| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Konsument i umowy > Prawa konsumenta > Konsument - telekomunikacja > Abonenci szykują pozew zbiorowy przeciwko sieci ERA

Abonenci szykują pozew zbiorowy przeciwko sieci ERA

Abonenci, którzy czują się nabici w butelkę przez swojego operatora zamierzają wystąpić przeciwko niemu z pozwem grupowym do sądu. Sprawą konkursu SMS-owego „Czy stałeś się dzisiaj milionerem?” zainteresował się również Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Organizowany przez Erę i inną spółkę konkurs SMS-owy dla abonentów budzi coraz większe kontrowersje. Jak donoszą media sprawą już zainteresował się Urząd Komunikacji Elektronicznej, który sprawdzi, czy nie doszło do naruszenia prawa.

Bezczynnie na działania urzędników nie zamierzają czekać sami abonenci, którzy zwołują się w sieci i zamierzają wystąpić przeciwko operatorowi z pozwem zbiorowym. Będzie to jedna z pierwszych tego typu spraw w Polsce, w której przedsiębiorca naraził się szerokiej rzeszy własnych klientów. Postępowanie grupowe funkcjonuje w Polsce dopiero od pół roku.

Milionowa loteria Ery na wokandę może trafić niebawem. – Sprawa jest na bardzo zaawansowanym etapie. Na dniach pozew zostanie wniesiony do sądu. Jest już odpowiednia kancelaria oraz wsparcie eksperckie – mówi nam Hubert Osiński, który organizuje poszkodowanych abonentów na stronie pozywamy-zbiorowo.pl

Zobacz serwis: Konsument - telekomunikacja

Co wywołuje takie oburzenie klientów Ery?

Abonenci czują się oszukani przez operatora oraz organizatora loterii. Loteria SMS-owa „Czy stałeś się dzisiaj milionerem?” jest reklamowana jako prawdziwa gratka dla osób korzystających z usług telekomunikacyjnych. Przez sto dni od 25 października 2010 r. do 1 lutego 2011 r. dzień w dzień operator losował nagrodę dnia, w której można wygrać nawet 1 mln zł. Najwyższą pulę wygrają ci, którzy wezmą udział w płatnej części loterii i skorzystają z opcji "Jednorazowy Zakup" lub "Zakup Pakietu".  W tym drugim przypadku abonent codziennie zapłaci 4,88 zł.

Gdzie tu powód do oburzenia? Problem w tym, jak mówią klienci operatora, że takich informacji ten im nie przekazał, a wręcz przeciwnie. Z reklamy, jaką można było otrzymać na komórkę, trudno wywnioskować, że wysłanie SMS-a wiązało się z koniecznością ponoszenia codziennych kosztów. Treść reklamy brzmiała następująco: "ERA: Nadszedł czas! Możesz wygrać 1.000.000 złotych dzisiaj od ERY! Wyslij za darmo TAK na 8007! SMSy na 8007 są darmowe! Reg:100m.era.pl 4,88zl/dzień".

Jak wskazują klienci operatora, wysyłając darmowego SMS-a na wskazany numer nie mieli świadomości, że wiąże się to z ... opłatą, nie tylko ponoszoną każdego dnia, ale też przez cały czas trwania loterii. Łatwo policzyć, że przez sto dni loterii można było wydać prawie 500 zł .Co więcej w takiej płatnej części loterii wzięli udział nawet ci, którzy SMS-ów nie wysyłali. - W co najmniej 30 proc. przypadków, które znam, do ludzi zadzwonił automat. Po kilku lub kilkunastu dniach dowiedzieli się, że płacą codziennie 4,88 zł - twierdzi Osiński. Pojawiają się też kontrowersje dotyczące zgody na przesłanie informacji handlowej. SMS-y z zaproszeniem do loterii dostawali również ci, którzy nie wyrażali zgody na ich przesyłanie.

Zobacz: Czy zmiana oferty programowej kablówki uprawnia do wypowiedzenia umowy?

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Aleksandra Chrzanowska

Zastępca Dyrektora Departamentu Rozwoju Biznesu w ING Lease.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »