Koniec abonamentu RTV? Nowa opłata może objąć niemal wszystkich Polaków

REKLAMA
REKLAMA
Wielu Polaków liczyło, że abonament RTV w końcu zniknie. Problem w tym, że zamiast niego ma pojawić się nowa, powszechna opłata, która obejmie niemal każdego. Dla części osób może to oznaczać jeszcze większe koszty i brak możliwości uniknięcia płatności.
- Co zamiast abonamentu RTV? Nowa obowiązkowa opłata dla każdego
- Nowa ustawa medialna – co zakłada rządowy projekt zmian?
- Największy problem: zapłacą też ci, którzy dziś wcale nie płacą
- Likwidacja Rady Mediów Narodowych i nowy skład KRRiT
- Europejski Akt o Wolności Mediów (EMFA) – co oznacza dla Polski?
- KRRiT krytykuje projekt ustawy medialnej. Ma poważne zastrzeżenia do finansowania i zmian w strukturze Rady
- Kiedy nowa opłata audiowizualna może wejść w życie?
- Co to oznacza w praktyce dla Polaków?
- FAQ – najczęściej zadawane pytania
Planowane zmiany w finansowaniu i funkcjonowaniu mediów publicznych mogą w najbliższych latach znacząco wpłynąć na miliony Polaków. Rząd przygotowuje kompleksową reformę, która zakłada nie tylko likwidację abonamentu RTV, lecz także przebudowę systemu zarządzania mediami publicznymi oraz dostosowanie polskich przepisów do unijnych regulacji. Nowe rozwiązania mają zapewnić stabilniejsze finansowanie Telewizji Polskiej i Polskiego Radia, a jednocześnie zwiększyć przejrzystość i niezależność instytucji medialnych.
REKLAMA
REKLAMA
Choć projekt ustawy jest już po konsultacjach publicznych, jego ostateczne przyjęcie wciąż wymaga zakończenia procesu legislacyjnego. Jeśli zmiany zostaną uchwalone, nowy model finansowania i zarządzania mediami publicznymi może zacząć obowiązywać od 2027 roku.
Co zamiast abonamentu RTV? Nowa obowiązkowa opłata dla każdego
Rząd przygotowuje jedną z największych reform rynku medialnego od lat. Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, przedstawiony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w grudniu 2025 roku, zakłada likwidację abonamentu RTV, zmiany w zarządzaniu mediami publicznymi oraz wdrożenie europejskich regulacji dotyczących wolności mediów.
Zmiany mogą wejść w życie już od 2027 roku, ale ich przyjęcie może być politycznie trudne. Póki co Polacy wciąż muszą płacić abonament radiowo-telewizyjny. Przypomnijmy, że w 2026 roku jego wysokość wynosi:
REKLAMA
- 9,50 zł miesięcznie za radio,
- 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub radio i telewizor.
Opłatę muszą wnosić osoby posiadające zarejestrowany odbiornik RTV. Nadal obowiązują także ulgi oraz zwolnienia dla wybranych grup, m.in. seniorów i osób z niepełnosprawnościami.
Nowa ustawa medialna – co zakłada rządowy projekt zmian?
W skrócie można powiedzieć, że projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji ma trzy główne cele:
- odpolitycznienie mediów publicznych,
- zapewnienie stabilnego finansowania,
- wdrożenie do polskiego prawa Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA).
Środowisko medialne oczekuje na szybkie przyjęcie przepisów. Rząd szacuje jednak, że projekt może zostać przyjęty dopiero w II lub III kwartale 2026 roku, a następnie trafi do Sejmu. Eksperci podkreślają, że reforma może być kontrowersyjna politycznie i jej przyjęcie może napotkać trudności, zwłaszcza na etapie podpisu prezydenta.
Największy problem: zapłacą też ci, którzy dziś wcale nie płacą
Jednym z głównych elementów projektu jest zniesienie abonamentu radiowo-telewizyjnego i wprowadzenie powszechnej opłaty dla większości Polaków. Zgodnie z propozycją:
- abonament RTV ma zostać zlikwidowany od 1 stycznia 2027 roku,
- media publiczne mają być finansowane bezpośrednio z budżetu państwa,
- roczne finansowanie ma wynosić co najmniej 2,5 miliarda złotych.
Oznacza to fundamentalną zmianę modelu finansowania Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz mediów regionalnych. Pojawia się koncepcja opłaty audiowizualnej, która miałaby zastąpić abonament RTV. Wstępne propozycje zakładają wprowadzenie:
- opłaty audiowizualnej w wysokości około 8–9 zł miesięcznie,
- pobieranie jej automatycznie przez administrację skarbową,
- obowiązek płatności niezależnie od posiadania telewizora.
Nie jest jeszcze jednak przesądzone, czy opłata audiowizualna zostanie w ogóle wprowadzona. W najnowszym projekcie ustawy pojawia się przede wszystkim model finansowania z budżetu państwa.
Likwidacja Rady Mediów Narodowych i nowy skład KRRiT
Projekt ustawy przewiduje także duże zmiany instytucjonalne w zakresie zarządzania mediami publicznymi w Polsce. Najważniejsza z nich to:
- likwidacja Rady Mediów Narodowych,
- przekazanie jej kompetencji Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.
Projekt ustawy przewiduje przywrócenie 9-osobowego składu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Członkowie mieliby być powoływani w następujący sposób:
- 4 osoby – przez Sejm,
- 2 osoby – przez Senat,
- 3 osoby – przez prezydenta.
Jednocześnie projekt zakłada powrót do mechanizmu rotacyjności składu KRRiT. Każdy członek miałby 6-letnią kadencję, a co dwa lata następowałaby wymiana jednej trzeciej składu. Zmiana ma zwiększyć przejrzystość i ograniczyć wpływy polityczne na media publiczne.
Europejski Akt o Wolności Mediów (EMFA) – co oznacza dla Polski?
Nowelizacja ustawy ma również wdrożyć przepisy Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA). W telegraficznym skrócie, regulacja ta ma za zadanie:
- zwiększyć niezależność redakcji,
- ograniczyć wpływ polityków na media publiczne,
- poprawić przejrzystość finansowania mediów,
- wzmocnić ochronę pluralizmu medialnego.
Wdrożenie Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA) jest obowiązkiem państw członkowskich Unii Europejskiej.
KRRiT krytykuje projekt ustawy medialnej. Ma poważne zastrzeżenia do finansowania i zmian w strukturze Rady
KRRiT przygotowała już swoje stanowisko i uwagi do projektu. Zaznaczyła, że jest za wdrożeniem zapisów Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA), ale projekt nowelizacji ustawy medialnej „wymaga gruntownego przepracowania”. Rada zakwestionowała zastąpienie abonamentu dotacją budżetową, ustalaną corocznie przez ministra finansów, co ma umożliwić „uznaniowe określanie kwot”. Zdaniem KRRiT, zmiana systemu finansowania mediów publicznych wymaga zgody Komisji Europejskiej, a ocena zgodności z zasadami prawa UE jest procesem czasochłonnym. Postulowane powiększenie składu KRRiT z 5 do 9 osób - jak napisano w komunikacie - może wiązać się ze wzrostem kosztów funkcjonowania Rady i wydłużeniem czasu potrzebnego jej na decyzje, a nowe zasady powoływania członków Rady oraz funkcjonowania tej instytucji „obniżają ustrojową rangę tego konstytucyjnego organu”. Zastrzeżenia KRRiT budzi także nowy sposób powoływania władz mediów publicznych oraz uproszczenia w dziedzinie koncesji i zezwoleń.
„Największe zastrzeżenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji budzą zapisy, które wprowadzają gwarancję niezależności KRRiT od podmiotów zewnętrznych” - stwierdził Piotr Jędrzejowski, rzecznik MKiDN. „Krytykowane są także te wprowadzające kryterium kompetencyjne wyboru członków KRRiT oraz likwidujące opłatę abonamentową – archaiczną, nieefektywną, nieściągalną opłatę, która dzisiaj nie służy nikomu poza członkami KRRiT. W swoim oświadczeniu KRRiT za „dyskryminujące kryteria” uznaje wymóg wskazywania kierunku studiów oraz ścieżek doświadczenia przez kandydatów do władz mediów publicznych i KRRiT. Faktycznie – w myśl nowelizacji kandydaci na te stanowiska mają być wybierani według kryteriów kompetencyjnych i według zgromadzonego doświadczenia – to jest bezdyskusyjne. Nawet jeśli niekompetentni i nieprzygotowani poczują się dyskryminowani” - podkreślił Jędrzejowski.
Kiedy nowa opłata audiowizualna może wejść w życie?
Proces legislacyjny dotyczący zmian w przepisach o mediach publicznych już się rozpoczął i stopniowo wchodzi w kolejne etapy. 23 stycznia 2026 r. zakończyły się konsultacje publiczne projektu. Zgodnie z planami rządu, gotowy dokument ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w II lub III kwartale 2026 r.
Jeżeli projekt przejdzie cały proces legislacyjny, nowe przepisy mogą wejść w życie na początku 2027 r. Zakładają one całkowitą zmianę modelu finansowania mediów publicznych – miałaby zacząć obowiązywać nowa opłata audiowizualna, a dotychczasowy abonament radiowo-telewizyjny zostałby zlikwidowany. Reforma ma uprościć system poboru opłat oraz zapewnić stabilniejsze finansowanie mediów publicznych, jednak jej ostateczny kształt będzie zależał od decyzji parlamentu i dalszego przebiegu prac legislacyjnych.
Co to oznacza w praktyce dla Polaków?
Jeśli ustawa zostanie przyjęta:
- abonament RTV zostanie zniesiony i pojawi się opłata audiowizualna,
- finansowanie mediów publicznych przejmie budżet państwa,
- zmieni się system nadzoru nad mediami publicznymi,
- możliwe są także dalsze reformy rynku medialnego.
Na razie jednak abonament RTV nadal obowiązuje i musi być opłacany zgodnie z obowiązującymi przepisami.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
1. Czy abonament RTV zostanie całkowicie zlikwidowany?
Takie są założenia projektu. Abonament RTV miałby zostać zniesiony najwcześniej od 1 stycznia 2027 roku, ale stanie się to dopiero po zakończeniu całego procesu legislacyjnego i wejściu ustawy w życie.
2. Co zamiast abonamentu RTV?
Rozważane są dwa główne rozwiązania: finansowanie mediów publicznych bezpośrednio z budżetu państwa oraz wprowadzenie tzw. opłaty audiowizualnej (ok. 8–9 zł miesięcznie). Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
3. Czy nową opłatę będą płacić wszyscy?
Najbardziej prawdopodobny wariant zakłada powszechną opłatę – niezależnie od tego, czy ktoś posiada telewizor lub radio. To oznacza, że zapłacą także osoby, które dziś unikają abonamentu.
4. Kiedy nowe przepisy mogą wejść w życie?
Jeśli projekt zostanie przyjęty przez rząd i parlament, zmiany mogą zacząć obowiązywać od początku 2027 roku. Wcześniej jednak ustawa musi przejść pełną ścieżkę legislacyjną.
5. Czy obecnie trzeba nadal płacić abonament RTV?
Tak. Do momentu wejścia w życie nowych przepisów obowiązują obecne zasady, a abonament RTV musi być opłacany zgodnie z prawem.
6. Jak zmieni się zarządzanie mediami publicznymi?
Projekt przewiduje likwidację Rady Mediów Narodowych oraz wzmocnienie roli KRRiT, która ma mieć większy, 9-osobowy skład i bardziej przejrzyste zasady powoływania członków.
7. Co oznacza wdrożenie Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA)?
Nowe przepisy mają zwiększyć niezależność mediów publicznych, ograniczyć wpływy polityczne oraz poprawić przejrzystość finansowania – zgodnie z wymogami Unii Europejskiej.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



