REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Madryt radzi sobie z problemem dzików dzięki myśliwym-łucznikom. Dlaczego w Polsce polowanie z łukiem nie jest legalne?

polowanie z łukiem, bow hunting
W Madrycie poradzili sobie z dzikami dzięki myśliwym łucznikom. Dlaczego w Polsce nie jest to możliwe? Dlaczego przepisy zabraniają polowań z łukiem?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Coraz większa liczba dzików bytująca na terenach polskich miast stała się jednym z najbardziej istotnych codziennych problemów. Zwierzęta te nie tylko niszczą tereny zielone, ogrodzenia i prywatne ogrody ale stwarzają realne zagrożenie wypadkami drogowymi, czy nawet atakami na ludzi. Warto w tym kontekście przytoczyć przykład stolicy Hiszpanii. W Madrycie od ponad dekady skutecznie, bezpiecznie i dyskretnie redukuje się populację dzików na obszarach zurbanizowanych przy użyciu myśliwych łuczników. A władze polskich miast pozostają nadal bezradne, głównie przez przestarzałe przepis prawne dot. łowiectwa. Bo polskie prawo nie dopuszcza polowania z łukiem - w odróżnieniu od kilkunastu państw Europy.

rozwiń >

Dlaczego dziki przenoszą się do miast?

Dziki to bardzo inteligentne zwierzęta, które bardzo szybko przystosowały się do miejskiego środowiska w otoczeniu ludzi. Znajdują tu bardzo dobre warunki bytowania: dużo pożywienia (np. miejskie nasadzenia, niezabezpieczone śmietniki, wyrzucane odpadki, a czasem wręcz dokarmianie przez mieszkańców) a mało zagrożeń. Dzikom w naturalnym środowisku zagrażają przede wszystkim wilki i ludzie (myśliwi). Wilki raczej rzadko zapuszczają się do miast (choć to się już zmienia), a myśliwi są ograniczeni przez Prawo łowieckie a przede wszystkim przepis zakazujący strzelania do zwierzyny w odległości mniejszej niż 150 m od zabudowań mieszkalnych.

Tak dr hab. Jakub Borkowski, prof. UWM z Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurkiego w Olsztynie, odpowiedział na pytanie: Co sprawia, że dzikie zwierzęta przychodzą do miasta?:
„Bezpieczne środowisko. Jest takie pojęcie jak krajobraz strachu. Chodzi w nim o to, że obecność drapieżników, ale też myśliwych, sprawia, że zwierzęta nie czują się bezpiecznie. Nie chodzą swobodnie w ciągu dnia po otwartej przestrzeni, bo się boją, że zaatakuje je drapieżnik albo myśliwy zrobi im krzywdę. W związku z tym dopasowują się do krajobrazu, w którym są takie miejsca, gdzie nie ma tych zagrożeń. Miasta należą właśnie do nich. Jeden i drugi czynnik są wyeliminowane, a to powoduje, że są dla zwierząt atrakcyjne. Oprócz schronienia znajdują w miastach także pożywienie. To wynika z tego, w jaki sposób ludzie gospodarują odpadkami i na ile one są dla zwierząt dostępne. Są nawet osoby, które wręcz dokarmiają dzikie zwierzęta.”

Prof. dr hab. inż. Wojciech Pusz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu wskazuje na następujące przyczyny obecności dzików w miastach:
1) Łatwy dostęp do pożywienia: Główną przyczyną pojawiania się dzików na terenach miejskich są ludzie, którzy nieświadomie je przyciągają poprzez wyrzucanie odpadów bio obok śmietników, otwarte wysypiska oraz dokarmianie ptaków resztkami jedzenia.
2) Sprzyjające warunki bytowe: Miasto działa jak „wyspa ciepła”, oferując wyższą temperaturę niż tereny pozamiejskie.
3) Bezpieczeństwo. Dziki zauważyły, że ludzie nie wyrządzają im krzywdy. Dlatego czują się w miastach bezpiecznie, zaczęły traktować miasto jako swoje naturalne środowisko i przyzwyczaiły się do obecności ludzi oraz psów.

REKLAMA

REKLAMA

Polskie prawo łowieckie: Sztywne zasady i bariera 150 metrów

Aktualnie obowiązująca ustawa Prawo łowieckie (art. 4 ust. 2) definiuje polowanie wyłącznie jako tropienie i strzelanie z myśliwskiej broni palnej oraz łowienie przy pomocy ptaków łowczych. Łuk nie figuruje w katalogu dozwolonych narzędzi myśliwskich, co w świetle przepisów Art. 42aa pkt 12 Prawa łowieckiego czyni polowanie z nim nielegalnym.

Co więcej, przepisy nakładają dwa zasadnicze ograniczenia odległościowe (Art. 42aa pkt 13 Prawa łowieckiego):
1) zakaz strzelania do zwierzyny w odległości mniejszej niż 150 metrów od zabudowań mieszkalnych.
2) Zakaz strzelania w odległości mniejszej niż 500 metrów od miejsc zebrań publicznych w czasie ich trwania.

Dlaczego tradycyjne metody łowieckie zawodzą?

Wymóg zachowania 150 metrów odstępu od zabudowań mieszkalnych podczas odstrzału dzikiej zwierzyny sprawia, że tradycyjna gospodarka łowiecka jest całkowicie bezużyteczna na terenach miejskich, takich jak osiedla, parki czy ogródki działkowe. Użycie klasycznej myśliwskiej broni palnej w granicach miast jest niebezpieczne i kłopotliwe.

Istnieje duże ryzyko rykoszetu a pocisk z broni myśliwskiej (zwłaszcza ze sztucerów) może przelecieć nawet klika kilometrów. Ponadto wystrzał w centrum osiedla wywołuje panikę wśród mieszkańców i płoszy zwierzęta, zwiększając ryzyko ich niekontrolowanej ucieczki na jezdnię. Samorządy i koła łowieckie pozostają bezradne, a próby odłowu żywołownego są kosztowne i często mało efektywne.

Hiszpański przykład: Jak Madryt opanował problem dzików w mieście

Na przełomie 2011 i 2012 roku władze lokalne Madrytu, zmagając się z narastającą liczbą kolizji drogowych oraz incydentów z udziałem agresywnych dzików, zwróciły się o pomoc do Federacji Łowieckiej Madrytu (FMCh). W odpowiedzi utworzono SCAES-FMC (Servicio de Controladores con Arco de Especies Silvestres de la Federación Madrileña de Caza - czyli Służba Łuczniczych Kontrolerów Dzikiej Zwierzyny Madryckiej Federacji Łowieckiej), która powstała w ścisłej współpracy z Federacją Łowiecką Madrytu, członkiem Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Łowieckiej (RFEC). Była to grupa wyspecjalizowanych myśliwych łuczników składającą się z kilkudziesięciu osób (52-58 osób).

Ci łucznicy pracują jako wolontariusze i są wybierani na podstawie ich umiejętności i doświadczenia, aby zapewnić najwyższą skuteczność i bezpieczeństwo polowań.

Kluczem do sukcesu madryckiego programu redukcji populacji dzików okazała się specyfika polowania z łukiem.

Łucznicy prowadzą często ostrzał ze specjalnych stanowisk nadrzewnych (zasiadek) lub podwyższeń, stosując perfekcyjne metody maskowania. Cichy strzał z łuku nie wywołuje huku, dzięki czemu operacje odbywają się niezauważalnie dla mieszkańców i nie prowokują protestów opinii publicznej.

Co więcej łucznicy polując z ww. podwyższeń (powyżej 6 metrów), celują w dół. Dzięki temu tor lotu strzały zawsze kończy się w ziemi, eliminując ryzyko rykoszetu. Polowania odbywają się często w nocy, a łucznicy używają celowników termowizyjnych i nowoczesnych łuków bloczkowych.

W ciągu kilku lat ta grupa łuczników wyeliminowała kilkaset dzików na terenach miejskich i podmiejskich.

W oficjalnych raportach Wydział Środowiska Wspólnoty Madrytu potwierdził, że stała i dyskretna presja łowiecka sprawiła, iż dziki zaczęły szerokim łukiem omijać osiedla mieszkaniowe i strefy zurbanizowane.

Jak zauważa FACE - Europejska Federacja Łowiecka i Ochrony Przyrody, poza fizyczną redukcją populacji dzików, obecność myśliwych sprawiła, że dziki zaczęły ponownie odczuwać lęk przed człowiekiem i wycofywać się z terenów zurbanizowanych w głąb lasów.

Madrycka Agencja Ochrony Środowiska uważa SCAES-FMC za bardzo skuteczne narzędzie zarządzania dziką przyrodą. FACE wskazuje, że również inne miasta w Hiszpanii, takie jak Oviedo , Gijón , Vitoria , Alicante, czy Malaga, zaczęły powoływać specjalne zespoły myśliwych – łuczników.

REKLAMA

Cicho, bezpiecznie i humanitarnie: Dlaczego łuk to idealne narzędzie polowania na terenach miejskich

Zdaniem ekspertów, wprowadzenie łuku myśliwskiego jako alternatywnego narzędzia redukcji dzikiej zwierzyny może rozwiązać problem bezpieczeństwa i akceptacji społecznej polowań w miastach.

Jak wskazuje Polskie Stowarzyszenie Myślistwa Łuczniczego (www.bowhunter.pl), nowoczesny łuk bloczkowy w rękach myśliwego łucznika jest wyjątkowo skutecznym i bezpiecznym narzędziem polowania. Świadczą o tym następujące elementy:

1) Łuk w pełnym naciągu utrzymywany jest tylko i wyłącznie siłą ludzkich mięśni i nie można go w żaden sposób mechanicznie zablokować w tej pozycji czyniąc go załadowanym i gotowym do strzału (tak jak w przypadku naciągniętej kuszy). Ta funkcjonalność w zasadzie eliminuje ryzyko przypadkowego i niezamierzonego wystrzału z łuku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

2) Ze względu na bardzo mały dystans między łowcą a zwierzyną, wynoszący maksymalnie 30 metrów (z czego 95% strzałów pada z odległości do 20 metrów) a także z uwagi na fakt, iż polowania łucznicze odbywają się z reguły w porze dziennej, nie jest możliwe (z tej odległości przy świetle dziennym) nierozpoznanie celu i w efekcie postrzelenie człowieka.

3) Najczęściej stosowana, łucznicza metodyka myśliwska (zasiadka) wyklucza ryzyko rykoszetu strzały (ok. 90 % to strzały oddawane pod dużym kątem w dół w kierunku ziemi) natomiast nieporównywalnie mniejsza niż w broni palnej energia kinetyczna strzały niemal eliminuje ryzyko, iż podczas polowania z podchodu strzała po przejściu przez tuszę przypadkowo zrani osoby postronne.

Okazuje się też, że polowanie z łukiem jest jednocześnie stosunkowo jedną z najbardziej etycznych i humanitarnych metod polowania.

Jak wskazuje Ziemowit Tokarski, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Myślistwa Łuczniczego: Wbrew obiegowym opiniom strzała myśliwska przynosi śmierć szybko. Przeprowadzone dotychczas badania mocno uzasadniają tezę, iż pozyskanie zwierzyny następuje bez zadawania zbędnego bólu (za Geore´n B. 2019. The Mode of action of the broadhead tipped hunting arrow). Wyniki badań materiału biologicznego wykazują jedynie nieznacznie podniesiony poziom tzw. hormonów stresu we krwi zwierzyny pozyskanej łukiem. Oznacza to, że impuls bólowy związany z penetracją słabo unerwionych organów ostrzem grota jest zbyt słaby, aby pobudzić organizm do typowej reakcji na ostry ból i stres. Ze względu na to funkcjonuje teza, iż zdolność do odczuwania ostrego bólu zostaje w tym czasie znacznie ograniczona.
Powyższe sprawia, iż polowanie z łukiem jest oficjalnie promowane przez międzynarodowe organizacje ochrony przyrody (FACE 2020). Jedną z głównych przesłanek, na których oparto ww. rekomendację, jest wysoki poziom akceptacji społecznej dla tej sztuki łowieckiej.

Legislacyjny pat

Polskie Stowarzyszenie Myślistwa Łuczniczego od ponad dziesięciu lat zabiega o legalizację myślistwa łuczniczego w Polsce. Stowarzyszenie to przygotowało kompleksowe projekty nowelizacji Prawa łowieckiego oraz rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania (…).

Propozycje legislacyjne Stowarzyszenia zakładały w szczególności:
- umożliwienie wykonywanie polowań w Polsce również za pomocą łuku;
- wprowadzenie pojęcia łuku myśliwskiego oraz uprawnień łuczniczych nadawanych po specjalistycznym przeszkoleniu i egzaminie w PZŁ.
- określenie warunków technicznych: minimalną siłę naciągu łuku (od 18 kg na ptactwo do 27–29 kg na jelenie i łosie), wagę strzały oraz wymiary grotów o średnicy cięcia min. 2,5 cm.
- wprowadzenie wymogu, że myśliwy może oddać strzał do zwierzyny z łuku myśliwskiego znajdującej się od niego w odległości nie większej niż 30 metrów.

Niestety, starania te trafiają na stały opór ze strony urzędników. Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Biuro Analiz Sejmowych powołują się na "brak polskich badań naukowych" dotyczących skuteczności łuku. Jednocześnie te same instytucje wielokrotnie odrzucały wnioski uczelni wyższych (np. Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu) o wydanie zgody na przeprowadzenie odstrzału badawczego.

Co ciekawe, z badań socjologicznych przeprowadzonych wśród myśliwych PZŁ i pracowników Lasów Państwowych wynika, że blisko 60% badanych popiera legalizację polowania z łukiem w Polsce, a zdecydowana większość nie wierzy w mity o rzekomym wzroście kłusownictwa.

Rygorystyczne szkolenia IBEP i etyka myślistwa łuczniczego

Myśliwi łucznicy stawiają swoim adeptom wyjątkowo wysokie wymagania moralne, etyczne i sprawnościowe.

Program IBEP (International Bowhunting Education Program)
Aby polować z łukiem, myśliwy musi przejść wyśrubowane szkolenie teoretyczne i praktyczne. Międzynarodowy Program Edukacyjny Myślistwa Łuczniczego (International Bowhunting Education Program – IBEP) został już rozpowszechniony w niemal wszystkich państwach europejskich – w tym także w Polsce, gdzie myśliwi pozyskują uprawnienia do wykonywania polowania z łukiem w krajach dopuszczających myślistwo łucznicze. Egzamin strzelecki wymaga np. trafienia 5 z 6 strzał w strefę komory figur na nieoznaczonych dystansach do 25 metrów.

Standardy polowania z łukiem
Łucznik wyostrzonym zmysłom zwierzyny przeciwstawia wyłącznie swój spryt, opanowanie i doświadczenie. Podejście na odpowiedni do strzału dystans 15–20 metrów wymaga rygorystycznego maskowania zapachu i ruchu myśliwego - łucznika.

Zasada nieoddawania niepewnego strzału
Jeśli zwierzę wyczuje obecność myśliwego lub wykaże oznaki zaniepokojenia, łucznik ma bezwzględny obowiązek zrezygnować ze strzału i pozwolić zwierzęciu odejść.

Etyka
Do organizacji łuczniczych nie mają wstępu osoby ukarane za kłusownictwo, pozbawione prawa do posiadania broni lub wydalone dyscyplinarnie z kół łowieckich, co czyni to środowisko wzorem dyscypliny.

Łucznicza mapa Europy. Państwa które pozwalają na polowanie z łukiem

Polska ze swoim całkowitym zakazem należy do malejącej grupy państw europejskich. Polowanie z łukiem jest w pełni legalne i regulowane przepisami w około połowie państw Europy, w tym w: Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Słowacji, Węgrzech, Serbii, Bułgarii, Estonii, Portugalii, Włoszech, Turcji, na Wyspach Alandzkich oraz Grenlandii.

Jedną z najnowszych jest decyzja ministerialna państw Beneluksu M(2025) 1 z lipca 2025 roku, która oficjalnie uznała nowoczesny łuk myśliwski za legalną, bezpieczną i ekologiczna metodę gospodarowania populacjami zwierząt w Belgii, Holandii i Luksemburgu.

European Bowhunting Federation (EBF) prowadzi wykaz państw europejskich, których prawo dopuszcza polowanie z łukiem.

Brak legalizacji łuku w Polsce skutkuje także tym, że polscy myśliwi łucznicy wyjeżdżają na polowania komercyjne za granicę – najczęściej do słowackich gospodarstw hodowlanych (zvernice), zostawiając setki euro w budżetach tamtejszych Lasów Państwowych.

Podsumowanie

Przykład Madrytu pokazuje, że myślistwo łucznicze nie jest reliktem przeszłości, lecz nowoczesnym, precyzyjnym i niesłychanie skutecznym narzędziem zarządzania przyrodą w miejscach, gdzie broń palna stwarza zbyt duże zagrożenie. Dopóki w Polsce nie nastąpi zmiana Prawa łowieckiego i dopuszczenie polowania z łukiem, polskie miasta będą bezradne wobec narastającego problemu dzików.

oprac. Paweł Huczko

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zwolnienie od pracy w razie śmierci krewnego lub powinowatego pracownika. Jakie wynagrodzenie?

W razie śmierci osoby bliskiej pracownik ma prawo do urlopu okolicznościowego. W zależności od stopnia pokrewieństwa lub powinowactwa zmarłego przysługuje jeden lub dwa dni zwolnienia od pracy. Urlop okolicznościowy jest płatny. Jak liczyć wynagrodzenie?

Staruszek żądał od MOPS zasiłku. I aby nie brudzili mu podłogi. Sąd znalazł salomonowe rozwiązanie

Czy osoba niepełnosprawna albo staruszek mogą stawiać warunki urzędnikom z MOPS takie jak: ubranie ochraniaczy na buty, zdjęcie butów, zdjęcie kurtek jako warunek wpuszczenia pracowników MOPS do swojego domu? W sprawie opisanej w artykule MOPS potraktował żądanie "proszę założyć ochraniacze na buty" jako arogancja i agresja. Dla staruszka arogancją i agresją było chodzenie po jego domu w butach. Sprawa pokazuje jak drobne rzeczy powodują duże konflikty. I że jeszcze wiele jest do poprawy w relacjach między MOPS a osobami korzystającymi ze świadczeń.

Nowy warunek wypłaty emerytury minimalnej. Musisz mieć na koncie w ZUS co najmniej 120 tysięcy złotych

Przełomowy projekt poselski ma drastycznie uszczelnić polski system emerytalny. Zgodnie z nowymi przepisami, aby ZUS podwyższył świadczenie do kwoty minimalnej (obecnie 1978,49 zł brutto), sam staż pracy już nie wystarczy. Na koncie ubezpieczonego będzie musiała znaleźć się gigantyczna kwota powiązana z pensją minimalną. Zobacz, kogo najbardziej dotkną szykowane restrykcje, jeśli wejdą w życie.

Jazda rowerem po chodniku: dozwolona, ale tylko w trzech przypadkach [Badanie]

Jazda rowerem po chodniku jest w Polsce dozwolona, ale tylko w trzech przypadkach. Czy Polacy znajdą przepisy i wiedzą kiedy grozi mandat? Ilu rowerzystów jeździ po chodniku? Przedstawiamy wyniki badania.

REKLAMA

Zmiana czasu na zimowy 2026. Znamy dokładną datę. Czy to już ostatni raz? Bruksela ma nowy plan

Zbliża się coroczny, jesienny rytuał, który od lat budzi ogromne kontrowersje. Spór o zasadność przestawiania wskazówek zegara wraca ze zdwojoną siłą. Polacy masowo szukają w sieci odpowiedzi na dwa pytania: kiedy dokładnie wypada zmiana czasu na zimowy w 2026 roku oraz czy Unia Europejska w końcu zlikwiduje ten uciążliwy obowiązek. Na czym stoją unijni urzędnicy i co czeka nas w najbliższych miesiącach?

Śmierć osoby bliskiej w wypadku – jakich świadczeń mogą dochodzić członkowie rodziny?

Śmierć bliskiej osoby w wypadku to nie tylko osobista tragedia, ale również zdarzenie wywołujące poważne konsekwencje finansowe dla członków rodziny. Utrata małżonka, rodzica, dziecka czy partnera życiowego może stanowić podstawę do dochodzenia określonych świadczeń pieniężnych od podmiotu odpowiedzialnego za wypadek lub jego ubezpieczyciela. W praktyce roszczenia te najczęściej powstają w związku z wypadkami komunikacyjnymi, wypadkami przy pracy, błędami medycznymi czy innymi zdarzeniami, za które odpowiedzialność ponosi osoba trzecia.

Ślub w Las Vegas – czy jest w Polsce ważny?

Ślub w Las Vegas to połączenie romantyzmu, szalonej spontaniczności i amerykańskiego rozmachu. To właśnie tutaj można powiedzieć sobie „tak” w kultowej kaplicy i w blasku wszechobecnych neonów. Jak wygląda organizacja takiego ślubu, jakie formalności należy spełnić i czy małżeństwo zawarte w Las Vegas jest w Polsce ważne?

Będą zmiany w komunikacji między pracownikami a pracodawcami. Prezydent podpisał nowelizację

Prezydent Karol Nawrocki podpisał deregulacyjną nowelizację, której celem jest uelastycznienie kanałów komunikacji między związkami zawodowymi, radami pracowników i pracodawcami w odniesieniu do składanych wniosków i odpowiedzi na nie – przekazała jego kancelaria.

REKLAMA

MEN zapowiada zmiany prawa. Mają zwiększyć bezpieczeństwo w szkołach

Po ostatnich atakach nożowników Policja skontrolowała tysiące szkół w całym kraju. Na odprawie u premiera Donalda Tuska padło ostrzeżenie, że narastające napięcie społeczne może być wykorzystane do destabilizacji państwa. MEN zapowiedziało zmiany w prawie, które mają zwiększyć bezpieczeństwo w szkołach.

Łatwiejsza komunikacja związków zawodowych i rad pracowników z pracodawcą – prezydenta podpisał

Zostały podpisane przez Prezydenta przepisy związane z usprawnieniem kontaktu pomiędzy związkami zawodowymi,a także radami pracowników z pracodawcą. To jeden z postulatów deregulacyjnych wypracowanych przez Rządowy Zespół do spraw Deregulacji utworzony przez Radę Ministrów przeszło 2,5 roku temu. Co się zmieni?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA