Jeżeli sami w porę nie pomyślimy o oszczędzaniu pieniędzy na emeryturę, może okazać się, że po zakończeniu pracy wypłata świadczeń z ZUS i OFE będzie o połowę mniejsza od naszej ostatniej pensji. Jeśli coś ma być wykonane porządnie, należy zadbać o to samemu.
Pomimo że większość z nas kilkanaście procent zarobków co miesiąc przekazuje do ZUS, i tak brakuje mu pieniędzy na wypłaty świadczeń. Braki pokrywane są z budżetu państwa, czyli przez nas wszystkich. Wg ostatnich prognoz Zakładu, w najbliższych pięciu latach deficyt może wynieść nawet ponad 400 mld zł. Kwota ta systematycznie się zwiększa, a kolejne rządy nie czynią zbyt wiele, aby ten stan rzeczy zmienić, bo nie chcą tracić głosów potencjalnych wyborców, którym trzeba by odebrać przynajmniej część przywilejów emerytalnych. W tym kształcie ten system nie jest wydolny i – jeśli nic się nie zmieni – może się okazać, że na emerytury po prostu będzie brakować pieniędzy.
Źródło: wieszjak.pl| Bernard Waszczyk
Życie: Pozostałe wiadomości »Prawo »Finanse »
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Uwaga, twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
| Infor.pl: | |
| Serwisy: | |
| Czasopisma: | dla księgowych: dla kadr: dla sfery budżetowej: dla przedsiębiorców: |
| INFOR System: | |
| INFORLEX.PL | |
| Oferta 2012: | |
| Twoje Finanse: | |
| Holding: |