Sprawca mobbingu będzie musiał pokryć szkody pracodawcy. Ale nie każdy i nie zawsze. Od czego to zależy?

REKLAMA
REKLAMA
Pracodawca, który wypłaci pracownikowi zadośćuczynienie lub odszkodowanie z tytułu mobbingu będzie miał na gruncie znowelizowanych regulacji możliwość skorzystania z roszczenia regresowego wobec sprawcy. Jednak, aby mógł to zrobić skutecznie, najpierw sam musi dopełnić wymaganych obowiązków. Jakie one są?
Sprawca mobbingu pokryje szkody pracodawcy
Na gruncie znowelizowanych regulacji dotyczących dyskryminacji, molestowania i mobbingu jedną z najistotniejszych zmian jest roszczenie regresowe pracodawcy wobec sprawcy mobbingu. Pracodawca, który wypłaci pracownikowi zadośćuczynienie lub odszkodowanie będzie miał prawo dochodzić od osoby, od której pochodziły niedozwolone zachowania wyrównania poniesionej szkody w wysokości odpowiadającej stopniowi winy tej osoby i pracodawcy w powstaniu szkody (art. 943 § 12 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy). Co ważne, z perspektywy pracownika, który doznaje zachowań niepożądanych, podmiotem odpowiedzialnym jest zawsze pracodawca. To do niego kieruje on swoje roszczenia. Jednak ustawodawca daje pracodawcom możliwość zminimalizowania strat związanych z koniecznością wypłacenia pracownikowi należnych mu w tym zakresie świadczeń. Skorzystanie z tej możliwości nie będzie jednak dostępne bez ograniczeń. W przepisie wyraźnie wskazano na wyrównanie poniesionej szkody w wysokości odpowiadającej stopniowi winy osoby dopuszczającej się mobbingu i pracodawcy w powstaniu szkody.
REKLAMA
Warunkiem skutecznego regresu będzie brak winy pracodawcy
Oznacza to, że aby pracodawca faktycznie miał możliwość skorzystania z tej drogi, musi w pierwszej kolejności wywiązać się z obowiązków, które nałożył na niego ustawodawca, a więc wprowadzić w zakładzie pracy wymagane procedury i dołożyć starań, aby w codziennej działalności były one przestrzegane. Innymi słowy, pracodawca musi aktywnie przeciwdziałać niedozwolonym zachowaniom, edukować pracowników, szkolić w wymaganym zakresie kadrę kierowniczą, nadzorować aktywność pracowników i prawidłowo reagować na pojawiające się w ich zachowaniach nieprawidłowości. Warunkiem uzyskania świadczenia w odpowiedniej wysokości w ramach roszczenia regresowego będzie bowiem wykazanie braku winy lub jej minimalnego stopnia, po stronie pracodawcy. Jeśli warunki te nie będą spełnione, niezależnie od tego, jaki podmiot dopuści się mobbingu wobec pracownika, stopień winy pracodawcy w powstaniu szkody będzie wysoki.
Na ogólnych zasadach w zależności od tego, kto będzie sprawcą mobbingu, różna może być podstawa roszczenia regresowego pracodawcy. Niepożądane zachowania mogą pochodzić zarówno od pracowników, jak i od osób współpracujących z danym podmiotem na innej podstawie, w tym cywilnoprawnej. W zależności od okoliczności pracodawca będzie mógł więc dochodzić wyrównania poniesionej szkody albo na podstawie przepisów działu piątego Kodeksu pracy o odpowiedzialności materialnej pracowników (gdy sprawcą będzie pracownik), albo na podstawy przepisów ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (gdy sprawcą będzie inny podmiot niż pracownik).
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



