Maksymalne ceny paliw na jutro 18 kwietnia: benzyna 95 już tylko 6,03 zł za litr, natomiast benzyna 98 - 6,57 zł/l, a olej napędowy - 7,07 zł/l

REKLAMA
REKLAMA
Jest trochę dobrych wiadomości dla kierowców, zwłaszcza tych tankujących olej napędowy. Najnowsze obwieszczenie Ministerstwa Energii przynosi kolejne obniżki maksymalnych cen paliw. Sprawdzamy, ile dokładnie zapłacisz za benzynę i diesla jutro, czyli w sobotę 18 kwietnia, a także 19 i 20 kwietnia.
- Ceny paliw na stacjach jutro, czyli w sobotę 18 kwietnia. Ile zapłacisz za litr benzyny lub diesla w całym okresie 18.04-20.04 2026 r.?
- Nowe ceny paliw z dnia na dzień. Różnice mogą zaskoczyć kierowców
- Tabela: Maksymalne ceny detaliczne paliw w poszczególnych dniach
- Skąd biorą się ceny maksymalne? To nie jest przypadek
- Premier Donald Tusk o programie CPN (Ceny Paliw Niżej)
- Dialog z branżą paliwową i możliwe zmiany regulacyjne
- Większość Polaków za cenami maksymalnymi paliw do końca 2026 roku
Ceny paliw na stacjach jutro, czyli w sobotę 18 kwietnia. Ile zapłacisz za litr benzyny lub diesla w całym okresie 18.04-20.04 2026 r.?
Ukazało się nowe obwieszczenie Ministra Energii w sprawie maksymalnych cen paliw. Wynika z niego, że w okresie od 18 kwietnia do 20 kwietnia:
REKLAMA
REKLAMA
- benzyna 95 – 6,03 zł/l
- benzyna 98 – 6,57 zł/l
- olej napędowy – 7,07 zł/l
Wyjaśnijmy, że mechanizm maksymalnej ceny detalicznej to element rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”, który działa równolegle z obniżką podatków, tj. VAT został obniżony z 23% do 8%, a akcyza została zmniejszona do minimalnych dopuszczalnych poziomów (o 29 gr dla benzyny i 28 gr dla oleju napędowego). Pakiet rozwiązań osłonowych obniża ceny paliw, wspierając polskie rodziny i polską gospodarkę.
„Pakiet CPN to jeden z najsilniejszych mechanizmów ochronnych w Europie, a jego skuteczność widzimy bezpośrednio na stacjach benzynowych. Rozwiązania wprowadzone m.in. przez Ministerstwo Energii skutecznie łagodzą wpływ globalnego kryzysu cen paliw na portfele polskich rodzin i polskich przedsiębiorców. Polacy tankują najtaniej w całej Unii Europejskiej, co przekłada się na konkretne oszczędności w naszych portfelach. Program CPN będzie utrzymywany tak długo, jak będzie to niezbędne, z niezmiennym priorytetem – ochroną polskich kierowców i polskiej gospodarki” – podkreśla Minister Energii Miłosz Motyka na konferencji w piątek 17 kwietnia.
Nowe ceny paliw z dnia na dzień. Różnice mogą zaskoczyć kierowców
Przypomnijmy, że w piątek 17 kwietnia ceny na stacjach paliw nie mogły przekroczyć:
REKLAMA
- benzyna 95 – 6,04 zł/l
- benzyna 98 – 6,59 zł/l
- olej napędowy – 7,18 zł/l
W czwartek 16 kwietnia ceny na stacjach paliw nie mogły przekroczyć: benzyna 95 – 6,08 zł/l, benzyna 98 – 6,61 zł/l, olej napędowy – 7,23 zł/l. W środę 15 kwietnia maksymalne ceny na stacjach paliw nie mogły przekroczyć tych poziomów: benzyna 95 – 6,16 zł/l, benzyna 98 – 6,70 zł/l, olej napędowy – 7,41 zł/l. We wtorek 14 kwietnia maksymalne ceny paliw były takie: benzyna 95 – 6,12 zł/l, benzyna 98 – 6,70 zł/l, olej napędowy – 7,58 zł/l. Natomiast w ostatni weekend, czyli od soboty 11 kwietnia do poniedziałku 13 kwietnia włącznie maksymalne ceny paliw wynosiły: benzyna 95 – 6,14 zł/l, benzyna 98 – 6,73 zł/l, olej napędowy – 7,68 zł/l. „6,14 groszy za litr 95-tki to najniższa maksymalna cena detaliczna od początku funkcjonowania pakietu CPN. Mechanizm obniżający ceny będzie utrzymywany tak długo, jak będzie to konieczne. Na dziś nie ma przesłanek, by wycofywać się z programu. Maksymalna cena detaliczna jest pochodną sytuacji rynkowej, a konkretnie - hurtowych cen paliw. Gdyby nie pakiet CPN, cena oleju napędowego sięgałaby nawet 9 zł za litr” - stwierdził w piątek 10 kwietnia Minister Energii Miłosz Motyka.
Z kolei w piątek 10 kwietnia maksymalne ceny paliw zostały ustalone na poziomie: benzyna 95 – 6,17 zł/l, benzyna 98 – 6,77 zł/l, olej napędowy – 7,66 zł/l. W środę 8 kwietnia cena maksymalna litra benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wynosi 6,21 zł. Cena benzyny bezołowiowej 98 z VAT jest nie większa niż 6,82 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wynosi 7,87 zł za litr, z uwzględnieniem VAT. Natomiast w czwartek 9 kwietnia benzyna 95 - 6,27 zł/l, benzyna 98 - 6,88 zł/l, olej napędowy - 7,83 zł/l.
We wtorek 7 kwietnia cena maksymalna za litr benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wynosiła 6,21 zł. Cena benzyny bezołowiowej 98 z VAT nie więcej niż 6,82 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wynosiła 7,87 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.
Natomiast w ostatni piątek benzyna 95 kosztowała nie więcej niż 6,19 zł za litr, a benzyna 98 - 6,80 zł. Cena maksymalna oleju napędowego wynosiła 7,64 zł za litr.
W ubiegły czwartek cena maksymalna benzyny silnikowej bezołowiowej 95 wynosiła 6,23 zł. Cena benzyny bezołowiowej 98 była nie większa niż 6,84 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wynosiła 7,65 zł za litr. Natomiast w środę litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł, zaś ON - 7,66 zł.
We wtorek 31 marca, czyli pierwszego dnia obowiązywania maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł.
Widać wyraźnie, że ceny paliw podlegają codziennym wahaniom, a kierowcy muszą na bieżąco śledzić zmiany, by nie przepłacać.
Tabela: Maksymalne ceny detaliczne paliw w poszczególnych dniach
Data | Dzień tygodnia | Benzyna 95 (z VAT) | Benzyna 98 (z VAT) | Olej napędowy (z VAT) |
|---|---|---|---|---|
31.03.2026 | Wtorek | 6,16 zł | 6,76 zł | 7,60 zł |
01.04.2026 | Środa | 6,21 zł | 6,81 zł | 7,66 zł |
02.04.2026 | Czwartek | 6,23 zł | 6,84 zł | 7,65 zł |
03.04.2026 | Piątek | 6,19 zł | 6,80 zł | 7,64 zł |
04-07.04.2026 | Sobota-Wtorek | 6,21 zł | 6,82 zł | 7,87 zł |
08.04.2026 | Środa | 6,21 zł | 6,82 zł | 7,87 zł |
09.04.2026 | Czwartek | 6,27 zł | 6,88 zł | 7,83 zł |
10.04.2026 | Piątek | 6,17 zł | 6,77 zł | 7,66 zł |
11-13.04.2026 | Sobota-Niedziela-Poniedziałek | 6,14 zł | 6,73 zł | 7,68 zł |
14.04.2026 | Wtorek | 6,12 zł | 6,70 zł | 7,58 zł |
15.04.2026 | Środa | 6,16 zł | 6,70 zł | 7,41 zł |
16.04.2026 | Czwartek | 6,08 zł | 6,61 zł | 7,23 zł |
17.04.2026 | Piątek | 6,04 zł | 6,59 zł | 7,18 zł |
18-20.04.2026 | Sobota-Niedziela-Poniedziałek | 6,03 zł | 6,57 zł | 7,07 zł |
Skąd biorą się ceny maksymalne? To nie jest przypadek
Zgodnie z przepisami, Ministerstwo Energii codziennie publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw, a stawka obowiązuje od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy cena obowiązuje do najbliższego dnia roboczego.
Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej grozi karą do 1 miliona złotych, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. To oznacza, że stacje paliw muszą ściśle trzymać się narzuconych limitów, a kierowcy mogą być pewni, że ceny nie przekroczą ustalonego poziomu.
„Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.”
Premier Donald Tusk o programie CPN (Ceny Paliw Niżej)
„Dzięki rządowemu pakietowi obniżek cen paliw CPN (Ceny Paliw Niżej) kierowcy zaoszczędzą ok. 60 zł przy tankowaniu 50-litrowego baku” - stwierdził premier Donald Tusk. „Nasz mechanizm CPN nie ma wpływu na to, ile paliwa kosztują na giełdach światowych. Jak państwo zauważyliście, wojna, a także pewien typ ekspresji politycznej polityków zaangażowanych w tę wojnę, szczególnie prezydenta Stanów Zjednoczonych, powodują, że te wahania są dość dynamiczne” - powiedział szef rządu.
Premier Tusk podkreślił, że wprowadzony mechanizm cen maksymalnych został skonstruowany tak, aby z jednej strony ograniczać nadmierne zyski pośredników i firm paliwowych, a z drugiej – zapewniać stabilność rynku i bezpieczeństwo dostaw. Zaznaczył, że ceny maksymalne będą ogłaszane codziennie i uwzględnią sytuację na rynkach globalnych. Jak dodał, równorzędnym celem rządu – obok utrzymania możliwie niskich cen – jest zapewnienie płynności dostaw i uniknięcie zaburzeń na rynku paliw. W jego ocenie przyjęte rozwiązania pozwalają osiągnąć najniższe możliwe ceny bez ryzyka niedoborów.
Premier zwrócił również uwagę na ryzyko tzw. turystyki paliwowej. Poinformował, że obecnie nie ma jeszcze masowego napływu kierowców z zagranicy, jednak rząd monitoruje sytuację, szczególnie w kontekście możliwego zwiększonego popytu ze strony kierowców z krajów sąsiednich, gdzie ceny paliw są wyższe. „Rzeczywiście u nas paliwo jest tak tanie, jak to tylko możliwe, bardzo wyraźnie tańsze niż np. w Niemczech. Ale to oznacza też pełną koncentrację i czujność wszystkich instytucji państwa, które są odpowiedzialne za bezpieczeństwo energetyczne i paliwowe, tak, żeby tutaj nie popełnić żadnego błędu” - podkreślił szef rządu.
Dialog z branżą paliwową i możliwe zmiany regulacyjne
„W zakresie interwencyjnych działań na rynku paliw znamy wasze postulaty i nie odwracamy się od nich plecami. Będziemy z wami w dialogu” – powiedział ministra energii Miłosz Motyka, zwracając się do uczestników Kongresu Paliwowego 2026 organizowanego przez Polską Organizację Przemysłu i Handlu Naftowego. W kuluarach szef resortu energii zaznaczył, że nie wyklucza doprecyzowania przepisów po przeprowadzeniu rozmów z przedstawicielami branży. Podkreślił również, że ministerstwo planuje kontynuować dialog z sektorem paliwowym pod auspicjami organizacji branżowej także w innych kwestiach regulacyjnych.
Ministra energii Miłosz Motyka odnosząc się do pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, wskazał, że jego obowiązywanie jest uzależnione od sytuacji geopolitycznej. „Pakiet będzie obowiązywał tak długo, jak będzie utrzymywać się trudna sytuacja na Bliskim Wschodzie” – powiedział, wyrażając jednocześnie nadzieję na jej rychłą stabilizację. Dodał również, że obecnie nie ma nacisków w rządzie, aby wycofywać się z przyjętych rozwiązań, mimo ich kosztów dla budżetu. „Nie ma takiej presji. Sam minister Domański powiedział, że pakiet będzie utrzymywany tak długo, jak będzie potrzeba” – podkreślił w rozmowie kuluarowej.
Większość Polaków za cenami maksymalnymi paliw do końca 2026 roku
Aż 80 proc. Polaków uważa, że państwo powinno wprowadzić urzędowe ceny maksymalne na paliwa do końca 2026 roku – wynika z nowego sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego na zlecenie „Super Expressu”. Respondentom zadano pytanie, czy ich zdaniem takie rozwiązanie powinno obowiązywać do końca bieżącego roku. Wyniki pokazują wyraźne poparcie dla interwencji państwa w tym obszarze.
Spośród badanych 40 proc. odpowiedziało „raczej tak”, a kolejne 40 proc. „zdecydowanie tak”. Przeciwnego zdania było łącznie 20 proc. respondentów, w tym 13 proc. wskazało odpowiedź „raczej nie”, a 7 proc. „zdecydowanie nie”. W analizie pominięto osoby niezdecydowane. Badanie zostało zrealizowane w dniach 2–3 kwietnia na próbie 1011 dorosłych osób.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



