REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będą wielkie zmiany w cenach gazu. Termin już podali. Zapłacimy jeszcze wyższe rachunki?

Wielkie zmiany w cenach gazu. Data już została wskazana. Czy zapłacimy jeszcze wyższe rachunki?
Wielkie zmiany w cenach gazu. Data już została wskazana. Czy zapłacimy jeszcze wyższe rachunki?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rosną rachunki, drożeją usługi i codzienne zakupy, a gospodarstwa domowe muszą coraz uważniej przyglądać się swoim wydatkom. Tymczasem na horyzoncie pojawia się kolejna ważna zmiana. Regulowane ceny gazu nie będą obowiązywać bezterminowo. Ochrona odbiorców indywidualnych ma potrwać do końca 2027 roku. Później zasady ustalania cen mogą się zmienić, a wysokość rachunków w większym stopniu będzie zależeć od sytuacji na rynku i ofert sprzedawców.

rozwiń >

Więcej zapłacimy za gaz? Nie od razu. Gospodarstwa domowe nie zostaną nagle pozbawione ochrony przed zmianami cen gazu. Z informacji przekazanych przez Urząd Regulacji Energetyki wynika, że obowiązek zatwierdzania taryf będzie funkcjonował do końca 2027 roku.

REKLAMA

REKLAMA

Taryfy zatwierdzane przez prezesa URE mają zabezpieczać gospodarstwa domowe przed gwałtownymi zmianami cen surowca. Mechanizm ochronny obejmuje również określone grupy odbiorców użyteczności publicznej. Chodzi między innymi o szkoły, szpitale, przedszkola oraz żłobki. Oznacza to, że regulowane ceny nie dotyczą wyłącznie prywatnych gospodarstw domowych.

W rozmowie z money.pl prezes URE Renata Mroczek potwierdziła, że ceny gazu dla odbiorców indywidualnych pozostaną stabilne w 2026 r. Jednocześnie wskazała na konkretną datę końca obowiązywania obecnego systemu. Obowiązek taryfowania ma wygasnąć z końcem 2027 roku. Według dostępnych informacji obecnie nie są prowadzone prace nad kolejnym przedłużeniem tego rozwiązania.

Koniec taryf miał być wcześniej

Koniec regulowanych cen gazu był już wcześniej wyznaczany na inną datę. Początkowo zakładano, że taryfy dla gospodarstw domowych przestaną obowiązywać wraz z końcem 2023 roku. Plany zmienił jednak kryzys energetyczny. W związku z gwałtownymi zmianami cen gazu rząd zdecydował o przedłużeniu ochrony o kolejne cztery lata.

REKLAMA

Dzięki temu sprzedawcy gazu muszą przedstawiać Urzędowi Regulacji Energetyki taryfy dla określonych grup odbiorców. Regulator analizuje składane wnioski, a następnie zatwierdza stawki, które obowiązują klientów objętych systemem taryfowym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie oznacza to jednak, że rachunek za gaz jest przez cały czas taki sam. Na końcową wysokość faktury wpływają także inne elementy, między innymi koszty dystrybucji czy opłaty abonamentowe.

Tyle teraz kosztuje gaz w taryfie myOrlen

W 2026 roku URE poinformował o utrzymaniu dotychczasowej taryfy myOrlen do końca roku. Cena gazu ziemnego oraz stawki abonamentowe dla gospodarstw domowych i wybranych odbiorców publicznych pozostały na poziomie 197,29 zł za MWh. Decyzja dotyczyła klientów tego sprzedawcy.

Warto przy tym pamiętać, że sama cena gazu za MWh nie jest równoznaczna z całkowitą kwotą, którą gospodarstwo domowe znajdzie na fakturze. Do rachunku dochodzą również inne opłaty, w tym koszty związane z dystrybucją paliwa gazowego. Dlatego nawet przy niezmienionej cenie samego gazu wysokość całej faktury może się zmieniać.

Dlaczego zapadła decyzja o przedłużenie ochrony?

Regulowane ceny gazu miały przede wszystkim ograniczyć skutki gwałtownych zmian na rynku surowca. W okresie kryzysu energetycznego gospodarstwa domowe dzięki taryfom nie odczuwały wzrostu cen w takim stopniu jak część przedsiębiorstw rozliczających się według stawek rynkowych.

Firmy, które kupowały gaz po cenach rynkowych, znacznie szybciej odczuwały wzrost notowań surowca. W przypadku odbiorców objętych taryfami zmiany były łagodzone przez regulowany mechanizm cenowy. Ochrona nie została ograniczona wyłącznie do gospodarstw domowych. Objęto nią również określone instytucje realizujące zadania publiczne.

W przypadku części takich podmiotów konieczne było złożenie odpowiedniego oświadczenia potwierdzającego prawo do korzystania z taryfy. Gospodarstwa domowe oraz niektóre inne grupy odbiorców zostały objęte ochroną bezpośrednio na podstawie obowiązujących przepisów.

Dostawali rekompensaty z publicznych pieniędzy

Regulowanie cen oznaczało również konieczność stosowania systemu rekompensat dla sprzedawców gazu. Mechanizm był potrzebny w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo kupowało gaz drożej, niż mogło sprzedać go odbiorcom objętym ochroną taryfową. Różnica była wyrównywana z publicznych środków.

Skala tych wypłat była znacząca. W 2022 roku. PGNiG Obrót Detaliczny informował o wypłacie ponad 5 mld zł rekompensat z tego tytułu. System pozwalał więc ograniczyć wpływ gwałtownych zmian cen gazu na gospodarstwa domowe, ale jednocześnie wiązał się z kosztami ponoszonymi w ramach mechanizmu rekompensat.

Co się stanie po 2027 roku?

Najważniejsza zmiana może nastąpić wraz z wygaśnięciem obowiązku taryfowania. Po 2027 roku ceny gazu mogą w większym stopniu zależeć od sytuacji na rynku oraz ofert poszczególnych sprzedawców. Nie oznacza to jednak, że z dnia na dzień rachunki automatycznie wzrosną.

Jeżeli ceny hurtowe gazu będą niższe, sprzedawcy mogą przedstawiać klientom korzystniejsze oferty. Jeżeli natomiast wzrosną koszty zakupu surowca, ceny dla odbiorców mogą szybciej reagować na te zmiany. Kluczowa różnica będzie polegała więc na tym, że cena nie będzie w takim samym stopniu ograniczana przez obowiązek zatwierdzania taryfy przez regulatora.

Od czego będzie zależeć rachunek za gaz?

Po zmianie systemu na wysokość rachunku nadal będzie wpływało kilka różnych czynników. Sama cena paliwa gazowego nie przesądza o tym, ile ostatecznie trzeba będzie zapłacić. Znaczenie będą miały również opłaty za dystrybucję, wysokość opłat abonamentowych, ilość gazu zużywanego przez gospodarstwo oraz warunki umowy zawartej ze sprzedawcą. Wszystkie te elementy będą miały wpływ na końcową kwotę widoczną na fakturze.

To ważne, ponieważ wzrost jednej pozycji na fakturze nie musi oznaczać identycznego procentowo wzrostu całego rachunku.

Inaczej zmianę odczuje niewielkie gospodarstwo domowe, które wykorzystuje gaz przede wszystkim do gotowania, a inaczej dom, w którym gaz służy również do ogrzewania pomieszczeń. W drugim przypadku zużycie jest znacznie większe, dlatego zmiana ceny paliwa może mieć zdecydowanie większe przełożenie na miesięczne wydatki.

Na to trzeba będzie zwracać uwagę po zmianie zasad

Do końca 2027 roku istotne będą przede wszystkim decyzje Urzędu Regulacji Energetyki oraz komunikaty sprzedawców gazu. Później znaczenia nabierze również dokładne porównywanie dostępnych ofert. Nie warto patrzeć wyłącznie na cenę gazu podawaną za MWh. Przy wyborze oferty trzeba będzie sprawdzić także wysokość opłat stałych, zasady rozliczania oraz okres, na jaki zawierana jest umowa.

To właśnie te elementy mogą sprawić, że dwie pozornie podobne oferty będą się różnić pod względem całkowitego kosztu ponoszonego przez gospodarstwo domowe.

Koniec taryf nie to nie koniec ochrony

URE wskazuje również na potrzebę przygotowania rozwiązań dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym. Odejście od powszechnego taryfowania nie musi więc oznaczać całkowitego wycofania państwa z ochrony odbiorców. Może jednak zmienić się sposób jej funkcjonowania.

Zamiast regulowania cen dla szerokiej grupy odbiorców możliwe byłoby kierowanie pomocy przede wszystkim do osób, które najbardziej potrzebują wsparcia.

Na razie obowiązują jednak obecne zasady. Regulowane ceny gazu pozostają elementem systemu ochrony gospodarstw domowych, a termin wygaśnięcia obowiązku taryfowania został wyznaczony na koniec 2027 r. To oznacza, że jeszcze przez pewien czas odbiorcy będą korzystać z mechanizmu zatwierdzania taryf, ale później sposób ustalania cen może wyglądać już inaczej.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Rząd zlikwiduje emerytury groszowe. Wypłata niskich świadczeń raz w roku nie rozwiąże jednak problemu

Emerytury groszowe stanowią coraz większy problem dla ZUS, bo koszt wypłat często przekracza nawet wysokość samego świadczenia. ZUS oczekuje więc od rządu zmian w prawie, dzięki którym będzie mógł takie emerytury wypłacać raz w roku. Ograniczy jednak w ten sposób tylko wysokie koszty obsługi takich świadczeń, ale nie rozwiąże problemu.

Odszkodowanie dla pacjenta bez badań. W sądzie uproszczone przepisy na takie sytuacje

Informacja o śmierci 3,5-latka, której być może można byłoby uniknąć, gdyby „na wejściu” do szpitala w Grodzisku Mazowieckim wykonano badanie USG/RTG, jest od kilkudziesięciu godzin ważnym tematem w mediach społecznościowych. Wszyscy chyba mamy świadomość, że wprowadzone w Polsce ograniczenie w dostępie do badań diagnostycznych dotyczy nie tylko drogowskazowych, drogich tomografii komputerowych i rezonansów magnetycznych, ale tak podstawowych (i tanich) badań jak USG czy RTG. I że nie dotyczy to powiatowego szpitala na Podkarpaciu albo Podlasiu, ale placówki położonej 20 km od Warszawy. Jeden z częstych komentarzy, jakie widziałem, to: „Weterynarze robią kotom i psom USG i RTG w pół godziny”. Nawet jeżeli 3,5-latka nie można było uratować, to wszyscy zapamiętamy, że standardem staje się leczenie „na czuja” z pominięciem badań obrazowych. I mamy pytania, czy jest to jeszcze leczenie, czy tylko „leczenie”. I jest nas kilka milionów osób podobnie widzących tę historię.

Reforma systemu orzekania o niepełnosprawności. Jak wziąć udział w konsultacjach?

Osoby z niepełnosprawnościami mogą w konsultacjach online dotyczących przyszłego modelu orzekania o niepełnosprawności. Warsztaty online odbędą się od 21 października do 13 listopada 2026 r.

Matowe biurko, podnóżek i specjalne monitory ekranowe pracodawca ma obowiązek zapewnić każdemu. Nie tylko to przysługuje pracownikowi

Pracodawca musi tak zorganizować stanowiska pracy wyposażone w monitory ekranowe, żeby spełniały one minimalne wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ergonomii. Należy zapewnić nie tylko komputer i monitor, ale także odpowiedni stół, fotel oraz mysz i klawiaturę. Czy pracodawca musi zapewnić podnóżek dla pracownika?

REKLAMA

W 2027 r. w ZUS przymusowe badania i obserwacje w szpitalu. ZUS sam decyduje bez wniosku

Przymusowa obserwacja w szpitalu na zlecenie ZUS. Od 2027 r. sankcje trafiają do ustawy o systemie ubezpieczeń. Sankcja polega na tym, że odmowa pójścia na przymusową obserwację albo badania oznacza przerwanie przez ZUS przyznawania orzeczenia albo świadczenia. Słowo "przymusowe" badanie nie do końca oddaje istotę tej instytucji - w wielu sytuacjach jest ona oczekiwana, a nie postrzegana jako ingerencja w prywatność. Dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do pracy czy niesamodzielnych możliwość odbycia obserwacji szpitalnej lub wykonania dodatkowych badań diagnostycznych to kluczowy krok do formalnego potwierdzenia stanu zdrowia. Przy wielu schorzeniach pacjenci stający przed komisjami lekarskimi ZUS nie są w stanie tradycyjnymi metodami udowodnić deficytów zdrowotnych. Dotyczy to m.in. osób w spektrum autyzmu (który w polskim systemie nie jest klasyfikowany jako choroba), zmagających się z depresją czy cierpiących na odległe powikłania dawnych wypadków i urazów – zwłaszcza gdy w przeszłości zabrakło ciągłości leczenia i rehabilitacji. W efekcie wnioskodawca, choć codziennie doświadcza poważnych deficytów zdrowotnych, pojawia się przed orzecznikiem bez bogatej historii medycznej i specjalistycznych wyników. Mimo świadomości własnych ograniczeń nie ma jak ich wykazać. W takich sytuacjach to sam ubezpieczony będzie bezpośrednio zainteresowany skierowaniem na obserwację w szpitalu oraz kompleksową diagnostyką, by wreszcie zyskać obiektywny dowód na poparcie swoich starań o świadczenie.

Pożar, powódź, wakacje, impreza nastolatka. Czy Twoje oszczędności i dokumenty trzymane w domu są bezpieczne?

Wesele córki. Dwa tygodnie w sierpniu nad morzem. Ekipa, która przez trzy dni kładzie panele w całym mieszkaniu. Każda z tych sytuacji ma niewiele wspólnego z bezpieczeństwem majątku, a jednak w każdej z nich dom na chwilę przestaje być tylko domem. Staje się przestrzenią, przez którą przechodzi więcej osób niż zwykle, częściej stoi pusty niż zwykle, albo jedno i drugie naraz. Nikt tego nie planuje jako zagrożenie. Nikt tak tego nie odczuwa w danym momencie. A mimo to właśnie w tych momentach dom najwyraźniej pokazuje, do czego został zaprojektowany. I do czego nie.

Dofinansowanie firmy - kiedy jest szansą a kiedy zwiększa ryzyko biznesowe? Najważniejsze, by inwestycja tak finansowana miała sens

Dofinansowanie może pomóc firmie przyspieszyć rozwój, sfinansować inwestycję albo wejść na rynek, na który wcześniej nie było jej stać. Może też jednak stworzyć złudzenie, że przedsiębiorstwo może pozwolić sobie na wydatek, na który w rzeczywistości nie jest jeszcze gotowe. Samo pozyskanie pieniędzy nie oznacza bowiem, że projekt jest opłacalny. Z perspektywy finansowej ważniejsze od pytania „ile możemy dostać?” jest pytanie: co wydarzy się z firmą, jeśli te pieniądze rzeczywiście dostaniemy i zaczniemy je wydawać?

MF: Podatek u źródła od osób fizycznych w 2027 r. będzie obsługiwany tylko w jednym urzędzie skarbowym

Ministerstwo Finansów poinformowało w komunikacie z 13 października 2026 r., że od 1 stycznia 2027 r. wszystkie sprawy dotyczące podatku u źródła (WHT) od zagranicznych osób fizycznych z całej Polski będzie prowadził jeden wyspecjalizowany organ: Naczelnik Lubelskiego Urzędu Skarbowego w Lublinie. Płatnicy zyskają jednolitą obsługę i spójne rozstrzygnięcia. Zasady opodatkowania się nie zmienią. Lubelski Urząd Skarbowy w Lublinie od 2021 r. obsługuje WHT od zagranicznych osób prawnych.

REKLAMA

Rewolucja w wypłatach z ZUS? Nowy wzór na 800 plus może dać nawet 1600 zł na dziecko

Do Sejmu trafił rewolucyjny projekt obywatelski, który proponuje całkowite zburzenie dotychczasowych zasad przyznawania flagowego świadczenia wychowawczego. Nowa propozycja zakłada rezygnację ze sztywnej, równej dla wszystkich kwoty wsparcia. Zamiast tego miałby pojawić się płynny algorytm oparty na kondycji polskiej gospodarki. Zmiana ta sprawiłaby, że wysokość miesięcznych przelewów rosłaby automatycznie wraz ze wzrostem średniej krajowej oraz... liczbą posiadanych dzieci. W efekcie portfele wielu rodziców mogłyby mocno przybrać na wadze, a w przypadku większych rodzin stawka na jednego potomka wzrosłaby dwukrotnie.

Zachowek dla wnuka po babci, dziadku. Czy się należy?

Przepisy jasno określają sytuacje, w których możliwe jest uzyskanie przez wnuka zachowku po dziadku czy babci. Ile wynosi taki zachowek? Czy dziadkowie mogą wydziedziczyć swoje wnuki? Prezentujemy najważniejsze informacje i proste przykłady.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA