| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Zaburzenia odżywiania przyczyną nieważności małżeństwa kościelnego

Zaburzenia odżywiania przyczyną nieważności małżeństwa kościelnego

Na przykładzie tej wady konsensu małżeńskiego widać w pewien sposób rozwój prawa. W przeszłości bowiem jakieś zaburzenie nieznane nauce było pomijane przez prawo jako niekwalifikujące daną sprawę do wyroku pozytywnego. Z biegiem jednak czasu i wraz z rozwojem nauk zmieniało się też orzecznictwo. Myślę, iż takim jednym z bardziej wyrazistych przykładów może być kwestia zaburzenia odżywiania.

Może zdarzyć się sytuacja, iż osoba cierpiąca na tę chorobę będzie chciała mieć dziecko. Zdarza się bowiem, iż strona niezdolna w znaczeniu psychicznym będzie chciała całkiem szczerze podjąć obowiązki małżeńskie, w tym otwarcie na nowe życie, ale nie będzie w stanie tego uczynić. Jest to nic innego jak właśnie niezdolność. Co w sytuacji, gdy jednak taka osoba z racji swojej choroby dodatkowo nie będzie chciała mieć dziecka? Wiąże się to przecież z niczym innym, jak z wykluczeniem. Wówczas proces można prowadzić z dwóch tytułów na zasadzie alternatywy, patrząc która z przyczyn przeważy, ale zwykle w praktyce pierwszeństwo daje się niezdolności a nie wykluczeniu. W analizowanym drugim przypadku (wykluczenie potomstwa), owszem kobieta chorująca na anoreksję nie chce dziecka, ale to niechcenie wynika z jej konstrukcji psychicznej, a nie tyle ze świadomej, dobrowolnej, dodajmy wyrachowanej woli. Stąd też, prowadząc równolegle proces z obu tytułów, bada się zupełnie inne kwestie: przy niezdolności akcent położony zostaje na zaburzenie, konstrukcję psychiczną danej strony, na to, co ją uwarunkowało, z kolei przy symulacji na prostą relację do dzieci (stąd pytania o podejście już w okresie przedślubnym do dzieci, jak i poślubnym, pytanie o relacje w rodzinie, przykładowo wobec rodzeństwa, ale nie w kontekście zaburzenia itp.).

Myślę, iż powyższe rozważania są dosyć proste, bardziej skomplikowana jest inna kwestia. I tak, wychodzę z założenia, iż w obecnej dobie w ramach przygotowania przedślubnego akcent winien zostać położony właśnie na te problemy, aby móc uniknąć w przyszłości nieszczęścia, przecież nie jest to choroba niewidoczna, a wiedza o niej jest coraz bardziej popularna. Warto też pamiętać, iż nie chodzi wyłącznie o niedopuszczenie do związków takich ludzi, ale o podjęcie już przez innych jakichś kroków mających na celu zwalczenie tej choroby, a co z tym pozostaje w nieodłącznym związku - umożliwienie zawarcia ważnego małżeństwa.

Viladrich P.J., Konsens małżeński. Sposoby prawnej oceny i interpretacji w kanonicznych procesach o stwierdzenie nieważności małżeństwa (kanony 1095-1107 Kodeksu Prawa Kanonicznego), Warszawa 2002

http://anoreksja.edu.pl/

Polecamy serwis: Rozwody

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Aleksandra Tabędzka

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »