13 kwietnia ruszył się wielki przewrót w L4. Zwolnienia lekarskie na zupełnie nowych zasadach. ZUS zmienia sposób liczenia zasiłku chorobowego

REKLAMA
REKLAMA
Zwolnienie lekarskie przestaje być niejasną strefą interpretacji. ZUS wprowadza nowe zasady liczenia L4. To nie koniec zmian. Od 13 kwietnia Zakład rozszerza kontrole i doprecyzowuje, co na chorobowym wolno, a czego już nie. Najpierw zmieni się sposób liczenia pierwszego dnia zwolnienia, potem zakres kontroli, a od 2027 roku – sam model korzystania z L4 przez pracujące w kilku miejscach.
- Pierwszy dzień L4 już nie „znika” z systemu
- To nie koniec zmian
- Co wolno robić na L4, a co może je unieważnić
- ZUS przykręca kontrolną śrubę
- Największa zmiana dopiero w 2027 roku
Pierwszy dzień L4 już nie „znika” z systemu
Co się zmienia w sposobie liczenia L4? Do tej pory w wielu przypadkach pierwszy dzień zwolnienia lekarskiego w praktyce nie był wliczany do okresu zasiłkowego. Działo się tak wtedy, kiedy pracownik pojawił się w pracy choćby na część dnia.
REKLAMA
REKLAMA
Jak wyglądał typowy scenariusz? Pracownik, który źle się poczuł w trakcie pracy, szedł do lekarza i otrzymywał zwolnienie obejmujące również ten dzień. Zdarzało się także, że ktoś przepracował całą dniówkę, a dopiero później skonsultował się z lekarzem i dostał L4 od tego samego dnia.
W takich sytuacjach Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznawał, że w tym dniu formalnie nie wystąpiła niezdolność do pracy. Jeżeli pracownik otrzymał wynagrodzenie za przepracowany dzień, zasiłek chorobowy był naliczany dopiero od dnia następnego.
ZUS zmienił jednak swoje stanowisko – wyjaśniał Inforlex.pl. Zgodnie z nową interpretacją pierwszy dzień zwolnienia lekarskiego będzie wliczany do okresu zasiłkowego niezależnie od tego, czy pracownik przepracował część dnia, czy całość i czy otrzymał za ten dzień wynagrodzenie.
REKLAMA
To nie koniec zmian
Zmiany w systemie zwolnień lekarskich wprowadzane są etapami. Zakład Ubezpieczeń Społecznych już wcześniej otrzymał nowe uprawnienia do kontrolowania zwolnień, w tym tych wystawianych na opiekę nad chorym członkiem rodziny.
Jak informuje serwis pulshr.pl, kolejne przepisy zaczną obowiązywać 13 kwietnia. Jedną z najważniejszych zmian jest doprecyzowanie pojęcia „pracy zarobkowej” wykonywanej podczas zwolnienia lekarskiego. Dotychczas interpretacje bywały bardzo restrykcyjne, a nawet pojedyncza aktywność zawodowa mogła zostać uznana za naruszenie zasad L4.
Nowe regulacje wprowadzają wyraźne rozróżnienie między faktycznym wykonywaniem pracy a działaniami incydentalnymi. W praktyce oznacza to, że sporadyczne czynności, takie jak odebranie telefonu służbowego czy krótkie odpisanie na wiadomość mailową, nie będą traktowane jako wykonywanie pracy zarobkowej. Tym samym nie będą powodowały utraty prawa do zasiłku chorobowego.
Co wolno robić na L4, a co może je unieważnić
Nowe przepisy doprecyzowują także drugie ważne pojęcie. Chodzi o „aktywność niezgodną z celem zwolnienia”. Od kwietnia będzie ono obejmować wszystkie działania, które mogą utrudniać powrót do zdrowia lub wydłużać proces rekonwalescencji. Jako przykład wskazuje się między innymi wyjazdy wypoczynkowe czy inne aktywności, które stoją w sprzeczności z leczeniem lub zaleceniami lekarza.
Wedle nowych zasad, zwykłe czynności związane z codziennym życiem nie będą uznawane za nadużycie zwolnienia lekarskiego. Chodzi na przykład o wyjście do sklepu czy do apteki. Takie sytuacje nie będą skutkować utratą prawa do świadczeń chorobowych.
ZUS przykręca kontrolną śrubę
Nowelizacja przepisów wzmacnia również możliwości kontrolne ZUS - informuje rynekzdrowia.pl. Kontrolerzy będą mogli potwierdzać tożsamość osoby przebywającej na zwolnieniu lekarskim poprzez jej wylegitymowanie. Przewidziano także możliwość wejścia do miejsca, w którym prowadzona jest kontrola, oraz pozyskiwania informacji nie tylko od osoby przebywającej na zwolnieniu, ale również od jej pracodawcy czy lekarza prowadzącego leczenie.
Zmiany dotyczą także systemu orzecznictwa. Krąg osób uprawnionych do wydawania orzeczeń dla ZUS zostanie rozszerzony. Oprócz lekarzy będą mogli to robić także pielęgniarki i pielęgniarze, fizjoterapeuci, lekarze w trakcie specjalizacji oraz lekarze z co najmniej pięcioletnim doświadczeniem zawodowym. Dodatkowo przepisy przewidują możliwość zawierania przez ZUS umów cywilnoprawnych z lekarzami orzecznikami.
Największa zmiana dopiero w 2027 roku
Najbardziej przełomowa reforma systemu zwolnień lekarskich ma jednak wejść w życie dopiero z początkiem stycznia 2027 roku. Od tego momentu lekarz będzie wystawiał zwolnienie lekarskie wyłącznie w ramach jednego tytułu do ubezpieczenia. W praktyce oznacza to poważną zmianę dla osób pracujących w kilku miejscach jednocześnie.
Jeżeli ktoś jest zatrudniony u dwóch pracodawców, będzie mógł skorzystać ze zwolnienia lekarskiego tylko w jednym miejscu pracy. Dotychczas L4 obejmowało wszystkie aktywne stosunki pracy, natomiast po zmianie zwolnienie będzie przypisane do konkretnego źródła ubezpieczenia.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



