| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy urzędowe > Pomoc prawna > Sądy > Zwrot koszów poniesionych przez świadka w procesie cywilnym

Zwrot koszów poniesionych przez świadka w procesie cywilnym

Stawiennictwo w sądzie cywilnym w charakterze świadka może wiązać się z koniecznością poniesienia przez niego wydatków. Na zwrot których z nich możemy liczyć i jak się o niego ubiegać?

Koszty podlegające zwrotowi

Regulacje na temat kosztów i ich zwrotu reguluje ustawa z dnia 28.07.2005 o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Zgodnie z nią świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży, noclegu, i dochodów, które świadek utracił z powodu konieczności stawiennictwa w sądzie. Jeżeli stan zdrowia świadka nie pozwala mu samodzielnie przybyć do sądu, wówczas zwrot kosztów należy się również osobie, która mu towarzyszy. Należy ponadto zaznaczyć, że brak pieniędzy na stawiennictwo w sądzie nie usprawiedliwia nieobecności świadka.

Polecamy serwis: W sądzie

Koszty podróży i noclegu

Najczęstszym wydatkiem są opłaty związane z podróżą świadka z miejsca zamieszkania do siedziby sądu. Kwota podlegająca zwrotowi jest obliczana przez sąd według zasad, na podstawie których oblicza się należności, jakie przysługują pracownikowi państwowej lub samorządowej jednostki sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju. Ten mechanizm obliczania dotyczy zarówno kosztów samej podróży, jak i noclegu i utrzymania w miejscu przesłuchania.

Kiedy w jednym dniu dana osoba jest przesłuchiwana w kilku sprawach w tym samym sądzie, wówczas należy się jej tylko jednorazowa należność z tytułu zwrotu kosztów. 

O zwrot kosztów związanych z podróżą mogą się ubiegać również te osoby, które stawiły się na przesłuchanie mimo że nie zostały na nie wezwane, jednak sąd rzeczywiście je przesłucha. Należy zaznaczyć, że nie tylko koszty związane z pojawieniem się na rozprawie podlegają zwrotowi. Dotyczy to także udziału w innych czynności, do których sąd wezwie świadka, np. oględziny, konfrontacja.

Utracony zarobek lub dochód

Pojęcie utraconego zarobku lub dochodu różnie rozumie się w zależności od tego czy świadek pozostaje w stosunku pracy czy też o zwrot ubiega się osoba niezatrudniona na podstawie umowy o pracę (dotyczy to np. przedsiębiorców, przedstawicieli wolnych zawodów).

W przypadku osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę pracodawca ma obowiązek zwolnić taką osobą na czas potrzebny do stawiennictwa w sądzie i uznać jej nieobecność za usprawiedliwioną. Pracownik obowiązany jest do przedstawienia pracodawcy wezwania do osobistego stawiennictwa w sądzie,  a także określenia jak długo pozostanie nieobecny w pracy.

Pracodawca nie ma jednak obowiązku wypłacania wynagrodzenia za czas, w którym pracownik realizował swoje obowiązki jako świadka w postępowaniu przed sądem. W takiej sytuacji zakład pracy wystawia pracownikowi zaświadczenie o wysokości pensji, jaką otrzymałby, gdyby pracował. Zaświadczenie to jest podstawą domagania się przez świadka zwrotu utraconego zarobku przed sądem. Świadkom, którzy nie są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę przysługuje zwrot utraconych dochodów. Kwotę, która podlega zwrotowi ustala sąd, uznając za górną granicę równowartość 4.6% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, której wysokość określa ustawa budżetowa.

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Paweł Barnik

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »