ZUS wstrzymuje emeryturę, rentę, zasiłek, inne świadczenia bez podpisu życia

REKLAMA
REKLAMA
Śmierć a blokada świadczeń w ZUS. Odblokować może podpis życia. Dla emerytur, rent, świadczeń kompensacyjnych, zasiłków oraz świadczeń przedemerytalnych, uzupełniających i rodzicielskich. O co tutaj chodzi? O „Poświadczenie życia” podpisywane przez np. emeryta, co do którego ZUS podejrzewa, że nie żyje. To dokument z jego podpisem, który dowodzi, że świadczenie ZUS trafia do osoby, która żyje. Dotyczy to m.in. emerytur (w tym pomostowych), rent, świadczeń kompensacyjnych, zasiłków przedemerytalnych, świadczeń (w tym przedemerytalnych, uzupełniających przy niezdolności do samodzielnej egzystencji, rodzicielskich). ZUS stosuje art. 128 ustawy emerytalnej. Czytamy w nim: "Na żądanie organu rentowego emeryt lub rencista jest zobowiązany do potwierdzania własnoręcznym podpisem istnienia dalszego prawa do pobierania świadczeń określonych ustawą (żądanie tzw. podpisu życia")."
- Przykład kiedy ZUS powinien żądać podpisu życia:
- Trzy rodzaje formularzy dla poświadczenia życia [przykłady]
- Dla polskiego emeryta albo rencisty ważny jest formularz "Poświadczenie dalszego istnienia prawa do pobierania świadczeń"
- SN wskazał, że organy rentowe powinny stosować podpis życia w Polsce. I jeżeli ZUS tego nie zrobił, to nie może na bank przerzucać odpowiedzialności za wypłatę emerytury na konto osoby zmarłej. I utratę tych pieniędzy przez ZUS
- Czy trzeba podpisać dokumenty do ZUS w trybie "podpis życia" u notariusza?
- Zasadą jest, że prawo do świadczeń z ZUS wygasa:
- Jak odbywa się pozyskanie przez ZUS "podpisu życia"? [przykład]
- Ta procedura wynika z konieczności potwierdzenia autentyczności podpisu
- Co się stanie, jeśli oświadczenie nie zostanie dostarczone
Instytucja „poświadczenia życia” jest stosowana przez ZUS głównie przy świadczeniach wypłacanych za granicę, kiedy organ rentowy nie ma możliwości korzystania z systemu PESEL dla sprawdzenia, czy wypłaca pieniądze żyjącej osobie. Ale żądanie ZUS o „poświadczenia życia” może także otrzymać emeryt żyjący i mieszkający w Polsce. Zasada jest prosta – „ZUS nie otrzyma podpisu życia, ZUS na 100% wstrzyma świadczenia”.
REKLAMA
REKLAMA
Przykład kiedy ZUS powinien żądać podpisu życia:
ZUS wypłacił krewnym emeryta zasiłek pogrzebowy w związku z jego śmiercią. Z powodu X zgon nie został jednak odnotowany w rejestrze PESEL. ZUS powinien wyłapać tę rozbieżność i skierować do emeryta żądanie złożenia tzw. podpisu życia. Po oczywistym braku odpowiedzi organ wstrzymałby wypłatę świadczenia.
Co się jednak dzieje, gdy ZUS nie wyśle takiego wezwania? Przecież sama wypłata zasiłku pogrzebowego jednoznacznie wskazuje na śmierć emeryta. Skoro ZUS nie zadbał o weryfikację aktywności życiowej świadczeniobiorcy, nie może mieć pretensji np. do banku, który przez trzy lata realizował wypłaty tej emerytury. Bank wypłacał środki, ponieważ ZUS co miesiąc przelewał je na konto, a pieniądze pobierał nieuczciwy krewny lub znajomy zmarłego. Przykładowy wyrok Sądu Najwyższego pokazujący dokładnie taką sytuację opisujemy w dalszej części artykułu – strata ZUS z tytułu trzyletniej wypłaty emerytury wyniosła w tym przypadku około 50 000 zł.
Trzy rodzaje formularzy dla poświadczenia życia [przykłady]
ZUS obecnie rozróżnia trzy wersje formularzy służących do zbierania podpisów emerytów, rencistów i odbiorców pozostałych świadczeń od ZUS:
EMR – „Poświadczenie dalszego istnienia prawa do pobierania świadczeń”. To podstawowy formularz stosowany przez ZUS, m.in. w Polsce.
EMRG – „Oświadczenie osoby, która mieszka za granicą, o prawie do pobierania polskiej emerytury lub renty”. Jest to formularz dla osób mieszkających za granicą.
EMRG-1 – nie jest uniwersalnym formularzem zastępującym EMRG. ZUS używa tego symbolu dla określonych wersji językowych formularza dla osób mieszkających za granicą, np. polsko-niemieckiej, polsko-angielskiej, polsko-włoskiej czy polsko-szwedzkiej.
Wykaz tych formularzy można znaleźć pod linkiem w ZUS. Tu np. wersja dla osób mieszkających w Niemczech link
ZUS wysyła w celu weryfikacji, czy emeryt/rencista żyje formularz za granicą.
REKLAMA
ZUS okresowo kontroluje istnienie dalszego prawa świadczeniobiorców do pobierania świadczeń. Dlatego emerytom i rencistom mieszkającym za granicą przesyłamy – do wypełnienia i potwierdzenia w lokalnej instytucji – formularz EMRG/EMRG-1 „Oświadczenie osoby, która mieszka za…
— ZUS (@zus_pl) November 13, 2025
i oczekuje otrzymanie w odpowiedzi dokumentu z własnoręcznym podpisem. Brak odpowiedzi = domniemanie, że emeryt nie żyje i należy wstrzymać emeryturę / rentę.
Dla polskiego emeryta albo rencisty ważny jest formularz "Poświadczenie dalszego istnienia prawa do pobierania świadczeń"
Poniżej formularz w formacie PDF do ściągnięcia, który ZUS rozsyła jeżeli podejmie decyzję, że chce podpisu życia.

Formularz EMR (Poświadczenie dalszego istnienia prawa do pobierania świadczeń) dotyczy następujących świadczeń:
- emerytura
- renta rodzinna
- renta z tytułu niezdolności do pracy
- renta socjalna
- nauczycielskie świadczenie kompensacyjne
- zasiłek przedemerytalny
- świadczenie pieniężne
- emerytura pomostowa
- świadczenie przedemerytalne
- świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji
- rodzicielskie świadczenie uzupełniające
Ten formularz jest stosowany przez ZUS w Polsce - emeryt czy rencista mieszka w Polsce i tu korzysta ze świadczeń ZUS.
SN wskazał, że organy rentowe powinny stosować podpis życia w Polsce. I jeżeli ZUS tego nie zrobił, to nie może na bank przerzucać odpowiedzialności za wypłatę emerytury na konto osoby zmarłej. I utratę tych pieniędzy przez ZUS
W wyroku SN z 16 czerwca 2026 r. (sygn. akr II USKP 400/26) link sędziowie zatrzymali roszczenia organu rentowego wobec banku. Organ przelewał przez trzy lata emeryturę na konto zmarłej osoby. Bank nie wiedział, że emeryt nie żyje i wypłacił przeszło prawie 50 000 zł emerytury ( 49.432,13 zł) pełnomocnikowi zmarłego (pomimo, że pełnomocnictwo wygasło z chwilą śmierci, ale bank nie wiedział o śmierci).
Organ emerytalny wypłacił na konto emeryturę zmarłego za okres trzech lat. Pełnomocnik zmarłego wypłacił spore pieniądze z konta - 360.000 zł. Organ rentowy domagał się od banku zwrotu 141.515,94 zł z tytułu nienależnej emerytury. Bank oddał 92.083,81 zł bo tyle zostało po wypłatach pełnomocnika.
Wyrok SN - bank nie musi zwracać pieniędzy do organu rentowego bo to organ mógł sprawdzić i ustalić, że emeryt nie żyje. Bank nie miał takiej możliwości - nie odpowiada za utratę emerytury na rzecz pełnomocnika zmarłego emeryta.
Organ rentowy dowiedział się od sędziów, że:
1) Powinien podejmować działania pozwalające kontrolować prawidłowość wypłaty takich świadczeń jak emerytura albo renta i takim działaniem może być wystąpienie przez np. ZUS o podpis życia.
2) Jednym z instrumentów służących temu celowi jest rozwiązanie przewidziane w art. 128 ustawy emerytalnej.
Sędziowie SN w uzasadnieniu wyroku napisali:
"Art. 128 przewiduje możliwość żądania od emeryta lub rencisty potwierdzenia własnoręcznym podpisem, że nadal istnieje jego prawo do pobierania świadczenia. Jest to tzw. „poświadczenie życia”. Nie oznacza to jednak, że organ rentowy powinien automatycznie i regularnie wzywać wszystkich świadczeniobiorców do składania takich oświadczeń. Sięgnięcie po ten instrument może być uzasadnione w konkretnych przypadkach, gdy pojawiają się okoliczności wskazujące na potrzebę zweryfikowania, czy świadczenie nadal powinno być wypłacane. Ocena, czy zachodzi taka potrzeba, pozostaje w gestii organu rentowego."
I dalej:
"Wykorzystaniu takich informacji powinna sprzyjać zasada dobrej administracji. Przy odpowiednim poziomie informatyzacji systemów obsługujących świadczenia możliwe powinno być bowiem powiązanie informacji dotyczących różnych świadczeń i szybkie wykrywanie zdarzeń mających wpływ na prawo do ich dalszego pobierania."
Czy trzeba podpisać dokumenty do ZUS w trybie "podpis życia" u notariusza?
Nie, nie ma takiego obowiązku. Co prawda podpis powinien być potwierdzony. Ale lepsza jest placówka ZUS niż notariusz.
Są potencjalnie dwa tryby, kiedy notariusz może I notariusz też to może zrobić. W tym miejscu:

Emeryt, podpis życia. Czy potrzebne jest potwierdzenie u notariusza
Emeryt, podpis życia. Czy potrzebne jest potwierdzenie u notariusza
ZUS
Jako zwykłe poświadczenie podpisu u notariusza. Koszt, to 24,60 zł brutto (20 zł netto + 23% VAT) za jeden podpis na standardowych dokumentach i pełnomocnictwach. Ten tryb się nieopłaca bo jest tańszy drugi tryb:
Prawo o notariacie przewiduje osobne od "ZUSowskiego" potwierdzenie podpisu życia:
Art. 100 Prawa o notariacie stanowi:
"Pozostawanie przy życiu lub w określonym miejscu danej osoby poświadcza notariusz w razie stawiennictwa tej osoby w kancelarii notariusza albo w razie przekonania się o tym fakcie przez notariusza poza kancelarią. Notariusz w poświadczeniu ustala tożsamość tej osoby oraz określa dzień, godzinę i minutę stwierdzenia pozostawania osoby przy życiu lub w określonym miejscu."
Często jest stosowany, gdy osoba mieszkająca w Polsce potrzebuje potwierdzić, że żyje wobec instytucji w innym kraju (np. Niemcy, USA). Ile kosztuje taka usługa u notariusza?
Jaki koszt? Za poświadczenie pozostawania przy życiu:
a) w celu otrzymania emerytury, renty lub innych świadczeń z ubezpieczenia społecznego – 5 zł + VAT,
b) w innym celu – 30 zł + VAT;
za poświadczenie pozostawania osoby w określonym miejscu – 30 zł + VAT.
Zasadą jest, że prawo do świadczeń z ZUS wygasa:
– gdy ustanie którykolwiek z warunków wymaganych do uzyskania tego prawa,
– ze śmiercią osoby uprawnionej.
Niekiedy ZUS wymaga potwierdzenia, że osoba uprawniona nadal spełnia warunki do pobierania świadczenia i nie zachodzą ww. przesłanki wygaszenia wypłaty pieniędzy.
Jak odbywa się pozyskanie przez ZUS "podpisu życia"? [przykład]
ZUS wysyła formularz „Poświadczenie dalszego istnienia prawa do pobierania świadczeń” osobom pobierającym świadczenie z ZUS. I ten formularz należy wypełnić i podpisać.
Własnoręczność podpisu musi poświadczyć uprawniony organ. Podpisany i poświadczony formularz należy odesłać w terminie i na adres wskazany na jego pierwszej stronie.
Procedura przewiduje także sytuacje, gdy osoba uprawniona nie może złożyć podpisu własnoręcznie - podpis składa wtedy upoważniona osoba, która sprawuje faktyczną opiekę. Nie ma wymogu opiekuna prawnego. Osoba ta potwierdza własnoręcznym podpisem, że świadczeniobiorca ma prawo do dalszego pobierania świadczenia.
Ta procedura wynika z konieczności potwierdzenia autentyczności podpisu
Własnoręczność podpisu świadczeniobiorcy lub podpisu osoby upoważnionej, sprawującej nad nim faktyczną opiekę, potwierdzają nieodpłatnie właściwe organy administracji rządowej lub jednostek samorządu terytorialnego. ZUS do potwierdzenia podpisu pozwala wykorzystywać swoje placówki - własnoręczność podpisu można również potwierdzić osobiście w najbliższej dowolnej placówce ZUS.
Poniżej fragment uzasadnienia wyroku sądu, które pokazuje korzyści ze złożenia podpisu życia w placówce ZUS:
Wnioskodawca A. M. pobierający od 10.05.1987r. emeryturę górniczą, od 26.11.1988r. w zbiegu z rentą inwalidzką trzeciej grupy inwalidów w związku z chorobą zawodową (obecnie rentą z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową) mieszkający na stałe w Republice Federalnej Niemiec od 1993r. (od 01.11.1993r. transfer polskich świadczeń przez ZUS do RFN) wywiązał się prawidłowo z obowiązku określonego w art. 128 cyt. ustawy tj. złożył na żądanie organu rentowego poświadczenie istnienia dalszego prawa do pobierania w.w. świadczeń w wymaganej formie. Poza sporem pozostawało, że pierwsze poświadczenie życia i zamieszkiwania na druku ZUS RP-3c przedłożone przez wnioskodawcę w dniu 18.08.2008r. zawierało jego odręczny podpis, jednak nie potwierdzony dodatkowo przez właściwy organ administracji rządowej lub jednostkę samorządu terytorialnego jak wymaga art. 128 ust. 3 cyt. ustawy. Trzeba jednak wskazać, że wnioskodawca to poświadczenie na druku ZUS RP-3c złożył w dniu 18.08.2008r. osobiście w Oddziale ZUS w O., jednocześnie z nim składając swoją pisemną prośbę o przesłanie mu aktualnej decyzji emerytalnej. Podpis na wypełnionym w dniu 18.08.2008r. wnioskodawca złożył więc osobiście w siedzibie Oddziału ZUS w O., jak należy przyjąć w obecności pracownika ZUS, co czyniło zbędnym dodatkowe potwierdzenie go przez inny upoważniony organ administracji rządowej lub samorządowej.
źródło: Sąd Okręgowy w Opolu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (Sygn. akt VU 2452/12, wyrok, 20 marca 2013 r.), Przewodniczący: SSO Wanda Grochecka link
Co się stanie, jeśli oświadczenie nie zostanie dostarczone
Jeśli osoba uprawniona nie przekaże ZUS oświadczenia, ZUS wyda decyzję, którą wstrzyma wypłatę świadczenia.
Wypłata zostanie wstrzymana:
– od miesiąca, w którym ZUS wyda decyzję w tej sprawie albo
– od następnego miesiąca, jeśli ZUS nie będzie mógł wstrzymać wypłaty wcześniej.
ZUS rozpocznie ponowną wypłatę świadczenia od miesiąca, w którym świadczeniobiorca złoży w placówce ZUS prawidłowo wypełniony formularz „Poświadczenie dalszego istnienia prawa do pobierania świadczeń”.
Klasyfikacja budżetowa 2027. Nowe rozporządzenie z komentarzem eksperta
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
