REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bezwzględny zakaz pracy w upalne dni. Wielkie zmiany dla milionów Polaków

Bezwzględny zakaz pracy w takie dni. Całymi tygodniami nie trzeba będzie pracować. Wielkie zmiany dla milionów Polaków
Bezwzględny zakaz pracy w takie dni. Całymi tygodniami nie trzeba będzie pracować. Wielkie zmiany dla milionów Polaków
Shutterstock BB
Forsal.pl

REKLAMA

REKLAMA

Żar poleje się z nieba, ostrzegają synoptycy. W tym tygodniu dotrze do Polski pierwsza w tym roku fala upałów. Słupki rtęci przekroczą 30 stopni. Do tej alarmistycznej prognozy pogody nie przystają prawne regulacje. Rząd od końca 2024 roku próbuje wprowadzić pierwsze w historii konkretne limity temperatury dla miejsc pracy, ale kolejne wersje projektu pokazują, że znalezienie granicy między bezpieczeństwem pracowników a kosztami dla pracodawców okazuje się trudniejsze, niż mogło się wydawać.

Dwa lata zwłoki i trzy podejścia do tego samego problemu

Prace nad zmianą przepisów rozpoczęły się pod koniec 2024 roku. Ministerstwo chciało po raz pierwszy wprowadzić do polskiego prawa konkretne limity temperatury, po których przekroczeniu pracodawca musiałby reagować. Pierwsza wersja projektu okazała się jednak wyjątkowo skomplikowana.

REKLAMA

Resort zaproponował wtedy, by dopuszczalną temperaturę pracy uzależnić od tak zwanego tempa metabolizmu pracownika. W praktyce oznaczałoby to konieczność określania wydatku energetycznego organizmu podczas wykonywania konkretnych obowiązków, a następnie wyznaczania na tej podstawie progów bezpieczeństwa.

Pomysł szybko spotkał się z krytyką. Eksperci zwracali uwagę, że takie rozwiązanie może dobrze wyglądać na papierze, ale trudno wyobrazić sobie jego stosowanie w codziennym funkcjonowaniu zakładów pracy. Jak przypomina serwis warszawawpigulce.pl zastępca szefa KPRM Grzegorz Karpiński mówił wprost, że mierzenie metabolizmu pracowników jest niewykonalne w praktyce, a proponowany próg 32 stopni dla ciężkich prac wykonywanych na zewnątrz „może prowadzić do przerw na budowach”.

Druga wersja projektu była prostsza, ale nie uspokoiła pracodawców. Organizacje przedsiębiorców przekonywały, że firmy nie zdążą dostosować budynków, procedur i organizacji pracy do nowych wymogów.

W efekcie 27 czerwca 2025 roku na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawiła się trzecia wersja projektu. Zachowano w niej wcześniejsze progi temperatur, ale przesunięto termin wejścia w życie przepisów na 1 stycznia 2027 roku. Ministerstwo tłumaczyło, że jest to „kompromis osiągnięty na etapie konsultacji, uwzględniający konieczność dostosowania wewnętrznych regulacji i warunków pracy”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Po stronie związków zawodowych trudno jednak było znaleźć entuzjazm. „Pracodawcy dostali półtora roku więcej na zamontowanie klimatyzacji. Pracownicy dostali kolejne dwa lata siedzenia w saunie” – komentował cytowany przez warszawski serwis Paweł Śmigielski z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Jednocześnie przyznawał, że sama treść najnowszej wersji projektu jest korzystniejsza dla pracowników niż wcześniejsze propozycje. Powód jest jeden: pojawił się w niej wyraźny zakaz wykonywania pracy po przekroczeniu określonych temperatur.

Po przekroczeniu progu pracodawca będzie musiał działać

Projekt zakłada dwa poziomy ochrony, wyjaśnia warszawawpigulce.pl. Pierwszy zaczynałby obowiązywać już przy temperaturze 28 stopni Celsjusza w pomieszczeniach przeznaczonych do pracy lekkiej i biurowej oraz przy 25 stopniach w przypadku ciężkiej pracy fizycznej. W takiej sytuacji pracodawca musiałby podjąć działania ograniczające skutki upału. W pierwszej kolejności chodzi o rozwiązania techniczne, takie jak klimatyzacja, wentylacja czy osłony przeciwsłoneczne. Jeżeli ich zastosowanie nie byłoby możliwe, konieczne stałyby się działania organizacyjne: skrócenie czasu pracy, dodatkowe przerwy, zmiana godzin wykonywania obowiązków lub skierowanie pracowników do pracy zdalnej.

Drugi poziom ochrony jest znacznie bardziej rygorystyczny. Projekt przewiduje bezwzględny zakaz wykonywania pracy po przekroczeniu 35 stopni Celsjusza w pomieszczeniach oraz 32 stopni podczas ciężkiej pracy fizycznej wykonywanej na otwartej przestrzeni. Wyjątek dotyczyłby jedynie sytuacji, w których przerwanie pracy jest niemożliwe ze względów technologicznych, na przykład przy obsłudze pieców hutniczych.

Jeden szczegół, który budzi największe kontrowersje

Związkowcy zwracają uwagę na zapis, który może mieć ogromne znaczenie w praktyce. Zakaz pracy miałby obowiązywać wyłącznie w czasie rzeczywistego przekroczenia określonej temperatury. Nie dotyczyłby więc całego dnia objętego ostrzeżeniem meteorologicznym ani nawet całej zmiany roboczej. Jeśli termometr pokaże 34,9 stopnia, pracodawca nadal będzie mógł wymagać wykonywania obowiązków. Zakaz uruchomi się dopiero po osiągnięciu 35 stopni.

W praktyce może to oznaczać sytuację, w której o godzinie 8 rano praca odbywa się normalnie, w południe zostaje wstrzymana, a późnym popołudniem ponownie rusza. Zdaniem przedstawicieli OPZZ taki mechanizm nie uwzględnia faktu, że obciążenie organizmu wysoką temperaturą narasta przez wiele godzin i nie zaczyna się dopiero w momencie przekroczenia ustawowego progu.

Projekt nakłada również na pracodawców nowy obowiązek monitorowania temperatury w miejscu pracy i przechowywania wyników pomiarów. Dokumentacja miałaby stanowić dowód przestrzegania przepisów.

Konsekwencje ich naruszenia mogą być poważne. Jeżeli pracodawca zmuszałby pracowników do wykonywania obowiązków mimo przekroczonych limitów temperatury, mógłby odpowiadać na podstawie art. 220 Kodeksu karnego, który przewiduje odpowiedzialność za narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Maksymalna kara wynosi do trzech lat pozbawienia wolności.

Teoretycznie nowe regulacje mogłyby prowadzić do sytuacji, w której część pracowników byłaby zwolniona z obowiązku świadczenia pracy przez wiele dni, a nawet tygodni podczas najgorętszych okresów lata. W ostatnich latach temperatury sięgające 36–38 stopni nie należały już do rzadkości, szczególnie w centralnej i zachodniej Polsce.

Nie wszyscy zostaną objęci ochroną

Choć projekt jest przedstawiany jako przełomowy, lista wyjątków pozostaje długa. Nowe przepisy nie miałyby zastosowania między innymi do pracowników żłobków, części placówek pomocy społecznej czy jednostek gospodarki komunalnej. Wyłączone byłyby również miejsca pracy, w których wysoka temperatura stanowi integralny element procesu technologicznego i nie można jej wyeliminować bez zatrzymania produkcji, wylicza warszawawpigulce.pl

Dotyczy to przede wszystkim hut, kotłowni, piekarni oraz zakładów wykorzystujących piece przemysłowe. W ich przypadku zastosowanie mają odrębne regulacje dotyczące pracy w tzw. mikroklimacie gorącym.

Projekt nie rozwiązuje również problemu wysokich temperatur w szkołach. Wbrew pojawiającym się regularnie postulatom nie przewiduje automatycznego zawieszania zajęć po przekroczeniu określonego progu temperatury. Obecnie decyzje w tej sprawie należą do dyrektora szkoły i organu prowadzącego. Ministerstwo Edukacji zapowiadało analizę tego problemu, jednak od wielu miesięcy nie pojawiły się żadne nowe propozycje.

Lato 2026 bez nowych przepisów. Co mogą zrobić pracownicy już teraz?

Przesunięcie terminu wejścia w życie rozporządzenia oznacza, że również tegoroczne lato upłynie pod rządami starych przepisów. Nie oznacza to jednak całkowitego braku ochrony.

Obowiązujące od 1997 roku przepisy BHP nakładają na pracodawcę obowiązek zapewnienia pracownikom bezpłatnej wody do picia, gdy temperatura w pomieszczeniu przekracza 28 stopni Celsjusza. Za niewywiązanie się z tego obowiązku Państwowa Inspekcja Pracy może nałożyć grzywnę w wysokości od 1 tysiąca do 30 tysięcy złotych.

Najważniejszym narzędziem pozostaje jednak art. 210 § 1 Kodeksu pracy. Zgodnie z nim pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy, jeżeli warunki stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia. Co istotne, zachowuje za ten czas prawo do wynagrodzenia.

Problem polega na tym, że ustawodawca nie wskazał, jaka temperatura automatycznie spełnia kryterium „bezpośredniego zagrożenia”. W efekcie każdą sytuację trzeba oceniać indywidualnie. Dla zdrowego trzydziestolatka 36 stopni w biurze może nie zostać uznane za wystarczającą przesłankę do przerwania pracy. Dla osoby z chorobą układu krążenia, kobiety w ciąży czy seniora ta sama temperatura może stanowić realne zagrożenie zdrowotne.

Pracodawcy już dziś mogą także skracać czas pracy, wprowadzać dodatkowe przerwy albo zwalniać pracowników do domu z zachowaniem wynagrodzenia. Przepisy tego nie nakazują, ale również nie zabraniają. Część firm korzysta z tej możliwości od lat. Większość nadal czeka na przepisy, które mają jasno określić, kiedy troska o zdrowie pracowników przestaje być dobrą wolą, a staje się obowiązkiem.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W MOPS 7 usług aż do 21.00. Nigdy w nocy. Niekiedy jednak w Boże Narodzenie i Wielkanoc [Zmiany od 31 sierpnia 2026 r.]

Zmiany wprowadza nowy standard usług opiekuńczych. Ma formę rozporządzenia i wchodzi w życie 31 sierpnia 2026 r. W MOPS 7 rodzajów usług opiekuńcze mogą być świadczone na rzecz osób ich potrzebujących w różnych porach dnia i adekwatnie do występujących potrzeb przez 7 dni w tygodniu, w godzinach od 6:00 do 21:00, z wyłączeniem dni świątecznych. Nie ma opieki nocnej w ofercie typowego MOPS (gmina może wprowadzić to w indywidualnej ofercie). Ale w uzasadnionych przypadkach standard dopuszcza świadczenie usług w dni świąteczne. Jest więc na zasadzie wyjątku możliwe otrzymanie pomocy z MOPS w takie święta jak Wielkanoc.

Windy jednak nie dla wszystkich od 20 września 2026 r. – seniorzy nadal pozostaną skazani na schody, nawet w pięcio- czy sześciokondygnacyjnym budynku. Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie pozostawia wątpliwości co do nowych przepisów

Od 13 czerwca 2025 r. Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które ma wprowadzić obowiązek wyposażania budynków mieszkalnych wielorodzinnych, które posiadają trzy lub więcej kondygnacji w dźwig osobowy (czyli – w windę). W odpowiedzi na uwagę zgłoszoną przez Krajową Radę Izby Architektów RP w ramach opiniowania ww. projektu – resort, będący autorem ww. projektu, poinformował jednak, że od powyższego wymogu będzie można odstąpić.

Kredyty frankowe 2026. Koniec sporów o przedawnienie? Najnowszy wyrok TSUE wzmacnia równowagę stron

Kwestia biegu terminu przedawnienia w sprawach frankowych sporów ostatnich latach stanowiła przedmiot aktywnej dyskusji. Najnowsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to ważny krok w jej zakończeniu oraz uporządkowaniu wspomnianego zagadnienia. Najnowszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości wzmacnia równowagę stron i przewidywalność wzajemnych rozliczeń.

Sezonowa praca studenta a składki ZUS w 2026 r. Umowa o pracę, zlecenie, czy dzieło? Kiedy wakacyjne zatrudnienie zwiększy kapitał emerytalny?

Studenci często podejmują prace w wakacje. Wybór formy zatrudnienia decyduje o tym, czy zarobione pieniądze w całości trafią do kieszeni młodego człowieka, czy też część wynagrodzenia zostanie oskładkowana. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne niesie za sobą konkretne korzyści. Przede wszystkim buduje przyszły kapitał emerytalny młodego pracownika. Ponadto, w razie choroby, ciąży lub wypadku, ubezpieczony może liczyć na świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, o ile spełnia warunki do ich otrzymania.

REKLAMA

Koniec okresu przejściowego MiCA. Największa zmiana przepisów na rynku kryptowalut w historii

W dniu 1 lipca 2026 r. skończył się okres przejściowy dla części firm świadczących usługi związane z kryptoaktywami na podstawie dotychczasowych krajowych przepisów. Od tego momentu dalsze świadczenie usług objętych rozporządzeniem MiCA wymaga zezwolenia CASP, czyli zezwolenia dla dostawcy usług w zakresie kryptoaktywów, albo spełnienia szczególnych warunków przewidzianych dla określonych instytucji finansowych. To jedna z najważniejszych, a być może największa, zmiana regulacyjna w historii europejskiego rynku kryptowalut. MiCA porządkuje zasady działania giełd, kantorów kryptowalut, podmiotów przechowujących kryptoaktywa, operatorów platform obrotu oraz firm świadczących inne usługi związane z kryptoaktywami. Dla wielu przedsiębiorstw oznacza to przejście z modelu opartego głównie na krajowym wpisie do rejestru do modelu pełnego nadzoru, procedur, dokumentacji i odpowiedzialności organizacyjnej.

Gdzie bezpiecznie polecieć na wakacje w 2026 roku? Konflikt na Bliskim Wschodzie a zmiany tras i niepewność połączeń lotniczych

Droższe bilety, zmiany tras i niepewność połączeń sprawiły, że część podróżnych musiała jeszcze raz przemyśleć tegoroczny urlop. Z badania zrealizowanego na zlecenie Rankomat.pl wynika, że konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na wakacyjne plany 29 proc. respondentów: 17 proc. wskazało na wzrost cen biletów lotniczych, a 12 proc. na brak możliwości wyjazdu do wcześniej wybranego miejsca. Jednocześnie 71 proc. badanych deklaruje, że sytuacja w regionie nie zmieniła ich planów.

Bakterie w wodzie szpitalnej – NSA potwierdza naruszenie praw pacjentów. Szpital zapłaci za zaniechania

Szpital przez ponad rok nie usunął bakterii z instalacji wodnej, mimo kar i nakazów sanepidu – NSA potwierdził, że to naruszenie zbiorowych praw pacjentów. Wyrok z 26 lutego 2026 r. (II GSK 2112/22): nawet brak faktycznych zakażeń nie usprawiedliwia zaniechań. Samo zagrożenie wystarczy, by Rzecznik Praw Pacjenta mógł nakazać naprawę. Jakie prawa masz jako pacjent i kiedy szpital odpowiada?

ZUS wydaje nowe dokumenty od 13 lipca. Emeryci muszą natychmiast wymienić stare?

Już w poniedziałek, 13 lipca 2026 roku, ZUS rozpocznie wydawanie zupełnie nowych legitymacji emeryta i rencisty. Nowe przepisy, nad którymi prace sfinalizowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pod przewodnictwem Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, weszły w życie 1 lipca. ZUS otrzymał czas do 12 lipca na ostateczne wykorzystanie dotychczasowych, starych blankietów.

REKLAMA

Rejestr przestępców seksualnych a nieletni - jak luki w przepisach i brak informacji niszczą start życiowy młodocianych?

Wpis do rejestru przestępców seksualnych może nastąpić automatycznie, bez wiedzy nastolatka i jego rodziców. Zostanie w nim ujawniony jako osoba niebezpieczna dla otoczenia, mimo że sąd orzekł jedynie łagodną naganę lub upomnienie. To drastyczny skutek luki w przepisach, która uniemożliwia obronę przed sądem. RPO alarmuje, że prawo tworzy na dzieci proceduralną pułapkę.

Zasiłek chorobowy dla zleceniobiorcy – zasady wypłaty, naliczenie zaliczki podatkowej

Zasiłek chorobowy dla zleceniobiorcy rządzi się innymi zasadami niż w przypadku pracowników. Najwięcej problemów sprawia ustalenie podstawy świadczenia oraz jego rozliczenie podatkowe. Czy od zasiłku trzeba pobrać zaliczkę na PIT, kto jest do tego zobowiązany i jakie błędy najczęściej popełniają płatnicy? Wyjaśniamy zasady obowiązujące w 2026 roku.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA