Dokument tożsamości będzie miał chip z podpisem elektronicznym i owalem twarzy. W dowodzie nie będzie adresu zamieszkania. Może być natomiast informacja o posiadanej grupie krwi.
Procedura kolejnej obowiązkowej wymiany dowodów osobistych rozpocznie się w 2011 roku i zostanie rozłożona na siedem lat. W nowym dokumencie nie będzie adresu właściciela, a zamiast niego będzie mogła pojawić się informacja o jego grupie krwi. Będzie to dowód elektroniczny, ponieważ zostanie powiększony o warstwę elektroniczną.
Teraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opracowuje projekt ustawy, która ureguluje sposób wydawania nowych dokumentów oraz ich zawartość. Prace nad nią chce zakończyć w połowie przyszłego roku. Nowe dowody otrzymają w pierwszej kolejności osoby, które ukończyły 18 lat, lub utraciły dowód albo został on zniszczony. Następni będą posiadacze, dokumentów tracących już swoją ważność.
Natomiast w Sejmie znajduje się już kilka projektów ustaw regulujących problematykę dowodów osobistych. Jest rządowy projekt o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw. Ma on ustalić zasady unieważniania dowodów osobistych, których brakowało w dotychczasowych przepisach. Są też dwa projekty poselskie PO i SLD. Prace nad przepisami o dowodach osobistych posłowie będą prowadzili w przyszłym roku.
Plastikowa karta z chipem
Nowe dowody osobiste będą wyglądały podobnie jak obecne. Nie będą jednak zawierały szerszych danych, np. zabraknie w nich adresu właściciela. Ma to być plastikowa karta, prawdopodobnie o identycznych rozmiarach, jak dziś. Zostanie wyposażona dodatkowo w mikroprocesor, czego nie ma obecny dowód osobisty. Chip zawierać ma te same dane, co część wizualna dowodu oraz podpis elektroniczny urzędowy właściciela dowodu. Dane w nim zawarte będą mogły być w miarę potrzeby korygowane. Urzędnik i właściciel dokumentu uzyskają do nich dostęp przez internet.
Zdaniem Witolda Drożdża, podsekretarza stanu w MSWiA, podpis będzie mógł być wykorzystywany później w kontaktach obywatela z administracją, np. przy wypełnianiu formularzy. W przyszłości coraz więcej komputerów ma być wyposażanych w czytniki tego rodzaju kart. Tak więc w przyszłości, logując się na stronie urzędu w ramach systemu e-Pułap za pomocą podpisu elektronicznego zawartego w mikroprocesorze w dowodzie osobistym, będzie można potwierdzić swoją tożsamość.
Bez adresu i biometryki
Powodem likwidacji informacji o adresie właściciela stanie się wejście w życie w 2009 roku ustawy o ewidencji ludności. Nad rządowym projektem tej ustawy trwają już prace w Sejmie. Przewiduje on zniesienie obowiązku meldunkowego i zastąpienie go zarejestrowaniem miejsca pobytu. W ten sposób uproszczona zostanie procedura ustalania wiarygodnej informacji o miejscu pobytu obywatela. Zarejestrowanie nowego miejsca pobytu nie będzie wymagało wpisania nowego adresu do dowodu osobistego i konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z wymianą dokumentu tożsamości.
Nowe dowody osobiste nie będą też miały zakodowanych wielu danych biometrycznych. W chipie przewiduje się tylko zamieszczenie owalu twarzy, a dopiero w przyszłości odciska palca.
Prawdopodobnie za darmo
Usunięcie opłaty za wydanie dowodu osobistego zakłada poselski projekt ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Posłowie uważają opłatę za przejaw nadmiernego fiskalizmu państwa. Opłata może dla mniej zamożnych obywateli stanowić barierę uniemożliwiającą otrzymanie nowego dokumentu.
- Wymianę dowodów powodują też obiektywne czynniki, na przykład zmiana stanu cywilnego lub adresu zameldowania - zwraca uwagę poseł Marek Wójcik reprezentujący wnioskodawców w pracach nad projektem ustawy.
Zlikwidowanie opłat skarbowych pobieranych przy wydawaniu dowodów zmniejszy dochody budżetu o ok. 35 mln zł - twierdzą autorzy projektu.
Odstąpienie od pobierania opłat przy wydawaniu dokumentów tożsamości rozważają też autorzy przygotowywanego projektu rządowego o dowodach osobistych. Często wymiana dowodu nie wynika z woli jego posiadacza, ale z przymusu - twierdzą. Chcą zaproponować zniesienie opłaty za nowy dowód, ale utrzymanie jej za paszport.
Czy będziemy mieć krewkartę
Kolejny poselski projekt nowelizacji ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych skierowali do laski marszałkowskiej posłowie SLD. Domagają się wprowadzenia tzw. krewkarty.
Na wszystkich obywateli, a nie tylko na kierowców, zostałby nałożony obowiązek posiadania karty identyfikacyjnej informującej o grupie krwi. Informacja ta musiałaby zostać wprowadzona również do dowodów osobistych, paszportów oraz praw jazdy. Ułatwiałaby ona udzielanie pomocy lekarskiej właścicielowi dokumentu - wyjaśniają projektodawcy.
30 mln zł wpłynie do budżetu państwa przy obowiązkowej wymianie paszportów
Ewidencja ludności
Fot. Wojciech Górski
Zdaniem Witolda Drożdża, podsekretarza stanu w MSWiA, podpis elektroniczny zawarty w mikroprocesorze będzie wykorzystywany w kontaktach obywateli z urzędami
MAŁGORZATA PIASECKA-SOBKIEWICZ
malgorzata.piasecka@infor.pl
Komentarze:
nola (2009-01-12 15:56:01)
no to mamy APOKALIPSĘ, chipy będą służyć głównie do transakcji kupna-sprzedaży, brak chipa oznaczać będzie wyrzucenie takiego typa co nie chce chipa , poza nawias społeczeństwa, niech zdycha z głodu, a chipy mają mieć nadajniki i odbiorniki, znane są już techniki działania na podświadomość
Greg (2009-01-13 04:30:29)
I kolejna kosztowna "para w gwizdek". Widocznie Wy posłowie i urzędnicy nie macie nic innego do roboty tylko zawracanie ludziom głowy przy równoczesnym marnowaniu czasu i pieniędzy.
Orwell (2009-01-13 09:36:43)
Jak w "Roku 1984" ogólne śledzenie i inwigilacja totalna. Koszmar !!
maxrpm (2009-01-13 13:22:33)
Nie mówiąc już o możliwości "podrobienia" takiego dokumentu, patrząc ogólnie na poziom zabezpieczeń "urzędów" już się boję
maxrpm (2009-01-13 13:42:14)
Nie mówiąc już o możliwości "podrobienia" takiego dokumentu, patrząc ogólnie na poziom zabezpieczeń "urzędów" już się boję
martinka (2009-01-14 09:23:50)
Czyżby rzeczywiście nastawał Nowy Porządek Świata (New World Order), zgodnie z którym całe społeczeństwo ma zostać zaczipowane, aby ułatwić jego kontrolę ? Zachęcam do oglądnięcia na youtube filmów Zeitgest i EndGame.
zenith (2009-01-14 11:11:07)
Yanke czyni od lat próby "wszczepiania" czipów noworodkom. To tylko kwestia czasu;nie ukryjesz miejsca w którym się znajdujesz. PEŁNA INWIGILACJA.
tamtam (2009-01-14 20:24:32)
Takie to straszne... Kilka osób powinno się zastanowić nad tym co pisze. Nowe dowody to krok do przodu. Brak adresu spowoduje brak konieczności wymiany takowego dokumentu. Zmniejszamy zarówno koszty jak i proces samej wymiany oraz ilość pracy i tzw. "biurokratyzm". Osobiście popieram pomysł nowych dowodów osobistych - pamiętajmy, że jest to dopiero projekt. PS: Może niektórym wydaje się, że Urzędy są źle zabezpieczone ale to nie prawda (no może Prokuratura ma pewne problemy). A tak na marginesie to chyba jeszcze nie ma takiego dokumentu, którego polak nie jest wstanie podrobić :)
Dodaj komentarz:
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

