| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Różnice w wybranych regulacjach w kodeksie prawa kanonicznego i kodeksie rodzinnym i opiekuńczym

Różnice w wybranych regulacjach w kodeksie prawa kanonicznego i kodeksie rodzinnym i opiekuńczym

Jak daleko zachodzi sprzeczność pomiędzy niektórymi regulacjami zawartymi w kodeksie prawa kanonicznego i kodeksie rodzinnym i opiekuńczym? O tym poniżej.

Jakby odwrotne podejście do powyżej przedstawionego można zauważyć przy powinowactwie, bowiem wówczas, wg KPK kan. 1092, gdy związek zostaje zawarty przez osoby pozostające ze sobą w relacji powinowactwa na jakimkolwiek stopniu linii prostej to taki związek jest nieważny, z kolei wg Krio art 14 §1 Sąd możne takim stronom udzielić zezwolenia. Tym razem bardziej restrykcyjne przepisy są w KPK aniżeli w KRiO. 

Polecamy serwis: Pozew rozwodowy

Naturalnie takich różnic można wyszczególnić o wiele więcej, kolejną jest chociażby adopcja. Wg kan. 1094 KPK związek taki zawarty w linii prostej czy w drugim stopniu linii bocznej jest nieważny, z kolei wg art. 15 §3 KRiO po ustaniu przysposobienia nie można starać się o unieważnienie związku, co jest równoznaczne z istnieniem właśnie ustania przysposobienia prawnego, która ta możliwość jest obca dla prawodawstwa kościelnego. W aktualnym jak i powyżej wymienionym przykładzie różnice można z pewnością tłumaczyć różnymi względami, ale na czoło wysuwa się chyba też jeden z nich, a mianowicie prawodawca kościelny jakby bardziej akcentował, nie podważając ich, relacje pomiędzy ludźmi powstałe w naturalny sposób, to też wynika z oparcia się prawa kanonicznego na prawie naturalnym.

Także to, co uregulowane zostało w KPK, już w KRiO nie istnieje, takim znamiennym często podawanym przykładem jest wada woli w postaci jakiegoś rodzaju symulacji (wykluczenia) (kan. 1101 KPK), także i wyjaśnienie istnienia tej wady opiera się o czysto naturalne względy, o sprawiedliwość ujętą w sposób czysto ludzki. Można powiedzieć, iż niejako „czuje się”, iż nieważnym związkiem jest taki, w którym przynajmniej jedna ze stron go zawierających symulowała, tj. wewnętrznie wykluczała, czy samo małżeństwo, czy też to, co przynależy jego istocie. Jednakże trzeba przy tym równocześnie podkreślić, iż cały czas trzeba mieć na uwadze umożliwienie wzięcia rozwodu przez strony w prawie cywilnym tam, gdzie unieważnienie Ich związku nie wchodzi w grę, którego z kolei prawodawca kościelny nie dopuszcza.

Zobacz również: Koszty sądowe w procesach kościelnych

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Daniel Kotyras

Dyrektor ds. Marketingu i PR w NetArt

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »