Ocena 10-letniej prezydentury Andrzeja Dudy rok później. Seniorzy najbardziej rozliczają. Za co najmocniej krytykują wyborcy PiS, a za co wyborcy KO?

REKLAMA
REKLAMA
Jak wygląda ocena 10-letniej prezydentury Andrzeja Dudy przez społeczeństwo rok później? Okazuje się, że najlepiej wspominają ją młodzi Polacy, a seniorzy najbardziej rozliczają. Za co najmocniej krytykują byłego prezydenta wyborcy PiS, a za co wyborcy KO?
- Rok po prezydenturze Andrzeja Dudy - badanie
- Połowa Polaków nie ma zdania?
- Młodzi bronią Andrzeja Dudę, a seniorzy rozliczają
- Wyborcy Konfederacji najbardziej podzieleni w ocenie prezydentury Andrzeja Dudy
- Zbyt mała niezależność od PiS
- Jeden obszar, w którym wyborcy KO oceniają Dudę lepiej niż wyborcy PiS
- Miejsce w historii polskich prezydentów
- Najciekawsze wnioski
Rok po prezydenturze Andrzeja Dudy - badanie
Minął rok od zakończenia dziesięcioletniej prezydentury Andrzeja Dudy. Najnowsze badanie opinii publicznej Europion Polska, przeprowadzone na reprezentatywnej próbie 1 152 dorosłych Polaków, przynosi wynik, który wymyka się prostym schematom: najprzychylniejszą grupą wiekową okazali się dwudziestolatkowie, najbardziej krytyczną — seniorzy, a największą pretensją wyborców PiS jest to, że Duda był za mało niezależny od PiS.
REKLAMA
REKLAMA
Połowa Polaków nie ma zdania?
Największą grupą odpowiedzi nie jest ani pochwała, ani krytyka, lecz „ani dobrze, ani źle" — 32%. Doliczając 13% deklarujących brak zdania, otrzymujemy 45% Polaków, którzy nie zajmują stanowiska wobec dekady w Pałacu Prezydenckim. Pozostali dzielą się niemal po połowie: 25% ocenia prezydenturę pozytywnie, 30% negatywnie. Saldo wynosi –5 punktów procentowych.
Młodzi bronią Andrzeja Dudę, a seniorzy rozliczają
Najmłodsi Polacy - grupa 16–29 lat - oceniają prezydenturę najlepiej ze wszystkich. Saldo +18 punktów procentowych: pozytywnie 36%, negatywnie 19%. Im starsza grupa, tym gorzej. Wśród osób 60+ saldo spada do –27 pp (pozytywnie 19%, negatywnie 46%). Rozpiętość między skrajnymi grupami wiekowymi wynosi 45 punktów procentowych.
To odwrotność intuicji - Duda był politykiem obozu, który konsekwentnie budował poparcie wśród starszych wyborców. Wyjaśnieniem jest prawdopodobnie pamięć wydarzeń: 42% osób z grupy 16–29 nie potrafi powiedzieć, czy ich ocena zmieniła się przez ostatni rok. Wśród seniorów tak odpowiada tylko 16%.
REKLAMA
Wyborcy Konfederacji najbardziej podzieleni w ocenie prezydentury Andrzeja Dudy
Wśród wyborców PiS prezydenturę pozytywnie ocenia 58%, negatywnie 5%. Wśród wyborców KO - pozytywnie 5%, negatywnie 81%. Różnica w saldzie ocen między tymi grupami sięga 129 punktów procentowych - to praktycznie maksimum możliwe na pięciostopniowej skali. Najciekawszy wynik leży pośrodku. Konfederacja jest jedynym elektoratem podzielonym niemal idealnie: 32% ocen pozytywnych wobec 33% negatywnych. To nie obojętność, lecz realny spór wewnątrz jednej grupy wyborców. Osoby, które nie głosowały w wyborach do PE, mają saldo +2 pp.
Zbyt mała niezależność od PiS
Na czele listy zarzutów znalazły się zmiany w sądownictwie i spory wokół Trybunału Konstytucyjnego (37%) oraz zbyt mała niezależność od własnego zaplecza politycznego (32%). Drugi z tych zarzutów wskazuje 35% wyborców PiS - więcej niż odsetek wskazujący sądownictwo (28%). Innymi słowy: największą pretensją elektoratu PiS do Andrzeja Dudy jest to, że był za mało samodzielny wobec własnego obozu. Wśród wyborców KO ten sam zarzut wskazuje 56%, a sądownictwo - 73%.
Jeden obszar, w którym wyborcy KO oceniają Dudę lepiej niż wyborcy PiS
Po stronie pozytywnej dominuje odpowiedź „żaden - nie oceniam pozytywnie żadnego obszaru" (41%). Wśród wskazań merytorycznych prowadzą relacje ze Stanami Zjednoczonymi (25%) i sprawy bezpieczeństwa (18%). Wyjątkiem jest wsparcie dla Ukrainy po 2022 roku - jedyny obszar w całym badaniu, w którym wyborcy KO oceniają Dudę lepiej niż wyborcy PiS: 26% wobec 14%. Prawie dwukrotnie.
Miejsce w historii polskich prezydentów
Najczęstsza odpowiedź na pytanie o ocenę długofalową to „prezydent przeciętny — ani wyróżniający się, ani zły" (22%), tuż za nią „nie mam zdania" (24%). Pozytywnie ocenia jego miejsce w historii 21%, negatywnie 33%. Wśród wyborców KO aż 49% uznaje go za jednego z najgorszych prezydentów III RP; wśród wyborców PiS 13% — za jednego z najlepszych.
- Najbardziej zaskakujący jest rozkład pokoleniowy. Andrzej Duda cieszy się dziś największym poparciem wśród grupy, która przez większość jego kadencji nie miała jeszcze prawa głosu — i najmniejszym wśród tej, która była jego naturalnym elektoratem. To pokazuje, jak silnie ocena polityka zależy od bezpośredniej pamięci wydarzeń, a nie od sympatii partyjnej. Drugi wynik wart uwagi to zarzut o zbyt małą niezależność, formułowany częściej przez wyborców PiS niż zarzut o sądownictwo. Oznacza to, że nawet własny elektorat oceniał prezydenturę przez pryzmat oczekiwanej autonomii urzędu. - komentuje Lidia Przybysławska, Country Manager, Europion Polska.
Najciekawsze wnioski
- Najciekawsze w tym badaniu nie jest to, jak Polacy oceniają prezydenturę Andrzeja Dudy, ale jak bardzo różnie ją oceniają. Wśród wyborców PiS pozytywnie ocenia ją 58 proc., wśród wyborców KO negatywnie - aż 81 proc. Elektoraty obu partii nie tyle różnią się w ocenie tej samej prezydentury, ile opisują dwie zupełnie różne dekady.
Równie wymowne jest to, czego nie widać na pierwszy rzut oka: 45 proc. badanych nie zajmuje jednoznacznego stanowiska. Traktowałabym to nie jako brak wiedzy, lecz jako sygnał zmęczenia sporem, który przez dziesięć lat dominował w debacie publicznej. Zaskakuje też układ pokoleniowy. Najprzychylniej prezydenturę oceniają osoby w wieku 16–29 lat, najkrytyczniej - seniorzy. Jednym z możliwych wyjaśnień jest bezpośrednia pamięć wydarzeń: 42 proc. najmłodszych nie potrafi powiedzieć, czy ich ocena zmieniła się w ostatnim roku, wobec 16 proc. osób po sześćdziesiątce. Wreszcie jest jeden obszar, który wymyka się podziałom partyjnym - wsparcie dla Ukrainy. To jedyna kwestia, w której wyborcy KO oceniają działania prezydenta lepiej niż wyborcy PiS. W tak spolaryzowanych danych to wyjątek wart odnotowania.” - dodaje Lidia Przybysławska.
METODOLOGIA BADANIA: Data badania: 28–30 sierpnia 2026 r.; Próba: 1 152 dorosłych Polaków (16+); Metoda: CAWI (aplikacja mobilna Europion Polska); Ważenie: IPF (płeć × wiek × wykształcenie × wielkość miejscowości × makroregion × deklaracja głosowania w wyborach do PE 2024); Referencje: GUS NSP 2021 + wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego 2024; Pytania o obszary prezydentury pozwalały na maksymalnie trzy wskazania. Wyniki dla podgrup poniżej n=100 mają charakter poglądowy.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



