REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak duży może być żywopłot? 2,2 m - tyle co ogrodzenie budowane bez zezwolenia? MRiT: Prawo budowlane tego nie reguluje. Ale sądy dokładnie analizują zacienienie sąsiada

Żywopłot powyżej 2,2 metra trzeba przyciąć? MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślin na działce. Ale sądy precyzyjnie analizują zacienienie sąsiada Jak wysoki może być żywopłot i drzewa na działce? MRiT: Prawo budowlane tego nie reguluje. Ale sądy drobiazgowo analizują zacienienie sąsiada
Nie ma jednego limitu wysokości żywopłotu. MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślin. Ale sądy drobiazgowo analizują zacienienie sąsiada
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Rozwoju i Technologii informuje, że przepisy Prawa budowlanego nie regulują kwestii dotyczących roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności rosnącej na terenie nieruchomości, odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości. Zaś wyroki sądów na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego są bardzo różne. W niektórych sytuacjach faktycznych sąd uznawał, że trzeba przyciąć żywopłot do wysokości 2 m, a w innych przypadkach nawet rośliny o wysokości ponad 6 metrów były dla sądu akceptowalne. A zatem nieprawdziwe są pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje (powołujące się m.in. na te przepisy), że dopuszczalna wysokość żywopłotu, to 2,2 metra.

rozwiń >

Czy naprawdę prawo każe przyciąć tuje rosnące przy granicy działki do wysokości 2 m 20 cm?

W wielu publikacjach medialnych pojawia się informacja „trzeba wyciąć tuje pełniące funkcję żywopłotu, które przekraczają 2,20 m”. Autorzy tych publikacji powołują się m.in. na przepisy ustawy Prawo budowlane, a w szczególności na
- art. 29 ust. 1 pkt 21) Prawa budowlanego, który określa, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m oraz
- art. 29 ust. 2 pkt 20) Prawa budowlanego, który określa, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa, budowa ogrodzeń o wysokości nieprzekraczającej 2,20 m.

Publikacje te wprost sugerują, że jeżeli żywopłot pełni funkcję ogrodzenia na granicy działki, to stosują się do niego przepisy Prawa budowlanego. A zatem – zdaniem Autorów tych publikacji – taki żywopłot pełniący funkcję ogrodzenia, którego wysokość przekracza 2,2 m wysokości wymaga zgłoszenia do starostwa.

To oczywisty absurd, bo Prawo budowlane reguluje sprawy projektowania, budowy utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. A trzeba wiedzieć, że na podstawie art. 3 pkt 1) Prawa budowlanego obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych.

REKLAMA

REKLAMA

MRiT: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślinności

W odpowiedzi na pytania redakcji portalu infor.pl Wydział Prasowy Ministerstwa Rozwoju i Technologii poinformował 22 maja 2026 r., że Prawo budowlane nie reguluje kwestii dotyczących roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności rosnącej na terenie nieruchomości, odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości.

Co więcej, MRiT powołało się także na Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które określa:
- warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia,
- ich usytuowanie nadziałce budowlanej oraz
- zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę.

Jak wyjaśniło Ministerstwo, przepisy tego rozporządzenia nie regulują kwestii związanych z wysokością roślinności rosnącej na terenie nieruchomości ani z odległością roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości.

Jedyne przepisy tych aktów prawnych dot. żywopłotów pełniących funkcję ogrodzenia, odnoszą się do placu zabaw. To § 40 ust. 7 w zw. z § 40 ust. 6 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., które brzmią następująco:
„6. Ogrodzenie placu zabaw dla dzieci od strony drogi, ulicy, parkingu lub ciągu pieszo-jezdnego wykonuje się z materiałów i w sposób zapewniający bezpieczeństwo ludziom i zwierzętom. Ogrodzenie to posiada:
1) wysokość nie mniejszą niż 1,0 m;
2) furtkę o szerokości co najmniej 1,2 m nieutrudniającą dostępu osobom ze szczególnymi potrzebami.
7. W przypadkach innych niż wymienione w ust. 6 dopuszcza się ogrodzenie placu zabaw dla dzieci w postaci żywopłotu.”.

Ważne

A zatem sprawa jest jasna – Prawo budowlane ani ww. rozporządzenie nie określają żadnej dopuszczalnej wysokości nie tylko żywopłotów ale też żadnej innej roślinności. Rośliny nie są bowiem obiektami budowlanymi, do których ww. przepisy się odnoszą.

Zacienienie jako immisja – co stanowi art. 144 kodeksu cywilnego i co orzekają sądy

Także przepisy kodeksu cywilnego – który przecież w Księdze II reguluje w szczególności zasady własności i innych praw dot. nieruchomości, w tym tzw. prawo sąsiedzkie - nie określają żadnej normatywnej, dozwolonej prawem wysokości żywopłotów, czy innych roślin.

Jest jednak jeden przepis kodeksu cywilnego, na podstawie którego sądy zobowiązują właścicieli nieruchomości do przycięcia drzew, żywopłotów, czy innej roślinności znajdującej się na nieruchomościach. Chodzi o art. 144 kodeksu cywilnego:
Art. 144. Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

REKLAMA

Ten dość ogólnie sformułowany przepis reguluje kwestię tzw. immisji. Immisje są definiowane właśnie jako te działania (i skutki działań) właściciela nieruchomości, które są odczuwalne przez osoby korzystające z nieruchomości sąsiednich. I które zakłócają korzystanie z tych nieruchomości sąsiednich.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Są immisje materialne – np. pyły, gazy, dym, uciążliwe zapachy, woda, czy różne przedmioty (np. śmiecie) które przechodzą (są emitowane, odprowadzane, wyrzucane) z sąsiedniej nieruchomości.

A także immisje niematerialne – np. hałasy, wstrząsy ale także np. nadmierne zacienienie powodowane przez roślinność rosnącą na sąsiedniej nieruchomości.

Jak wyjaśnia Kamila Morawiec z Kliniki Prawa Wydziału Praw i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza: „Miarą stosowaną przy ocenie, czy dane zakłócenie jest działaniem zakazanym przez art. 144 k.c., jest przeciętna miara, ustalana przy pomocy społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Kryterium oceny są tutaj przede wszystkim odczucia przeciętnej osoby, a nie jedynie tej, której nieruchomość została dotknięta immisjami. Pomocnym jest także zbadanie częstotliwości występowania zakłóceń, ich intensywność oraz powodowane przez nie skutki. Należy wziąć pod uwagę również przeznaczenie i charakter nieruchomości, z której pochodzą zakłócenia oraz tej, która jest nimi dotknięta, a także utrwalony sposób użytkowania tych nieruchomości w danej okolicy.”

Właściciel nieruchomości, którego korzystanie z niej jest zakłócane przez immisje ma uprawnienie (roszczenie) określone w art. 222 §2 kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że: Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Roszczenie to przysługuje nie tylko wobec właściciela nieruchomości, z której są generowane immisje ale także wobec osób niebędącym właścicielami (np. rodzina, czy znajomi właściciela), których zachowanie powoduje immisje.

Ważne

Jedną z immisji jest zatem zacienienie jakie powodują rośliny i właściciele zacienianych nieruchomości składają pozwy do sądów na podstawie ww. 222 §2 w związku z art. 144 kodeksu cywilnego – żądając od swoich sąsiadów wycięcia, czy przycięcia drzew, krzewów, czy żywopłotów.

Jak w takich sprawach orzekają sądy? Bardzo różnie. Na pewno nie wykształciła się w orzecznictwie jedna wysokość np. żywopłotu, która jest przez sądy powszechnie akceptowana. Sądy w toku takich postępowań (przy pomocy biegłych) drobiazgowo sprawdzają nasłonecznienie nieruchomości i jej zacienienie w ciągu całego dnia. I dopiero jeżeli to zacienienie – zdaniem sądu – przekracza „przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych” – nakazuje w wyroku przycięcie roślin.

Przykłady z orzecznictwa na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego:

W wyroku z 2 sierpnia 2013 r. (sygn. akt I ACa 716/13), Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z 28 marca 2013 r. (sygn. akt I C 1576/11), w którym ów sąd nakazał pozwanej przycięcie roślin w żywopłocie do wysokości 2 metrów.

W wyroku z 18 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia:
1) nakazał pozwanym obniżenie wysokości żywopłotu w następujący sposób:
a) od strony wschodniej nieruchomości powódki, do wysokości 3 m od gruntu oraz utrzymywanie go na tej wysokości poprzez cięcia pielęgnacyjne dokonywane co roku do dnia 30 listopada każdego roku;
b) od strony południowej nieruchomości powódki do:
- 3 m wysokości od gruntu na odcinku od południowo-wschodniego narożnika nieruchomości powódki do miejsca, gdzie zaczyna się okap dachu powódki, znajdującego się na tej nieruchomości,
- 5,70 m wysokości od gruntu na odcinku od okapu domu powódki do południowo-zachodniego narożnika nieruchomości powódki
i utrzymywanie go na tej wysokości poprzez cięcia pielęgnacyjne dokonywane co najmniej raz w roku, do dnia 30 listopada każdego roku;
2) nakazał pozwanym podcięcie, na własny koszt, na szerokość, żywopłotu, od strony południowej i wschodniej nieruchomości powódki opisanej w punkcie 1 a) powyżej, równo z murem oporowym oraz utrzymywanie go na tej szerokości poprzez cięcia pielęgnacyjne dokonywane raz w roku, do dnia 30 listopada każdego roku, począwszy od dnia 30 listopada 2019 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy w wyroku z 4 marca 2021 r. (sygn. III Ca 2137/19) utrzymał w przeważającej większość ww. wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia. Jedynie w punkcie 2 w miejsce słów „równo z murem oporowym” wpisał „równo z siatką ogrodzeniową”.

Sąd Rejonowy w Kaliszu: Tuje o wysokości 4,80 m - 6,44 m rosnące wzdłuż granicy działki nie muszą być przycięte

Warto obszerniej zacytować niżej wskazany wyrok, bowiem analiza biegłego wzięta pod uwagę przez Sąd pokazuje jak drobiazgowo analizowana jest kwestia zacienienia nieruchomości.

W wyroku z 10 maja 2023 r. (sygn. I C 475/18) Sąd Rejonowy w Kaliszu oddalił powództwo w całości. W tym pozwie powódka żądała m.in. nakazania pozwanemu na własny koszt - usunięcia drzew i krzewów (tj. sosny czarnej, świerku kłującego, modrzewia i 6 sztuk żywotników zachodnich (tuje) o wysokości 4,80 m - 6,44 m usytuowanych na działce pozwanego wzdłuż granicy z działką powódki.

Na zlecenie sądu biegły w tej sprawie przeprowadził obserwację zacienienia i wykonał dokumentację fotograficzną o różnych porach dnia, kiedy niebo było bezchmurne. Wtedy to padające promienie słońca dają cienie, na podstawie których można ocenić kierunek i intensywność zacienienia.

Jak wynikało z opinii biegłego, wielkość zacienionej powierzchni nieruchomości zmienia się w zależności od pory roku i godziny, w tym godziny zachodu słońca. Uśredniony wpływ cienia dotyczy powierzchni około 30% szerokości działki powódki, przy czym najdłuższy cień występuje w godzinach przedwieczornych, kiedy to ogólne natężenie światła słonecznego jest niewielkie.

Cień ten nie jest jednorodny, tak jak w przypadku zacienienia przez budynek mieszkalny powódki, np. frontowej części jej ogrodu. Biegły stwierdził, że ze względu na luźną miąższość koron drzew ich usytuowanie jak i prześwity między nasadzeniami żywotników jest on mniej widoczny. Nie bez znaczenia jest fakt, że jasna elewacja budynku mieszkalnego powódki odbija promienie zachodzącego słońca, dając tak zwane światło rozproszone, co zmniejsza efekt zacienienia.

Zdaniem biegłego podstawowym kryterium decydującym o uciążliwości zacienienia działki powódki przez nasadzenie na działce pozwanego jest czas padania cienia oraz jego nasilenie.

Ponadto biegły stwierdził, że zacienienie działki powódki przez drzewa i krzewy rosnące na nieruchomości pozwanego w pobliżu granicy działek występuje tylko w 28,92% długości dnia, licząc dni całkowicie słoneczne. Zjawisko to występuje w godzinach przedwieczornych, kiedy to natężenie promieniowania jest znacznie mniejsze niż w godzinach południowych. W dni pochmurne lub z niewielkim zachmurzeniem światło słoneczne jest rozproszone i nie powstają cienie.

Ostatecznie Sąd Rejonowy w Kaliszu stwierdził w tej sprawie: Na podstawie analizy rodzaju i ilości oraz wysokości objętości nasadzeń z uwzględnieniem ich położenie na działce pozwanego, w tym odległości od granicy z działką powódki, a także na podstawie analizy całej nieruchomości powódki położonej w K. przy ulicy (...), w tym usytuowania dużego budynku mieszkalnego względem stron świata, rodzaju nasadzeń na tej działce i ich wielkości, można stwierdzić, że drzewa i krzewy rosnące na nieruchomości pozwanego nie zakłócają możliwości korzystania z nieruchomości powódki ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. I oddalił powództwo.

A więc wniosek z wyżej cytowanych wyroków wydanych na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego jest jeden. Wszystko zależy od konkretnych sytuacji i dokładnej analizy zacienienia generowanego przez rośliny z sąsiedniej nieruchomości. Nie ma jednej dopuszczalnej wysokości drzew, krzewów, czy żywopłotów. W niektórych sytuacjach faktycznych sąd uznawał, że trzeba przyciąć żywopłot do wysokości 2 m, a w innych przypadkach nawet rośliny o wysokości ponad 6 metrów były dla sądu akceptowalne.

Limit żywopłotu na działkach ROD

Zupełnie inną kwestią prawną jest wysokość żywopłotu na Rodzinnym Ogródku Działkowym. Regulamin ROD uchwalony przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców określa m.in. wysokość żywopłotu w granicy działki. Tu oczywiście też chodzi o to, by nie zacieniać nadmiernie działek sąsiedzkich. Treść tego przepisu jest następująca:
§ 52 [Żywopłoty]
1. Na granicy działek, za pisemną zgodą użytkownika sąsiedniej działki, można zakładać żywopłoty.
2. Wysokość żywopłotu na granicy pomiędzy działkami ustalają sąsiadujący użytkownicy z tym, że nie może ona przekraczać 1 metra.
3. Żywopłoty rosnące przy granicy działki z alejką (drogą wewnętrzną) nie mogą przekraczać wysokości 1 metra i muszą być prowadzone w ten sposób, aby nie przerastały poza granicę działki.
4. Żywopłoty rosnące na granicy działki będącej jednocześnie granicą ROD nie mogą przekraczać wysokości 2 metrów i muszą być prowadzone w ten sposób, aby nie przerastały poza ogrodzenie ROD.

Ale trzeba podkreślić - co także zauważają sądy, że regulamin ROD obowiązuje wyłącznie na terenie ROD i tylko członków Polskiego Związku Działkowców lub innych osób i podmiotów korzystających z ogródków działkowych znajdujących się we władaniu PZD.
Warto też zauważyć, że Regulamin ROD określa również zasady i odległości od granic działki sadzenia drzew i krzewów owocowych i ozdobnych (§ 53 i § 54).

Podstawa prawna:
- Ustawa z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 524; ostatnia zmiana: Dz.U. 2026 poz. 646.
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – tekst jednolity: Dz.U. 2022 poz. 1225; ostatnia zmiana: Dz.U. 2024 poz. 726.
- Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - tekst jednolity: Dz.U. 2025 poz. 1071; ostatnia zmiana: Dz.U. 2026 poz. 507.

FAQ - wysokość roślin a prawo

Czy Prawo budowlane określa maksymalną wysokość tui lub żywopłotów na nieruchomości?

Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało 22 maja 2026 r., że Prawo budowlane nie reguluje kwestii roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności ani odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych czy granic nieruchomości.

Czy żywopłot z tui wyższy niż 2,20 m wymaga zgłoszenia na podstawie Prawa budowlanego?

Nie. Prawo budowlane odnosi art. 29 ust. 1 pkt 21 i art. 29 ust. 2 pkt 20 do ogrodzeń, a rośliny nie są obiektami budowlanymi, do których te przepisy się odnoszą.

Czy kodeks cywilny określa dozwoloną wysokość żywopłotów lub innych roślin?

Przepisy kodeksu cywilnego nie określają żadnej normatywnej, dozwolonej prawem wysokości żywopłotów czy innych roślin.

Jak art. 144 kodeksu cywilnego odnosi się do zacienienia przez roślinność sąsiada?

Przepis art. 144 kodeksu cywilnego dotyczy immisji. Właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań, które zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiednich „ponad przeciętną miarę”.

Jak sądy oceniają sprawy o przycięcie żywopłotu z powodu zacienienia nieruchomości?

Sądy drobiazgowo sprawdzają nasłonecznienie nieruchomości i zacienienie w ciągu całego dnia. Nie ma jednej dopuszczalnej wysokości drzew, krzewów czy żywopłotów; wszystko zależy od konkretnej sytuacji i analizy zacienienia.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Bank oddaje odsetki. Czy zwraca wszystko, co należy się kredytobiorcy? Niestety nie zawsze

Klienci naszej kancelarii – Kancelarii Radców Prawnych Kosowicz i Piechota-Młot s.c. – otrzymują wiadomości, w których banki informują o zaprzestaniu naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki, zmianie harmonogramu oraz przekazaniu części pobranych odsetek na konto do spłaty pożyczki. Banki nie tylko zapowiadają takie rozliczenia, lecz także dokonują już zwrotów. W części przypadków obejmują one jednak wyłącznie okres od 23 kwietnia 2026 r., czyli dnia wydania wyroku TSUE w sprawie C-744/24, do dnia rozpatrzenia reklamacji. Zarówno treść tych wiadomości, jak i dokonywane rozliczenia rodzą dwa istotne pytania: dlaczego pomija się wcześniejsze odsetki i na jakiej podstawie bank decyduje o przeznaczeniu zwracanych pieniędzy?

Odpowiedzialność porządkowa pracowników. Jak nałożyć karę na pracownika? Jak bronić się przed ukaraniem?

Kodeks pracy daje pracodawcy prawo do nakładania na pracowników kar porządkowych. Nie można jednak karać pracowników w sposób dowolny. Prawo pracy ściśle określa katalog kar i tryb postępowania w celu ukarania pracownika.

335 tys. zł za linię energetyczną nad działką potwierdzone przez Sąd Najwyższy. Nowe orzeczenia mogą zwiększyć prawa właścicieli nieruchomości

Przez lata przedsiębiorstwa energetyczne i przesyłowe powoływały się na zasiedzenie, odmawiając właścicielom nieruchomości wynagrodzenia za korzystanie z ich gruntów. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r. mogą mieć istotne znaczenie dla takich spraw. W jednym z postępowań właściciel nieruchomości uzyskał 335 237 zł wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Prawnicy wskazują jednak, że nie każda działka z urządzeniami przesyłowymi automatycznie daje podstawę do roszczeń.

Sądy: ZUS może zamrozić emeryturę. Zdarzało się w ZUS, że na rok. Przez podpis życia. Ale jest jeszcze Konstytucja RP

Trudno w to uwierzyć, ale naprawdę są przepisy, które pozwalają wstrzymać np. 1 października 2026 r. emeryturę do 1 października 2027 r. Jest to przepis niekonstytucyjny w mojej ocenie – rodzaj błędu ustawodawczego, który nie jest korygowany od lat. Wstrzymanie emerytury dotyczy czasu potrzebnego ZUS-owi na sprawdzenie, czy emeryt żyje – tak, aby świadczenie nie trafiło do oszustów pobierających emerytury/renty po śmierci osoby uprawnionej. I prawidłowe brzmienie przepisu powinno nakazywać ZUS-owi wypłatę emerytury – po sprawdzeniu wszystkiego – za okres od 1 października 2026 r. , a nie dopiero od 1 października 2027 r.

REKLAMA

Burmistrz Lizbony mówi „stop” hulajnogom elektrycznym. Czy w Polsce też tak będzie?

Burmistrz Lizbony Carlos Moedas ogłosił zakończenie programu wynajmu elektrycznych hulajnóg. Decyzję podjęto po serii poważnych wypadków z udziałem tych pojazdów, w których ginęli ludzie.

Więcej osób z niepełnosprawnościami będzie zwolnionych z opłat miejscowej i uzdrowiskowej. Ze zwolnienia skorzysta też osoba towarzysząca

Choć nie tak dawno pisaliśmy o tym, że zdaniem Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych rozszerzenie zwolnienia z opłaty miejscowej na wszystkie osoby z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów prawnych nie wydaje się uzasadnione, to dziś możemy przekazać dobrą wiadomość. Zakres zwolnienia opłat miejscowej i uzdrowiskowej się zmienił.

Świadczenie pieniężne dla osób pełniących funkcję sołtysa. Kiedy zmiana wysokości?

Osoby, które pełniły funkcję sołtysa, mają prawo do specjalnego świadczenia pieniężnego wypłacanego co miesiąc przez KRUS. Jakie warunki należy spełnić, żeby otrzymać tzw. świadczenie sołtysowe?

SN: Zasiłek i świadczenie dają łącznie 1,5 roku. Przejście na świadczenie rehabilitacyjne wymaga pozytywnych rokowań

Na co to są rokowania? Na odzyskanie zdolności do pracy. Takiego wymogu nie ma w przypadku zwykłego zasiłku chorobowego, który przysługuje na pół roku. W przypadku chorób wymagających operacji, to często za mało, aby stanąć na nogi. Wtedy ZUS oferuje rodzaj komba - najpierw zasiłek chorobowy (6 miesięcy), a potem świadczenie rehabilitacyjne. Kombo jest prawdopodobnie coraz częściej stosowane 5-8 lat przed przejściem na emeryturę. Wtedy zaczynają narastać kłopoty ze zdrowiem związane z wiekiem.

REKLAMA

Sanatorium a turnus rehabilitacyjny dla seniora. Czym się różnią?

Czym różni się turnus rehabilitacyjny od sanatorium? Kto może skorzystać z takiego wsparcia w leczeniu? Czy senior otrzyma dofinansowanie do pobytu? Prezentujemy najważniejsze zasady!

Liczba ofert pracy znów spadła. Nie wszystkie branże tracą

Barometr Ofert Pracy ponownie zanotował spadek. We wrześniu liczba ofert zatrudnienia zmniejszyła się już drugi miesiąc z rzędu, choć sektor usług notował rekordową aktywność rekrutacyjną.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA