| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Konsument i umowy > Umowy > Inne umowy > Firma windykacyjna: płacić, czy nie płacić? – cz. 2

Firma windykacyjna: płacić, czy nie płacić? – cz. 2

Przedsiębiorcy coraz częściej sprzedają swoje wierzytelności firmom windykacyjnym, odzyskując w ten sposób chociaż część pieniędzy. Ale co to oznacza dla dłużnika?

Przelew wierzytelności

Pozbywanie się niespłaconych długów odbywa się przeważnie w formie przelewu wierzytelności. Zgodnie z art. 509 Kodeksu cywilnego wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

Jak zostało to już wspomniane w pierwszej części tego tematu firma windykacyjna nie ma uprawnień komorniczych, nie może zatem przeprowadzać egzekucji komorniczej. To odpowiedź na obawy dłużników, którzy obawiają się np. zajęcia konta bankowego przez windykatora.

Czytaj więcej: Firma windykacyjna: płacić, czy nie płacić? – cz. 1

Sytuacja dłużnika

Przy przelewie wierzytelności jej nabywca (cesjonariusz) wstępuje w prawa i obowiązki poprzedniego wierzyciela. Tym samym służą mu te same roszczenia co poprzednio uprawnionemu. Z drugiej jednak strony cesjonariusz nie może uzyskać większych uprawnień, niż te jakimi dysponował pierwotny wierzyciel. Nie ma zatem powodu, by do wezwań firmy windykacyjnej podchodzić inaczej, niż do wezwań np. operatora komórkowego.

Kodeks cywilny, w art. 513, daje dłużnikowi możliwość skorzystania z tych samych uprawnień, jakimi ten dysponowałby wobec zbywcy wierzytelności. Będzie można się wobec firmy windykacyjnej powołać na wszelkie zarzuty, które przysługiwałyby nam względem wierzyciela.

Dłużnik na podstawie przepisów o sprzedaży konsumenckiej w Internecie odstąpił od umowy w terminie do 10 dni od zawarcia umowy. Sklep internetowy sprzedał jednak wierzytelność firmie windykacyjnej, która domaga się zapłaty umówionej ceny. Dłużnik może w takiej sytuacji podnieść zarzut nieistniejącego roszczenia z powodu skutecznego odstąpienia od umowy.

Przedawnienie

W każdej sytuacji, gdy zgłosi się do nas windykator należy sprawdzić, czy dochodzone roszczenie nie uległo przedawnieniu. W sytuacjach dotyczących konsumentów roszczenia przedsiębiorców przedawniają się najpóźniej po 3 latach.

Zobacz również: Masz dług do spłacenia? Zobacz czy się nie przedawnił

Naszej czujności nie powinno zwieść to, że spłacenia długu domaga się firma windykacyjna. Dochodzenie przedawnionych roszczeń to już powszechna praktyka, a cesjonariusze (czyli nabywcy wierzytelności) korzystają z niewiedzy dłużników. Tymczasem zarzut przedawnienia jest skuteczny tylko w sytuacji podniesienia go w formie zarzutu przez dłużnika. Bez tego zarzutu, wierzytelność przedawniona może być dochodzona przed sądem.

Bieg przedawnienia ulega przerwaniu przez czynność sądową, uznanie roszczenia przez dłużnika lub mediację. Biegu przedawnienia nie przerywa skierowanie pism do dłużnika, jak również przejęcie wierzytelności przez firmę windykacyjną. Prośba dłużnika o rozłożenie spłaty długu na raty jest uznawane za uznanie długu, co przerywa bieg przedawnienia.

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Biuro Rachunkowe "KOMP-BIUR" sp. z o.o.

Kompleksowa obsługa księgowości

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »