| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Nerwica jako niezdolność do podjęcia obowiązków małżeńskich

Nerwica jako niezdolność do podjęcia obowiązków małżeńskich

Niejednokrotnie Strony chcące rozpocząć starania o stwierdzenie nieważności swojego małżeństwa, bądź będące już w trakcie tegoż procesu mylnie podchodzą do choroby i na stan jakiegoś zdenerwowania używają terminu „nerwica”. Jaki wpływ ma ta choroba na relacje między małżonkami?

Można znaleźć także cechy, które uwidaczniają się przy tej chorobie szczególnie na płaszczyźnie pracy zawodowej. Co prawda w analizowanej wadzie chodzi o życie małżeńskie-rodzinne, nie zaś zawodowe, ale prawdziwa niezdolność ma to do siebie, iż – i przy założeniu – gdy niemożliwym jest oddzielenie danej nieprawidłowości od płaszczyzny właśnie związanej z wykonywaną pracą, to również i na niej owa nieprawidłowość dochodzi do głosu. W ramach tegoż warto wymienić chociażby następujące cechy: wrogi stosunek do krytyki, nieumiejętność ukończenia rozpoczętego działania z racji zaangażowania się w wiele innych, niechęć do zajmowania się szczegółami, niechęć do pracy systematycznej, przemęczenie, z uwagi na perfekcjonistyczne podejście do pracy.

Wybierając zaledwie kilka przykładów ma się wrażenie pewnej „ubogości” słownictwa, jak chociażby nieumiejętność zakończenia czegoś, niechęć do czegoś, perfekcjonistyczne podejście do czegoś i stąd wynikające zmęczenie (dla prawnika to trochę za słabe słowa pod względem swojej konotacji). Chodzi zatem w ostateczności o rozważenie tych i wiele innych cech w aspekcie zasad, które stanowią o istocie niezdolności natury psychicznej, czyli w aspekcie reguł prawnych. Innymi słowy chodzi o odpowiedź na pytanie: czy wyliczone przykładowo cechy stanowią o niezdolności? Warto również nadmienić, iż nie można ograniczyć się wyłącznie do wyliczenia czegoś, ale należy ukazywać tło każdej cechy, gdyż dopiero tło, czyli głęboka analiza pozwala odpowiedzieć na pytanie: czy w danym konkretnym przypadku można mówić rzeczywiście o niezdolności, czy raczej nie.

Na zakończenie obecnych rozważań niech posłużą wnioski wyciągnięte już przy okazji artykułu zacytowanego na początku. Jednym z nich jest właściwy udział w procesie, tzn., gdy  proces przebiega z niezdolności natury psychicznej, ograniczenie się do jakichś symptomów, bez głębszej analizy danej choroby szczególnie gdy strona, po której domniemywa się ją nie bierze udziału w procesie, bądź gdy związek też trwał krótko, aby doświadczyć wszystkich objawów, naraża  stronę na pewne trudności. Nie chodzi tylko o negatywny wyrok, co chodzi również o to, że czasami przez podawanie mylnych stwierdzeń – utrudnianie prowadzenia procesu. Wymaga to zatem właściwej wiedzy, aby proces, przy zasadności, dał pozytywny efekt. Warto też zauważyć pewną interdyscyplinarność małżeńskiego procesu kościelnego, zwłaszcza gdy ten przebiega z takiego tytułu prawnego (przyczyny), przy której zaleca się z korzystanie z pomocy właściwego biegłego, a takim tytułem jest właśnie niezdolność.

Nietypowe rozwiązania w kościelnym procesie małżeńskim

Źródło: Karen Horney Nerwica a rozwój człowieka, Trudna droga do samorealizacji (K. Horney, Nerwica a rozwój człowieka, Trudna droga do samorealizacji, Poznań 1997).

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Buszan Augustyniak Suchecka Adwokat Radcowie Prawni Spółka partnerska

Ekspert w zakresie nieruchomości, własności intelektualnej, podatków oraz praw przedsiębiorców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »