REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec z 13. i 14. emeryturą oraz 800 plus, a zamiast tego – wypłata 208 tys. zł za urodzenie dziecka. Rewolucja w świadczeniach od 1 stycznia 2027 r., która ma zapobiec katastrofie demograficznej?

trzynastka, czternasta emerytura, emerytury, świadczenie, 800 plus, dzieci
Koniec z 13. i 14. emeryturą oraz 800 plus, a zamiast tego – wypłata 208 tys. zł za urodzenie dziecka. Rewolucja w świadczeniach od 1 stycznia 2027 r., która ma zapobiec katastrofie demograficznej?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W związku z rokrocznym (począwszy od 2018 r.) spadkiem liczby urodzeń w Polsce, który w dłuższej perspektywie czasowej może doprowadzić do katastrofy demograficznej – eksperci z Klubu Jagiellońskiego, zaproponowali nowy program prorodzinny „200 000 Plus”, który miałby zastąpić świadczenie wychowawcze 800 plus i polegać na wypłacie na rzecz rodziców nowonarodzonego dziecka kwoty 208 800 zł, w ciągu miesiąca od narodzin malucha. Aby pozostał on neutralny dla budżetu państwa – konieczna jest jednak likwidacja trzynastej i czternastej emerytury (potocznie zwanymi „trzynastką” i „czternastką”).

rozwiń >

Trzynasta emerytura w 2026 r. [czyli tzw. trzynastka 2026] – komu i w jakiej kwocie przysługuje świadczenie, w obecnym stanie prawnym?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, bo tak potoczna „trzynastka” określana jest w ustawie z dnia 9 stycznia 2020 r. o dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów – przysługuje osobom, które na dzień 31 marca roku, w którym wypłacane jest świadczenie (czyli w tym przypadku – na dzień 31 marca 2026 r.) mają ustalone prawo do jednego ze świadczeń emerytalno-rentowych, tj. m.in.:

REKLAMA

REKLAMA

  • emerytury lub renty w systemie powszechnym,
  • emerytury lub renty rolników,
  • emerytury lub renty służb mundurowych,
  • emerytury pomostowej,
  • świadczenia lub zasiłku przedemerytalnego,
  • renty socjalnej,
  • nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego,
  • rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego,
  • renty inwalidów wojennych i wojskowych.

Trzynasta emerytura przysługuje w kwocie odpowiadającej równowartości zagwarantowanej ustawowo najniższej emerytury, czyli – w 2026 r. – będzie przysługiwać w kwocie 1 978,49 zł brutto i zostanie wypłacona wraz ze świadczeniami podstawowymi (emeryturą, rentą itd.) w terminie wypłaty tych świadczeń przypadającym:

  • w kwietniu,
  • a w przypadku osób pobierających świadczenie przedemerytalne lub zasiłek przedemerytalny – w maju.

„Trzynastka” będzie wypłacana z urzędu. Nie trzeba w tej sprawie składać żadnych wniosków. Do każdego uprawnionego emeryta i rencisty zostanie natomiast wysłana decyzja o przyznaniu dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego.

Czternasta emerytura w 2026 r. [czyli tzw. czternastka 2026] – komu i w jakiej kwocie przysługuje świadczenie, w obecnym stanie prawnym?

„Czternastka” – podobnie jak „trzynastka” – w ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o kolejnym dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów – także określana jest dodatkowym rocznym świadczeniem pieniężnym. W 2026 r. przysługiwać będzie ona osobom, które na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc wypłaty czternastej emerytury, będą miały ustalone prawo do jednego ze świadczeń emerytalno-rentowych, tj. m.in.:

REKLAMA

  • emerytury lub renty w systemie powszechnym,
  • emerytury lub renty rolników,
  • emerytury lub renty służb mundurowych,
  • emerytury pomostowej,
  • świadczenia lub zasiłku przedemerytalnego,
  • renty socjalnej,
  • nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego,
  • rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego,
  • renty inwalidów wojennych i wojskowych.

Kwota „czternastki”, w 2026 r., będzie natomiast opiewać odpowiednio na:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • 1 978,49 zł brutto – jeżeli wysokość świadczenia emerytalnego lub rentowego, które przysługiwać będzie na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc wypłaty czternastej emerytury (od przysługiwania którego uzależnione jest prawo do „czternastki”), nie będzie przekraczać kwoty 2 900 zł (przed dokonaniem odliczeń, potrąceń i zmniejszeń) lub odpowiednio,
  • kwotę pomniejszoną o równowartość różnicy pomiędzy wysokością świadczenia emerytalnego lub rentowego a kwotą 2 900 zł (według zasady „złotówka za złotówkę”) – jeżeli wysokość świadczenia emerytalnego lub rentowego, które przysługiwać będzie na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc wypłaty czternastej emerytury (od przysługiwania którego uzależnione jest prawo do czternastki), przekraczać będzie kwotę 2 900 zł (przed dokonaniem odliczeń, potrąceń i zmniejszeń).
Przykład

Dla przykładu – jeżeli na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc wypłaty czternastej emerytury (którym hipotetycznie może być 31 sierpnia 2026 r. – w zależności od tego jaki miesiąc zostanie w bieżącym roku wyznaczony przez Radę Ministrów na wypłatę „czternastek”) przysługuje emerytura w wysokości 3 500 zł (przed dokonaniem odliczeń, potrąceń i zmniejszeń) – czternastka będzie przysługiwała w kwocie pomniejszonej o 600 zł (bo 3 500–2 900=600), czyli w kwocie 1 378,49 zł.

Termin (a konkretnie – miesiąc) wypłaty czternastej emerytury – jak zostało już wspomniane powyżej – ustala rokrocznie Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia. W ubiegłym (tj. 2025) roku, miesiącem wypłaty „czternastek” był wrzesień (dlatego też – ostatnim dniem miesiąca, poprzedzającym miesiąc wypłaty czternastej emerytury, był 31 sierpnia 2025 r.). Czternasta emerytura wypłacana jest uprawnionym beneficjentom świadczenia w miesiącu określonym – zgodnie z powyższym – przez rząd, w terminach wypłaty świadczeń emerytalno-rentowych, czyli – (podobnie jak „trzynastka”) trafi ona do emerytów i rencistów wraz z emeryturą lub rentą za dany miesiąc.

„Czternastka” (tak jak i trzynastka) wypłacana jest z urzędu. Nie trzeba w tej sprawie składać żadnych wniosków. Do każdego uprawnionego emeryta i rencisty zostanie natomiast wysłana decyzja o przyznaniu kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego.

Kryzys demograficzny w Polsce – od 2018 r. liczba urodzeń stale się obniża, pomimo wprowadzenia świadczenia 800 plus i programu „Aktywny Rodzic” [najnowsze dane GUS na temat liczby urodzonych dzieci za 2025 r.]

Ze wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) na temat sytuacji demograficznej Polski za 2025 r. wynika, że w ubiegłym roku, ponownie odnotowano w naszym kraju spadek liczby urodzeń „Ze wstępnych szacunków wynika, że w 2025 r. zarejestrowano ok. 238 tys. urodzeń żywych, tj. o ok. 14 tys. mniej niż w poprzednim roku. Współczynnik urodzeń zmniejszył się w skali roku o 0,3 pkt do 6,4‰.”1

Stopniowy, rokroczny, spadek liczby urodzeń w Polsce od 2018 r., przedstawia poniższy wykres:

Współczynnik dzietności do 2025 r. – GUS, Sytuacja demograficzna Polski. Dane za 2025 (szacunki wstępne), 30.01.2026 r.

GUS

Powyższe statystyki potwierdzają, że kryzysowi demograficznemu nie „zaradziło” wprowadzenie świadczenia wychowawczego 800 plus, ani świadczeń w ramach programu „Aktywny Rodzic”. Jak podkreślają autorzy nowego pomysłu na rewolucję w świadczeniach prorodzinnych – „prześniona rewolucja prorodzinna trwająca od 2013 r. nie przyniosła oczekiwanych skutków. Wydłużone urlopy macierzyńskie, 500+, potem 800+, równoległy radykalny wzrost liczby miejsc żłobkowych, wreszcie „babciowe” – chociaż wszystkie te mechanizmy wprowadzono na przestrzeni ostatnich 12 lat, to demograficzne statystyki nic sobie z tego nie robią. Mówimy o wydatkach idących w dziesiątki miliardów rocznie i dotychczas z roku na rok rosnących, a równolegle – z roku na rok dzieci w Polsce rodzi się coraz mniej.

We wspomnianym 2013 roku, kiedy wydłużono urlopy macierzyńskie, urodziło się 371 900 dzieci. W 2025 było ich 238 000. Choć już przed 12 laty obserwowaliśmy przewagę zgonów nad urodzeniami, to bilans ów pogorszył się… jedenastokrotnie. Ujemny przyrost demograficzny wynosił wówczas ok. 15 300 osób, w minionym roku – urósł do ok. 168 000. To jakby w jednym roku zniknęła z mapy populacja Olsztyna.

Jednorazowa wypłata 208 800 zł za urodzenie dziecka zamiast 800 plus, Aktywnego Rodzica oraz trzynastej i czternastej emerytury (tj. „trzynastki” i „czternastki”) – rewolucja w świadczeniach prorodzinnych bez uszczerbku dla funduszy publicznych, która ma powstrzymać katastrofę demograficzną

W związku z kryzysem demograficznym w Polsce, który niekiedy określany jest nawet „katastrofą demograficzną” – eksperci z Klubu Jagiellońskiego, tj. Piotr Trudnowski i dr Paweł Musiałek – zaproponowali nowy program „200 000 Plus”, który ma zaradzić powyższemu problemowi, bez uszczerbku dla budżetu państwa. Ponieważ – jak twierdzą – z kryzysem „nie poradziły” sobie program świadczenie „800 plus”, jak i świadczenia w ramach programu „Aktywny Rodzic”.

Klub Jagielloński, będący autorem nowego pomysłu na zmianę polityki prorodzinnej, jest – jak sam siebie określa – „niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.”

Proponowany przez Klub Jagielloński program „200 000 Plus” miałby polegać na wypłacie na rzecz rodziców nowonarodzonego dziecka kwoty 208 800 zł, w ciągu miesiąca od narodzin malucha. Autorzy pomysłu postulują jego wprowadzenie od 2027 r., likwidując jednocześnie powszechność świadczenia 800 plus na dziecko oraz świadczenia z tytułu „Aktywnego Rodzica” „Poddajemy pod dyskusję pomysł, by od 2027 roku zlikwidować powszechność świadczenia 800 Plus na dziecko oraz świadczenia z tytułu „Aktywnego Rodzica”. Zamiast tego niech „ustawieniem fabrycznym” polityki prorodzinnej będzie jednorazowy transfer 208 800 złotych na rzecz rodziców w ciągu miesiąca od urodzenia dziecka.” Jak przekonują bowiem – „Nic nie wskazuje na to, by zwaloryzowane już świadczenie 800 Plus, podobnie jak inne mechanizmy w rodzaju programu „Aktywny Rodzic” znanego jako „babciowe”, wymiernie zwiększało gotowość Polek i Polaków do podejmowania decyzji o kolejnych potomkach.”

Skąd kwota 208 800 zł? Jak wyjaśniają eksperci – „To dokładna równowartość kwoty, na jaką rodzice mogą liczyć w ciągu 18 lat od urodzenia dziecka z tytułu 800 Plus (172 800 zł) i „Aktywnego Rodzica” (36 000 zł). Mówiąc więc wprost – w perspektywie długoterminowej to się po prostu w budżecie państwa zbalansuje. Wydamy te same pieniądze, ale być może efektywniej. Jednocześnie zakładamy, że dla rodziców dzieci już urodzonych dwa kluczowe programy demograficzne działają tak, jak dotychczas. Oznacza to w praktyce wyższe wydatki dziś, a niższe w przyszłości.”

W opinii Piotra Trudnowskiego i dr Pawła Musiałka – wydatkowanie tych samych pieniędzy na dzietność w inny, proponowany przez nich sposób (tj. w formie jednorazowej wypłaty, a nie comiesięcznych wypłat świadczenia przez 18 lat życia dziecka), ma być bardziej efektywne, jeżeli chodzi o przeciwdziałanie katastrofie demograficznej, z tego względu, że – „Dzisiaj 800 Plus i „Aktywny Rodzic” są już zastanymi elementami rzeczywistości. Paradoksalnie doktryna „Nic co dane nie będzie odebrane” może obniżać jego skuteczność demograficzną. Gdy coś jest tak ugruntowane i pewne, jak deklarują dziś politycy, staje się niczym powietrze. Nie generuje pozytywnego impulsu, jest po prostu ustawieniem bazowym. Fundamentalna zmiana momentu i metody wypłacania tych samych środków – może wywołać nowy, zupełnie inny impuls.

Jednorazowa wypłata kwoty rzędu 200 000 złotych może skłonić część osób do decyzji o rodzicielstwie, bo dużo bardziej niż rozłożone w czasie comiesięczne świadczenie zmienia możliwości życiowe młodych rodziców.”

Co więcej, autorzy pomysłu twierdzą, że – „W przypadku rodziców rozważających pierwsze czy drugie dziecko – może to pozwolić na istotną zmianę sytuacji mieszkaniowej. Przy pierwszym dziecku pozwoli na sfinansowanie wkładu własnego do zakupu mieszkania. Przy drugim – pozwoli na nadpłatę kredytu i istotną redukcję comiesięcznej raty.”

Program „200 000 Plus” miałby być dobrowolny – to rodzice, mieliby decydować, czy chcą korzystać ze świadczeń prorodzinnych na dotychczasowych zasadach (w formie comiesięcznych wypłat świadczenia 800 plus i świadczeń w ramach programu „Aktywny Rodzic”) czy też – chcą skorzystać z jednorazowej wypłaty kwoty 208 800 zł.

„Będzie możliwa rezygnacja z jednorazowej wypłaty lub jej części na rzecz świadczeń wypłacanych co miesiąc, w kwocie 800 złotych lub świadczenia „Aktywny Rodzic” (w podstawowym modelu: 1500 zł miesięcznie od 12. do 35. miesiąca życia dziecka).” – proponują przedstawiciele Klubu Jagiellońskiego.

Co jednak może nie spodobać się emerytom i rencistom – źródłem finansowania nowego programu „200 000 Plus” miałyby być m.in. środki przeznaczane w budżecie państwa na 13. i 14. Emerytury:

„Naturalnym źródłem finansowania tej rewolucji jawi nam się 13. i 14. emerytura. Na ich sfinansowanie zaplanowano w tym roku aż 33 miliardy złotych. Przeciwko tej wspólnej inicjatywie Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości Klub Jagielloński protestował już w 2019 roku. Dość wspomnieć, że wówczas kosztowała „ledwie” 11 miliardów.

Waloryzacje, rozszerzenie o „czternastki” i wreszcie rosnąca liczba emerytów sprawiły, że w ciągu siedmiu lat koszt budzącego wówczas nasz sprzeciw programu wzrósł aż trzykrotnie. Będzie rósł dalej, podczas gdy przy obecnym trendzie demograficznym – koszt programu 800 Plus będzie tylko spadał.

(…)

Biorąc pod uwagę ten trend – rosnącej liczby emerytów i spadającej liczby dzieci objętych świadczeniem prorodzinnym – przy rezygnacji z emerytalnych „trzynastek” i „czternastek” nasza propozycja stanie się neutralna, a następnie korzystna dla budżetu, dużo szybciej niż za 18 lat. Będzie tak nawet, gdy wziąć pod uwagę koszty obsługi dodatkowego zadłużenia rzędu pozostałych 11 miliardów złotych w pierwszych latach reformy.” – podsumowali Piotr Trudnowski i dr Paweł Musiałek.

Czy wprowadzenie świadczenia w wysokości 208 800 zł za urodzenie dziecka, w ramach nowego programu „200 000 Plus” nie doprowadziłoby do „patologii” na rynku nieruchomości i niekontrolowanego wzrostu cen mieszkań i domów?

Jak argumentują eksperci, będący autorami propozycji wprowadzenia nowego programu „200 000 Plus”, który miałby zastąpić świadczenie 800 plus oraz świadczenia wypłacane w ramach programu „Aktywny Rodzic” i polegać na wypłacie na rzecz rodziców nowonarodzonego dziecka kwoty 208 800 zł, w ciągu miesiąca od narodzin malucha pieniądze otrzymane przez świeżo upieczonych rodziców, mogłyby zostać przeznaczone m.in. na sfinansowanie wkładu własnego w ramach zakupu mieszkania lub nadpłatę kredytu hipotecznego na zakup mieszkania, co skutkowałoby istotną redukcją comiesięcznej raty. W tym miejscu należy jednak zadać sobie jednak pytanie (które postawili również Piotr Trudnowski i dr Paweł Musiałek) czy wprowadzenie takiego rozwiązania w postaci jednorazowego „zastrzyku” tak dużej gotówki, która trafiałaby w ręce młodych rodziców, nie doprowadziłoby do tego, że ceny nieruchomości „poszybowałyby” w górę i tym sposobem pieniądze ze świadczenia trafiłyby nie do rodziców, a pośrednio np. do deweloperów?

Ekspertom branżowym należy pozostawić pytanie, czy istnieje istotne ryzyko negatywnego wpływu programu na rynek mieszkaniowy i jakimi ewentualnie narzędziami polityki publicznej można mu przeciwdziałać. Mogą istnieć obawy, czy Program 200 000 Plus nie wywoła wzrostu cen nieruchomości.

Warto mieć jednak na uwadze, że moment na rynku nieruchomości – pierwsze od lat wyhamowanie wzrostu, a nawet spadek cen transakcyjnych – wydaje się bardziej odpowiedni niż wcześniejsze, by podjąć próbę tego rodzaju interwencji.” – przekonują analitycy z Klubu Jagiellońskiego.

„W dłuższej niemal dwudziestoletniej perspektywie proponowana zmiana byłaby neutralna dla finansów publicznych” – argumentują pomysłodawcy programu „200 000 Plus”. Czy jednak, aby na pewno i czy oznacza to, że w niektórych sytuacjach świadczenie podlegałoby proporcjonalnemu zwrotowi?

Pomysłodawcy nowego programu „200 000 Plus”, który miałby zastąpić świadczenie 800 plus oraz świadczenia wypłacane w ramach programu „Aktywny Rodzic” i polegać na wypłacie na rzecz rodziców nowonarodzonego dziecka kwoty 208 800 zł, w ciągu miesiąca od narodzin malucha, przekonują, że – choć wprowadzenie tego rozwiązania „oznaczałaby raptowny wzrost wydatków [red.: dla budżetu państwa] dzisiaj”w dłuższej, niemal dwudziestoletniej perspektywie proponowana zmiana byłaby neutralna dla finansów publicznych. Powyższe twierdzenie uzasadniają faktem, iż wypłacane świadczenie miałoby stanowić równowartość kwoty, na jaką rodzice mogą liczyć w ciągu 18 lat od urodzenia dziecka z tytułu 800 Plus (tj. 172 800 zł) i „Aktywnego Rodzica” (tj. 36 000 zł).

„W 2025 roku na Program 800 Plus wydaliśmy 62,8 miliarda złotych, zaś na „Aktywnego Rodzica” – 6,2 miliarda. Jednorazowa wypłata świadczenia 200 000 Plus dla wszystkich urodzonych w minionym roku dzieci obciążyłaby budżet kwotą 49,5 miliarda, które państwo musiało wypłacić „z góry” w miejsce rozłożonych na 18 lat zobowiązań.” – argumentują eksperci z Klubu Jagiellońskiego.

W ramach powyższej analizy, analitycy z Klubu Jagiellońskiego, nie odnoszą się jednak do sytuacji przedwczesnej śmierci dziecka, po której świadczenia z tytułu 800 Plus i „Aktywnego Rodzica” nie są już wypłacane. Przy założeniu, że finalny koszt nowego programu dla budżetu państwa, miałby być taki sam jak koszt ww. świadczeń rozłożonych na 18 lat – w sytuacji śmierci dziecka, świadczenie wypłacane w ramach programu „200 000 Plus”, powinno podlegać proporcjonalnemu zwrotowi (co z kolei mogłoby powodować u rodziców poczucie dużej niesprawiedliwości i być odczuwane jako niemoralne). W przeciwnym wypadku – finalny koszt proponowanego programu dla finansów publicznych (na przestrzeni ok. 20 lat) byłby jednak wyższy, niż łączny koszt świadczeń prorodzinnych w obecnym kształcie.

Czy jednorazowy, duży „zastrzyk” gotówki w postaci wypłaty 208 800 zł za urodzenie dziecka zamiast 800 plus, Aktywnego Rodzica oraz trzynastej i czternastej emerytury, rzeczywiście nakłoniłby Polaków do posiadania dzieci, czyli – dlaczego młodzi ludzie aktualnie nie decydują się na potomstwo? [wyniki badania z maja 2025 r.]

W maju 2025 r. zostały opublikowane wyniki badania przeprowadzonego na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna, przez prof. dr hab. Dominikę Maison z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, w którym – ponad połowa badanych Polaków zadeklarowała, że nic nie skłoniłoby ich do zdecydowania się na pierwsze lub kolejne dziecko.

Na zadane respondentom pytanie – co mogłoby sprawić, by osoby bezdzietne zdecydowały się na dziecko, a osoby posiadające dzieci – na kolejneaż połowa respondentów odpowiedziała, że nic ich do tego nie przekona. Widać zatem, że otwartość Polaków na posiadanie większej liczby dzieci jest bardzo ograniczona – komentuje autorka badania, prof. Dominika Maison.

Wśród pozostałych odpowiedzi (na pytanie – co mogłoby sprawić, by osoby bezdzietne zdecydowały się na dziecko, a osoby posiadające dzieci – na kolejne) najwyżej uplasowały się czynniki materialne:

  • poprawa sytuacji finansowej oraz większa stabilność zatrudnienia.

Co istotne, właśnie dla najmłodszego pokolenia – Generacji Z – te aspekty mają największe znaczenie:

  • 38% wskazało poprawę sytuacji finansowej,
  • 31% – lepsze warunki mieszkaniowe,
  • 28% – stabilną pracę,
  • a 17% – poczucie stabilizacji życiowej.

Popularny dodatek, czyli tzw. 500 plus lub 800 plus, został wskazany dopiero na piątym miejscuprzez zaledwie 5% Polaków (w tym 4% osób posiadających dzieci i 6% osób bezdzietnych).

Na piątym miejscu, z podobnym wynikiem (6%), znalazło się również oczekiwanie większego wsparcia ze strony partnera. W tym przypadku widać pewne różnice ze względu na płeć – 8% kobiet wskazało ten czynnik, w porównaniu do 4% mężczyzn. Większe różnice widoczne są także między pokoleniami – dla Generacji Z i Millenialsów wsparcie partnera miało znaczenie aż dla 11% badanych w tych grupach.

Co mogłoby sprawić, żebyć zdecydował się na dziecko lub więcej dzieci / Wyniki badania przeprowadzonego przez prof. dr hab. Dominikę Maison z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, maj 2025 r.

Inne

„Poszukiwanie przyczyn spadającej dzietności Polaków to ważne zagadnienie nie tylko dla demografów i socjologów, lecz także dla polityków, którzy próbują zachęcić do posiadania dzieci (lub większej ich liczby) poprzez oferowanie rodzinom wsparcia finansowego. Czy jednak jest to skuteczna strategia? Niestety nie. Jak pokazują dane, mimo funkcjonujących od 2016 roku programów prorodzinnych, takich jak „Rodzina 500+” – a od 2024 roku już 800+ – dzietność w Polsce nie rośnie. Przeciwnie, nadal spada. Co więcej, wyższy dodatek, nawet w wysokości 1 500 zł na dziecko jako czynnik skłaniający do decyzji o pierwszym lub kolejnym dziecku, wskazało jedynie 5% Polaków.

Oczywiście wsparcie państwa jest bardzo ważne, ale niekoniecznie w postaci gotówki. Znacznie większe znaczenie mają stabilność zatrudnienia, dostępność mieszkań, żłobków i przedszkoli, elastyczne formy pracy czy realna możliwość godzenia życia zawodowego z rodzinnym. To właśnie takie systemowe rozwiązania budują poczucie bezpieczeństwa, które jest niezbędne, by młodzi ludzie decydowali się na założenie lub powiększenie rodziny.” – przekonuje prof. Dominika Maison.

Na pytanie – dlaczego w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci – respondenci odpowiadali natomiast, iż decydują o tym:

  • złe warunki mieszkaniowe (32%),
  • brak stabilności zawodowej (31%) oraz
  • ogólnie zła sytuacja materialna (31%).

Dlaczego w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci / Wyniki badania przeprowadzonego przez prof. dr hab. Dominikę Maison z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, maj 2025 r.

Inne

Nieco inny obraz przyczyn nieposiadania dzieci wskazywały osoby, które same nie mają dzieci. W tym przypadku – kwestie materialne wskazywane były zdecydowanie rzadziej, a najczęściej respondenci mówili o braku odpowiedniego partnera lub partnerki oraz odkładania rodzicielstwa na później. Na złą sytuację materialną (jako przyczynę powstrzymywania się przed posiadaniem dziecka) powołało się jedynie 12% ankietowanych, a na złe warunki mieszkaniowe – 6% ankietowanych.

Co powstrzymuje ciebie przed posiadaniem dzieci / Wyniki badania przeprowadzonego przez prof. dr hab. Dominikę Maison z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, maj 2025 r.

Inne

Czy – w świetle wyników powyższego badania – można powiedzieć, że posiadanie dzieci jest ciągle wartością? Ankietowane osoby zostały wprost zapytane o to, co jest dla nich najważniejsze w życiu. Najwięcej, bo aż 60% respondentów stwierdziło, że – szczęśliwy związek, 59% że – wspierająca rodzina, 37% – posiadanie przyjaciół, na których można polegać, a zaledwie 30%spełnienie jako rodzic.

Wskazania tego co jest najważniejsze w życiu, bardzo zmieniało się w zależności od generacji. Znaczenie spełnienia w roli rodzica, jako ważnego aspektu życia, wyraźnie maleje w młodszych pokoleniach: jako priorytet wskazało to 40% starszych Polaków, czyli przedstawicieli tzw. Baby boomers (urodzonych przed 1965 r.), ale tylko 16% Generacji Z. Młodzi częściej stawiają na cele materialne – 35% chce mieć dużo pieniędzy, 30% osiągnąć sukces zawodowy.

W badaniu wzięło udział 1213 osób w wieku od 18 lat wzwyż.

1 GUS, Sytuacja demograficzna Polski. Dane za 2025 (szacunki wstępne), 30.01.2026 r.

Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 9 stycznia 2020 r. o dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 891)
  • Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o kolejnym dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 183)
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Polska dopiero na 25. miejscu pod względem innowacyjności kadr. Jak rozwiązać lukę kompetencyjną?

Polska znajduje się dopiero na 25. miejscu pod względem innowacyjności kadr [raport „Global Talent Tracker”]. Co zrobić, aby móc konkurować ze Szwecją? Jak rozwiązać lukę kompetencyjną w kraju?

Definicja Local Content i 3 kluczowe ryzyka z nią związane

Jest definicja Local Content. Polskie firmy chcą w Polsce odgrywać pierwszoplanowe role. Jak polityka Local Content wpłynie na polską gospodarkę? Jest wiele korzyści, ale w związku z definicją można wymienić 3 kluczowe ryzyka.

"Zgłaszanie przemocy nie jest donosem". Ekspertka o realnej pomocy Niebieskiej Karty [WYWIAD]

Niebieska Karta to realna pomoc rodzinie – wskazuje ekspertka Renata Durda. Podkreśliła, że do ludzi zaczyna docierać informacja, że zgłaszanie przemocy nie jest donosem.

Renta wdowia 2026. Uwaga na pułapkę w przepisach. Jeden błąd w oświadczeniu sprawi, że urząd wypłaci mniej pieniędzy

Nowy system renty wdowiej jest już w pełnym toku. Po marcowej waloryzacji w 2026 roku wzrosła nie tylko wysokość podstawowych świadczeń, ale także kluczowy limit łącznej wypłaty. Choć seniorzy dostają więcej pieniędzy, skomplikowany mechanizm "zbiegu" sprawia, że każda złotówka powyżej ustawowego progu może zostać odebrana.

REKLAMA

Czternasta emerytura w 2026 r. jednak w kwocie wyższej niż 1 978,49 zł i nie tylko dla seniorów – decyzja rządu w sprawie podwyżki świadczenia już zapadła?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie określane czternastą emeryturą lub po prostu czternastką – przysługuje nie tylko seniorom, ale nawet osobom, które ukończyły 18 rok życia, jeżeli spełniają określone warunki ustawowe do jej otrzymania. Nie zawsze czternasta emerytura musi również odpowiadać kwocie najniższej, gwarantowanej ustawowo wysokości emerytury. Co oczywiste – może to być również kwota niższa, ale ustawodawca pozostawił również „furtkę” dla rządu do przyznania uprawnionym beneficjentom świadczenia w kwocie wyższej. Jakiej czternastki należy zatem spodziewać się w 2026 r.?

Opiekujesz się niepełnosprawnym członkiem rodziny? Skarbówka: ulga podatkowa możliwa, ale tylko przy spełnieniu warunku formalnego

Skarbówka odmówiła kobiecie prawa do ulgi prorodzinnej, chociaż przez ćwierć wieku opiekuje się ona niepełnosprawnym intelektualnie bratem, finansuje jego potrzeby i dysponuje notarialnym pełnomocnictwem. Dyrektor KIS wyjaśnił: sam fakt sprawowania opieki i pełnomocnictwo nie wystarczają. W tej sprawie decydujące znaczenie miał brak statusu wymaganego przez przepisy podatkowe, którego nie zastępuje umowa notarialna.

Wybory na Węgrzech. Wyniki po podliczeniu 45,71 proc.

Obecne projekcje składu przyszłego parlamentu - włączając głosy oddane na listy krajowe i w jednomandatowych okręgach wyborczych - przewidują 135 mandatów dla Tiszy, 57 dla Fideszu i KDNP oraz 7 dla Mi Hazank - wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu 45,7 proc. głosów.

6 pouczających rad dla szefów od pracowników. Co jest największym grzechem przełożonych?

Pracownicy bardzo często odchodzą z pracy z powodu zachowania pracodawcy. Co powiedzieliby swoim przełożonym, aby naprawić tę sytuację? Oto 6 pouczających rad dla szefów od pracowników. Co jest największym grzechem liderów?

REKLAMA

Czy sprzedaż diesla będzie ograniczona? Chodzi o ceny paliwa

Czy sprzedaż diesla będzie ograniczona? Chodzi o ceny paliwa. Właściciel stacji paliw mówi, że takiego kryzysu nie pamięta. Jest najgorzej od 35 lat.

Polacy muszą czekać 33 dni na zatrudnienie

Polacy muszą czekać 33 dni na zatrudnienie. Procesy rekrutacyjne skróciły się w stosunku do poprzedniego roku o 2 dni. Najpewniej jest to wynik włączenia do procesu selekcji kandydatów sztucznej inteligencji. Okazuje się jednak, że mimo przyspieszenia procedury, pracownicy są mniej zadowoleni. Jakie można wyciągnąć wnioski?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA