REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Myślisz, że „czarna lista” blokuje tylko kredyty? Konsekwencje odczujesz w sklepie i u fryzjera

kredyt
Myślisz, że czarna lista blokuje tylko kredyty? Konsekwencje odczujesz w sklepie i u fryzjera
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ponad 2,2 miliona Polaków i firm znajduje się już w rejestrach dłużników. Choć większość z nas kojarzy wpis do KRD z odmową banku, rzeczywistość jest o wiele bardziej uciążliwa. Istnieją codzienne usługi, z których natychmiast zostaniesz wykluczony, nawet jeśli nie planujesz pożyczki. Sprawdź, za co dokładnie grozi wpis i jakich prozaicznych czynności nie załatwisz przez jeden błąd.

Niemal co drugi dorosły Polak (47 proc.) posiada zobowiązania finansowe związane z kredytem lub pożyczką[1]. Choć większość osób systematycznie je spłaca, niektórzy nie są w stanie terminowo opłacić rat. Jednym z potencjalnych skutków opóźnień jest wpis do rejestrów dłużników. Powodów trafienia na tę swoistą „czarną listę” jest jednak zdecydowanie więcej – od niezapłaconego mandatu, aż po zaległe rachunki za media. Skala zjawiska okazuje się znacząca. Wpisy w Krajowym Rejestrze Długów (KRD) dotyczą aktualnie 2,2 mln osób fizycznych i przedsiębiorców, a suma ich przeterminowanych zobowiązań wynosi 52,1 mld zł[2]. Konsekwencje obecności na liście dłużników nie ograniczają się do problemów z uzyskaniem kredytu. Potencjalnych wyzwań związanych z tą sytuacją jest znacznie więcej.

REKLAMA

REKLAMA

Wystarczy drobny błąd. Za te codzienne zaległości też trafisz na czarną listę

Rejestry dłużników to prywatne biura informacji gospodarczej gromadzące dane o zadłużeniach. Pierwsza taka organizacja, Krajowy Rejestr Długów, powstała w 2003 roku. Wkrótce działalność rozpoczęły kolejne, między innymi Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor czy Rejestr Dłużników ERIF. Celem tych firm jest przede wszystkim ograniczenie ryzyka finansowego w handlu i usługach poprzez udostępnianie informacji o nieterminowym opłacaniu zobowiązań przez konsumentów i kontrahentów.

„W praktyce do rejestrów dłużników częściej trafiają konsumenci. Suma ich niespłaconych zobowiązań w KRD wynosi 40,4 mld zł, podczas gdy w przypadku przedsiębiorców jest to niemal 4-krotnie mniej (11,7 mld zł)[3]. Niespłacona rata kredytu lub pożyczki nie jest jedyną możliwą przyczyną obecności w rejestrze. Na czarnych listach znajdują się również osoby z nieuregulowanymi fakturami, składkami za polisy ubezpieczeniowe czy alimentami. Częstym powodem jest brak płatności za media, czynsz lub telefon. W rejestrach mogą znaleźć się ponadto osoby, które mają na koncie nieopłacone mandaty lub kary za przejazd bez biletu” – wyjaśnia Beata Puchalska, ekspertka Intrum.

Sam moment powstania zaległości nie oznacza automatycznego wpisu na czarną listę. Kwestię tę reguluje Ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych[4]. W przypadku konsumentów wierzyciel może przekazać dane o zobowiązaniach tylko wtedy, gdy ich kwota wynosi minimum 200 zł, a termin spłaty minął co najmniej 30 dni wcześniej. Dodatkowo musi minąć miesiąc od momentu doręczenia (listem poleconym lub do rąk własnych) wezwania do zapłaty wraz z ostrzeżeniem o zamiarze przekazania informacji do określonego rejestru.

REKLAMA

Większość Polaków za to płaci. Istnieje legalny sposób, by sprawdzić swoje nazwisko za darmo

Ze względu na fakt, że rejestry dłużników są firmami prywatnymi, pobranie raportu o sobie wiąże się z opłatą. Poza kwestią ewentualnych zaległości finansowych konsument może dowiedzieć się, kto dokonał wpisu na listę oraz jakie podmioty sprawdzały informacje na jego temat. Koszt takiej usługi wynosi zwykle kilkadziesiąt złotych. Co istotne, zgodnie z art. 22 Ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. raz na sześć miesięcy mamy prawo uzyskać bezpłatnie dostęp do danych na swój temat.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Raporty z rejestru długów służą konsumentom przede wszystkim do sprawdzenia własnych zaległości lub istnienia wpisu mimo uregulowania zobowiązań. Mogą być także formą kontroli, czy nie padliśmy ofiarami oszustwa, np. w wyniku zaciągnięcia pożyczki na nasze dane. Niektóre osoby decydują się sprawdzić informacje na swój temat, ponieważ planują złożyć wniosek o kredyt lub negocjować warunki umowy abonamentowej. To forma oceny własnej pozycji przed tym, jak nasze dane sprawdzi bank lub instytucja finansowa” – wskazuje ekspertk.

Aby uzyskać informacje o niespłaconych zobowiązaniach finansowych, należy przede wszystkim założyć konto w wybranym biurze informacji gospodarczej. Czynność ta nie jest skomplikowana, wymaga jednak potwierdzenia własnej tożsamości (na przykład przy pomocy przelewu identyfikacyjnego lub podpisu kwalifikowanego.

Zablokują Ci abonament, zakupy na raty, a nawet wynajem. O tych skutkach mało kto wie

Największą obawą konsumentów związaną z wpisem do rejestru dłużników jest problem z wzięciem kredytu lub pożyczki. W badaniach z 2026 roku odpowiedź tę wskazało 76 proc. osób[5]. Na drugim miejscu znalazły się utrudnienia podczas zakupów na raty (58 proc.). Co jednak istotne, respondenci zwracają uwagę nie tylko na konsekwencje finansowe. Boją się również o swoją reputację.

„Niemal co druga osoba (46 proc.) uważa, że obecność w rejestrach wpływa na jej wiarygodność i dobre imię[6]. Nie wszyscy konsumenci wiedzą jednak, że taki wpis może także utrudnić im wykonanie wielu codziennych czynności. Wyzwaniem stają się zakupy z odroczonym terminem płatności, zawarcie umowy abonamentowej, a czasami nawet wynajem mieszkania. Dlatego nawet mimo braku planów wzięcia kredytu czy pożyczki nie warto ignorować wezwań do zapłaty poprzednich zobowiązań. Nieodbieranie korespondencji czy unikanie kontaktu z wierzycielem to utrata szansy na zawarcie ugody i wstrzymanie działań prowadzących do wpisu na listę dłużników” – tłumaczy Beata Puchalska.

Czekasz, aż dług sam się przedawni? Przez ten błąd wpis i tak nie zniknie z systemu

Informacja o nieuregulowanym zobowiązaniu nie pozostaje na stałe w rejestrach dłużników, jednak nie ma możliwości samodzielnego anulowania takiego wpisu. Po spłacie zobowiązania to wierzyciel powinien usunąć dane z biur informacji gospodarczej. Ma na to 14 dni od daty zaksięgowania środków na koncie. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu grzywna do 30 tys. złotych. Konsument może również zakwestionować wpis, jeśli ten jest błędny lub nieaktualny. Wniosek o usunięcie takiej informacji należy złożyć do odpowiedniego biura informacji gospodarczej.

Czasami zdarza się, że osoba z nieuregulowanymi zaległościami nie podejmuje żadnych działań, ponieważ czeka na przedawnienie długu i automatyczne anulowanie wpisu w rejestrach. Warto mieć na uwadze, że mimo braku obowiązku spłaty zobowiązanie nie znika. Wierzyciel nie musi zatem usuwać danych z rejestrów. W takiej sytuacji wzięcie kredytu, skorzystanie z odroczonych płatności lub zakupy na raty nadal mogą być dla konsumenta wyzwaniem.

Aktualnie Krajowy Rejestr Długów udostępnia ok. 56 mln raportów rocznie[7]. Dane te pokazują, że rozwiązania tego typu są już powszechnie wykorzystywane przez konsumentów, przedsiębiorstwa i instytucje finansowe. Wpis na listę dłużników nie musi oznaczać stałych problemów, ale przez długi czas może utrudnić realizację wielu codziennych spraw. Kontakt z wierzycielem i próba negocjowania czasu lub warunków spłaty zobowiązania są szansą na ograniczenie tego ryzyka.

[1] BIK, Analizy rynkowe
[2] Krajowy Rejestr Długów, 2026, Dług zamyka drogę do pieniędzy, a dostęp do kredytu jest dziś dotkliwszy niż wstyd
[3] Krajowy Rejestr Długów, 2026, Dług zamyka drogę do pieniędzy, a dostęp do kredytu jest dziś dotkliwszy niż wstyd
[4] Dz.U. 2010 nr 81 poz. 530
[5] Krajowy Rejestr Długów, 2026, Dług zamyka drogę do pieniędzy, a dostęp do kredytu jest dziś dotkliwszy niż wstyd
[6] Krajowy Rejestr Długów, 2026, Dług zamyka drogę do pieniędzy, a dostęp do kredytu jest dziś dotkliwszy niż wstyd
[7] Krajowy Rejestr Długów, 2026, Dług zamyka drogę do pieniędzy, a dostęp do kredytu jest dziś dotkliwszy niż wstyd

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Staruszek żądał od MOPS zasiłku. I aby nie brudzili mu podłogi. Sąd znalazł salomonowe rozwiązanie

Czy osoba niepełnosprawna albo staruszek mogą stawiać warunki urzędnikom z MOPS takie jak: ubranie ochraniaczy na buty, zdjęcie butów, zdjęcie kurtek jako warunek wpuszczenia pracowników MOPS do swojego domu? W sprawie opisanej w artykule MOPS potraktował żądanie "proszę założyć ochraniacze na buty" jako arogancja i agresja. Dla staruszka arogancją i agresją było chodzenie po jego domu w butach. Sprawa pokazuje jak drobne rzeczy powodują duże konflikty. I że jeszcze wiele jest do poprawy w relacjach między MOPS a osobami korzystającymi ze świadczeń.

Nowy warunek wypłaty emerytury minimalnej. Musisz mieć na koncie w ZUS co najmniej 120 tysięcy złotych

Przełomowy projekt poselski ma drastycznie uszczelnić polski system emerytalny. Zgodnie z nowymi przepisami, aby ZUS podwyższył świadczenie do kwoty minimalnej (obecnie 1978,49 zł brutto), sam staż pracy już nie wystarczy. Na koncie ubezpieczonego będzie musiała znaleźć się gigantyczna kwota powiązana z pensją minimalną. Zobacz, kogo najbardziej dotkną szykowane restrykcje, jeśli wejdą w życie.

Koniec z pilnowaniem klasy gleby przy ubezpieczeniu upraw. Rolnicy zyskają potężne dopłaty

Przełomowe zmiany w prawie upraszczają formalności i podnoszą limity stawek objętych pełnym wsparciem rządu. Część producentów zapłaci za ochronę upraw znacznie mniej niż dotychczas. Zobacz, jakie nowe rośliny dołączyły do listy i jak teraz będzie wyliczane Twoje odszkodowanie.

Jazda rowerem po chodniku: dozwolona, ale tylko w trzech przypadkach [Badanie]

Jazda rowerem po chodniku jest w Polsce dozwolona, ale tylko w trzech przypadkach. Czy Polacy znajdą przepisy i wiedzą kiedy grozi mandat? Ilu rowerzystów jeździ po chodniku? Przedstawiamy wyniki badania.

REKLAMA

Niepotrzebne subskrypcje, zdublowane licencje i AI. Gdzie uciekają pieniądze firm?

Firmy płacą za oprogramowanie coraz więcej, często nie zdając sobie sprawy, jakie zasoby faktycznie posiadają. Audyt licencji, subskrypcji i narzędzi AI pomaga odzyskać kontrolę nad środowiskiem IT i ograniczyć koszty.

Zmiana czasu na zimowy 2026. Znamy dokładną datę. Czy to już ostatni raz? Bruksela ma nowy plan

Zbliża się coroczny, jesienny rytuał, który od lat budzi ogromne kontrowersje. Spór o zasadność przestawiania wskazówek zegara wraca ze zdwojoną siłą. Polacy masowo szukają w sieci odpowiedzi na dwa pytania: kiedy dokładnie wypada zmiana czasu na zimowy w 2026 roku oraz czy Unia Europejska w końcu zlikwiduje ten uciążliwy obowiązek. Na czym stoją unijni urzędnicy i co czeka nas w najbliższych miesiącach?

Stanowisko podatniczki nieprawidłowe, a interpretacja jednak korzystna. Fiskus o sprzedaży prawa do miejsca postojowego

Sprzedajesz sąsiadowi prawo do korzystania z miejsca postojowego w garażu podziemnym? Fiskus zażąda PIT nawet po pięciu latach od zakupu mieszkania do którego przypisano miejsce. Jest jednak dobra wiadomość: przychód można pomniejszyć o udokumentowany koszt nabycia tego prawa, również wtedy, gdy akt notarialny zawiera jedną cenę za mieszkanie i miejsca parkingowe.

Bilans policyjnych działań w szkołach. Są najnowsze dane

W związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, skontrolowanych zostało blisko 80 tys. placówek, zatrzymano 135 osób w całym kraju — poinformowała w poniedziałek policja. 

REKLAMA

Śmierć osoby bliskiej w wypadku – jakich świadczeń mogą dochodzić członkowie rodziny?

Śmierć bliskiej osoby w wypadku to nie tylko osobista tragedia, ale również zdarzenie wywołujące poważne konsekwencje finansowe dla członków rodziny. Utrata małżonka, rodzica, dziecka czy partnera życiowego może stanowić podstawę do dochodzenia określonych świadczeń pieniężnych od podmiotu odpowiedzialnego za wypadek lub jego ubezpieczyciela. W praktyce roszczenia te najczęściej powstają w związku z wypadkami komunikacyjnymi, wypadkami przy pracy, błędami medycznymi czy innymi zdarzeniami, za które odpowiedzialność ponosi osoba trzecia.

Emerytura rolnicza z KRUS. Sprawdź, komu przysługuje, jak łączyć ją z ZUS i jakie dokumenty musisz złożyć, aby otrzymać świadczenie

Emerytura rolnicza przysługuje ubezpieczonym rolnikom i domownikom po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego oraz wykazaniu odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego. Dzięki zmianom w przepisach, obecnie prowadzenie działalności rolniczej nie wpływa już na wysokość wypłacanego świadczenia, a seniorzy mogą jednocześnie pobierać emeryturę z KRUS i ZUS. Przeczytaj ten przewodnik i dowiedz się, jakie warunki musisz spełnić oraz jakie dokumenty są wymagane przy składaniu wniosku do KRUS, aby sprawnie przejść przez cały proces urzędowy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA