Hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym na Polskę. Premier Tusk nie owija w bawełnę

REKLAMA
REKLAMA
Premier Donald Tusk przedstawił w Sejmie porażające ustalenia służb wywiadowczych. Z analiz wynika, że Rosja planuje hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym na Polskę. Premier nie owijał w bawełnę również w kwestii tzw. „rozejmu energetycznego”, o którym mówił Donald Trump.
- Premier Donald Tusk: Rosja planuje hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym na Polskę
- Premier Donald Tusk: Spodziewane są ciągłe uderzenia o bardzo dużej częstotliwości i intensywności na sześć głównych miast ukraińskich
- Premier Donald Tusk zaapelował do wszystkich sił politycznych, aby „już nigdy” nie pojawił się w Polsce głos kwestionujący lojalność kraju wobec sojuszników w kwestii realizacji art. 5 NATO
- Trump mówił o pokoju, Putin wysyła drony. Tusk obnaża strategię Kremla
Premier Donald Tusk: Rosja planuje hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym na Polskę
Premier Donald Tusk powiedział wczoraj w Sejmie, że - w ocenie służb wywiadowczych - w planie Rosji są hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę. Podkreślił, że celem Moskwy jest zniszczenie w możliwie dużej skali gospodarki i logistyki Ukrainy. Podczas czwartkowego przemówienia w Sejmie szef rządu przyznał, że nie spełniły się zapowiedzi dotyczące rozejmu energetycznego pomiędzy Rosją a Ukrainą. O takim rozejmie mówił w poniedziałek prezydent USA Donald Trump.
REKLAMA
REKLAMA
„Od tego czasu zdarzyło się wiele ataków, w tym na infrastrukturę energetyczną w Ukrainie. Musimy więc założyć, że będzie to kontynuowane, co ma także konsekwencje dla Polski, ponieważ te ataki coraz częściej dotyczą instalacji bardzo blisko naszych przejść granicznych z Ukrainą” - powiedział premier. Dodał, że celem Rosji jest zniszczenie w możliwie dużej skali gospodarki i logistyki Ukrainy. „Na razie Ukrainy” - zaznaczył szef rządu.
Premier Donald Tusk: Spodziewane są ciągłe uderzenia o bardzo dużej częstotliwości i intensywności na sześć głównych miast ukraińskich
„Spodziewane są ciągłe uderzenia o bardzo dużej częstotliwości i intensywności na sześć głównych miast ukraińskich, w tym niszczenie magazynów wszelkiego typu produktów niezbędnych przede wszystkim do obrony kraju, a także - czego jesteśmy świadkami w ostatnich tygodniach już bardzo mocno” - infrastruktury kolejowej - podkreślił Tusk. Dodał, że w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni Rosjanie zniszczyli ponad 300 lokomotyw kolei ukraińskich.
Jak powiedział premier Donald Tusk, w ocenie służb wywiadowczych, w planie rosyjskim są także hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę.
REKLAMA
Premier Donald Tusk zaapelował do wszystkich sił politycznych, aby „już nigdy” nie pojawił się w Polsce głos kwestionujący lojalność kraju wobec sojuszników w kwestii realizacji art. 5 NATO
Szef rządu podczas wystąpienia w Sejmie przekazał, że ma „gorący apel do wszystkich bez wyjątku, niezależnie od politycznych barw, aby już nigdy w Polsce nie pojawił się żaden głos, który kwestionowałby lojalność Polski wobec sojuszników w kwestii realizacji artykułu 5. NATO”. „To jest bardzo ważne, ponieważ my dzisiaj jesteśmy w sytuacji - jako kraj graniczny, de facto frontowy - że będziemy raczej bardziej potrzebowali lojalności sojuszniczej w kontekście artykułu piątego niż Portugalia czy inne państwo członkowskie” - zaznaczył Tusk.
Stwierdził, że „nie wszyscy politycy na Zachodzie, w Stanach Zjednoczonych czy Europie myślą o tym, jak bronić Polskę, Litwę, Łotwę czy Estonię i marzą o tym, aby natychmiast udowodnić, że są żelaznymi sojusznikami, i w ramach artykułu 5 ruszą na pomoc Polsce”. - Przecież państwo o tym wiecie – dodał
Premier zwrócił też uwagę, że część polityków i ugrupowań politycznych w państwach europejskich „czeka tylko na alibi”, aby w przypadku konfliktu argumentować: „Nie będziemy umierać za Polskę, nie będziemy ginąć za Łotwę czy Litwę”. „Artykuł 5, Lojalność sojusznicza, wierność zobowiązaniom musi stać się naszym markowym znakiem” – podkreślił Tusk. Dodał, że Polska chce i potrzebuje lojalności sojuszników oraz pewności, że w przypadku poważniejszego zagrożenia ze strony Rosji może „liczyć na szybką i skuteczną reakcję całego bloku”.
Trump mówił o pokoju, Putin wysyła drony. Tusk obnaża strategię Kremla
Amerykański prezydent-elekt Donald Trump zapowiadał w poniedziałek rychły przełom i rozejm energetyczny. W czwartek Donald Tusk pokazał w Sejmie, ile warte są obietnice i nadzieje pokładane w dyplomacji z Moskwą: ponad 300 zniszczonych ukraińskich lokomotyw, zrównana z ziemią infrastruktura i... plany ataków na Polskę.
Rosja nie chce pokoju – chce paraliżu. Strategia Kremla polega na odcięciu Ukrainy od zachodnich płuc, a te płuca znajdują się m.in. w Rzeszowie i na Lubelszczyźnie. Ostrzeżenie przed hybrydowymi uderzeniami dronów na państwa NATO to dowód na to, że wojna nie jest „gdzieś daleko”. Ona puka do naszych drzwi, a Moskwa testuje, jak daleko może się posunąć, zanim Zachód realnie odpowie.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


