Fiskus zażąda wyjaśnień przy zakupie samochodu. Można zapłacić 75% podatku

REKLAMA
REKLAMA
Samochód za 50 tys. zł wystarczył, by urząd skarbowy zainteresował się źródłem pieniędzy młodej kobiety, która dopiero zaczęła pracę. W innym przypadku fiskus pytał o 60 tys. zł wkładu własnego na mieszkanie. Powód był podobny: wydatek nie pasował do dochodów podatnika. Jeśli takiej różnicy nie uda się wyjaśnić, konsekwencje mogą być dotkliwe. W określonych przypadkach stawka podatku wynosi 75%.
- Kupiła auto za 50 tys. zł. Urząd skarbowy zażądała wyjaśnień
- Skąd urząd skarbowy może wiedzieć, że kupiliśmy samochód?
- Czy fiskus może sprawdzić konto bankowe
- Niezgłoszona darowizna może kosztować 20 proc.
- Kto może zapłacić 75% podatku
- Brak jednego dokumentu nie przesądza sprawy
Kupiła auto za 50 tys. zł. Urząd skarbowy zażądała wyjaśnień
Jak pokazuje życie, nie trzeba kupować samochodu za pół miliona złotych, by fiskus zainteresował się źródłem finansowania takiego zakupu. Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w inFakt, opisał na łamach „Rzeczpospolitej” przypadek młodej kobiety, która kupiła samochód za 50 tys. zł. Dopiero rozpoczynała pracę, a wcześniej nie wykazywała zarobków. Urzędnicy zażądali więc wyjaśnienia, skąd miała pieniądze na auto.
REKLAMA
REKLAMA
Podobna sytuacja dotyczyła mężczyzny kupującego mieszkanie. Część ceny finansował kredytem, ale musiał wyłożyć 60 tys. zł wkładu własnego. Pracował już od kilku lat, jednak zarabiał minimalne wynagrodzenie. Fiskus zainteresował się więc sposobem zgromadzenia tej kwoty.
Te przypadki pokazują , że nawet wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych może prowadzić do pytań, jeśli nie pasuje do sytuacji finansowej podatnika.
Skąd urząd skarbowy może wiedzieć, że kupiliśmy samochód?
Zakup auta pozostawia ślady w różnych rejestrach i dokumentach. Jeżeli używany samochód kupujemy od osoby prywatnej i transakcja podlega PCC, nabywca składa deklarację PCC-3.
Dane dotyczące pojazdów znajdują się również w Centralnej Ewidencji Pojazdów, a organy państwa mogą korzystać z informacji zgromadzonych w publicznych rejestrach w zakresie wynikającym z przepisów.
REKLAMA
Przy zakupie od przedsiębiorcy transakcja pozostaje także w jego dokumentacji księgowej i podatkowej. Czynni podatnicy VAT przekazują administracji skarbowej JPK_VAT, zawierający informacje wynikające z ewidencji sprzedaży i zakupów. Nie każda sprzedaż konsumencka jest przy tym widoczna w JPK jako prosty rekord zawierający nazwisko kupującego, konkretny samochód i jego cenę. Zakres informacji zależy m.in. od sposobu udokumentowania transakcji. Urząd może również zestawiać dane pochodzące z kilku źródeł i na tej podstawie oceniać, czy potrzebne są dalsze wyjaśnienia.
Czy fiskus może sprawdzić konto bankowe
W określonych sytuacjach organ podatkowy może uzyskać informacje z banku. Nie ma przy tym nieograniczonego dostępu do rachunku każdego podatnika.
Ordynacja podatkowa przewiduje możliwość żądania danych m.in. o rachunkach, ich obrotach i stanach, a także o umowach kredytowych lub pożyczkach, gdy spełnione są ustawowe warunki związane z prowadzonym postępowaniem.
Takie informacje mogą mieć dla skarbówki duże znaczenie przy ustalaniu źródła pieniędzy. Historia rachunku może potwierdzić np. otrzymanie kredytu, wpływ ze sprzedaży majątku albo darowiznę.
Niezgłoszona darowizna może kosztować 20 proc.
Znacznie większe ryzyko pojawia się wtedy, gdy dopiero podczas działań fiskusa podatnik powołuje się na wcześniejszą darowiznę.
Takie opodatkowanie może znaleźć zastosowanie, gdy podatnik powołuje się na darowiznę przed organem w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej, a należny podatek od tego nabycia nie został wcześniej zapłacony.
W 2026 r. kwoty wolne od podatku wynoszą 36 120 zł dla I grupy podatkowej, 27 090 zł dla II grupy i 5733 zł dla III grupy. Przy ustalaniu limitu bierze się pod uwagę darowizny od tej samej osoby w roku ostatniego nabycia oraz w pięciu poprzednich latach.
Najbliższa rodzina korzysta jednak ze szczególnych zasad. Małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, pasierb, ojczym i macocha należą do kręgu osób objętych szczególnym zwolnieniem, potocznie nazywanym „grupą zerową”. Przy spełnieniu ustawowych warunków nawet bardzo wysoka darowizna od rodziców może być całkowicie zwolniona z podatku.
Kto może zapłacić 75% podatku
Ustawa o PIT przewiduje 75-proc. stawkę podatku dla przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych. Organ podatkowy ustala w takim przypadku nadwyżkę wydatków nad przychodami i dochodami opodatkowanymi lub nieopodatkowanymi, które mogły posłużyć do ich sfinansowania. Dopiero od tak ustalonej podstawy podatek wynosi 75 proc.
Jak zakup samochodu może doprowadzić do zastosowania tak dotkliwej stawki? Załóżmy, że podatnik kupił auto za 100 tys. zł, ale potrafi wykazać źródło pochodzenia jedynie 70 tys. zł. Niewyjaśniona pozostaje więc kwota 30 tys. zł. Jeżeli po przeprowadzeniu postępowania właśnie ta suma zostanie ustalona jako podstawa opodatkowania przychodów z nieujawnionych źródeł, podatek wyniesie 22,5 tys. zł.
Brak jednego dokumentu nie przesądza sprawy
Co do zasady to podatnik musi wykazać przychody lub dochody, które miały pokryć jego wydatki. Znaczenie mogą mieć m.in. umowy, przelewy, wcześniejsze zeznania podatkowe, dokumentacja kredytu, pożyczki lub spadku, historia rachunku czy dokumenty dotyczące sprzedaży majątku.
Przepisy przewidują jednak również sytuacje, w których źródło wcześniejszych środków wystarczy uprawdopodobnić. Taką łagodniejszą procedurę dowodową w odniesieniu do przychodów, które uległy już przedawnieniu, przewiduje rozdział 5a ustawy o PIT.
Jeżeli w trakcie postępowania uda się ustalić konkretne źródło przychodu oraz jego wysokość, rozliczenie może nastąpić według zasad właściwych dla tego źródła.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



