REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Palisz papierosy na balkonie mimo protestów sąsiadów? Minister Sprawiedliwości wyjaśnił czy grozi za to mandat

Palenie na balkonie mimo sprzeciwu sąsiadów to wykroczenie zagrożone mandatem? Minister Sprawiedliwości reaguje
Palenie na balkonie mimo sprzeciwu sąsiadów to wykroczenie zagrożone mandatem? Minister Sprawiedliwości reaguje
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy palenie tytoniu (np. papierosów) na własnym balkonie lub tarasie w budynku wielorodzinnym (bloku mieszkalnym), pomimo sprzeciwu zgłaszanego przez innych mieszkańców tego budynku (sąsiadów), może zostać uznane za wybryk, co może rodzić odpowiedzialność za wykroczenie z art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń (np. mandat a nawet areszt)? Takie pytanie zadała Ministrowi Sprawiedliwości jedna z posłanek w interpelacji poselskiej nr 3429 z 15 czerwca 2024 r. Minister Sprawiedliwości odpowiedział.

rozwiń >

Co jest ważniejszą wartością: Prawo do palenia tytoniu na własnym balkonie, czy prawo sąsiadów do oddychania powietrzem bez dymu tytoniowego?

Posłanka przytoczyła opinie obywateli, którzy prosili ją o interwencję, że nie można wyżej stawiać wartości jaką jest wolność w postaci prawa palenia na własnym balkonie od wartości zdrowia i wolności w postaci prawa do życia we własnym mieszkaniu bez trującego dymu tytoniowego pochodzącego z nieruchomości sąsiedniej

Wiele osób uważa, że podobnie jak zakłócanie spokoju hałasem jako zabronione, tak samo powinno być uznane za bezprawne zakłócanie spokoju dymem papierosowym, zwłaszcza, że taki dym nie tylko ma nieprzyjemny, drażniący zapach ale ma także negatywny wpływ na zdrowie.

Zdaniem posłanki nie chodzi o zakaz palenia na własnym balkonie sam w sobie, a o uznanie, że wykroczeniem jest takie palenie papierosów, które prowadzi do emisji dymu papierosowego do innych mieszkań i narażania innych osób tam przebywających, wbrew ich woli, na bierne palenie. Problem jest tym istotniejszy, że niepalący sąsiad nie może sam ochronić się przed napływem dymu do własnego lokalu, bo rozwiązaniem nie jest zablokowanie jego wentylacji powietrzem z zewnątrz.

REKLAMA

REKLAMA

Przepis chroniący niepalących

Posłanka przytoczyła przepis art. 3 pkt 1 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych nakazuje chronić prawa osób niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego. Przepis ten nie przewiduje ograniczeń w prawie do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego dlatego – zdaniem posłanki - należy uznać, że każda emisja dymu papierosowego do lokalu zajmowanego przez osobę niepalącą, zwłaszcza kiedy taka sytuacja ma miejsce często i to mimo sprzeciwów osób narażonych na dym, stanowi naruszenie spokoju i porządku publicznego.

Czy palenie na własnym balkonie (tarasie) to wykroczenie?

Stanowisko, że palenie na balkonie może być naruszeniem obecnie obowiązującego Kodeksu wykroczeń, zostało szeroko uzasadnione w artykule zamieszczonym w wydawanym przez Prokuraturę Krajową czasopiśmie - Prokuratura i Prawo nr 5 z 2023 r. (Karolina Klaczak, Palenie wyrobów tytoniowych na balkonie przynależnym do lokalu mieszkalnego jako przykład realizacji znamion art. 51 § 1 k.w.https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/numer-20):
„(…) Realizacja znamion art. 51 § 1 k.w. wynika bowiem z tego, że sprawca swoim zachowaniem w bezprawny sposób oddziałuje na sytuację innych osób, które sobie tego nie życzą i co zakłóca ich spokój (narusza równowagę psychiczną, powodując negatywne przeżycia psychiczne), a ponadto prawo do ochrony ich zdrowia w miejscu, w którym powinny czuć się one całkowicie bezpieczne, tj. w miejscu ich zamieszkania. (…) Sprawca korzystający z wyrobów tytoniowych nie może zasłaniać się argumentem, iż „jest u siebie” i ma prawo do palenia papierosów, w sytuacji, gdy prowadzi do naruszenia prawa innych osób do życia w przestrzeni wolnej od dymu papierosowego. Podlega w takim przypadku odpowiedzialności z art. 51 § 1 k.w. Osoba niepaląca ma bowiem prawo do życia w strefie wolnej od tytoniu. Odnosi się to zwłaszcza do jej miejsca zamieszkania, gdzie to ona ustala reguły porządkowe.
(...) palenie papierosów na własnym balkonie, w sytuacji, gdy naraża to lokatorów innych mieszkań w tym samym budynku na oddziaływanie dymu tytoniowego, zwłaszcza gdy osoby te wyraźnie komunikują swój sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy, może zostać uznane za popełnienie wykroczenia z art. 51 § 1 k.w., gdyż w zależności od okoliczności stanowi wybryk zakłócający spokój publiczny lub spoczynek nocny."

A warto wiedzieć, że karami za naruszenie art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń mogą być:
- kara grzywny od 20 zł do 5000 zł (art. 24 kodeksu wykroczeń),
- areszt od 5 do 30 dni (art. 19 kodeksu wykroczeń),
- ograniczenie wolności w wymiarze jednego miesiąca, w tym praca na cele społeczne (art. 20 kodeksu wykroczeń).

Mandat za palenie papierosów na balkonie? Są argumenty za i przeciw. Jest odpowiedź ministra sprawiedliwości

W imieniu Ministra Sprawiedliwości odpowiedział 08 lipca 2024 r. na tę interpelację Arkadiusz Myrcha Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Wskazał na wstępie na przepisy ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. z 2023 r. poz. 700, z późn. zm.).

Na podstawie art. 3 tej ustawy ochrona zdrowia przed następstwami używania tytoniu realizowana jest przez kształtowanie polityki zdrowotnej, ekonomicznej i społecznej, do której należy: 
- ochrona prawa osób niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego, pary z papierosów elektronicznych i substancji uwalnianych za pomocą nowatorskich wyrobów tytoniowych
- promocja zdrowia przez propagowanie stylu życia wolnego od nałogu palenia papierosów, używania innych wyrobów tytoniowych oraz palenia papierosów elektronicznych; 
- działalność wychowawcza i informacyjna; 
- tworzenie warunków ekonomicznych i prawnych zachęcających do ograniczenia używania tytoniu; 
- informowanie o szkodliwości palenia tytoniu na opakowaniach wyrobów tytoniowych; 
- obniżanie norm dopuszczalnych zawartości substancji szkodliwych w wyrobach tytoniowych; 
- leczenie i rehabilitacja osób uzależnionych od tytoniu. 

REKLAMA

Gdzie nie można palić tytoniu?

Miejsca objęte zakazem palenia wyrobów tytoniowych, w tym palenia nowatorskich wyrobów tytoniowych, i palenia papierosów elektronicznych zostały określone w art. 5 ww. ustawy:

Art. 5. 1. Zabrania się palenia wyrobów tytoniowych, w tym palenia nowatorskich wyrobów tytoniowych, i palenia papierosów elektronicznych, z zastrzeżeniem art. 5a: 
1) na terenie zakładów leczniczych podmiotów leczniczych i w pomieszczeniach innych obiektów, w których są udzielane świadczenia zdrowotne; 
2) na terenie jednostek organizacyjnych systemu oświaty, o których mowa w przepisach o systemie oświaty, oraz jednostek organizacyjnych pomocy społecznej, o których mowa w przepisach o pomocy społecznej; 
3) na terenie uczelni; 
4) w pomieszczeniach zakładów pracy innych niż wymienione w pkt 1 i 2; 
5) w pomieszczeniach obiektów kultury i wypoczynku do użytku publicznego; 
6) w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych; 
7) w środkach pasażerskiego transportu publicznego oraz w obiektach służących obsłudze podróżnych; 
8) na przystankach komunikacji publicznej; 
9) w pomieszczeniach obiektów sportowych; 
10) w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do zabaw dzieci; 

1a. Właściciel lub zarządzający obiektem lub środkiem transportu, w którym obowiązuje zakaz palenia wyrobów tytoniowych i palenia papierosów elektronicznych, jest obowiązany umieścić w widocznych miejscach odpowiednie oznaczenie słowne i graficzne informujące o zakazie palenia wyrobów tytoniowych i palenia papierosów elektronicznych na terenie obiektu lub w środku transportu, zwane dalej „informacją o zakazie palenia”. 
2. (uchylony) 
3. (uchylony) 
4. Rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy inne niż wymienione w ust. 1 miejsca przeznaczone do użytku publicznego jako strefy wolne od dymu tytoniowego, pary z papierosów elektronicznych i substancji uwalnianych za pomocą nowatorskiego wyrobu tytoniowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Minister Sprawiedliwości: Można palić na balkonie i nie jest to wykroczenie

Minister Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że ww. przepis nie obejmuje swym zakresem balkonów ani tarasów w budynku wielorodzinnym. 
Z powyższą regulacją jest powiązany art. 13 ust. 2 ustawy wprowadzający odpowiedzialność za wykroczenie. Zgodnie z tym przepisem kto pali wyroby tytoniowe, nowatorskie wyroby tytoniowe lub papierosy elektroniczne wbrew postanowieniom art. 5 ustaw, podlega karze grzywny do 500 zł

Ważne

A zatem – konkluduje Minister - na gruncie ww. ustawy nie zostało spenalizowanie palenie wyrobów tytoniowych, w tym palenie nowatorskich wyrobów tytoniowych, i palenie papierosów elektronicznych na balkonach i tarasach budynków wielorodzinnych. 

Jednocześnie Minister Sprawiedliwości przypomniał, że do jego kompetencji nie należy dokonywanie powszechnej wykładni prawa i przyporządkowywanie konkretnego stanu faktycznego do normy prawnej, co pozostaje w kompetencji sądów. 

Wskazał też, że tylko w dniach 3 czerwca 2024 r. – 21 czerwca 2024 r. do Ministerstwa Zdrowia wpłynęło 19 petycji dotyczących wprowadzenia zakazu palenia papierosów na balkonach budynków wielorodzinnych. 

Czy te petycje i interpelacje przyniosą skutek w postaci zmiany prawa i włączenie balkonów i tarasów do katalogu w art. 5 ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych? Czas pokaże. Na razie nie ma doniesień o planach legislacyjnych rządu ani Ministra Zdrowia w tej sprawie. Co więcej, zdaniem Minister Zdrowia Izabeli Leszczyny taki zakaz byłby za daleko idący.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

REKLAMA

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Polacy stracą mieszkania, bo wszyscy zostali „wrzuceni do jednego worka” w nowej ustawie rządowej – „państwo chce odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia”

„Oddaliśmy miastu własne mieszkania (lub przekazaliśmy naszą własność poprzednim najemcom, zdejmując z gminy ciężar ich relokacji i długów), płaciliśmy wielokrotnie podwyższony, licytowany rynkowo czynsz, a teraz państwo chce nas zrównać z beneficjentami pomocy socjalnej, odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia najmu i inwigilować nas w księgach wieczystych” – skarżą się mieszkańcy warszawskich osiedli. Nowy rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw autorstwa Minister Finansów i Gospodarki – w zakresie wyłączenia „automatyzmu” w dziedziczeniu stosunku najmu komunalnego – „wrzuca do jednego worka” wszystkich najemców lokali należących do zasobów miasta/gminy, niezależnie od tego, czy w najem ten wstąpiono w zamian za przekazanie miastu/gminie prawa własności (lub spółdzielczego własnościowego prawa) do swojego dotychczasowego mieszkania. W obronie najemców staje Urząd m.st. Warszawy, który zgłasza zastrzeżenia do projektu, jednak – czy ochronią one wszystkich najemców?

REKLAMA

Pułapka w prawie budowlanym, na którą „łapie” się wiele osób: Szopa ogrodowa w odległości mniejszej niż 1,5 m od granicy nieruchomości, to samowola budowlana, za którą trzeba zapłacić nawet 10 tys. zł. Urzędnicy nie mają litości

W wielu regionach Polski, temperatury zewnętrzne zaczynają już przypominać te wiosenne, co jest wystarczającą motywacją do rozpoczęcia pozimowych porządków w przydomowych ogródkach. Tych jednak nie wykonamy bez niezbędnych narzędzi ogrodowych (często niemałych gabarytów, jak choćby – kosiarka). Narzędzia te, jak i rowery, zapasowe opony do samochodu i wiele innych rzeczy, których (z oczywistych przyczyn) nie chcemy trzymać w domu – trzeba gdzieś przechowywać, a najlepszym miejscem do tego jest – szopa ogrodowa (domek narzędziowy). Posadowienie takiej szopy, choć technicznie nieskomplikowane i łatwe do wykonania w kilka godzin, nawet dla „amatorów” – jeżeli zostanie dokonane niezgodnie z zawiłymi i pełnymi pułapek przepisami prawa budowlanego i bez wymaganych zgód administracyjnych – może jednak właściciela nieruchomości słono kosztować.

Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Kto może skorzystać ze świadczenia kompensacyjnego? Tylko określona grupa ubezpieczonych, którzy osiągnęli wymagany wiek i legitymują się wymaganymi okresami zatrudnienia we wskazanych przez ustawodawcę placówkach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA