Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa. Na czym polega i co za nie grozi?

REKLAMA
REKLAMA
Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa może skutkować surową odpowiedzialnością karnoprawną. Biorąc pod uwagę aktualny powszechny i łatwy dostęp do internetu, istnieje niemałe ryzyko popełnienia takiego czynu. Nie w każdym jednak przypadku publiczne zachęcanie będzie skutkować naruszeniem art. 255 Kodeksu karnego.
- Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa - art. 255 Kodeksu karnego
- Odpowiedzialność prawna i jej wyłączenia
- Jak się bronić?
- Podsumowanie
Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa - art. 255 Kodeksu karnego
Odpowiedzialność karna z tytułu publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa została unormowana w przepisie art. 255 Kodeksu karnego, zgodnie z którym:
REKLAMA
REKLAMA
§ 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
REKLAMA
Analizując powyższe należy stwierdzić, że z tytułu publicznego nawoływania do popełnienia występku, przestępstwa skarbowego grozi dość surowa kara, bo nawet pozbawienie wolności do lat 2. W przypadku zbrodni, czyli bardziej karygodnych przestępstw przewidziana jest bardziej surowa sankcja, tzn. pozbawienie wolności do lat 3. Samo nawoływanie oznacza zachęcanie, nakłanianie, motywowanie.
W tym miejscu należy podkreślić, że do zastosowania tegoż przepisu art. 255 k.k. nawoływanie to musi być publiczne. Najogólniej ujmując to wyrażenie, oznacza ono skierowanie przekazu do bliżej nieokreślonej liczby osób. Dotyczy to więc wielu różnych miejsc, w których przebywać może wiele osób, ale też przestrzeń internetu. Warto podkreślić, że w danym momencie nie musi tam być wielu ludzi, a wystarczy jedynie taka możliwość, czyli wtedy gdy jest ono dostępne dla bliżej nieokreślonej liczby osób.
Przytoczone przestępstwo ma charakter formalny, co oznacza, że odpowiedzialność karna ma miejsce także i wtedy gdy nie wystąpi skutek, tzn. kiedy nikt nie popełni tego czynu, co do którego zachodzi nakłanianie.
Zgodnie z § 3 wspomnianego przepisu zabronione jest także publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa. Taka pochwała, o której tutaj mowa dotyczy nie tylko wyrażania zachwytu, przyklaskiwania, składania gratulacji z wykonanej czynności, ale także okazywanie akceptacji popełnionego przestępstwa.
Omawiane przestępstwo może być popełnione tylko poprzez działanie. Tym samym nie można go dokonać w wyniku zaniechania jakichś zachowań, czynności.
Przytoczony przepis art. 255 k.k. ma na celu nie tylko zapobieganie popełnieniu czynu zabronionego, ale także i ochronę porządku publicznego, w którym powinien istnieć powszechny szacunek dla norm i wartości przyjętych w społeczeństwie oraz respektujących prawa i wolności człowieka.
Odpowiedzialność prawna i jej wyłączenia
Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa może skutkować poniesieniem surowej kary z tytułu odpowiedzialności karnoprawnej. Biorąc pod uwagę aktualny powszechny i łatwy dostęp do internetu, istnieje niemałe ryzyko popełnienia czynu z art. 255 k.k.
Natomiast nie w każdym przypadku publiczne zachęcanie będzie skutkować naruszeniem art. 255 k.k. Odpowiedzialność ta ma zastosowanie tylko wtedy jeżeli czyn ten został dokonany umyślnie w zamiarze bezpośrednim, a więc jedynie wtedy gdy sprawca wie o tym, że formułując określony przekaz popełnia takie przestępstwo i chce je popełnić. Nie popełnia tego czynu osoba w zamiarze ewentualnym (gdy jedynie godzi się na ryzyko dokonania przestępstwa), ani działająca nieumyślnie. Potwierdza to literatura prawnicza (m.in. Kodeks Karny Komentarz pod red. A. Stefańskiego, s. 1582), a także orzecznictwo sądowe np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2021 roku, sygn. II Aka 212/20, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 1999 roku, sygn. IV KKN 464/98, zgodnie z którym: „przestępstwo z art. 255 § 2 kk może być popełnione jedynie w zamiarze bezpośrednim. Sprowadza się ono bowiem do oddziaływania na psychikę innych, bliżej nieokreślonych osób poprzez wzywanie lub ich zachęcanie w różny sposób do popełnienia zbrodni.”
Wyjaśniając tematykę publicznego nawoływania do przestępstwa należy także przytoczyć przepis art. 52a Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa lub przestępstwa skarbowego jeżeli zasięg czynu albo jego skutki nie były znaczne podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. W takiej sytuacji zastosowanie ma odpowiedzialność z prawa wykroczeń (łagodniejsza), a nie karna.
Warto też nadmienić, iż w dużo łagodniejszych przypadkach nie jest wykluczone zastosowanie art. 1 § 2 k.k, czyli umorzenie postępowania karnego z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu.
Jak się bronić?
W sytuacji, gdy wobec kogoś zostanie skierowany zarzut popełnienia przestępstwa z art. 255 k.k., np. na podstawie wpisów w internecie, to taka osoba może się bronić m.in. poprzez:
- wykazanie, iż uczyniła to nieumyślnie albo w zamiarze ewentualnym;
- wyjaśnienie poparte argumentami, iż działała w granicach wolności słowa;
- udowodnienie, że społeczny stopień czynu ma charakter znikomy;
- wykazanie, że jego zasięg bądź skutki nie były znaczne, żeby zmienić kwalifikacje czynu na mniejszą karę i łagodniejszą odpowiedzialność z tytułu popełnienia wykroczenia, a nie przestępstwa.
Podsumowanie
Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa albo jego pochwalanie mogą skutkować poniesieniem poważnej kary, w tym także pozbawienia wolności z tytułu popełnienia przestępstwa unormowanego w przepisie art. 255 k.k. Publiczny sposób oznacza skierowany do bliżej nieokreślonego kręgu osób. Współcześnie w dobie powszechnego dostępu do internetu ten rodzaj czynu zabronionego może być popełniany wcale nie tak rzadko, zwłaszcza gdy będzie się rozwijać w społeczeństwie mowa nienawiści.
Autor: Radca prawny doktor Kamil Lorek
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (j. t. Dz.U. z 2025 r. poz. 383)
Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki
REKLAMA
REKLAMA



![Oznaczanie treści AI – co trzeba wiedzieć o nowym obowiązku? [Wywiad]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLm/luZm9yLnBsL3AvX2ZpbGVz/LzM5MjM4MDAwL3RyZXNjaS/1haS0zOTIzNzU3OC5qcGcifQ.jpg)