Sądy blokują zwroty zasiłku pielęgnacyjnego i świadczenia pielęgnacyjnego. Kolejny korzystny wyrok

REKLAMA
REKLAMA
MOPS przed sądami żądają ściągnięcia od osób niepełnosprawnych albo ich opiekunów pieniędzy z takich świadczeń jak zasiłek pielęgnacyjny czy świadczenie pielęgnacyjne. Kwoty sięgają nawet 5000 zł. W artykule przykładowy spór o 1.726,72 zł. Są to rzekomo nienależnie pobrane zasiłki/świadczenia za okres pandemii. Podstawą żądania zwrot tych pieniędzy jest według MOPS to, że osoby niepełnosprawne albo ich opiekunowie nie przekazali do MOPS przedłużonych orzeczeń o niepełnosprawności (były Wydane przez np. PZON, ale nie przekazane do MOPS). W okresie pandemii wydano szereg przepisów zwalniających z dostarczania dokumentów do urzędów. Dotyczy to dostarczania orzeczeń o niepełnosprawności. Przepisy są jednak tak niejasne, że można je interpretować sprzecznie jako zwalniające osoby niepełnosprawne z udania się z nowym orzeczeniem do MOPS jak i to nakazujące. Sądy rozwiązały sprytnie problem. Nie skupiły się na tym jaka interpretacja przepisów jest właściwa. Sposobem na uratowanie niepełnosprawnych jest przyjęcie, że ci nie zostali prawidłowo poinformowani o obowiązku zwrotu pieniędzy. Ta niewiedza dziś chroni ich w sądzie przed MOPS.
MOPS próbują ściągać od opiekunów niepełnosprawnych duże pieniądze z takich świadczeń, jak zasiłek pielęgnacyjny czy świadczenie pielęgnacyjne. Dla tego drugiego świadczenia kwoty sięgają 30 000 – 60 000 zł. Bo rzekomo zostały nienależnie pobrane za okres pandemii.
REKLAMA
REKLAMA
Podstawą żądania zwrotu tych pieniędzy jest według MOPS to, że osoby niepełnosprawne albo ich opiekunowie nie przekazali do MOPS przedłużonych orzeczeń o niepełnosprawności (były przedłużone przez np. PZON, ale nie przekazane do MOPS).
W tamtym okresie wielu niepełnosprawnych sądziło, że nie musi zgłaszać tych dokumentów do MOPS. Wszak była pandemia. Przepisy za ten okres można interpretować dwojako:
Wariant 1) był taki obowiązek przedstawienia w MOPS przedłużonych orzeczeń o niepełnosprawności (wtedy MOPS ma rację, żądając np. 50 000 zł), albo
REKLAMA
Wariant 2) nie było takiego obowiązku.
WSA prawniczą mądrością koryguje błędy MOPS. I zasiłek pielęgnacyjny zostaje u niepełnosprawnych
Przykład pochodzi z wyroku WSA w Gliwicach (sygnatura II SA/Gl 1563/25) z 18 marca 2026 r. Jest to wyrok nieprawomocny, ale zapadło kilkanaście takich wyroków w ciągu ostatniego roku. Link do wyroku.
Spór dotyczył 1.726,72 zł zasiłku pielęgnacyjnego (miesięczna wartość zasiłku 215,84 zł).
Sędziowie:
Aneta Majowska /sprawozdawca/
Artur Żurawik /przewodniczący/
Stanisław Nitecki
Opis stanu faktycznego i prawnego sprawy
21 grudnia 2020 r. przyznano stronie prawo do zasiłku pielęgnacyjnego od 1 października 2020 r. Następnie, w oparciu o art. 15h ustawy Covid-19, decyzją z 30 grudnia 2022 r., zmieniono ww. decyzję w części dotyczącej okresu przyznania zasiłku pielęgnacyjnego, w ten sposób, że przyznano zasiłek pielęgnacyjny do upływu 60 dnia od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, jednak nie dłużej niż do dnia wydania nowego orzeczenia o niepełnosprawności.
W decyzji zawarto pouczeniu w brzmieniu "w przypadku wydania nowego orzeczenia o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności, osoba pobierająca świadczenie jest zobowiązana do niezwłocznego dostarczenia powyższego orzeczenia do organu wypłacającego świadczenia".
PZON wydał ponownie orzeczenie o niepełnosprawności potwierdzając ją, ale orzeczenie to nie trafiło do MOPS z uwagi na mylne przekonanie, że nie trzeba o nim zawiadamiać MOPS (w okresie pandemii).
Stanowisko sądu - nie trzeba oddawać pieniędzy do MOPS
Jak to możliwe skoro pouczenie brzmiało: w przypadku wydania nowego orzeczenia o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności, osoba pobierająca świadczenie jest zobowiązana do niezwłocznego dostarczenia powyższego orzeczenia do organu wypłacającego świadczenia"?
Sąd pouczenie nie zawierało informacji o sankcji:
"o utracie prawa do pobierania zasiłku w przypadku niepoinformowania organu o wydaniu nowego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności".
Co prawda z przepisu art. 25 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych wynika obowiązek informowania organu m.in. o "innych zmianach", ale jedynie takich, które mają wpływ na prawo do świadczenia. Tymczasem nowe orzeczenie o niepełnosprawności córki Skarżącej pozostaje bez wpływu na prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, gdyż potwierdza jedynie, że nadal pozostaje niepełnosprawna, tym samym Skarżąca spełnia przesłanki do przyznania tego świadczenia.
Sąd wskazał też, że wymienione pouczenia nie uwzględniają w swej treści informacji dla Skarżącej o utracie prawa do pobierania świadczenia w każdym przypadku uzyskania nowego orzeczenia o niepełnosprawności. Jest to o tyle istotne, jak wyjaśnił, że na gruncie niniejszej sprawy okoliczność wydania nowego orzeczenia o niepełnosprawności dla córki Skarżącej pozostawała bez wpływu na prawo do pobieranego świadczenia, bowiem nowe orzeczenie potwierdzało jedynie, że córka nadal pozostaje osobą niepełnosprawną, a w konsekwencji spełnia przesłankę przyznania przedmiotowego świadczenia.
W uzasadnieniu wskazanego wyroku, Sąd wskazał wyraźnie, że w rozpoznawanej sprawie nie można przyjąć by Skarżąca otrzymała jasną informację o skutkach, jakie niesie za sobą uzyskanie nowego orzeczenia o niepełnosprawności córki na prawo do zasiłku pielęgnacyjnego.
MOPS żądają 30 000 - 40 000 zł zasiłku pielęgnacyjnego albo świadczenia pielęgnacyjnego, Jak to możliwe?
Na końcu artykułu wyjaśniam jak to możliwe, że MOPS żądają np. 30 000 skoro miesięczne świadczenia są dużo niższe. Zasiłek pielęgnacyjny to raptem 215,84 zł (brak podwyżki od 2019 r.). Świadczenie pielęgnacyjnego to wartość powyżej 3000 zł miesięcznie. Kwoty 30 000 zł – 60 000 zł MOPS otrzymują za okresy kilkunastu – kilkudziesięciu miesięcy. Po dodaniu miesięcznych kwot zasiłku pielęgnacyjnego albo świadczenia pielęgnacyjnego MOPS żądają ich zwrotu za te okresy.
Kwoty około 5000 zł (dla zasiłku pielęgnacyjnego) albo 30 000 zł (dla świadczenia pielęgnacyjnego) to efektu kumulacji świadczeń (nienależnych zdaniem MOPS).
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



