzialności karnej, chciały uzyskać od właściciela nieruchomości prawdziwe informacje.

Zobacz serwis: Sprawy karne

Zamieszczenie powyższego oświadczenia o odpowiedzialności karnej jest niezgodne z prawem, ponieważ zgodnie z art. 233 § 6 kk między innymi art. 233 § 1 kk „stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej”. W przedmiotowej sprawie Ustawa o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw nie przewidziała możliwości odebrania takiego oświadczenia. Moje stanowisko potwierdza również  Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Rafał Wiewiórski który twierdzi, iż „gmina nie ma prawa, by w drodze uchwały wprowadzać rygor odpowiedzialności karnej, gdyż rygor taki mógłby wynikać najwyżej z treści aktu rangi ustawy”.

Aplikant adwokacki: Marcin Zadrożny

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Kancelarie Radców Prawnych Cyran Polak

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »