Więźniowie jedzą źle, bo stawki nie nadążają za cenami? RPO alarmuje, ministerstwo nie chce słuchać

REKLAMA
REKLAMA
Ceny żywności wzrosły przez ostatnią dekadę o 74%. Stawki na więzienne posiłki o 25%. Od 2016 roku za obiad dla więźnia płacono minimalnie 4 zł. RPO alarmuje, że to za mało i że więźniowie dostają jedzenie monotonne, bez świeżych produktów. Do tego dochodzi ryzyko nieuznawania preferencji religijnych (np. wieprzowina dla muzułmanina). MS odrzuciło większość postulatów i chce zamknąć temat w 3 dni.
- SKRÓT:
- 4 złote za obiad? Nie, za cały dzień - tyle od 2016 roku płacono za więzienny posiłek
- 74% drożej, 25% podwyżki. Matematyka więziennego talerza nie wychodzi zdaniem RPO
- Co więzień dostaje na talerzu? Przepisy mówią jedno, rzeczywistość jest inna
- Złe jedzenie w więzieniu to nie tylko kwestia smaku. To może być nawet... nieludzkie traktowanie
- Wieprzowina dla muzułmanina? RPO ostrzega przed przymusem behawioralnym
- Ministerstwo: zamknijmy temat żywienia więźniów w 3 dni. RPO: to nieodpowiedni tryb
- Najczęstsze pytania o wyżywienie więźniów w Polsce - FAQ
SKRÓT:
- Od 2016 r. minimalna stawka dzienna na posiłek dla więźnia wynosiła 4 zł - nowe rozporządzenie podnosi ją o ok. 25%;
- Ceny żywności wzrosły w tym czasie skumulowanie o ok. 74% - podwyżka stawek nie nadąża za rzeczywistością;
- RPO alarmuje: przepisy spełniają wymogi formalne, ale nie gwarantują faktycznej jakości posiłków;
- Ministerstwo Sprawiedliwości odrzuciło postulat powiązania stawek z inflacją żywności i mechanizmów oceny jakości;
- Złe żywienie więźniów może być - według standardów europejskich - formą nieludzkiego traktowania.
4 złote za obiad? Nie, za cały dzień - tyle od 2016 roku płacono za więzienny posiłek
Żeby zrozumieć, o co toczy się spór między RPO a Ministerstwem Sprawiedliwości, trzeba zacząć od liczby, która mówi wiele.
REKLAMA
REKLAMA
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 19 lutego 2016 r. - obowiązujące przez ostatnią dekadę - ustaliło minimalną dzienną stawkę żywieniową dla dorosłego więźnia na 4 złote. Nie za jeden posiłek - za całodzienne wyżywienie, łącznie ze śniadaniem, obiadem i kolacją oraz napojem.
Pełny wykaz stawek dziennych dla osadzonych z rozporządzenia z 2016 r. wygląda tak:
- Posiłek podstawowy - P (dorośli): 4,00 zł
- Posiłek dla małoletnich - M: 4,40 zł
- Posiłek lekkostrawny - L: 4,80 zł
- Posiłek cukrzycowy - Lc: 5,70 zł
- Posiłek indywidualny - Li: 5,80 zł
- Posiłek dodatkowy - Pf (ciężka praca): 3,20 zł
Dla porównania: w 2016 r. cena bochenka chleba wynosiła ok. 2,50-3 zł. Dziś to już 5-7 zł. Za 4 złote dziennie nie da się dziś kupić nawet przyzwoitego śniadania - a co dopiero trzech posiłków.
74% drożej, 25% podwyżki. Matematyka więziennego talerza nie wychodzi zdaniem RPO
Tu tkwi sedno całego sporu. Od momentu wejścia w życie rozporządzenia z 2016 r. ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły skumulowanie o około 74 procent. To dane GUS - twarde, obiektywne i szczegółowe. W samych tylko latach 2022-2023 inflacja żywnościowa wyniosła odpowiednio 15,4% i 15,1%. Łącznie przez dekadę ceny żywności szły w górę każdego roku.
REKLAMA
Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało się podnieść minimalne stawki żywieniowe o około 25 procent. Dieta cukrzycowa wzrosła o 21%, indywidualna o 26%. Nowe stawki - choć jeszcze nieogłoszone oficjalnie w Dzienniku Ustaw - będą wyglądać mniej więcej tak:
- Posiłek podstawowy - P (dorośli): 5,00 zł
- Posiłek dla małoletnich - M: 5,50 zł
- Posiłek lekkostrawny - L: 6,10 zł
- Posiłek cukrzycowy - Lc: 6,90 zł
- Posiłek indywidualny - Li: 7,30 zł
Uwaga: Te nowe stawki są szacunkowe na podstawie podanych przez Ministerstwo procentów wzrostu - dokładne kwoty pojawią się w rozporządzeniu po jego opublikowaniu.
Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Wojciech Brzozowski napisał wprost w piśmie z 12 maja 2026 r.: wzrost stawek na poziomie 25% budzi wątpliwości, czy jest w stanie zrekompensować znaczący wzrost cen żywności. I zaproponował konkretne rozwiązanie - powiązanie stawek z publikowanym przez GUS wskaźnikiem wzrostu cen żywności, tak żeby stawki automatycznie nadążały za rzeczywistością. Ministerstwo odpowiedziało: nie.
Co więzień dostaje na talerzu? Przepisy mówią jedno, rzeczywistość jest inna
Rozporządzenie z 2016 r. precyzuje nie tylko stawki, ale też wartości odżywcze i energetyczne posiłków. Dorosły więzień powinien dostawać co najmniej 2600 kcal dziennie, małoletni - 2800 kcal. Posiłek dodatkowy dla pracujących w ciężkich warunkach musi zawierać co najmniej 1000 kcal. Codzienne menu powinno zawierać co najmniej 300 g warzyw lub owoców (poza ziemniakami). Na papierze wygląda to nieźle. Problem tkwi w tym, co dzieje się między przepisem a więzienną kuchnią.
Rzecznik Praw Obywatelskich pełni funkcję Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT) – niezależnego organu, który wizytuje miejsca pozbawienia wolności i ocenia warunki w nich panujące. Pracownicy KMPT wchodzą do więzień, rozmawiają z osadzonymi i sprawdzają, co naprawdę ląduje na talerzach.
Jak wskazuje RPO w korespondencji z Ministerstwem, ustalenia KMPT pokazują, że wymogi formalne mogą być spełniane przy jednoczesnym utrzymywaniu niskiego standardu żywienia. Przejawia się to:
- monotonią posiłków - te same dania powtarzają się regularnie;
- ograniczonym udziałem świeżych produktów w codziennym menu;
- utrzymywaniem kaloryczności i zawartości składników "na papierze" przy niskim standardzie faktycznym.
Projekt nowego rozporządzenia koncentruje się wyłącznie na parametrach ilościowych. Nie przewiduje żadnych mechanizmów oceny faktycznej jakości wydawanych posiłków. RPO wskazuje wprost: brak mechanizmów jakościowych może wbrew intencjom projektodawcy ograniczyć skuteczność projektowanych zmian.
Złe jedzenie w więzieniu to nie tylko kwestia smaku. To może być nawet... nieludzkie traktowanie
Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom (CPT) - organ Rady Europy wizytujący miejsca pozbawienia wolności w całej Europie - podkreśla wprost: niezapewnienie odpowiedniego wyżywienia może prowadzić do narażenia osadzonych na złe traktowanie. Złe traktowanie to w języku prawa międzynarodowego kategoria obejmująca nieludzkie i poniżające traktowanie - naruszenie absolutnego prawa człowieka, od którego nie ma wyjątków nawet w czasie wojny.
Europejskie Reguły Więzienne stanowią, że więźniowie powinni otrzymywać pożywienie uwzględniające ich wiek, stan zdrowia, kondycję fizyczną, religię, kulturę i rodzaj wykonywanej pracy.
RPO idzie jeszcze dalej: niewłaściwe żywienie, zarówno ilościowe, jak i jakościowe, może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia fizycznego i psychicznego osadzonych, a w skrajnych przypadkach stanowić element nieludzkiego lub poniżającego traktowania.
Wieprzowina dla muzułmanina? RPO ostrzega przed przymusem behawioralnym
W projekcie rozporządzenia pojawia się jeszcze jeden zapis, który ma bardzo konkretne konsekwencje. Już obowiązujące rozporządzenie z 2016 r. przewiduje możliwość przygotowania posiłków z uwzględnieniem wymogów religijnych i kulturowych. Jeśli więzień zostaje przetransportowany do innej jednostki, co do zasady powinien nadal otrzymywać posiłek zgodny z jego wyznaniem - o ile jest to możliwe w danym zakładzie.
Projekt nowego rozporządzenia wprowadza jednak zapis, który RPO ocenia jako nieprecyzyjny i potencjalnie niebezpieczny: dopuszcza możliwość pominięcia wymogów religijnych lub kulturowych przy ustalaniu diety leczniczej. Lekarz decyduje o diecie i zdrowie więźnia ma być nadrzędne wobec jego przekonań religijnych. W teorii brzmi to nawet rozsądnie. W praktyce może oznaczać, że muzułmanin dostanie wieprzowinę, bo tak zadecyduje lekarz.
RPO przywołuje tu Protokół stambulski - oficjalny podręcznik ONZ - który wskazuje, że jedną z metod tortur może być tzw. przymus behawioralny, a jego przykładem jest właśnie zmuszanie muzułmanów do jedzenia wieprzowiny.
Rzecznik nie twierdzi, że tak się dzieje. Postuluje jedynie, żeby przepis był stosowany proporcjonalnie - tylko przy rzeczywistej konieczności medycznej i po rozważeniu możliwych alternatyw. W tym jednym punkcie Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało RPO rację: lekarz ma uwzględniać zarówno zdrowie, jak i wymogi religijne czy kulturowe. To jedyna kwestia, w której resort zmienił zdanie.
Ministerstwo: zamknijmy temat żywienia więźniów w 3 dni. RPO: to nieodpowiedni tryb
Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości na pismo RPO z maja 2026 r. nadeszła 23 września 2026. Podpisany w nim wiceminister Arkadiusz Myrcha odrzucił trzy kluczowe postulaty:
- powiązanie stawek żywieniowych ze wskaźnikiem inflacji żywnościowej GUS;
- wprowadzenie mechanizmów oceny jakości posiłków - nie tylko kaloryczności;
- obowiązek okresowej ewaluacji skuteczności nowych przepisów.
Resort bronił się, powołując na analizy Służby Więziennej i wewnętrzne zarządzenie Dyrektora Generalnego SW regulujące organizację żywienia. Nowe stawki obliczono na podstawie rzeczywistych kosztów z lat 2020-2025, powiększonych o prognozowaną inflację na 2026 r. wynoszącą 3%. Ministerstwo podkreśliło, że projekt "nie wprowadza zmian systemowych".
W tej samej korespondencji resort wyznaczył RPO trzydniowy termin na ustosunkowanie się - zastrzegając, że brak odpowiedzi zostanie uznany za uzgodnienie projektu.
Zastępca RPO Anna Błaszczak-Banasiak odpowiedziała już następnego dnia, 24 września. Podtrzymała wcześniejsze stanowisko i przy okazji zwróciła uwagę na coś istotnego:
"Trzydniowy termin wyznaczony na uzgodnienie treści projektu może okazać się niewystarczający do rzetelnej i wnikliwej analizy sprawy. Zaznaczam, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest organem administracji rządowej. Tym samym charakterystyczna dla współpracy międzyresortowej komunikacja zakładająca, że brak odpowiedzi w wyznaczonym, bardzo krótkim terminie, oznacza uzgodnienie projektu, może okazać się nieadekwatna" - napisała Anna Błaszczak-Banasiak, Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich.
To jednoznaczna ocena trybu, w jakim Ministerstwo próbowało zakończyć sprawę. RPO przypomniał: jesteśmy niezależnym organem konstytucyjnym, nie resortem do uzgodnienia.
Najczęstsze pytania o wyżywienie więźniów w Polsce - FAQ
Ile wynosiła dzienna stawka żywieniowa dla więźnia przez ostatnie 10 lat?
Od 2016 r. minimalna stawka dzienna dla dorosłego więźnia wynosiła 4 złote na całe wyżywienie. Nowe rozporządzenie podnosi ją o ok. 25% - do około 5 zł.
O ile wzrosły ceny żywności od 2016 roku?
Według danych GUS skumulowany wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniósł od 2016 r. ok. 74%. Nowe stawki rosną o ok. 25% - różnica jest więc znaczna.
Dlaczego RPO zajmuje się jedzeniem w więzieniach?
Rzecznik Praw Obywatelskich pełni funkcję Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT) - niezależnego organu wizytującego miejsca pozbawienia wolności. Warunki żywienia to jedno z kryteriów oceny humanitarnego traktowania osadzonych według standardów europejskich i ONZ.
Czy złe jedzenie w więzieniu może naruszać prawa człowieka?
Tak, według standardów Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom (CPT). Niezapewnienie odpowiedniego wyżywienia może prowadzić do nieludzkiego lub poniżającego traktowania - co jest bezwzględnie zakazane przez Europejską Konwencję Praw Człowieka.
Czy więźniowie mogą dostać posiłek zgodny z ich religią?
Tak - zarówno stare, jak i nowe rozporządzenie przewiduje posiłki z uwzględnieniem wymogów religijnych i kulturowych. Problem pojawia się przy dietach leczniczych, gdzie lekarz może pominąć wymogi religijne. RPO postulował, żeby było to możliwe wyłącznie przy rzeczywistej konieczności medycznej - Ministerstwo co do zasady zgodziło się z tym stanowiskiem.
Co RPO chciał zmienić w rozporządzeniu, czego ministerstwo nie uwzględniło?
To trzy elementy: automatyczne powiązanie stawek z inflacją żywnościową GUS, mechanizmy oceny jakości posiłków (nie tylko kaloryczności) oraz obowiązek okresowej ewaluacji przepisów. Ministerstwo odrzuciło wszystkie trzy.
Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwo Sprawiedliwości
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



