| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy karne > Prawo karne > Ciekawostki > Porwanie rodzicielskie a zaginięcie

Porwanie rodzicielskie a zaginięcie

Porwanie rodzicielskie i zaginięcie są pojęciami odrębnymi. Rozgraniczenie między nimi jest istotne z perspektywy choćby działań podejmowanych przez policję. Wskazanie wydarzeń, jakie kwalifikuje się jako porwanie rodzicielskie oraz zaginięcie, znaleźć można w zarządzeniu Komendanta Głównego Policji.

Z porwaniem rodzicielskim mamy do czynienia w sytuacji, w której jedno z rodziców lub opiekunów posiadających pełna władzę rodzicielską bez woli i wiedzy drugiego z nich lub pod pretekstem krótkotrwałego pobytu, wywozi lub zatrzymuje dziecko na stałe, pozbawiając tym samym drugiego rodzica lub opiekuna posiadającego pełną władzę rodzicielską, możliwości utrzymania kontaktu z dzieckiem w przysługującym mu zgodnie z prawem zakresie. Dla stwierdzenia porwania rodzicielskiego będą mieć więc znaczenie dwie kwestie. Po pierwsze fakt, że rodzic, który został pozbawiony kontaktu z dzieckiem często nie wie, gdzie w danym momencie dziecko się znajduje. Po drugie, istotnym elementem jest tu to, iż nawet jeśli rodzic ustali miejsce pobytu dziecka, pozostanie pozbawiony możliwości utrzymywania z nim kontaktu w zakresie, jaki zgodnie z prawem mu przysługuje.

Zobacz serwis: Prawa dziecka

Przez zaginięcie natomiast, rozporządzenie rozumie sytuację, w której nie jesteśmy w stanie ustalić miejsca pobytu osoby fizycznej i zapewnić ochrony jej życia, zdrowia lub wolności, wymagające jej odnalezienia albo udzielenia pomocy.

Mając na uwadze znaczenie jakie zostało przypisane porwaniu rodzicielskiemu oraz zaginięciu, należy dojść do wniosku, iż z każdym z tych stanów faktycznych, można mieć do czynienia zarówno osobno, jak i jednocześnie. Z jednoczesnym porwaniem rodzicielskim i zaginięciem będziemy mieć do czynienia, gdy jeden rodzic, bez woli i wiedzy drugiego, wywiezie dziecko w nieznane miejsce i tam je zatrzyma. O występowaniu tych stanów rzeczy osobno możemy zaś mówić w sytuacji, gdy rodzic wywiezie dziecko bez woli i wiedzy drugiego z nich, ale w miejsce mu znane, pozbawiając go jednak przy tym możliwości kontaktu z dzieckiem.

Polecamy również: Rodzice nie wszystko mogą

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Jakubowska-Gregier

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »