REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Świadczenia dla niepełnosprawnych. Ze stopniem znacznym wygrywa niezdolność do samodzielnej egzystencji

Tomasz Król
prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach
Ze stopniem znacznym wygrywa niezdolność do samodzielnej egzystencji. Dla niej wyższe świadczenia
Ze stopniem znacznym wygrywa niezdolność do samodzielnej egzystencji. Dla niej wyższe świadczenia
T. Król
Własne

REKLAMA

REKLAMA

Tak oceniają preferowanie przez przepisy osób niepełnosprawnych, które dysponują orzeczeniem ZUS o "niezdolności do samodzielnej egzystencji". To inny rodzaj orzeczenia niż "orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności" albo "całkowita niezdolność do pracy".

rozwiń >

Niepełnosprawność i niezdolność do pracy to odmienne orzeczenia.

REKLAMA

REKLAMA

ZUS podkreśla, że "W Polsce funkcjonują dwa systemy orzecznictwa lekarskiego: orzekania o niepełnosprawności oraz orzekania o niezdolności do pracy dla celów świadczeń emerytalno-rentowych. Systemy te zdecydowanie różnią się od siebie zarówno celem jak i zasadami". Link do źródła Do tego mamy trzeci typ orzeczenia "niezdolność do samodzielnej egzystencji" (NDSE).

Osoby niepełnosprawne krytycznie oceniają tą rozbicie systemu świadczeń dla osób niepełnosprawnych, o czym świadczy poniższy list:

Dodatek dopełniający jest dla 30% rencistów, a to dopiero początek zmian pod kątek NDSE

Przykład

W ubiegłym roku wprowadzono dodatek dopełniający dla rencistów socjalnych. Jednak pierwotne zapowiedzi Posłów i Premiera mówiły o poparciu projektu obywatelskiego, który zakładał podniesienie renty socjalnej dla wszystkich uprawnionych. W toku prac w podkomisji projekt został jednak zmieniony — i ostatecznie przekształcono go w dodatek dla zaledwie jednej trzeciej rencistów socjalnych, czyli osób niepełnosprawnych od urodzenia, ale posiadających dodatkowy zapis NDSE (niezdolność do samodzielnej egzystencji) wydawany przez ZUS.

Orzeczenie "Niezdolność do samodzielnej egzystencji"

W powszechnym rozumieniu — również wśród orzeczników ZUS — pojęcie „niezdolności do samodzielnej egzystencji” często ogranicza się do widocznych, ciężkich niepełnosprawności fizycznych, takich jak poruszanie się na wózku inwalidzkim, paraliż czy całkowita utrata wzroku. Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona.

Klasyfikacja budżetowa 2027. Nowe rozporządzenie z komentarzem eksperta

REKLAMA

Kalkulator dat

Dalszy ciąg materiału pod wideo

System rozpoznaje zewnętrzne deficyty zdrowia

NDSE oznacza stan, w którym osoba wymaga stałego wsparcia lub pomocy w wykonywaniu podstawowych czynności życia codziennego, takich jak przygotowywanie posiłków, utrzymanie higieny, sprzątanie, organizowanie wizyt lekarskich czy zarządzanie finansami. Te ograniczenia mogą wynikać zarówno z problemów fizycznych, jak i z zaburzeń umysłowych lub psychicznych — często współistniejących i wzajemnie się potęgujących.

Problem w obecnym systemie polega na tym, że ZUS ocenia NDSE, koncentrując się zwykle na jednym, najbardziej widocznym aspekcie niepełnosprawności. W rezultacie osoby z wieloma współwystępującymi schorzeniami, które łącznie znacząco utrudniają samodzielne funkcjonowanie, często nie otrzymują orzeczenia o NDSE. System nie dostrzega pełnego obrazu ich ograniczeń.

Świadczenia są zależne od prostych testów obserwacyjnych w domu

Dodatkowym błędem jest sposób, w jaki ZUS uwzględnia warunki życia orzekanej osoby. Wiele decyzji zapada na podstawie obserwacji funkcjonowania w środowisku domowym, przy wsparciu rodziny. Tymczasem prawdziwa samodzielność objawia się dopiero wtedy, gdy osoba musi sama mierzyć się z obowiązkami dorosłego życia — bez codziennej pomocy rodziców czy opiekunów.

Warto zauważyć, że wiele osób z niepełnosprawnością fizyczną, choć potrzebuje wsparcia w zakresie mobilności, ma pełną sprawność intelektualną i potrafi pracować, zarządzać swoim życiem i wychowywać dzieci. Natomiast osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną mogą wymagać wsparcia w wielu obszarach życia, nawet jeśli ich ograniczenia fizyczne są niewielkie. Dlatego ocena NDSE powinna zawsze uwzględniać zarówno różnorodność, jak i kumulację trudności.

Rozróżnienie między „całkowitą niezdolnością do pracy” a „niezdolnością do samodzielnej egzystencji”

W tym kontekście istotne jest rozróżnienie między „całkowitą niezdolnością do pracy” a „niezdolnością do samodzielnej egzystencji”.

To dwa różne pojęcia. Niestety w praktyce często utożsamia się je ze sobą — osoba z NDSE jest automatycznie uznawana za całkowicie niezdolną do pracy, co nie zawsze jest prawdą. Z drugiej strony, osoby, którym przyznano tylko całkowitą niezdolność do pracy, często są błędnie uznawane za w pełni samodzielne, mimo że ich codzienne funkcjonowanie jest mocno ograniczone.

w dokumentach ZUS została uznana za samodzielną ale całkowicie niezdolną do pracy – ponieważ potrafi sama się ubrać czy przygotować posiłek

Dodam iż znam przypadek osoby z wrodzoną wadą genetyczną, niepełnosprawnej od urodzenia, która w dokumentach ZUS została uznana za samodzielną ale całkowicie niezdolną do pracy – ponieważ potrafi sama się ubrać czy przygotować posiłek. W rzeczywistości jednak jej samodzielność jest pozorna. Funkcjonuje tylko dlatego, że nie pracuje i unika kontaktu z ludźmi, gdyż stres, zmęczenie i nadmiar bodźców fizycznie pogarszają jej stan zdrowia, wywołując nawrót objawów choroby. Gdyby musiała codziennie funkcjonować poza domem, jej organizm nie wytrzymałby tego wysiłku. Osoba ta również nie otrzymuje świadczenia wspierającego, ponieważ – w świetle obecnych kryteriów – „nie wymaga ubierania skarpet”. Tymczasem jej opiekun, który faktycznie wymaga pomocy przy ubieraniu skarpet - gotuje, robi zakupy, zawozi ją do lekarzy i pomaga w codziennym życiu, otrzymał on ponad 80 punktów potrzeby wsparcia i pobiera świadczenie wspierające. To pokazuje absurd systemu: osoba formalnie uznana za bardziej samodzielną potrzebuje w rzeczywistości znacznie większej pomocy niż jej własny opiekun.

Dlatego przyznanie dodatku dopełniającego wyłącznie osobom z orzeczeniem NDSE jest rozwiązaniem krzywdzącym

Obecny system wspiera głównie dwa skrajne przypadki: osoby całkowicie niesamodzielne, które:

1) wymagają stałej opieki, oraz

2) te, które mimo niepełnosprawności potrafią pracować.

Tymczasem pomiędzy nimi istnieje szeroka grupa osób, które przez całe życie zmagają się z chorobą, funkcjonują częściowo samodzielnie, ale z powodu stanu zdrowia nigdy nie będą w stanie podjąć pracy.

Uznawanie, że tylko całkowita niesamodzielność fizyczna lub umysłowa zasługuje na wyższe wsparcie, jest zbyt wąskim podejściem. W praktyce wyklucza ono osoby, które — choć potrafią się same ubrać — nie są w stanie prowadzić normalnego życia, funkcjonować społecznie ani zawodowo.

Gdyby renciści socjalni ze znacznym stopniem niepełnosprawności, ale bez NDSE, otrzymywali choćby 80% wysokości dodatku przyznawanego osobom z NDSE, byłoby to rozwiązanie nie tylko sprawiedliwe, ale i społecznie korzystne

Taki krok nie byłby przywilejem, lecz inwestycją w samodzielność i rozwój tych osób. Dodatkowe środki pozwoliłyby im:

- lepiej zadbać o zdrowie i leczenie,

- uczestniczyć w terapii i rehabilitacji,

- utrzymać podstawową stabilność życiową,

- uczyć się samodzielności w kontrolowanych warunkach, zanim zabraknie im rodziców lub opiekunów.

Wyższe świadczenie nie powodowałoby bierności — przeciwnie, dawałoby motywację i poczucie bezpieczeństwa potrzebne do podejmowania prób usamodzielniania się.

Warto zauważyć, że osoby z wrodzonymi lub genetycznymi schorzeniami, które mimo trudności uczyły się w zwykłych szkołach, zdawały matury i starały się żyć jak najnormalniej, często dziś nie otrzymują orzeczenia NDSE. Nie dlatego, że są zdrowsze od innych, ale dlatego, że ich rodzice i nauczyciele przez lata walczyli, by miały szansę rozwoju.

Gdyby ich wtedy nie wspierano, dziś te same osoby byłyby uznane przez ZUS za całkowicie niesamodzielne.

System pomija ich wysiłek i traktuje tak, jakby odrobina wywalczonej samodzielności odbierała im prawo do godnego życia. Tymczasem często to właśnie te osoby — które nauczyły się walczyć ze swoimi ograniczeniami — potrzebują najbardziej stabilnego wsparcia, by mogły dalej się rozwijać, zamiast popadać w izolację i ubóstwo.

Dodatkowo obecne rozwiązania prowadzą do absurdalnych dysproporcji.

Kumulacja świadczeń dla osoby NDSE

Osoba z NDSE, oprócz dodatku dopełniającego, może otrzymywać świadczenie wspierające, mieć dostęp do programów PFRON i dofinansowań sprzętu ortopedycznego. Tymczasem renciści socjalni bez NDSE, chorzy od urodzenia i całkowicie niezdolni do pracy, żyją często w skrajnej biedzie — bez możliwości dorobienia, bez wsparcia systemowego, za około 1700 zł miesięcznie.

Ta sytuacja prowadzi do rażącej nierówności w traktowaniu osób o porównywalnym stopniu niepełnosprawności. Osoby z NDSE, mimo że często mają większe wsparcie i możliwości finansowe, otrzymują kolejne dodatki, podczas gdy inni renciści – równie chorzy, ale ocenieni przez system nieco inaczej – zostali całkowicie pominięci. W efekcie tworzy się podział na „lepszych” i „gorszych” niepełnosprawnych, choć wszyscy zmagają się z podobnymi ograniczeniami od urodzenia. Państwo, które miało wyrównywać szanse, w tej formie systemu pogłębia niesprawiedliwość i poczucie wykluczenia wśród osób najbardziej potrzebujących wsparcia.

W imieniu tych pominiętych i zapomnianych rencistów socjalnych — ludzi, którzy chorują od urodzenia, a mimo to starają się funkcjonować i zachować resztki samodzielności — proszę o wsparcie, by również oni otrzymali przynajmniej 80% wysokości dodatku dopełniającego.

Byłoby to nie tylko aktem sprawiedliwości społecznej, ale też realnym docenieniem ich codziennego wysiłku w walce z ograniczeniami, których zdrowi ludzie często nawet nie dostrzegają.

Z wyrazami szacunku

ŚWIADCZENIE UZUPEŁNIAJĄCE DLA OSÓB NIEZDOLNYCH DO SAMODZIELNEJ EGZYSTENCJI

Warunki otrzymania świadczenia pod linkiem ZUS

Wniosek o świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Formularz wniosku jest dostępny na stronie www.zus.pl. oraz w punkcie informacyjnym w sali obsługi klientów w każdej jednostce organizacyjnej ZUS,

Dokument potwierdzający niezdolność do samodzielnej egzystencji:

  • orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji albo orzeczenie
  • o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji albo wydane (przed 1 września 1997 r.) przez komisję lekarską do spraw inwalidztwa i zatrudnienia orzeczenie o zaliczeniu do I grupy inwalidów (jeśli ZUS posiada takie orzeczenie w dokumentacji emerytalno-rentowej – nie trzeba go dołączać)

Świadczenie wspierające - odpowiednikiem NDSE są punkty poziomu potrzeby wsparcia, czyli r

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Polacy znają przepisy rowerowe. Przynajmniej tak im się wydaje

Polacy uważają, że znają przepisy rowerowe. Jaka jest prawda? 63% Polaków deklaruje dobrą lub bardzo dobrą znajomość przepisów dotyczących rowerzystów. Jednocześnie sześciu na dziesięciu jeździ po chodniku, co trzeci nie ma kasku, a co dwudziesty nie wie, czy do jazdy rowerem potrzebny jest jakikolwiek dokument.

Mieszkanie komunalne po osobie zmarłej – interwencja RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w imieniu córki z niepełnosprawnością, której gmina odmówiła wstąpienia w stosunek najmu lokalu po zmarłej matce. W wyniku podjętych działań sprawa została ponownie rozpatrzona w sposób pozytywny dla zainteresowanej. Na co zwrócił uwagę RPO?

ZUS ujawnia, o co najczęściej pytają Polacy doradcę emerytalnego. Okazuje się, że jedna decyzja może drastycznie zmienić Twoją emeryturę

Miliony Polek i Polaków szturmują placówki ZUS, by spotkać się ze specjalnymi doradcami. Choć większość przychodzi po zwykłą symulację, historie takie jak ta z Łodzi pokazują, że jedna wizyta może niespodziewanie podwyższyć comiesięczne wypłaty o setki złotych. Istnieje jednak kluczowy moment w karierze zawodowej, po którym na zmiany będzie już za późno. Sprawdź, o co warto zapytać doradcę i z jakich ukrytych możliwości możesz skorzystać, zanim Twój wiek zamknie Ci drogę do wyższego świadczenia.

Kierowcy mają czas do 1 listopada. Popularna aplikacja znika z kolejnego miasta

Wielkie zmiany dla tysięcy kierowców ruszają już od pierwszego poniedziałku listopada. Miejski Zarząd Ulic i Mostów podjął decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z jedną z najpopularniejszych aplikacji do opłacania postoju. Jeśli dotychczas korzystałeś z tego systemu, od listopada Twój telefon nie pomoże Ci przy parkowaniu. Sprawdź, o jakie miasto chodzi i jak teraz uniknąć mandatu.

REKLAMA

Niedziela, 20:40 - kandydat Lewicy znika, pan Krzywoń już odszedł. Kto naprawdę decyduje w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich?

W niedzielę, 11 października 2026 r., o godzinie 20:40 Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich publikuje zaskakujący komunikat. Dr Michał Peno nie obejmie stanowiska zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich. A zaraz potem zapewnienie, że niezawisłość i niezależność pozostają niewzruszonym fundamentem działania urzędu. Interesujący moment na publikację takiej informacji. Niedziela, późny wieczór, zaledwie kilka godzin po ujawnieniu przez dziennikarzy kulis planowanej nominacji. Oczywiście godzina publikacji nie dowodzi niczego poza godziną publikacji. Ale chronologia wydarzeń zasługuje na wyjaśnienie. Bo jeszcze tego samego dnia Biuro RPO zaprzeczało politycznemu charakterowi zmiany personalnej. A wieczorem okazało się, że wskazywany następca jednak nie obejmie stanowiska. Pozostał natomiast jeden problem. Adam Krzywoń już odszedł. A niedzielny komunikat nie wyjaśnia, dlaczego.

74% zarządców nieruchomości nie ubezpiecza się od naruszeń RODO. Gdy roszczenie przekracza limit w polisie OC (obowiązkowo 50 tys. euro), nadwyżkę pokryć musi sam zarządca

Obowiązkowe OC zarządcy nie pokrywa kosztów postępowania przed UODO, a rozszerzenia o ryzyka RODO i cyber nie ma 74 proc. zarządców – wynika z danych Leadenhall Insurance za I poł. 2026 r. Wymagana prawem polisa chroni tylko do 50 tys. euro na wszystkie zdarzenia w roku. Przykłady szkód pokazują, że pojedyncze roszczenie potrafi kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mimo to dwie trzecie zarządców nie podnosi sumy gwarancyjnej ponad obowiązkowe minimum. Zbyt niska suma to ryzyko także dla wspólnot, które nadwyżki muszą dochodzić bezpośrednio od zarządcy.

Banki same zwracają kredytobiorcom część odsetek. Radca prawny: to nie musi oznaczać pełnego rozliczenia kredytu

Kredytobiorcy otrzymują od banków wiadomości o zmianie sposobu naliczania odsetek i zwrocie części pobranych wcześniej kwot. Choć dla konsumentów oznacza to realną korzyść finansową, pojawia się pytanie, czy proponowane rozliczenia obejmują wszystkie należne im środki. Zdaniem prawników sama korekta odsetek nie przesądza o prawidłowości całej umowy kredytowej. W niektórych przypadkach analiza dokumentacji może ujawnić również podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Zwolnienie od pracy w razie śmierci krewnego lub powinowatego pracownika. Jakie wynagrodzenie?

W razie śmierci osoby bliskiej pracownik ma prawo do urlopu okolicznościowego. W zależności od stopnia pokrewieństwa lub powinowactwa zmarłego przysługuje jeden lub dwa dni zwolnienia od pracy. Urlop okolicznościowy jest płatny. Jak liczyć wynagrodzenie?

REKLAMA

Staruszek żądał od MOPS zasiłku. I aby nie brudzili mu podłogi. Sąd znalazł salomonowe rozwiązanie

Czy osoba niepełnosprawna albo staruszek mogą stawiać warunki urzędnikom z MOPS takie jak: ubranie ochraniaczy na buty, zdjęcie butów, zdjęcie kurtek jako warunek wpuszczenia pracowników MOPS do swojego domu? W sprawie opisanej w artykule MOPS potraktował żądanie "proszę założyć ochraniacze na buty" jako arogancja i agresja. Dla staruszka arogancją i agresją było chodzenie po jego domu w butach. Sprawa pokazuje jak drobne rzeczy powodują duże konflikty. I że jeszcze wiele jest do poprawy w relacjach między MOPS a osobami korzystającymi ze świadczeń.

Wojsko w latach 90. a emerytura. Czy powrót do tego samego zakładu pracy ma znaczenie? Redakcja Infor.pl odpowiada Czytelnikowi

Obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa odbyta przed 1 stycznia 1999 roku to dla wielu emerytów kość niezgody w relacjach z ZUS-em. Wokół zasad jej zaliczania narosło mnóstwo mitów - m.in. ten, że brak powrotu do dawnego pracodawcy w ciągu 30 dni zamienia wojsko w okres nieskładkowy. Do naszej redakcji napisał Czytelnik, który uważa, że przez nagłe bezrobocie i upadłość zakładów pracy, on i jego bracia zostali potraktowani przez system niesprawiedliwie i niekonstytucyjnie. Wyjaśniamy przepisy, analizujemy wyroki i odpowiadamy, jak jest naprawdę.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA