Masło po 8 złotych za kostkę. Przestaje rządzić promocjami w handlu i teraz wróci do roli lidera drożyzny?

REKLAMA
REKLAMA
Po niemal 30-procentowym spadku cen masła od początku 2026 roku do końca sierpnia, we wrześniu analitycy cen odnotowują skokowy wzrost cen masła. Na dodatek sukcesywnie ten popularny produkt przestaje być królem promocji w handlu, mającym klientów przyciągać niską ceną i skłaniać do wyboru sieci jako miejsca dużych zakupów.
- Masło: od lidera promocji do króla drożyzny
- Masło zmienia rolę w handlu: z króla promocji do rangi lidera drożyzny: dlaczego?
- Masło znów drożeje: co będzie z cenami jesienią i przed Bożym Narodzeniem
Zdaniem ekspertów komentujących najnowsze badanie rynkowe UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix powolny zmierzch masła w promocjach jest mocnym dowodem na to, iż cenowy trend dotyczący tego produktu odwrócił się na dłużej. Oznacza to, że w trakcie zakupów przed Bożym Narodzeniem przyjdzie płacić za kostkę masła nawet 8 złotych.
REKLAMA
REKLAMA
Masło: od lidera promocji do króla drożyzny
Inni eksperci jednak zwracają uwagę na dwubiegunowość skutków rosnących cen określonego produktu: z jednej strony trzeba za niego płacić coraz więcej, ale z drugiej – handlowcy coraz chętniej czynią go przedmiotem atrakcyjnych promocji, bo jego skuteczność jest sprawdzona.
Jak twierdzi Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland masło to wręcz podręcznikowy produkt do budowania ruchu w sklepach. – Jest powszechnie kupowane, konsumenci dobrze znają jego cenę i łatwo porównują oferty poszczególnych sklepów – argumentuje ekspertka.
Masło zmienia rolę w handlu: z króla promocji do rangi lidera drożyzny: dlaczego?
Z przywołanej już analizy UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix wynika, że tylko w ciągu dwóch pierwszych tygodni września średnia cena masła wzrosłą o ponad 13 procent. W ten sposób odwrócił się rynkowy trend ponieważ w okresie od początku 2026 roku do końca wakacji masło cały czas taniało i jego średnia cena obniżyła się nawet aż o 28 procent.
Jeszcze niedawno masło było królem promocji. W popularnych sieciach dyskontowych można było kupić kostkę popularnego tłuszczu nawet za 2 zł, o ile kupowało się od razu np. cztery kostki masła.
Teraz eksperci odnotowują odwrót od tak spektakularnych promocji: jest ich mniej i na mniejszą skalę. Co się dzieje z cenami masła?
Tym razem to nie kłopoty z hodowlą krów w Nowej Zelandii czy turbulencje na rynku mleka w proszku – jak to w przeszłości bywało i prowadziło do długotrwałych spiral wzrostu cen masła. Przyczyna jest taka sama jak dla wielu produktów, w tym spektakularnie drożejących ryb z połowów dalekomorskich: rekordowe wzrosty cen ropy naftowej. Ponieważ cały czas rosną też inne koszty produkcji, drastyczny wzrost cen ropy doprowadził ostatecznie do odwrócenia trendu – masło zamiast nieustannie tanieć po osiągnięciu historycznych rekordów cenowych zaczyna drogę w cenową górę.
REKLAMA
Masło znów drożeje: co będzie z cenami jesienią i przed Bożym Narodzeniem
Analitycy komentujący raport UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix z najnowszego badania rynkowego wskazują na trzy ważne dla klientów okoliczności.
Po pierwsze w perspektywie co najmniej kilku najbliższych miesięcy ceny masła będą rosły. Nie powinno więc nas zaskakiwać, że przy każdych kolejnych zakupach jego cena na paragonie będzie coraz wyższa.
Po drugie – w tej sytuacji w najbliższym czasie znacząco spadnie liczba okazji na tańszy promocyjny zakup masła. Sieci handlowe zweryfikują swoją politykę w tym zakresie i zapewne postawią na innych liderów kluczowych promocji mających ściągnąć klientów na duże zakupy.
Skoro promocji będzie mniej, a ceny będą rosły, oczywisty wniosek, by dla zaoszczędzenia na wydatkach nie wybrzydzać, ale na okazyjne zakupy wykorzystywać każdą promocję, która już się trafi, zweryfikować też swoją politykę zakupową w kwestii robienia bądź nie zapasów tego produktu.
Po trzecie wreszcie – w okresie bezpośrednio przed Bożym Narodzeniem można się spodziewać, że rosnące ceny masła znów skłonią handlowców do wykorzystania go na szeroką skalę w promocjach.
W konsekwencji przy wyższej niż obecnie cenie detalicznej będzie znów więcej okazji do kupienia większej ilości tego ważnego w domowym menu tłuszczu po okazyjnej cenie.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
