Nawet 200 tys. zł z konta po śmierci krewnego bez sądu. Wiele osób nie wie o tej możliwości

REKLAMA
REKLAMA
Po śmierci właściciela rachunku jego bliscy nie mogą po prostu wypłacić zgromadzonych pieniędzy. Dotyczy to również krewnych, którzy wcześniej mieli pełnomocnictwo do konta. Jest jednak wyjątek, który pozwala przekazać część oszczędności najbliższym bez czekania na sądowe potwierdzenie nabycia spadku czy akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza.
- Co dzieje się z pieniędzmi na koncie po śmierci właściciela?
- Pieniądze z konta bez sądu i notariusza. Na czym polega dyspozycja na wypadek śmierci?
- Kto może dostać pieniądze z konta po śmierci właściciela?
- Pieniądze z dyspozycji na wypadek śmierci nie wchodzą do spadku
- Ile można dostać z konta po śmierci? Limit może wynieść niemal 200 tys. zł
- Kilka osób ma dostać pieniądze, a limit został przekroczony. Kto ma pierwszeństwo?
- Dyspozycję wkładem na wypadek śmierci można zmienić lub odwołać
Co dzieje się z pieniędzmi na koncie po śmierci właściciela?
Śmierć posiadacza rachunku zmienia zasady dostępu do zgromadzonych na nim pieniędzy. Konto zostaje zablokowane, a udzielone wcześniej pełnomocnictwa wygasają. W praktyce oznacza to, że osoba, która za życia właściciela mogła korzystać z jego rachunku na podstawie pełnomocnictwa, po jego śmierci traci takie uprawnienie. Nie może po prostu wypłacić z konta pieniędzy ani swobodnie nimi dysponować.
REKLAMA
REKLAMA
Co do zasady środki pozostawione na rachunku bankowym wchodzą do masy spadkowej. Spadkobiercy mogą uzyskać do nich dostęp po przeprowadzeniu wymaganych formalności związanych z dziedziczeniem.
Bank może wypłacić pieniądze po przedstawieniu dokumentów potwierdzających prawa do spadku – sądowego stwierdzenia nabycia spadku albo aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez notariusza. Prawo bankowe przewiduje jednak rozwiązanie pozwalające wyłączyć część pieniędzy z tej procedury.
Pieniądze z konta bez sądu i notariusza. Na czym polega dyspozycja na wypadek śmierci?
Posiadacz rachunku bankowego może jeszcze za życia wskazać osoby, którym bank po jego śmierci wypłaci określoną kwotę. Służy do tego dyspozycja wkładem na wypadek śmierci.
REKLAMA
Takie polecenie składane jest przez właściciela rachunku w banku w formie pisemnej. Wskazuje on w nim, kto ma otrzymać pieniądze po jego śmierci i jakiej kwoty dotyczy dyspozycja.
Rozwiązanie ma istotną praktyczną konsekwencję. Osoba wskazana w dyspozycji może otrzymać objęte nią środki bez oczekiwania na zakończenie standardowych formalności spadkowych dotyczących tych pieniędzy. Nie musi więc przedstawiać bankowi sądowego potwierdzenia nabycia spadku ani notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia, żeby otrzymać kwotę objętą skuteczną dyspozycją.
Kto może dostać pieniądze z konta po śmierci właściciela?
Dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie można sporządzić na rzecz dowolnie wybranej osoby. Prawo bankowe ogranicza krąg osób, które mogą w ten sposób otrzymać pieniądze. Właściciel rachunku może wskazać m.in.:
- małżonka,
- dzieci oraz innych zstępnych, czyli także wnuki i prawnuki,
- rodziców i innych wstępnych,
- rodzeństwo.
Oznacza to, że w dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie można wskazać dowolnej osoby. Pieniądze mogą trafić wyłącznie do osób należących do kręgu rodzinnego określonego w przepisach. Nie można w ten sposób pozostawić pieniędzy np. konkubentowi.
Pieniądze z dyspozycji na wypadek śmierci nie wchodzą do spadku
To jedna z najważniejszych różnic między zwykłym dziedziczeniem pieniędzy zgromadzonych na rachunku a wypłatą na podstawie wcześniejszej dyspozycji. Kwoty wypłacone zgodnie ze skuteczną dyspozycją wkładem na wypadek śmierci nie wchodzą do spadku. Osoba wskazana przez posiadacza rachunku otrzymuje więc pieniądze bezpośrednio na podstawie złożonego wcześniej polecenia w banku, a nie w ramach standardowego podziału masy spadkowej.
Pozwala to wypłacić określoną część oszczędności poza zwykłą procedurą dziedziczenia. Nie oznacza to jednak braku wszystkich obowiązków po stronie beneficjenta – otrzymanie pieniędzy wiąże się bowiem z obowiązkiem podatkowym.
Ile można dostać z konta po śmierci? Limit może wynieść niemal 200 tys. zł
Dyspozycja na wypadek śmierci nie pozwala na przekazanie poza spadkiem dowolnej kwoty. Prawo bankowe określa maksymalny limit takich wypłat z konta.
Łączna suma wypłat dokonanych na podstawie dyspozycji nie może być wyższa niż dwudziestokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, ogłoszonego przez GUS za miesiąc poprzedzający śmierć posiadacza rachunku.
Przy obecnym poziomie wynagrodzeń oznacza to możliwość przekazania w ten sposób niemal 200 tys. zł. Co istotne, jest to limit łączny. Sporządzenie kilku oddzielnych dyspozycji nie pozwala go zwielokrotnić. Jeżeli wskazana kwota nie przekracza ustawowego maksimum, a na rachunku znajdują się wystarczające środki, beneficjenci mogą otrzymać pieniądze zgodnie z pozostawioną dyspozycją.
Kilka osób ma dostać pieniądze, a limit został przekroczony. Kto ma pierwszeństwo?
Posiadacz rachunku może pozostawić więcej niż jedną dyspozycję. Jeżeli jednak suma wszystkich poleceń przekracza ustawowe maksimum, znaczenie ma kolejność ich wydania.
Zgodnie z art. 56 ust. 4 Prawa bankowego, jeżeli właściciel rachunku sporządził kilka dyspozycji, a ich łączna wartość przekracza dopuszczalny limit, późniejsza dyspozycja ma pierwszeństwo przed wcześniejszą. W praktyce data wydania poszczególnych poleceń może więc zdecydować o tym, które z nich zostaną zrealizowane w pełnym zakresie.
Dyspozycję wkładem na wypadek śmierci można zmienić lub odwołać
Decyzja podjęta przy składaniu dyspozycji nie jest ostateczna. Dopóki właściciel rachunku żyje, zachowuje kontrolę nad swoim poleceniem. Może je zmienić albo całkowicie odwołać. Możliwa jest m.in. zmiana osób mających otrzymać pieniądze, aktualizacja ich danych czy ustalenie innych proporcji podziału środków.
Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci pozwala zatem wcześniej zdecydować o przekazaniu części pieniędzy najbliższym poza standardowym postępowaniem spadkowym. Mechanizm ten ma jednak dwa podstawowe ograniczenia. Po pierwsze, pieniądze mogą otrzymać wyłącznie osoby wskazane w przepisach, a po drugie - łączna wartość wypłat nie może przekroczyć ustawowego limitu.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



