| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Pewność moralna w kościelnym procesie małżeńskim

Pewność moralna w kościelnym procesie małżeńskim

Wielokrotnie w wyroku w sprawie o nieważność małżeństwa uzasadnia się jego treść posiadaniem, bądź też nie tzw. pewności moralnej (kan. 1608 KPK). W obecnym artykule odpowiemy sobie na pytanie: czym ta pewność jest.

 Jest zasadnicza różnica pomiędzy pewnością moralną a pewnością absolutną, tej ostatniej prawodawca nie wymaga z przyczyn zupełnie oczywistych. Pewność absolutna nie dopuszcza przeciwnego wyniku. Można podać szereg argumentów za tym, dlaczego nie jest ona obligatoryjna. Przykładowo, skoro w kościelnym procesie małżeńskim istotnymi dowodami są oświadczenia stron procesowych, zeznania świadków, to nigdy nie osiągnie się pewności, co do faktu ich prawdomówności. A nawet, gdyby została ona osiągnięta, to przecież przekaz ich może być na tyle subiektywny (mogą prezentować jedynie własne zdanie), że zaprzeczy prawdzie. Co do dowodu z dokumentów, to są one na pewno bardziej obiektywne, oparte na faktach, popartych jakąś naukową analizą czy badaniem, ale też nie ma całkowitej pewności odnośnie ich prawdziwości. Z kolei, przechodząc do opinii sporządzonej przez właściwego biegłego, to należy wziąć pod uwagę stały rozwój nauki, co powoduje, iż „dzisiejsza” prawda może już nią nie być po pewnym czasie. Pewność moralna w odróżnieniu do absolutnej dopuszcza więc wynik przeciwny, ale nie pozwala na prawdopodobieństwo, jest ona czymś większym aniżeli zwykłe prawdopodobieństwo.

Zobacz także: Specyficzne sformułowania w kościelnym prawie małżeńskim

Pojawia się kolejne pytanie, a mianowicie: w jaki sposób można ją osiągnąć. Odpowiedź na to pytanie zasadniczo wiąże się z oceną środków dowodowych, zawierających pewne fakty. I tak, aby zawyrokować w oparciu o tę pewność, winno się ocenić zebrane dowody pod kątem: materialnym (chodzi tutaj o spójność w obrębie jednego dowodu; tej spójności może zabraknąć, gdy strona czy świadek jakiś kłamie, wówczas jego odpowiedzi mogą stać wobec siebie w sprzeczności), numerycznym (tu z kolei chodzi o spójność wszystkich dowodów ze sobą; zawarcie kłamstwa w jednym z nich, a przez to brak korelacji z innymi, potwierdzi brak jego prawdziwości), intelektualnym (kontekst ten odnosi się do źródła wiedzy świadka, o wiele bardziej cenni są ci opierający wiedzę na własnych obserwacjach aniżeli na tym, co przekazała im dana strona, równocześnie bierze się pod uwagę czas wejścia w posiadania danej wiedzy, najcenniejszą jest ta zdobyta w tzw. czasie niepodejrzanym), moralnym (to nic innego jak ocena prawdomówności, wiarygodności strony, świadka, jak jednak już w jednym z artykułów zaznaczyłam, status osoby niewierzącej czy będącej wyznawcą innej religii nie eliminuje z grona mówiących prawdę).

Polecamy również: Jak zawrzeć ważne kościelne małżeństwo

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Kinga Węgiel

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »