REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obciąża wszystkich nową, obowiązkową opłatą. Postanowione. Już wiadomo, kiedy to się stanie

Nowa, obowiązkowa opłata dla każdego. Fiskus jeszcze bardziej nas dociśnie. Teraz już nikt tego nie uniknie
Nowa, obowiązkowa opłata dla każdego. Fiskus jeszcze bardziej nas dociśnie. Teraz już nikt tego nie uniknie
Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jedni płacą, bo tak nakazują przepisy. Inni nie płacą od lat i liczą na to, że nikt się o nich nie upomni. Państwo z kolei od dawna próbuje znaleźć sposób na naprawienie systemu, który z założenia miał finansować media publiczne, ale w praktyce nie jest w stanie zapewnić im wystarczających pieniędzy. Teraz pojawił się kolejny pomysł. Abonament RTV miałby zostać zastąpiony opłatą audiowizualną. I tym razem pada nie tylko ogólna obietnica reformy, ale także konkretny termin.

rozwiń >

Jeszcze niedawno wystarczyło mieć telewizor, żeby państwo uznało, że czas sięgnąć do naszego portfela. Dziś problem jest znacznie bardziej skomplikowany, bo media oglądamy wszędzie: na telefonie, komputerze, tablecie czy platformach streamingowych. Trudno więc oprzeć cały system finansowania mediów publicznych na pytaniu, czy ktoś ma w domu konkretny odbiornik. Mimo to abonament RTV wciąż działa według zasad, które pamiętają zupełnie inną epokę.

REKLAMA

REKLAMA

Za radio i telewizor płacimy dziś więcej niż rok temu

Od początku 2026 roku obowiązują wyższe stawki abonamentu RTV. Za odbiornik radiowy trzeba zapłacić 9,50 zł miesięcznie. Rok wcześniej było to 8,70 zł. Jeszcze większa różnica dotyczy telewizorów. Miesięczna opłata wynosi obecnie 30,50 zł, podczas gdy w 2025 roku było to 27,30 zł.

Na pierwszy rzut oka nie są to kwoty, które powinny wywrócić domowy budżet do góry nogami. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy spojrzymy nie na wysokość opłaty, ale na to, ilu zobowiązanych rzeczywiście ją płaci. A tutaj sytuacja od lat wygląda podobnie.

Regularnie abonament RTV uiszcza niespełna 35 proc. osób, które powinny to robić. Pozostali albo nie płacą, albo nie wywiązują się z obowiązku w sposób regularny. I właśnie dlatego system, który miał sam finansować media publiczne, w praktyce nie wystarcza.

REKLAMA

Kilka miliardów z budżetu zamiast pieniędzy z abonamentu

Skoro wpływy z abonamentu są niewystarczające, brakujące środki trzeba znaleźć gdzie indziej. W efekcie media publiczne są wspierane pieniędzmi z budżetu państwa. Co roku mowa jest o kwotach rzędu 2-3 mld zł. To właśnie ten mechanizm sprawia, że dyskusja o abonamencie RTV od dawna nie dotyczy wyłącznie kilkudziesięciu złotych miesięcznie płaconych przez pojedynczego gospodarza domu. Chodzi o cały sposób finansowania publicznego radia i telewizji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

System ma bowiem dwa problemy jednocześnie. Z jednej strony opłata jest obowiązkowa, ale duża część osób jej nie uiszcza. Z drugiej — pieniądze, których brakuje, trzeba później uzupełniać z innych źródeł. To dlatego kolejne rządy wracają do pomysłu przebudowania całego systemu.

Abonament RTV ma zastąpić opłata audiowizualna

Planowana reforma zakłada wprowadzenie opłaty audiowizualnej. Zgodnie z obecnymi zapowiedziami nowy system mógłby zacząć obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza zmiana dotyczyłaby sposobu naliczania opłaty. Nie byłaby ona związana z posiadaniem telewizora czy radia. Zamiast tego zostałaby przypisana do konkretnej osoby.To oznaczałoby odejście od obecnego modelu, w którym istotne znaczenie ma posiadanie i rejestracja odbiornika.

Nowa opłata mogłaby zostać powiązana z rozliczeniami podatkowymi — PIT lub CIT. Za jej pobieranie odpowiadałyby natomiast urzędy skarbowe. To duża zmiana również z punktu widzenia kontroli.

Dzisiaj obowiązek rejestracji odbiorników i pobierania abonamentu jest związany z Pocztą Polską. W nowym modelu system miałby zostać powiązany z administracją skarbową. W praktyce oznaczałoby to, że nie trzeba byłoby sprawdzać, czy ktoś ma telewizor albo radio. Liczyłby się sam fakt podlegania opłacie.

8 albo 9 zł miesięcznie. Brzmi dobrze? Jest jeden problem

Na papierze nowa opłata może wyglądać znacznie łagodniej niż obecny abonament. Mowa o stawce wynoszącej około 8-9 zł miesięcznie. Przy 8 zł byłoby to 96 zł rocznie. Przy 9 zł — 108 zł. Dla porównania, ktoś kto płaci teraz abonament za telewizor, musi wydać 30,50 zł miesięcznie. Przy opłacie za cały rok z góry obecna stawka daje 329 zł.

Samo radio kosztuje natomiast obecnie 9,50 zł miesięcznie, czyli 102,60 zł rocznie. Gdyby więc patrzeć wyłącznie na pojedynczą osobę, nowa opłata audiowizualna rzeczywiście mogłaby wyglądać atrakcyjniej niż obecny abonament telewizyjny.

Tyle, że właśnie tutaj pojawia się najważniejszy szczegół całej reformy. Nowa opłata miałaby być naliczana od osoby, a nie od gospodarstwa domowego.I to zmienia bardzo wiele.

Jedna osoba zapłaci mniej, rodzina może zapłacić więcej

Obecnie nie płacimy osobno za każdą osobę mieszkającą pod jednym adresem. Jeśli w domu mieszka kilka osób, obowiązek nie jest mnożony przez liczbę domowników.W przypadku opłaty audiowizualnej zasada miałaby wyglądać inaczej.

Załóżmy stawkę 9 zł miesięcznie. Jedna osoba zapłaci 9 zł miesięcznie, czyli 108 zł rocznie. Dwie — 18 zł miesięcznie i 216 zł rocznie., trzy — 27 zł miesięcznie i 324 zł rocznie. Czteroosobowe gospodarstwo domowe zapłaciłoby już 36 zł miesięcznie. W ciągu roku byłoby to 432 zł. Wychodzi więcej niż obecny roczny abonament telewizyjny wynoszący 329 zł.

To ważny szczegół, bo sama informacja o stawce 8-9 zł może sprawiać wrażenie, że reforma automatycznie oznacza niższe koszty. W rzeczywistości wszystko zależałoby od liczby osób podlegających opłacie oraz od ostatecznych zasad naliczania. Dlatego dla części gospodarstw domowych zmiana mogłaby oznaczać niższy rachunek, a dla innych, wyższy.

Kto zostanie zwolniony z nowej opłaty?

To jeden z elementów reformy, który nadal wymaga doprecyzowania. Na razie nie wiadomo dokładnie, czy i w jakim zakresie zwolnienia obowiązujące przy abonamencie RTV zostałyby przeniesione do nowego systemu.

Obecnie przepisy przewidują zwolnienia dla określonych grup osób. Abonamentu nie muszą płacić między innymi ci, którzy ukończyli 75 lat. Zwolnienie obejmuje także zaliczonych do pierwszej grupy inwalidzkiej oraz weteranów będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi. Istnieje również zwolnienie dla tych, które ukończyli 60 lat i mają prawo do emerytury, jeśli wysokość opłaty nie przekracza miesięcznie 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

To, jak zostanie skonstruowany katalog zwolnień w nowym systemie, będzie miało więc bardzo duże znaczenie. Jeżeli podobne zasady zostaną zachowane, część osób nadal nie będzie ponosiła kosztów opłaty audiowizualnej. Jeżeli jednak przepisy zostaną skonstruowane inaczej, reforma może stworzyć obowiązek dla osób, które dzisiaj z abonamentu są zwolnione.

Poczta Polska straci, fiskus zyska nowe zadanie

Zmiana systemu oznaczałaby również zmianę instytucji odpowiedzialnych za pobieranie pieniędzy. Dzisiaj z abonamentem RTV związana jest przede wszystkim Poczta Polska. To ona zajmuje się między innymi kontrolą obowiązku rejestracji odbiorników. W przypadku opłaty audiowizualnej mechanizm miałby zostać przesunięty w stronę administracji skarbowej, a cały mechanizm zostałby powiązany z rozliczeniami podatkowymi.

Na razie pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy tym razem zapowiadana reforma rzeczywiście wejdzie w życie. Abonament RTV był już wielokrotnie przeznaczany do likwidacji, a kolejne pomysły na jego zastąpienie kończyły się na zapowiedziach. Tym razem wskazano jednak konkretny termin. Jeśli przygotowywane rozwiązania zostaną przyjęte, nowa opata miałaby obowiązywać od 2027 roku.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
KSeF a korekta danych nieliczbowych faktury. Problem większy niż sam błąd?

Paradoksalnie wiele problemów ujawnionych po wdrożeniu KSeF nie dotyczy dziś kluczowych elementów transakcji (kwot sprzedaży, asortymentu). Dotyczy danych, które przez lata traktowano jako drugorzędne lub do poprawienia przez nabywcę notą korygującą. W środowisku faktur ustrukturyzowanych takie elementy jak brak PO zamówienia, zły Incoterms, nieprawidłowy termin płatności, informacja o „odwrotnym obciążeniu”, czy brak przeliczonego VAT w PLN na samej fakturze stają się jednak częścią danych przetwarzanych automatycznie przez systemy podatników, kontrahentów i administracji skarbowej. W konsekwencji nawet przy całkowicie prawidłowych wartościach sprzedaży może pojawić się potrzeba wystawienia faktury korygującej.

Wigilia, mikołajki, andrzejki, wycieczka dla emerytów. Za co zapłaci ZFŚS – dlaczego nie każdy dostanie tyle samo.

Jakie wydarzenia indywidualne i zbiorowe można sfinansować ze środków ZFŚS

Nastolatek zachorował? Zasiłek opiekuńczy na 17-latka też z druku Z-15A, nie Z-15B

Który druk Z-15 należy wypełnić w razie choroby dziecka powyżej 14 lat?

Dziecko czeka 4 godziny dziennie na szkolny bus. MEN: gmina musi brać pod uwagę potrzeby ucznia. Co mogą zrobić rodzice

Ministerstwo Edukacji Narodowej odniosło się do sprawy uczennicy szkoły specjalnej, która z powodu organizacji gminnego transportu spędza nawet około czterech dodatkowych godzin dziennie w świetlicy. Interpelację w tej sprawie złożył poseł Maciej Konieczny. MEN wskazało też, jakie działania mogą podjąć rodzice.

REKLAMA

Urzędnik nie oddał butelek do kaucjomatu? Może odpowiedzieć za naruszenie dyscypliny finansów publicznych

Stan faktyczny: Jednostka budżetowa nabywa napoje w opakowaniach szklanych i plastikowych objętych systemem kaucyjnym. Przy zakupie jednostka ponosi zatem koszt kaucji. Opakowania nie zawsze są zwracane do recyklomatów, w związku z czym jednostka nie odzyskuje wpłaconej kwoty. Czy nieodzyskanie kaucji stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych?

Prezydent Karol Nawrocki podpisał kluczowe zmiany dla kupujących. Koniec z podatkiem od drobnych zakupów, limit rośnie z 1000 zł do 3000 zł!

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową nowelizację przepisów podatkowych, która przynosi rewolucyjne zmiany dla milionów Polaków. Zmiany dotkną zarówno osoby kupujące rzeczy z drugiej ręki, jak i wszystkich turystów oraz podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Nowy limit zwolnienia z podatku PCC zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku, natomiast rewolucja w opłatach lokalnych wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Bank oddaje odsetki. Czy zwraca wszystko, co należy się kredytobiorcy? Niestety nie zawsze

Klienci naszej kancelarii – Kancelarii Radców Prawnych Kosowicz i Piechota-Młot s.c. – otrzymują wiadomości, w których banki informują o zaprzestaniu naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki, zmianie harmonogramu oraz przekazaniu części pobranych odsetek na konto do spłaty pożyczki. Banki nie tylko zapowiadają takie rozliczenia, lecz także dokonują już zwrotów. W części przypadków obejmują one jednak wyłącznie okres od 23 kwietnia 2026 r., czyli dnia wydania wyroku TSUE w sprawie C-744/24, do dnia rozpatrzenia reklamacji. Zarówno treść tych wiadomości, jak i dokonywane rozliczenia rodzą dwa istotne pytania: dlaczego pomija się wcześniejsze odsetki i na jakiej podstawie bank decyduje o przeznaczeniu zwracanych pieniędzy?

Odpowiedzialność porządkowa pracowników. Jak nałożyć karę na pracownika? Jak bronić się przed ukaraniem?

Kodeks pracy daje pracodawcy prawo do nakładania na pracowników kar porządkowych. Nie można jednak karać pracowników w sposób dowolny. Prawo pracy ściśle określa katalog kar i tryb postępowania w celu ukarania pracownika.

REKLAMA

Zmiana zasad komunikacji ze związkami zawodowymi i radami pracowników. Trzeba będzie wprowadzić zmiany w obiegu dokumentów

Trwają zmiany deregulacyjne. I choć docelowo mają ułatwić pracodawcom codzienne funkcjonowania, to na etapie przejściowym, trzeba dopełnić niezbędnych formalności. Pracodawcy, którzy będą chcieli skorzystać z elastycznych form komunikacji, muszą wprwoadzić niezbędne zapisy w dokumentacji wewnątrzzakładowej.

335 tys. zł za linię energetyczną przechodzącą przez działkę potwierdzone przez Sąd Najwyższy. Nowe orzeczenia mogą zwiększyć prawa właścicieli nieruchomości

Przez lata przedsiębiorstwa energetyczne i przesyłowe powoływały się na zasiedzenie, odmawiając właścicielom nieruchomości wynagrodzenia za korzystanie z ich gruntów. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r. mogą mieć istotne znaczenie dla takich spraw. W jednym z postępowań właściciel nieruchomości uzyskał 335 237 zł wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Prawnicy wskazują jednak, że nie każda działka z urządzeniami przesyłowymi automatycznie daje podstawę do roszczeń.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA