Czy umowy o pracę ustanowione przez PIP z umów B2B są nieważne w świetle Konstytucji RP? Co z pracownikami i pracodawcami takich umów?

REKLAMA
REKLAMA
Think Tank The Company wskazuje, że umowy o pracę ustanowione przez PIP w oparciu o najnowsze przepisy mogą być nieważne. To wynik bezpośredniej sprzeczności tych przepisów z Konstytucją RP. Przede wszystkim chodzi o niekonstytucyjną i nadmierną ingerencję w zasadę swobody umów, a tym rażącą niezgodność z przepisami z art. 31 ust. 1-2 Konstytucji RP. Ponadto niedopuszczalna jest sytuacja, w której adresaci decyzji organu PIP zostają pozbawieni fundamentalnego prawa do procesu (art. 2 Konstytucji RP). Co zatem w długim terminie może stać się z pracownikami i pracodawcami tak zmienionych umów? Rekomendacją Think Tank The Company jest zasada, że PIP powinna w pierwszej kolejności stosować kary pieniężne, a tylko w ostateczności zmianę umów.
- Nowe uprawnienia PIP
- Wątpliwości konstytucyjne
- Przepisy nowelizacji ustawy o PIP z 11 marca 2026 r. są - zdaniem Think Tank The Company - niezgodne z Konstytucją RP
Nowe uprawnienia PIP
Ustawa o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, uchwalona przez Sejm 11 marca 2026 r. i przyjęta bez poprawek przez Senat dzień później, została skierowana przez Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego. Tym niemniej ta nowelizacja weszła formalnie w życie 8 lipca 2026 r.
REKLAMA
Eksperci Think Tank The Company przeanalizowali jej kluczowe przepisy i wskazują na systemowe sprzeczności z zasadami prawa administracyjnego i cywilnego.
Ustawa ta przyznaje Państwowej Inspekcji Pracy uprawnienie do wydawania decyzji przekształcających umowy B2B w umowy o pracę – jeśli inspektor uzna, że faktyczne warunki współpracy odpowiadają stosunkowi pracy. Procedura jest dwuetapowa: najpierw inspektor wydaje polecenie pracodawcy, a dopiero po jego niewykonaniu wszczyna postępowanie administracyjne zakończone wiążącą decyzją.
Wątpliwości konstytucyjne
Analiza prawna Think Tank The Company wskazuje na trzy fundamentalne problemy:
1) Brak podstawy formalnej do wydania decyzji. Konwersja umowy B2B w umowę o pracę jest czynnością prawa prywatnego, nie administracyjnego. Decyzja organu PIP nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego – co oznacza, że brakuje formalnej podstawy prawnej do jej wydania.
2) Naruszenie zasady swobody umów. Umowa o pracę powstawałaby bez zgodnych oświadczeń woli pracodawcy i pracownika - jej treść, strony i forma byłyby określane jednostronnie przez organ PIP. Jest to sprzeczne z art. 31 ust. 1-2 Konstytucji RP oraz art. 353¹ Kodeksu cywilnego.
3) Naruszenie zasady proporcjonalności. Ten sam cel regulacyjny – ograniczenie fikcyjnego samozatrudnienia - można osiągnąć środkami mniej dolegliwymi i zgodnymi z prawem, takimi jak administracyjne kary pieniężne. Decyzja konwersyjna jest reakcją nieproporcjonalną do skali naruszenia.
„W systemie prawa nie jest nam znany żaden przypadek, w którym do zawarcia umowy dochodziłoby na zasadzie działania organu administracji publicznej z urzędu - gdzie organ składałby oświadczenia woli w imieniu stron, a strony milczałyby i nie upoważniały go do tego działania" – wskazał Adam Malinowski, Dyrektor Generalny Think Tank The Company.
„Organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Tymczasem w systematyce ustawy brakuje podstawy formalnej do wydania decyzji konwersyjnej - co sprawia, że przepis, choć uchwalony, może okazać się niemożliwy do zastosowania w praktyce obrotu" – dodał prof. dr hab. Paweł Wajda, ekspert Think Tank The Company.
– W całym systemie prawa nie ma chociażby pojedynczego przypadku, w którym to umowa o pracę byłaby zawierana decyzją organu administracji publicznej i to w obliczu braku zgodnych oświadczeń woli strony. Tymczasem w przypadku rozwiązania z ustawy o PIP mamy do czynienia właśnie z takim zawarciem umowy o pracę, gdzie umowa ta zostanie zawarta nie tylko w obliczu braku zgodnych oświadczeń woli stron, jak i w obliczu uprzednio złożonych innych ustaleń między stronami. Pamiętając o tym, że ratio tej ustawy jest zwiększenie poziomu ochrony dla pracownika należy wskazać, że instrumentem, który powinien znajdować tutaj zastosowanie w pierwszej kolejności są administracyjne kary pieniężne z art. 1 pkt 18) ustawy, czy też występowanie przez organ PIP do sądu pracy o konwersję umowy B2B w umowę o pracę, a nie dokonywanie tej konwersji z urzędu. Taka konwersja decyzją organu PIP powinna być ostatecznym rozwiązaniem, które znajdzie zastosowanie tylko wtedy, gdy mniej dolegliwe instrumenty nie doprowadzą do wypracowania zakładanego rezultatu – tj. wtedy, gdy administracyjna kara pieniężna nie doprowadzi do pożądanego rezultatu, jakim jest zwiększenie poziomu ochrony dla pracownika – mówi Eliza Kruczkowska, dyrektorka zarządzająca Think Tank The Company.
Logika ustawy z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej inspekcji pracy oraz niektórych innych ustaw jest natomiast „odwrócona”. W pierwszej kolejności zastosowanie znajdzie najbardziej dolegliwy instrument, tj. konwersja umowy B2B w umowę o pracę z wykorzystaniem decyzji organu PIP, zaś administracyjna kara pieniężna znajdzie zastosowanie jako drugi instrument represjonowania. Nastąpi to w przypadku, gdy organ PIP dokona w danym roku co najmniej 10 konwersji umów B2B w umowy o pracę u jednego pracodawcy. Zasada powinna być natomiast taka, że w pierwszym kroku zastosowanie znajduje administracyjna kara pieniężna, a następnie dopiero – i to tylko wtedy, gdyby okazało się, że administracyjna kara pieniężna nie doprowadziła do zawarcia umowy o pracę - konwersja umowy B2B w umowę o pracę.
Ponadto niedopuszczalna jest sytuacja, w której adresaci decyzji organu PIP w przedmiocie konwersji umowy B2B w umowę o pracę zostają pozbawione ich fundamentalnego prawa do procesu. W polskim porządku prawnym występuje koncepcja zapewniania jednostce w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym podwójnej ochrony to jest przez prawo do procesu oraz przez prawo do sądu. Tym samym jest to oczywiste naruszenie ich podstawowych konstytucyjnych uprawnień składających się na konstrukcję demokratycznego państwa prawnego .
Przepisy nowelizacji ustawy o PIP z 11 marca 2026 r. są - zdaniem Think Tank The Company - niezgodne z Konstytucją RP
Przepisy tej ustawy w zakresie przekształcania umów B2B w umowy o pracę są niezgodne z wynikającą z Konstytucji RP zasadą swobody umów (art. 31 ust. 1-2 Konstytucji RP), która to swoboda została w całości wyłączona; gdzie do zawarcia umowy o pracę dojdzie w drodze wydania przez organ PIP decyzji w przedmiocie konwersji umowy B2B w umowę o pracę. Do zawarcia umowy o pracę dojdzie nie tylko w obliczu braku zgodnych oświadczeń woli pracodawcy i pracownika, ale i w obliczu zgodnej woli dwóch przedsiębiorców w przedmiocie zawarcia i realizacji postanowień umowy B2B.
Ponadto te przepisy są niezgodne z konstytucyjnoprawną zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), gdzie logika ustawy z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej inspekcji pracy oraz niektórych innych ustaw zakłada to, że najbardziej dolegliwy instrument (tj. konwersja ex officio umowy B2B w umowę o pracę) znajdzie zastosowanie w pierwszej kolejności i gdzie mniej dolegliwe instrumenty – jak np. administracyjne kary pieniężne znajdą zastosowanie dopiero w dalszej kolejności.
A wreszcie omawiane przepisy – z uwagi na brak stosowania do wydania decyzji w przedmiocie konwersji umowy B2B w umowę o pracę przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego – są niezgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) z uwagi na pozbawienie strony postępowania prawa do procesu, oraz z konstytucyjną zasadą legalizmu (art. 7 Konstytucji) z uwagi na brak podstawy prawa proceduralnego do wydania przez organ PIP decyzji w przedmiocie konwersji.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
