NSA: MOPS kwestionuje orzeczenia o niepełnosprawności

REKLAMA
REKLAMA
Problemem polskiego systemu pomocy osobom niepełnosprawnych jest weryfikacja zapisów orzeczeń o niepełnosprawności przez MOPS (w ramach m.in. wywiadu środowiskowego i przy pomocy ankiet). Teoretycznie MOPS tylko "uzupełnia" i "konkretyzuje" oceny medyczne lekarzy. W praktyce jednak jest to podważanie tak ważnego dokumentu jak orzeczenie o niepełnosprawności. MOPS nie kieruje się żadną wiedzą medyczną tylko ustaleniami faktycznymi. Jeżeli np. staruszek potrafi przejść samodzielnie z sypialni do łazienki albo zalać wrzątkiem herbatę, to pracownik MOPS często twierdzi, że osoba niepełnosprawna wcale nie wymaga całodobowej opieki. Pomimo, że taki wniosek wynika z treści orzeczenia o niepełnosprawności.
Sprawdzanie przez MOPS, czy osoba niepełnosprawna:
REKLAMA
REKLAMA
- wstaje z łóżka,
- myje i ubiera się sama
- robi posiłki
- to są prostackie testy sprawnościowe. Nazwijmy rzecz po imieniu. Nie ma to nic wspólnego z medycyną i prowadzi do poniższego absurdu:
NSA: MOPS kwestionuje orzeczenia o niepełnosprawności
Wyrok NSA I OSK 2816/23 z 6 listopada 2024 r. dotyczy ważącej 30 kg kobiety walczącej z rakiem żołądka - MOPS opisuje jej życiową sytuację tak:
"Matka strony choruje na nowotwór żołądka i jest pod stałą opieką lekarza specjalisty. Z uwagi na chorobę właściwie nie przyjmuje posiłków i jest bardzo osłabiona, waży 30 kg, nie może samodzielnie funkcjonować w domu i poza nim. Jednakże w domu porusza się samodzielnie, nie ma problemów z pamięcią, mówieniem i słuchem, do czytania potrzebuje okularów. Poza domem porusza się przy pomocy drugiej osoby, potrzebuje pomocy w cięższych pracach domowych, ich zakres wskazano w orzeczeniu (oraz przywołanym orzeczeniu organu I instancji). Z ustaleń tych wynika, że matka strony sama spożywa posiłki, ubiera się, dba o higienę. Okoliczności te zostały potwierdzone w ankiecie sporządzonej w dniu 14 września 2022 r. przez stronę i osobę niepełnosprawną. Potwierdza ona samodzielność niepełnoprawnej w poruszaniu się po domu, poza domem wymaga pomocy drugiej osoby, brak problemów związanych z mówieniem, pamięcią, słuchem. Część czynności związanych z przygotowaniem posiłków niepełnosprawna wykonuje samodzielnie, sama je spożywa, dba o higienę osobistą, wymaga pomocy w cięższych pracach domowych i zakupach, wymianie pościeli, wykupie leków, które sama przyjmuje."
REKLAMA
Ustalenia MOPS są nadpisywane nad orzeczenie o niepełnosprawności wystawionym przecież przez lekarza. MOPS marginalizuje to orzeczenie. Nagle wywiad środowiskowy i ankieta stają się ważniejsze od ocen dokonanych przez lekarza.
Polecamy KSeF - podręcznik
Instrukcje KSeF. 15 praktycznych procedur dla podatników
Matka choruje na raka żołądka, ale MOPS (opartym o ankietę!) przesądza, że ta choroba wcale nie wymaga stałej opieki. Na jakiej podstawie pracownik MOPS robi coś takiego?
I o to samo pyta NSA w wyroku I OSK 2816/23 z 6 listopada 2024 r. Link do wyroku (wraz z uzasadnieniem)
Sędziowie
Elżbieta Kremer /przewodniczący/
Iwona Bogucka /sprawozdawca/
Maria Grzymisławska-Cybulska
MOPS uznał za sprawną kobietę chorą na raka żołądka, która z uwagi na chorobę właściwie nie przyjmuje posiłków i jest bardzo osłabiona, waży 30 kg (!!!!). Nie przeszkadza to jednak pracownikom MOPS uznać, że kobieta w zasadzie jest sprawna. Oto tezy MOPS:
"Jednakże w domu porusza się samodzielnie, nie ma problemów z pamięcią, mówieniem i słuchem, do czytania potrzebuje okularów. Poza domem porusza się przy pomocy drugiej osoby, potrzebuje pomocy w cięższych pracach domowych, ich zakres wskazano w orzeczeniu (oraz przywołanym orzeczeniu organu I instancji). Z ustaleń tych wynika, że matka strony sama spożywa posiłki, ubiera się, dba o higienę."
"W opinii organu osoba niepełnosprawna nie wymaga czynności pielęgnacyjnych, pomocy czy nadzoru w wykonywaniu niektórych z nich, w znacznej mierze jest samodzielna. Wskazane przez skarżącego czynności są związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, nie wszystkie muszą być wykonywane codziennie, nadto nie wymagają rezygnacji z zatrudnienia."
(Podkreślam raz jeszcze, że pracownicy MOPS są niewinni - tak są szkoleni, tego się od nich wymaga, są przekonani, że tak stanowi prawo)
Proszę zwróć Czytelniku uwagę - "w opinii MOPS" ważąca 30 kg kobieta "nie wymaga pomocy". Osoby nie będące lekarzami wydają tego typu osądy, a na ich podstawie zapadają tysiące decyzji rocznie.
Następnie mamy na tej podstawie odmowę MOPS przyznania świadczenia pielęgnacyjnego dla opiekuna. Podstawą dla sądu I instancji jest nie orzeczenie o niepełnosprawności (zmarginalizowane zupełnie w postępowaniach), a wywiad i ankieta. Na szczęście jest NSA, który wydaje prawidłowe rozstrzygnięcie:
NSA grzmi wobec MOPS, SKO i sądu I instancji (publikuję dłuższy fragment stanowiska NSA negującego prawo MOPS do podważania ustaleń WZON albo PZON (w zależności od typu świadczenia i indywidualnego przebiegu sprawy):
"Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje, że przepis art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. zakłada związek między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaniem opieki. Ocenie w związku z tym podlegać może, czy ubiegający się o świadczenie jest osobą sprawującą opiekę. Przepis ten nie zakłada jednak, że do oceny organu (MOPS - dopisek redakcji) należy zakres potrzeb osoby niepełnosprawnej. To wyspecjalizowany organ (PZON albo WZON - dopisek redakcji) orzeka o stopniu niepełnosprawności, a w konsekwencji o potrzebie uzyskiwania stałego bądź długookresowego wsparcia ze strony opiekuna. W przypadku matki skarżącego organ (PZON dopisek redakcji) ten orzekł o takiej okresowej potrzebie i znacznym ograniczeniu jej możliwości samodzielnej egzystencji. W takim przypadku osoba z kręgu zobowiązanych do alimentacji może podjąć decyzję o podjęciu się osobistej opieki i rezygnacji z zatrudnienia. Wskazywany przez organy i Sąd I instancji zakres samodzielności osoby niepełnosprawnej nie może zniweczyć ustaleń wynikających z wydanego orzeczenia o niepełnosprawności. To ono rozstrzyga, że osoba niepełnosprawna wymaga stałej opieki lub pomocy ze strony innych osób. Podjęcie się takiej opieki, w przypadku rezygnacji z zatrudnienia, skutkuje po stronie osoby zobowiązanej do alimentacji, uprawnieniem do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego (z automatu - dopisek redakcji).
Nieprawidłowe jest zatem twierdzenie, że orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności nie wystarcza do określenia zakresu potrzeb osób niepełnosprawnych (opieki, pielęgnacji, wsparcia), a temu celowi ma służyć badanie, czy zakres potrzeb osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności uniemożliwia aktywność zawodową jej opiekuna, w trybie art. 23 ust. 4aa, ust. 4b u.ś.r. Przepisy te znajdują zastosowanie w razie wystąpienia wątpliwości dotyczących sprawowania opieki (wywiad środowiskowy MOPS przeprowadza prawie zawsze, a może to robić wyjątkowo - dopisek redakcji). Mogą zatem być podstawą przeprowadzenia wywiadu środowiskowego na okoliczność zarówno sprawowania opieki właśnie przez wnioskodawcę, jak i sprawowania jej w sposób prawidłowy i zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z orzeczenia o niepełnosprawności oraz adekwatnie do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Nie oznacza to jednak, że wynik wywiadu może być interpretowany z pominięciem wskazań opiekuńczych wynikających z orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności.
W sprawie bezsporne jest, że matka skarżącego legitymowała się w dacie orzekania orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a jak wskazuje art. 4 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 573), do znacznego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Zasadnicze w sprawie ma zatem ustalenie, kto opiekę faktycznie nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym sprawuje (i to jest rola MOPS - nie podważać orzeczenia o niepełnosprawności, ale sprawdzić kto sprawuje opiekę, aby pieniądze trafiły do osoby rzeczywiście będącej opiekunem - dopisek redakcji). Ustalenia potwierdziły, że opiekę taką sprawował wyłącznie skarżący, a rezygnacja z zatrudnienia pozostawała w korelacji czasowej z wydaniem orzeczenia o niepełnosprawności.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

![Czy MOPS wypłaci kilka zasiłków jednocześnie? [Wyrok NSA]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm9yLnBs/L3AvX2ZpbGVzLzM4MzExMDAwL25pZXBl/bG5vc3ByYXdub3NjLXBpZW5pYWR6ZS1z/d2lhZGN6ZW5pYS0zODMxMTM0NS5qcGcifQ.jpg)
![NSA o MOSP: Stopień umiarkowany nie wyklucza świadczenia pielęgnacyjnego (3287 zł). Oczywiście u opiekuna [stopień umiarkowany, lekki i znaczny]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLm/luZm9yLnBsL3AvX2ZpbGVz/LzM4NDI0MDAwL3BvZHd5em/tpLTM4NDI0MjU4LmpwZyJ9.jpg)
![Od kiedy zasiłek z MOPS dla osoby niepełnosprawnej? [Wyrok NSA]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm/9yLnBsL3AvX2ZpbGVzLzM4MjYw/MDAwL25pZXBlbG5vc3ByYXdub3/NjLXNhZC0zODI2MDIzOC5qcGcifQ.jpg)