REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pośrednik nieruchomości z większą odpowiedzialnością. Czy na zmianach w przepisach zyskają klienci?

Pośrednik nieruchomości z większą odpowiedzialnością. Czy na zmianach w przepisach zyskają klienci?
Pośrednik nieruchomości z większą odpowiedzialnością. Czy na zmianach w przepisach zyskają klienci?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Branżę pośrednictwa nieruchomości może czekać jedna z ważniejszych zmian od czasu deregulacji zawodu w 2014 roku. Mowa o rządowym projekcie nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, oznaczonym numerem UD424. 4 września 2026 roku projekt ten został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych, co oznacza, że na tym etapie nie jest jeszcze obowiązującym prawem, ale znamy już kierunek proponowanych zmian. Planowane przepisy mają dokładniej określić obowiązki pośredników, uporządkować zasady wynagradzania i publikowania ofert oraz zwiększyć ochronę klientów. Z perspektywy osoby, która od blisko dwóch dekad pracuje na rynku nieruchomości, obok pytania „co zmieni się dla pośredników?” równie ważne jest inne: „co dzięki tym zmianom ma zyskać klient?”.

rozwiń >

Przez lata dyskusja o zawodzie pośrednika krążyła głównie wokół samej branży. Licencje czy ich brak? Jakie kwalifikacje? Jaki zakres odpowiedzialności? Czy deregulacja była dobrym pomysłem? To ważne pytania. Ale jest też druga strona tej dyskusji – klient.

Dla nas, pośredników, sprzedaż mieszkania jest częścią codziennej pracy. Dla klienta często oznacza sprzedaż największego składnika majątku. Zakup nieruchomości może wiązać się z kredytem na dwadzieścia czy trzydzieści lat. Do tego dochodzą emocje, negocjacje, dokumenty i ryzyko finansowe. Dlatego równie ważne jak pytanie o przyszłość naszego zawodu jest pytanie: jakiego standardu obsługi ma prawo oczekiwać klient? I właśnie z tej perspektywy wiele z proponowanych zmian oceniam pozytywnie.

REKLAMA

REKLAMA

Deregulacja otworzyła rynek. Nie zagwarantowała jakości

Od 2014 roku wykonywanie zawodu pośrednika w obrocie nieruchomościami nie wymaga państwowej licencji. Próg wejścia do zawodu jest więc stosunkowo niski. Pod określeniem „pośrednik nieruchomości” może działać osoba z kilkunastoletnim doświadczeniem i setkami przeprowadzonych transakcji, ale również ktoś, kto rozpoczął tę działalność kilka tygodni wcześniej. Nie należę do osób, które uważają, że samo przywrócenie licencji rozwiązałoby problem. Licencja nie tworzy profesjonalisty. Profesjonalizm buduje się przez wiedzę, praktykę, szkolenia, mentoring, procedury, etykę i odpowiedzialność. Problem zaczyna się wtedy, gdy klient nie ma punktu odniesienia. Nie wie, czego powinien oczekiwać od osoby, której powierza nieruchomość wartą milion złotych. Nie wie, gdzie kończy się rola pośrednika, za co płaci prowizję i co odróżnia profesjonalną usługę od samej publikacji ogłoszenia. Jeżeli nowe przepisy pomogą tę granicę wyraźniej postawić, będzie to krok w dobrą stronę.

Dostęp do ofert przestał być wartością pośrednika

Zawód pośrednika zmienił się znacznie bardziej, niż czasem sami chcemy przyznać. Kiedyś jedną z przewag agencji był dostęp do ofert. Dziś klient ma w telefonie praktycznie cały rynek. Może przeglądać setki mieszkań, porównywać ceny, zrobić zdjęcia i samodzielnie opublikować ogłoszenie. Jeżeli więc wartością pośrednika ma być tylko to, że „ma ofertę” albo potrafi umieścić ją na portalu, rzeczywiście mamy problem. Wartość profesjonalnego pośrednika leży gdzie indziej: w strategii sprzedaży, analizie ceny, właściwym pozycjonowaniu nieruchomości, weryfikacji dokumentacji, dostrzeżeniu ryzyk, przygotowaniu marketingu, negocjacjach i koordynacji procesu aż do finalizacji transakcji. Dobry pośrednik bardzo często spina cały proces, współpracując z notariuszem, prawnikiem, doradcą kredytowym, rzeczoznawcą czy innymi agentami. Klient nie płaci więc za ogłoszenie. Płaci za wiedzę, doświadczenie, czas, odpowiedzialność i skuteczne przeprowadzenie transakcji.

Minimalny standard? Tak

Jedną z najważniejszych proponowanych zmian jest ustawowe określenie minimalnego zakresu czynności pośrednika, w tym obowiązków związanych z weryfikacją stanu prawnego i faktycznego nieruchomości. Ten kierunek oceniam dobrze. Jeżeli ktoś powierza profesjonaliście sprzedaż nieruchomości wartej milion czy dwa miliony złotych, powinien mieć pewność, że pośrednik nie ograniczy się do przyjęcia informacji od właściciela i przepisania ich do ogłoszenia. Nie oznacza to oczywiście, że pośrednik ma być jednocześnie prawnikiem, notariuszem, geodetą i rzeczoznawcą. Profesjonalizm oznacza również znajomość granic własnych kompetencji i umiejętność sięgnięcia po pomoc odpowiedniego specjalisty. Dla dobrych agentów ustawowe minimum w dużej mierze będzie nazwaniem tego, co robią już dzisiaj. Klientowi może natomiast pomóc odróżnić usługę profesjonalną od przypadkowej.

REKLAMA

Podwójna prowizja. Tak naprawdę chodzi o reprezentację

Najwięcej emocji wzbudzi zapewne planowany zakaz pobierania przez jednego pośrednika wynagrodzenia od obu stron tej samej transakcji. Łatwo sprowadzić tę debatę do jednego słowa: prowizja. Dla mnie sedno leży jednak gdzie indziej. Kogo reprezentuje pośrednik? Sprzedający chce uzyskać możliwie najlepsze warunki sprzedaży. Kupujący chce kupić możliwie korzystnie. Nie zawsze da się jednocześnie realizować oba cele. Dlatego klient powinien od początku wiedzieć, po której stronie transakcji stoi pośrednik, jaki ma zakres obowiązków i za co otrzymuje wynagrodzenie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednocześnie nie zakładałabym automatycznie, że zakaz podwójnego wynagrodzenia sprawi, że usługi pośrednictwa staną się tańsze. Jeżeli wymagamy od pośrednika większej odpowiedzialności, szerszej weryfikacji, dokumentowania czynności i lepszego przygotowania, profesjonalna usługa nadal będzie miała swoją cenę. Od dawna uważam, że powinniśmy przestać rozmawiać o prowizji wyłącznie w kategoriach: 2, 3 czy 4 procent. Znacznie ciekawsze pytanie brzmi: co klient za tę prowizję rzeczywiście dostaje? 2 procent za wrzucenie ogłoszenia może być bardzo drogie. A 4 procent za dobrze przygotowaną strategię, właściwą cenę, marketing, negocjacje i bezpiecznie przeprowadzoną transakcję może być dobrą inwestycją.

Nie za możliwość wejścia do mieszkania

Ważnym elementem zmian jest również kwestia relacji z kupującym. Jeżeli klient sam znajduje ogłoszenie nieruchomości, którą sprzedaje pośrednik reprezentujący właściciela, sama chęć jej obejrzenia nie powinna automatycznie oznaczać konieczności podpisania umowy z tym pośrednikiem. Czym innym jest prezentacja nieruchomości w imieniu sprzedającego, a czym innym profesjonalna reprezentacja kupującego. Ta druga usługa może mieć ogromną wartość. Agent kupującego może wyszukiwać nieruchomości, analizować rynek, sprawdzać dokumentację, porównywać ceny, negocjować warunki i prowadzić klienta przez cały proces zakupu. Sama bardzo wierzę w rozwój tego modelu w Polsce. Ale klient powinien świadomie zdecydować, że potrzebuje takiej usługi i chce za nią zapłacić.

Nowe zasady publikowania ofert

Planowane przepisy mają również uporządkować sposób publikowania ofert nieruchomości. Pośrednik nie powinien publikować ogłoszenia bez wcześniejszego zawarcia umowy pośrednictwa z właścicielem, a ogłoszenie ma być wyraźnie oznaczone jako pochodzące od pośrednika. Dziś zdarzają się sytuacje, w których oferty są powielane bez wiedzy właściciela albo publikowane z różnymi informacjami, a nawet różną ceną. Dla kupującego oznacza to chaos informacyjny, a dla sprzedającego utratę kontroli nad tym, jak jego nieruchomość jest prezentowana. Jeżeli nowe przepisy ograniczą takie praktyki, skorzystają na tym obie strony transakcji. Korzyść odczują też profesjonalni pośrednicy: mniej nieautoryzowanego powielania ofert to większa ochrona ich pracy i większa wiarygodność całej branży.

Większa odpowiedzialność oznacza większe kompetencje

Jeżeli zwiększamy odpowiedzialność pośredników, nie możemy zatrzymać się wyłącznie na kontroli. Musimy rozmawiać również o kompetencjach. Dzisiejszy pośrednik pracuje na styku prawa, finansów, marketingu, negocjacji i technologii. Dochodzą kwestie AML, ochrony danych, finansowania zakupu czy sztucznej inteligencji. Z perspektywy osoby rozwijającej dziś eXp Realty w Polsce i pracującej z agentami funkcjonującymi w międzynarodowej organizacji widzę bardzo wyraźnie, jak mocno na jakość obsługi klienta wpływa nie tylko sam agent, ale również środowisko, w którym pracuje: dostęp do szkoleń, technologii, procedur, mentoringu, wsparcia innych agentów i wymiany doświadczeń. Dlatego przyszłość naszego zawodu widzę nie tyle w prostym powrocie do dawnego systemu licencji, ile w kulturze ciągłego podnoszenia kompetencji. Regulacja może określić minimum. Ale minimum nie powinno być ambicją profesjonalisty.

Chronimy klienta. A kto chroni wynagrodzenie pośrednika?

Jest jeszcze jeden element dyskusji, o którym moim zdaniem mówi się za mało. Bardzo dużo uwagi – słusznie – poświęcamy ochronie klienta przed nierzetelnym pośrednikiem. Ale profesjonalny rynek powinien chronić obie strony umowy. W branży spotykamy się również z sytuacjami, w których pośrednik inwestuje czas i pieniądze w przygotowanie nieruchomości, pozyskuje kupującego, prowadzi prezentacje i negocjacje, doprowadza strony do transakcji, po czym zaczyna się poszukiwanie sposobu, aby ustalonego wynagrodzenia nie zapłacić. Próby obejścia pośrednika po skojarzeniu stron czy szukanie luk formalnych w podpisanej umowie nie są wyłącznie teoretycznym problemem. Takie sprawy trafiają do sądów. Jeżeli ustawodawca chce zwiększyć odpowiedzialność pośrednika, być może jest to również dobry moment, aby pomyśleć o lepszym zabezpieczeniu jego prawa do wynagrodzenia za prawidłowo wykonaną pracę. Warto również przyjrzeć się rozwiązaniom funkcjonującym na innych rynkach, gdzie prawo do prowizji i sposób jej wypłaty są mocniej zabezpieczone w samym procesie transakcyjnym. Być może również w Polsce należałoby rozważyć mechanizm, w którym przy finalizacji transakcji i podpisaniu umowy przyrzeczonej wynagrodzenie pośrednika byłoby odpowiednio zabezpieczone i rozliczane zgodnie z wcześniej zawartą umową. Nie przesądzam, jak technicznie powinien wyglądać taki system. Uważam jednak, że warto tę rozmowę rozpocząć. Dojrzały rynek powinien chronić klienta przed nierzetelnym pośrednikiem. Ale powinien również chronić rzetelnego pośrednika przed nierzetelnym klientem.

To może być dobra zmiana dla całej branży

Nie obawiam się regulacji, które rzeczywiście podnoszą standard zawodu. Zarówno profesjonalna część rynku, jak i jej klienci mogą na nich skorzystać. Jednym z największych problemów naszej branży nadal pozostaje zaufanie. Wciąż słyszę pytanie: „Za co właściwie płaci się pośrednikowi?”. I czasami trudno się temu pytaniu dziwić. Jeżeli doświadczenie klienta z agentem sprowadzało się do skopiowania opisu, wrzucenia kilku zdjęć do internetu i otwarcia drzwi podczas prezentacji, dlaczego miałby uznać taką usługę za wartościową? Nie przekonamy klientów do wartości naszego zawodu deklaracjami. Musimy ją pokazać jakością pracy. Klient powinien wiedzieć, za co płaci, kto go reprezentuje i czego może od tej osoby oczekiwać. Pośrednik powinien natomiast być gotowy wziąć odpowiedzialność za standard swojej pracy. Ale odpowiedzialność musi działać w obie strony.

Przyszłość tego zawodu nie będzie oparta na dostępie do ofert. Technologia już dawno ten monopol zlikwidowała. Będzie oparta na wiedzy, odpowiedzialności, zaufaniu, reprezentowaniu interesów klienta, umiejętności negocjacji i bezpiecznym prowadzeniu go przez jedną z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Jeżeli planowane zmiany pomogą przesunąć polski rynek właśnie w tę stronę, będzie to zmiana potrzebna.

Olga Marciniak – CEO eXp Polska, ekspertka rynku nieruchomości z blisko 20-letnim doświadczeniem zdobywanym w Polsce i za granicą. Liderka, przedsiębiorczyni i inwestorka. W eXp Polska koncentruje się na profesjonalizacji pracy pośredników, podnoszeniu standardów obsługi klienta oraz tworzeniu warunków do ciągłego rozwoju agentów. Założycielka Inwestorki.pl – społeczności wspierającej kobiety w inwestowaniu, przedsiębiorczości i budowaniu niezależności finansowej.

Źródło: Projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (UD424).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W ZUS od podstawy 1152,89 zł do 92 781,37 zł dla kapitału początkowego. Jak to obliczyć?

Emerytka otrzymała emeryturę w kwocie 4655,69 zł. Okresowa emerytura kapitałowa wyniosła 742,98 zł. Łącznie kwota emerytury z FUS oraz okresowej emerytury kapitałowej wyniosła od 1.09.2025 r. – 5398,67 zł/ Wyliczenia ZUS emerytka uznała za krzywdzące i wniosła o ponowne przeliczenie kapitału początkowego oraz wskazała, że nie zgadza się z wyliczoną emeryturą, ponieważ jest mniejsza od ostatnich wynagrodzeń za pracę. Jej adwokat podnosił, że nie wiadomo na jakiej podstawie ZUS uznał, że kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji wynosić ma 485585,44 zł; kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego ma wynosić 754689,99 zł oraz że liczba okresów składkowych ma wynosić 17 lat, 3 miesiące i 15 dni, a liczba okresów nieskładkowych – 7 miesięcy i 17 dni.

Dożywotnia opieka nad seniorem w zamian za mieszkanie? Nie zawsze jest to możliwe

Osoby posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nie mogą skorzystać z umowy dożywocia. Jak podkreślają notariusze, prowadzi to do zawierania przez seniorów zbliżonych umów, które jednak nie zapewniają tak silnej ochrony.

Emeryci bez świadczeń świątecznych z ZFŚS? Czy pracodawca może ich wykluczyć?

Czy pracodawca w regulaminie ZFŚS może wykluczyć emerytów ze świadczeń? Kogo dotyczy uprawnienie do korzystania z ZFŚS?

Nie mają racji osoby wieszające psy na ZUS. Sądy potwierdzają, że ZUS ma związane ręce [Przeliczanie emerytur]

W czerwcu 2024 r. Trybunał Konstytucyjny korzystnie orzekł dla tysięcy emerytów co do ponownego przeliczenia ich zaniżonych emerytur (szacuje się, że chodzi o nawet 120 000 - 150 000 emerytów). ZUS nic nie zrobił w tej sprawie bo wyrok TK nie został opublikowany przez rząd w Dzienniku Ustaw. Od dwóch lat ZUS "obrywa" niekorzystnymi opiniami osób poszkodowanych brakiem publikacji i biernością ZUS co do przeliczania emerytur. Okazuje się, że niesłusznie obrywa. Sądy cywilne wskazują, że ZUS ma związane ręce - przed publikacją wyroku TK nie może go zastosować. Dlatego sądy przejęły funkcje ZUS-u i stosują wyrok TK. Tyle, że sądy mogą rocznie wydać do kilku tysięcy korzystnych dla emerytów wyroków, a potrzebujących interwencji prawnej są dziesiątki tysięcy.

REKLAMA

Zagrożenie epidemią dżumy w Europie? Ekspert uspokaja: ryzyko "praktycznie zerowe"

Nie wyobrażam sobie dzisiaj, że wybuchnie epidemia dżumy w krajach rozwiniętych – przekazał GIS dr Paweł Grzesiowski. W jego ocenie zagrożenie taką epidemią w Europie jest „praktycznie zerowe”.

Utrata zdolności do wykonywania pracy przez pracownika. Co powinien zrobić pracodawca?

Pracownik może zostać dopuszczony do pracy jeżeli nie ma przeciwwskazań do jej wykonywania. Stwierdzenie przez lekarza medycyny pracy podczas profilaktycznych badań lekarskich utraty zdolności do pracy upoważnia pracodawcę do złożenia pracownikowi wypowiedzenia. Czy oznacza to rozwiązanie umowy o pracę czy tylko zmianę warunków pracy lub płacy?

Ważny list do Ministerstwa Rolnictwa. Organizacje ochrony zwierząt apelują w sprawie ustawy łańcuchowej

Nie ma zgody organizacji ochrony zwierząt na zamianę łańcuchów na więzienne klatki – czytamy w liście do ministerstwa rolnictwa, podpisanym przez 36 organizacji. Domagają się one ponownego określenia norm powierzchni kojców dla psów w projekcie rozporządzenia.

Obywatelski projekt zmiany ustawy prawo łowieckie – odpowiedzialność za przestępstwa i wykroczenia

Obywatelski projekt zmiany ustawy prawo łowieckiej trafił do Sejmu i jest przedmiotem konsultacji społecznych. W projekcie proponowane są również modyfikacje dotyczące odpowiedzialności wykroczeniowej i karnej dotyczącej polowań. Jakiego rodzaju?

REKLAMA

Mobilność osób z niepełnosprawnościami – program dofinansowania PFRON

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) rozpoczął nabór wniosków w programie „Samodzielność – Aktywność – Mobilność”. Mogą one być składane do dnia 22 października 2026 roku. Dotyczy on dofinansowania do dostosowanego dla osoby z niepełnosprawnością samochodu.

ZUS wypłacił zasiłki parom jednopłciowym. Tyle było wniosków

Zakład Ubezpieczeń Społecznych do tej pory wypłacił dwa zasiłki opiekuńcze dla par jednopłciowych – przekazała rzeczniczka prasowa ZUS Anna Kalita. Dodała, że tyle właśnie do Zakładu wpłynęło wniosków w tej sprawie.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA