Kupił napęd bramy wjazdowej do domu i chciał go rozliczyć w kosztach firmy. Skarbówka: w PIT rozliczy tylko część

REKLAMA
REKLAMA
Programista kupił za 7100 zł napęd bramy wjazdowej, żeby przetestować własny system rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Dyrektor KIS uznał, że wydatek ma związek z działalnością gospodarczą — ale do kosztów można zaliczyć tylko tę część, która przypada na wykorzystanie firmowe. Bo ta sama brama wpuszcza także na posesję, gdzie mieszkają rodzice podatnika.
- Prototyp a brama na posesji rodziców
- Fiskus: cel gospodarczy jest, całość odliczenia nie
- Ile więc można odliczyć? Fiskus nie powiedział
- Ryzyka i linia przeciwna
Interpretacja indywidualna z 28 sierpnia 2026 r. (sygn. 0114-KDIP3-1.4011.676.2026.2.BS, opublikowana 8 września 2026 r.) to podręcznikowy przykład sprawy, w której podatnik częściowo przegrywa nie na samym przepisie, lecz na własnym opisie stanu faktycznego.
REKLAMA
REKLAMA
Prototyp a brama na posesji rodziców
Wnioskodawca prowadzi jednoosobową działalność informatyczną od marca 2019 r. (PKD 62.10.B), rozlicza się podatkiem liniowym i prowadzi podatkową księgę przychodów i rozchodów. W styczniu 2026 r. zaczął pracę nad nową usługą: systemem rozpoznawania tablic rejestracyjnych, który steruje bramą wjazdową na podstawie listy uprawnionych pojazdów. Aplikacja ma ewidencjonować wjazdy na parkingi i wysyłać żądanie otwarcia do sterownika, a docelowo trafić do klientów jako komplet — oprogramowanie plus montaż kamery i sterownika.
Do testów potrzebna była działająca brama: bez fizycznego mechanizmu nie da się sprawdzić ani integracji kamery ze sterownikiem, ani logiki białej listy. Podatnik kupił więc siłowniki z montażem — faktura z 2 czerwca 2026 r. na 7100 zł brutto, czyli 5772,36 zł netto i zainstalował je pod adresem wskazanym w CEIDG jako stałe miejsce wykonywania działalności.
REKLAMA
I tu jest problem. Adres firmowy pokrywa się z adresem zameldowania wnioskodawcy, ale nie z miejscem, w którym faktycznie mieszka. Na posesji mieszkają jego rodzice, a sam podatnik — w bloku, gdzie bramy nie ma gdzie zamontować. We wniosku napisał wprost: brama nie będzie wykorzystywana wyłącznie w działalności, posłuży także celom prywatnym.
Fiskus: cel gospodarczy jest, całość odliczenia nie
Dyrektor KIS uznał stanowisko podatnika za częściowo prawidłowe i częściowo nieprawidłowe.
Co do zasady - prawidłowe. Organ potwierdził, że wydatek spełnia przesłanki z art. 22 ust. 1 ustawy o PIT: jest poniesiony przez podatnika, definitywny, udokumentowany fakturą, nie mieści się w katalogu z art. 23 i pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z przychodem. KIS przyjął argument, że działający prototyp jest warunkiem koniecznym wprowadzenia usługi do oferty, a wydatek jest „ściśle związany" z profilem działalności. Powołując się m.in. na wyrok NSA z 4 kwietnia 2017 r. (sygn. II FSK 3526/16), organ przypomniał, że liczy się potencjalna możliwość przyczynienia się wydatku do przychodu — nawet gdyby przychód nie powstał.
Co do zakresu- stanowisko podatnika okazało się nieprawidłowe. Organ postawił tezę, którą warto zapamiętać: wydatki mają służyć działalności, a wydatki o charakterze osobistym kosztem nie są. Skoro brama nie służy wyłącznie firmie, „nie ma możliwości zaliczenia tego wydatku w całości, a jedynie tylko w takiej części, w jakiej brama będzie użytkowana dla celów działalności gospodarczej". KIS przywołał tu wyrok WSA we Wrocławiu z 17 października 2013 r. (sygn. I SA/Wr 1291/13), ostrzegający przed sytuacjami, w których możność przyczynienia się wydatku do przychodu jest „czysto teoretyczna".
Ile więc można odliczyć? Fiskus nie powiedział
Fiskus ograniczył się do przypomnienia, że to na podatniku ciąży obowiązek wykazania, w jakiej części wydatek ma związek z działalnością, i jego prawidłowego udokumentowania. I tu brak praktycznych wskazówek od fiskusa.
W sprawach dotyczących wydatków wykorzystywanych jednocześnie prywatnie i firmowo w praktyce pojawiają się różne sposoby ustalania proporcji — m.in. według powierzchni albo czasu wykorzystania. Przy internecie programisty KIS zaakceptował 66 proc. ustalone czasem pracy (interpretacja z 4 kwietnia 2025 r., sygn. 0113-KDIPT2-1.4011.125.2025.1.MGR), w innej sprawie — szacunkowe 30 proc. powierzchni lokalu (interpretacja z 24 stycznia 2024 r., sygn. 0115-KDIT3.4011.777.2023.3.KP). W przypadku bramy możliwym miernikiem mógłby być czas wykorzystania do testów albo ewidencja cykli otwarcia wykonywanych w celach testowych. KIS nie wskazał jednak konkretnej metody.
Rachunek pokazuje, o co toczy się gra. Przy założeniu, że podstawą rozliczenia dla PIT jest kwota 5772,36 zł netto, a wykorzystanie firmowe wynosi 50 proc., kosztem będzie 2886,18 zł — co przy 19-proc. podatku liniowym odpowiada około 548 zł podatku zamiast około 1097 zł przy pełnym odliczeniu. Sama interpretacja nie rozstrzyga jednak sposobu rozliczenia VAT. Stawką są więc kilkaset złotych, ale sprawa ma znaczenie także dla innych przedsiębiorców wykorzystujących sprzęt testowy jednocześnie firmowo i prywatnie.
Interpretacja nie rozstrzyga natomiast, w jaki sposób wydatek ma zostać ujęty w kosztach. Kwota z faktury nie przekracza limitu 10 tys. zł przewidzianego w art. 22d ust. 1 ustawy o PIT, ale zastosowanie tego przepisu zależy m.in. od kwalifikacji napędu jako składnika majątku objętego przepisami o środkach trwałych. KIS tego zagadnienia nie badał, ponieważ pytanie dotyczyło wyłącznie możliwości uznania wydatku za koszt na podstawie art. 22 ust. 1 ustawy o PIT.
Ryzyka i linia przeciwna
Co ciekawe, organ najpierw stwierdza, że wydatki „muszą być poniesione wyłącznie na potrzeby wykonywanej działalności gospodarczej", a chwilę później dopuszcza odliczenie części. To standardowa figura w sprawach o firmę w domu, ale pokazuje granicę — przy przyznanym użytku prywatnym pełne odliczenie jest nie do obrony.
Istnieje jednak linia przeciwna wobec hurtowego dyskwalifikowania takich wydatków. W wyroku z 6 listopada 2019 r. (sygn. akt II FSK 3802/17) NSA zajmował się blogerką planującą działalność i wydatkami m.in. na ubrania, kosmetyki i biżuterię wykorzystywane do tworzenia treści. Sąd zakwestionował podejście polegające na hurtowym uznaniu wszystkich takich wydatków za osobiste, bez indywidualnej analizy ich związku z działalnością. Ta linia orzecznicza sama w sobie nie uzasadnia jednak pełnego odliczenia. Znacznie łatwiejszy do obrony byłby stan faktyczny, w którym urządzenie testowe służy wyłącznie działalności - np. osobne stanowisko testowe, a taki sposób wykorzystania można odpowiednio udokumentować. W tym wypadku przesądziło jedno zdanie z uzupełnienia wniosku. Podatnik sam napisał, że brama posłuży też prywatnie i tym samym sam wyznaczył granicę własnego odliczenia.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



![Tak jedzą Polacy w 2026 roku. Zdrowe jedzenie nie musi przegrywać z ceną, wygodą i brakiem czasu [RAPORT]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLml/uZm9yLnBsL3AvX2ZpbGVzLz/M5MjI0MDAwL3NrbGVwLXpha/3VweS0zOTIyMzYwNS5qcGcifQ.jpg)