Czy konto OKI zachęci Polaków do inwestycji innych niż lokata w banku? Na rynek kapitałowy wejdzie nowe pokolenie inwestorów?

REKLAMA
REKLAMA
Polski rynek finansowy być może znalazł się w punkcie zwrotnym, który może ostatecznie zakończyć epokę biernego oszczędzania. Od lat miliardy złotych oszczędności Polaków tkwią na nieoprocentowanych rachunkach lub niskooprocentowanych lokatach, tracąc na wartości przez inflację. Dziś Osobiste Konto Inwestycyjne (OKI) – które zacznie funkcjonować od 2027 roku jest szansa na przełamanie tego schematu. 48% osób planujących inwestowanie chce skorzystać z OKI, a 27% dotychczas nieinwestujących rozważyłoby taką możliwość. Tak wynika z raportu „Od oszczędzania do inwestowania. Jak OKI może zmienić zachowania finansowe Polaków?” Badanie na zlecenie PKO Banku Polskiego i Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie przeprowadziło Research & Insight Studio pod kierownictwem prof. UW dr hab. Katarzyny Sekścińskiej, badaczki zachowań finansowych Polaków. Celem badania było określenie potencjału OKI do zwiększenia liczby osób inwestujących w Polsce oraz skali dodatkowych pieniędzy, które może skierować na rynek kapitałowy, z uwzględnieniem różnic między poszczególnymi grupami konsumentów.
- Polacy szukają prostszego sposobu na rozpoczęcie inwestowania
- Czym będzie OKI: Kluczowe założenia i korzyści
- Jak Polacy podejdą do OKI? Czy pojawi się nowe pokolenie inwestorów?
- Nowe pieniądze na rynku kapitałowym
- GPW i PKO Bank Polski o przyszłości rynku
- OKI na tle innych możliwości oszczędzania (IKE, IKZE, PPE)
Polacy szukają prostszego sposobu na rozpoczęcie inwestowania
Polacy potrzebują prostszego sposobu na inwestowanie, a OKI pozwoli budować zdywersyfikowane portfele w jednym miejscu, bez konieczności korzystania z wielu rachunków i instytucji.
60% badanych uważa, że na rynku nie było dotąd podobnego rozwiązania. A 58% ocenia OKI jako dobre uzupełnienie obecnej oferty oszczędnościowo-inwestycyjnej.
To pokazuje, że rynek dostrzega potrzebę kompleksowych narzędzi, które będą wspierały Polaków w początkach inwestowania.
REKLAMA
REKLAMA
- Osobiste Konto Inwestycyjne to szansa na upowszechnienie inwestowania w Polsce i sprawienie, by oszczędności Polek i Polaków efektywnie pracowały na ich przyszłość oraz rozwój gospodarki. Jako PKO Bank Polski chcemy być liderem tego procesu, i chcemy oferować klientom przejrzyste, wygodne i dopasowane do ich potrzeb rozwiązania inwestycyjne. Chcemy, by inwestowanie było dla nich równie dostępne jak inne codzienne produkty bankowe. Dzięki szerokiej ofercie produktów inwestycyjnych OKI pozwoli budować portfele odpowiadające indywidualnym celom, możliwościom i etapowi życia każdego klienta. Pełny potencjał tego rozwiązania będzie jednak wymagał połączenia atrakcyjności oferty z edukacją i odpowiednim wsparciem, które pomogą nowym inwestorom podejmować świadome decyzje i budować zaufanie do rynku kapitałowego – podkreśla Ludmiła Falak-Cyniak, wiceprezeska zarządu PKO Banku Polskiego.
Czym będzie OKI: Kluczowe założenia i korzyści
Osobiste konta inwestycyjne (OKI) mają zacząć działać od 2027 r. Tak wynika z uchwalonej przez Sejm 3 lipca 2026 r. ustawy o osobistych kontach inwestycyjnych, która już została podpisana przez Prezydenta RP i opublikowana w Dzienniku Ustaw.
OKI nie będzie kolejnym produktem w portfolio banków, lecz kompleksowym systemem Każdy pełnoletni Polak będzie mógł zawrzeć co najmniej jedną umowę o prowadzenie Osobistego Konta Inwestycyjnego (możliwe będzie zawarcie większej liczby oraz zawarcie umowy o OKI w formie parasolowej) z instytucją finansową.
OKI będzie się charakteryzować się następującymi cechami:
1) Konto ma mieć charakter osobisty i dobrowolny, z możliwością wpłaty i wypłaty środków pieniężnych w każdej chwili.
REKLAMA
2) Aktywa znajdujące się w OKI będą zwolnione z opodatkowania do:
- 100 tys. zł w przypadku aktywów o charakterze inwestycyjnym denominowanych w złotych (m.in. akcje, obligacje i inne instrumenty finansowe dopuszczone do obrotu w większości na krajowym rynku regulowanym lub wprowadzone do alternatywnego systemu obrotu, fundusze inwestycyjne),
- 25 tys. zł w przypadku aktywów o charakterze oszczędnościowym denominowane w złotych (m.in. lokaty pieniężne, obligacje oszczędnościowe).
Więcej na ten temat w poniższych artykułach:
Jak Polacy podejdą do OKI? Czy pojawi się nowe pokolenie inwestorów?
Analiza prof. Katarzyny Sekścińskiej dowodzi, że OKI może zmobilizować kapitał z różnych segmentów rynku, skracając ścieżkę od teoretycznego zamiaru do realnej transakcji:
Obecni inwestorzy (64% zainteresowanych): To grupa, która najszybciej dostrzega potencjał narzędzia. Co niezwykle istotne dla płynności rynku, 61% z nich deklaruje zaangażowanie nowych środków w inwestycje krótkoterminowe, a 52% jest gotowych zasilić rynek świeżym kapitałem w horyzoncie długofalowym. OKI nie służy więc jedynie do „mielenia” starego kapitału, ale realnie powiększa bazę środków na GPW.
Planujący inwestowanie (48% zainteresowanych): Dla tej grupy OKI działa jak katalizator. Rozwiązanie to drastycznie skraca ścieżkę decyzyjną (wybór produktu, ocena ryzyka), a aż 50% chętnych deklaruje, że dzięki niemu wykona swój pierwszy krok w inwestycjach krótkoterminowych.
Dotąd nieplanujący inwestowania innego niż lokata w banku(27% zainteresowanych): To największy sukces wizerunkowy nowego instrumentu. Fakt, że co czwarta osoba dotąd stroniąca od giełdy rozważa OKI, świadczy o skutecznym przełamywaniu barier psychologicznych i inkluzywności projektu.
OKI może stać się paliwem dla pokoleniowej zmiany warty na rynku kapitałowym. Szczególną uwagę przykuwa grupa 18-24 lata: aż 65% młodych uznaje OKI za atrakcyjne, a 62% widzi w nim odpowiedź na swoje potrzeby. Co najważniejsze, OKI najsilniej modyfikuje zachowania właśnie tej grupy – podczas gdy u starszych inwestorów wpływ OKI na decyzję o inwestowaniu długoterminowym oscyluje wokół 30%, u najmłodszych wynosi on aż 52%. To dowód na to, że OKI buduje kulturę inwestycyjną od podstaw.
Projekt ten wykazuje się również wysoką inkluzywnością. Badania nie wykazują istotnych różnic ze względu na płeć, a różnice w gotowości inwestycyjnej między osobami o najniższych i najwyższych dochodach to zaledwie 5-9 punktów procentowych. OKI może nie być narzędziem dla elit, stając się produktem dla każdego pracującego Polaka.
- Z perspektywy warszawskiej Giełdy szczególnie istotne jest to, że OKI może stanowić pomost między oszczędzaniem a inwestowaniem. Im więcej Polaków uczestniczy w rynku kapitałowym, tym silniejszy staje się cały ekosystem finansowania gospodarki. Dlatego postrzegamy OKI nie tylko jako nowe rozwiązanie inwestycyjne, ale także jako ważny element wzmacniania roli rynku kapitałowego w polskiej gospodarce. Obecnie wskaźnik kapitalizacji krajowych spółek do PKB w Polsce wynosi ok. 30% i jest znacznie poniżej średniej unijnej na poziomie 70%. Szacujemy, że aby dojść do poziomu 50% kapitalizacji do PKB w ciągu 5 lat potrzebujemy ok. 250 mld zł krajowego kapitału, czyli ok. 50 mld zł rocznie. OKI nie wypełni tej luki, ale pozwoli ją zmniejszyć – wyjaśnia Tomasz Bardziłowski, prezes zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie
Nowe pieniądze na rynku kapitałowym
Inwestorzy chcą dołożyć nowe pieniądze do rynku. 6 na 10 deklaruje dodatkowe środki dzięki OKI.
64% obecnych inwestorów deklaruje gotowość inwestowania przez OKI.
61% z nich twierdzi, że przeznaczyłoby na ten cel nowe środki, a nie tylko przeniosło istniejące inwestycje.
OKI może pomóc Polakom przejść od oszczędzania do inwestowania. Jeżeli część kapitału, który dziś pozostaje przede wszystkim w produktach oszczędnościowych, zacznie stopniowo trafiać do funduszy, obligacji korporacyjnych, ETF-ów czy na rynek akcji, OKI wzmocni rozwój rynku kapitałowego. Badanie pokazuje, że nowe rozwiązanie ma potencjał aktywizowania nie tylko obecnych inwestorów, ale także osób odkładających decyzję o inwestowaniu oraz tych, którzy dotychczas nie interesowali się rynkiem kapitałowym. A większa liczba aktywnych inwestorów oznacza nie tylko większą skalę inwestycji, ale także większą płynność rynku i lepszy dostęp polskich firm do finansowania rozwoju, a w konsekwencji wspierania konkurencyjności polskiej gospodarki.
- OKI może stać się impulsem do zmiany zachowań finansowych Polaków. Dla wielu osób pierwsza decyzja inwestycyjna jest momentem przełomowym i wymaga nie tylko możliwości finansowych, ale także przekonania, że „to jest coś dla mnie”. OKI może obniżyć psychologiczną barierę przed wejściem na rynek i skłonić do wykonania pierwszego kroku tych, którzy dotąd pozostawali poza nim. I właśnie potencjał dotarcia do nowych inwestorów jest szczególnie interesującym wnioskiem z badania. Jednocześnie 61% obecnych inwestorów deklaruje, że przeznaczyłoby na OKI dodatkowe środki. Mamy więc potencjał zarówno na nowych inwestorów, jak i nowe pieniądze kierowane na rynek kapitałowy, ale przede wszystkim na zmianę sposobu, w jaki Polacy myślą o inwestowaniu. Bo najważniejsze może być to, że więcej osób zacznie postrzegać inwestowanie jako coś, w czym również mogą świadomie uczestniczyć i budować własny kapitał - zauważa dr hab. Katarzyna Sekścińska, Research & Insight Studio
GPW i PKO Bank Polski o przyszłości rynku
Główne instytucje finansowe widzą w OKI szansę na zasypanie luki kapitałowej, która hamuje rozwój kraju.
Tomasz Bardziłowski, prezes GPW, wskazuje na ambitny cel: osiągnięcie 50% kapitalizacji krajowych spółek do PKB w ciągu 5 lat. Wymaga to dopływu ok. 250 mld zł (50 mld zł rocznie). Biorąc pod uwagę, że tylko w I połowie 2026 r. inwestorzy indywidualni wygenerowali 78 mld zł obrotów (najwięcej od 5 lat), potencjał do wzrostu jest ogromny, a OKI ma być głównym silnikiem budowania tej płynności.
Bank PKO BP zamierza pełnić rolę edukatora i lidera oferty. Ludmiła Falak-Cyniak podkreśla znaczenie doradztwa portfelowego – to ono ma budować pewność siebie nowych uczestników rynku, pomagając im zrozumieć ryzyko i dobrać odpowiednie aktywa z najszerszej na rynku palety produktów.
OKI na tle innych możliwości oszczędzania (IKE, IKZE, PPE)
W starciu z tradycyjnymi produktami, OKI wychodzi na prowadzenie jako lider atrakcyjności we wszystkich horyzontach czasowych. Dlaczego? Kluczem jest elastyczność. Podczas gdy IKE i IKZE są postrzegane przez Polaków jako narzędzia „sztywne”, dedykowane wyłącznie odległej emeryturze, OKI wygrywa jako wszechstronny instrument do systematycznego budowania kapitału, z którego można skorzystać na dowolnym etapie życia. To demokratyzacja zysków, które przestają być „zamrożone” na dekady.
O badaniu
Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1037 pracujących dorosłych Polaków w wieku 18–70 lat. Respondentów podzielono na osoby inwestujące, planujące inwestować oraz nieinwestujące i nieplanujące inwestować, a następnie zapytano o ich opinie i plany inwestycyjne.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA