REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiana czasu uderza w pracowników, a Bruksela wciąż nie potrafi jej zakończyć

Zmiana czasu uderza w pracowników, a Bruksela wciąż nie potrafi jej zakończyć
Zmiana czasu uderza w pracowników, a Bruksela wciąż nie potrafi jej zakończyć
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jedna noc, dwa odczyty zegarka i zupełnie różne konsekwencje. W niedzielę, 25 października, o godziny trzeciej cofniemy wskazówki na drugą. Większość z nas zyska dodatkową godzinę snu, ale dla tysięcy osób pracujących w nocy oznacza to dłuższą zmianę i konieczność rozliczenia dodatkowej godziny pracy. Tymczasem zamiast oszczędności i korzyści, które miały uzasadniać przestawianie zegarków, są koszty, problemy organizacyjne i kolejne miesiące politycznych dyskusji. Europa od lat zapowiada koniec tej praktyki, ale konkretnego rozwiązania wciąż nie widać.

rozwiń >

I znów przyjdzie pora na przestawianie zegarków. W nocy z soboty na niedzielę, z 24 na 25 października, o godziny trzeciej wskazówki wrócą na drugą. Dla wielu osób oznacza to dodatkową godzinę snu. Nie wszyscy jednak odczują tę zmianę równie przyjemnie. Piekarze, kolejarze, kierowcy, energetycy, ratownicy medyczni, pracownicy stacji benzynowych, kelnerzy czy DJ-e mogą spędzić w pracy nie osiem, a dziewięć godzin. Ich obowiązki nie kończą się przecież dlatego, że zegar nagle cofa się o godzinę. Dodatkowy czas trzeba przepracować, a potem prawidłowo rozliczyć. To, co dla jednych jest dłuższym odpoczynkiem, dla innych oznacza dodatkowy wysiłek i konieczność sprawdzenia, czy za przepracowaną godzinę należy się rekompensata.

REKLAMA

REKLAMA

Dłuższa noc, więcej pracy. Kiedy należy się dodatkowa zapłata?

Co roku wraca to samo pytanie: czy za godzinę, która pojawia się podczas zmiany czasu, pracownik powinien dostać dodatkowe pieniądze? Zasada jest prosta: wynagrodzenie przysługuje za wykonaną pracę. Jeśli więc pracownik rzeczywiście przepracuje godzinę dłużej, a w rezultacie przekroczy obowiązujące go normy czasu pracy, może dojść do pracy nadliczbowej. W takiej sytuacji dodatkowy czas powinien zostać odpowiednio rozliczony. Nie można uznać, że godzina nie ma znaczenia tylko dlatego, że zegar pokazuje tę samą porę po raz drugi. Trzeba jednak pamiętać, że samo cofnięcie wskazówek nie oznacza automatycznie nadgodzin w każdym przypadku. Znaczenie ma rzeczywisty czas pracy, harmonogram oraz to, czy zostały przekroczone obowiązujące normy.

Nadgodziny i nocne dodatki. Ile może zyskać pracownik?

Co to oznacza w praktyce? Jeżeli dodatkowa godzina zostanie zakwalifikowana jako nadliczbowa, pracownikowi przysługuje normalne wynagrodzenie oraz odpowiedni dodatek. W przypadku nadgodzin przypadających w porze nocnej dodatek wynosi 100 proc. wynagrodzenia. W innych sytuacjach wysokość dodatku zależy od okoliczności, w których doszło do przekroczenia norm czasu pracy. Możliwe jest również udzielenie czasu wolnego. Jeśli pracownik sam złoży wniosek o taką rekompensatę, otrzyma wolne w wymiarze odpowiadającym liczbie przepracowanych nadgodzin, czyli godzinę za godzinę. Jeżeli inicjatywa wychodzi od pracodawcy, czas wolny powinien wynieść półtorej godziny za każdą godzinę nadliczbową.

Osobną kwestią jest dodatek za pracę w nocy. Przysługuje on za każdą godzinę przypadającą na porę nocną ustaloną przez pracodawcę w ramach ośmiu godzin między godz. 21.00 a 7.00. Wynosi 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę. W październiku 2026 r. kwota ta wynosi 5,46 zł brutto za godzinę. Ostateczne rozliczenie zależy jednak od konkretnej sytuacji pracownika i obowiązujących przepisów. Dodatek nocny i rekompensata za nadgodziny to odrębne uprawnienia, które mogą wystąpić jednocześnie, jeśli spełnione są wymagane warunki.

REKLAMA

Oszczędności miały być wielkie, a rachunek dla gospodarki jest coraz bardziej problematyczny

Przestawianie zegarków miało przynosić korzyści: lepsze wykorzystanie światła dziennego i mniejsze zużycie energii. W praktyce bilans nie jest jednak tak oczywisty. Z raportu Fundacji Republikańskiej „Zła zmiana. Negatywne konsekwencje zmiany czasu” wynika, że sezonowa korekta czasu wiąże się z kosztami ekonomicznymi i społecznymi. Problem dotyczy wielu sektorów, które muszą dostosować swoją działalność do powtórzonej godziny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Szczególnie skomplikowana staje się organizacja transportu pasażerskiego. Kolej, linie lotnicze i przewoźnicy autobusowi muszą uwzględniać zmianę czasu w rozkładach. W przypadku nocnych kursów konieczne bywa przygotowanie specjalnych rozwiązań, tak aby uniknąć problemów z godzinami odjazdów, przyjazdów i obsadą personelu. Dla przewoźników to dodatkowa praca organizacyjna, a dla pasażerów — ryzyko utrudnień.

Banki też odczuwają zmianę czasu. Mogą pojawić się problemy z usługami

Na transporcie lista kłopotów się nie kończy. Zmiana czasu wymaga odpowiedniego przygotowania systemów informatycznych, które muszą prawidłowo rejestrować operacje wykonywane w powtarzającej się godzinie. Jak wskazuje Fundacja Republikańska, część banków musi przeprowadzać prace techniczne związane ze zmianą czasu, a niektóre usługi mogą być czasowo niedostępne. Utrudnienia mogą dotyczyć bankowości elektronicznej, płatności kartą czy wypłat z bankomatów. Nie oznacza to, że wszystkie banki za każdym razem wyłączają swoje systemy. Zakres ewentualnych przerw zależy od zastosowanych rozwiązań technicznych. Do kosztów dochodzi również konieczność rozliczenia pracowników, którzy podczas zmiany czasu faktycznie spędzają w pracy dodatkową godzinę.

Parlament Europejski chciał końca przestawiania zegarków. Na deklaracjach się skończyło

Bruksela od lat wraca do pomysłu zniesienia zmiany czasu. Wydawało się, że przełom jest blisko, gdy Parlament Europejski poparł rozwiązanie zakładające, że ostatnia zmiana czasu nastąpi w 2021 r. Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje publiczne, w których zebrano 4,6 mln odpowiedzi. Ponad 80 proc. uczestników opowiedziało się za zakończeniem sezonowego przestawiania zegarków.

Wynik konsultacji dawał nadzieję, że ta uciążliwość wreszcie zniknie. Później sprawy zaczęły się jednak komplikować. Państwa członkowskie nie osiągnęły porozumienia, a w Radzie Unii Europejskiej pojawiły się obawy, że rezygnacja ze zmiany czasu bez wspólnych ustaleń mogłaby doprowadzić do zamieszania. Wątpliwości dotyczyły również precyzji proponowanych rozwiązań i tego, jak miałoby wyglądać ich wdrożenie w poszczególnych krajach. Polityczne zapowiedzi końca przestawiania zegarków powracają więc regularnie, ale wciąż nie przekładają się na ostateczną decyzję.

Europa nie może ustalić, przy którym czasie zostać

W efekcie państwa członkowskie od lat pozostają w swoistej czasowej próżni. Nie udało się uzgodnić wspólnego stanowiska w sprawie tego, czy po zakończeniu sezonowych zmian cała Unia powinna na stałe pozostać przy czasie letnim, czy zimowym. To nie jest wyłącznie kwestia przyzwyczajeń. Wybór wpłynąłby na godziny wschodu i zachodu słońca, organizację pracy, transport oraz codzienne funkcjonowanie mieszkańców.

W dyskusjach pojawiały się zapowiedzi, że państwa członkowskie powinny określić swoje stanowiska do końca 2026 r. Na tym jednak sprawa się nie kończy. Wśród planowanych działań wymieniano także przygotowanie przez Komisję Europejską szczegółowej analizy dotyczącej zasadności zmiany czasu. Dokument ma pomóc w ocenie obecnego systemu i wskazać możliwe kierunki dalszych prac.

Kolejna zapowiedź, kolejny termin. Kiedy zapadnie ostateczna decyzja?

Wcześniej pojawiały się informacje, że analiza Komisji Europejskiej może zostać opublikowana szybciej, jeszcze podczas cypryjskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, która zakończyła się 30 czerwca 2026 r. Te zapowiedzi nie przyniosły jednak oczekiwanego rozstrzygnięcia. Na razie nie ma podstaw, by zakładać, że październikowa zmiana czasu będzie ostatnią. Dopóki państwa członkowskie nie uzgodnią wspólnego rozwiązania i nie zostaną przyjęte odpowiednie przepisy, zegarki nadal trzeba będzie przestawiać.

Dla większości osób oznacza to jedną dodatkową godzinę snu. Dla części pracowników — dłuższą zmianę, którą trzeba prawidłowo rozliczyć. Dla przewoźników, banków i przedsiębiorstw — kolejne obowiązki organizacyjne. A dla całej Europy — następną odsłonę dyskusji, która trwa od lat i wciąż nie doczekała się finału.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
SN: zagrożenie dla wolności słowa i prasy. Te przepisy już uchwalił Sejm: blokowanie treści i stron w internecie decyzją administracyjną i czarna lista domen

W dniu 8 października 2026 roku Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2693). Ustawa ta ma na celu wprowadzenie przepisów pozwalających na blokowaniu nielegalnych treści w internecie decyzją Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej albo Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (w zakresie treści znajdujących się na platformach udostępniania wideo). Projekt tej nowelizacji negatywnie ocenił Sąd Najwyższy w opinii (Uwagach) z 14 lipca 2026 r. Zdaniem SN ogólny cel tej nowelizacji (zapobieganie popełnianiu czynów zabronionych w internecie) „zasługuje na poparcie”. Ale konkretne przepisy a w szczególności ograniczony zakres kontroli sądowej (tylko jedna instancja), rodzą obawy, że ta ustawa zagrozić może wolności słowa i prawa przedstawiania własnych opinii, wolności prasy i wolności działalności gospodarczej. Co ważne - Sejm i Senat nie zmieniły przepisów w ślad za uwagami Sądu Najwyższego.

Sąd: Zarzut znęcania się nad 561 zwierzętami w ZOO Łączna. Właściciel bez aresztu. 50 000 zł kaucji [video]

Marcin Nowaczyk (właściciel zoo w Łącznej) nie został aresztowany. Zastosowano wobec niego dozór policji – będzie musiał dwa razy w tygodniu stawiać się w komendzie. Musi też wpłacić 50 000 zł poręczenia majątkowego i nie może opuścić Polski. Przed zarzutami znęcania się nad 561 zwierzętami z zoo będzie bronił się z wolnej stopy. Ma zakaz wchodzenia do zoo.

Profilaktyczne badania lekarskie pracowników – zmiana przepisów od 18 października

Od 18 października 2026 roku orzeczenia medycyny pracy będą wystawiane w postaci elektronicznej. Pracownik będzie mógł je pobrać na swoim Internetowym Koncie Pacjenta i przesłać mailem do pracodawcy.

Dostałeś niższy przelew, bo wszedłeś w drugi próg podatkowy? Te wnioski i oświadczenia mogą w każdej chwili obniżyć zaliczkę

Ostatni kwartał roku kalendarzowego to czas, w którym wielu pracowników przekracza poziom przychodu będący granicą pierwszego progu podatkowego. Często nawet się tego nie spodziewają, a niższe wynagrodzenie wpływające na konto jest zaskoczeniem. W takich przypadkach warto pamiętać, że wnioski i oświadczenia, które mogą obniżyć pobieraną zaliczkę można złożyć w dowolnym momencie.

REKLAMA

To nie tylko cmentarz. Największa nekropolia w Polsce została pomnikiem historii

Ma 172 hektary, ponad 300 tys. pochowanych i status wyjątkowy w skali kraju. Szczeciński Cmentarz Centralny, największa w Polsce i trzecia pod względem wielkości nekropolia w Europie, został objęty najwyższą formą ochrony zabytków. O pierwszym obiekcie ze Szczecina ustanowionym pomnikiem historii poinformował w czwartek urząd miasta.

Kolejny wyrok korzystny dla pracowników. Koszty zakwaterowania nie stanowią przychodu, pracodawca nie musi pobierać zaliczki na podatek [NSA]

Czy każde świadczenie, które pracownik uzyskuje od pracodawcy stanowi przychód i trzeba je opodatkować? Odpowiedź na to pytanie wciąż dzieli podatników i organy podatkowe. Również sądy nie są w tym zakresie jednomyślne, jednak NSA pozostaje w wydawanych wyrokach konsekwentny.

Ministerstwo Sprawiedliwości o 200 zł za PESEL. Jest notariusz-sygnalista. I pięć kontrowersyjnych sytuacji u notariusza [Sporne opłaty]

U notariuszy trwa spór interpretacyjny o to, czy mogą pobierać dodatkowe opłaty w wysokości 200 zł od swoich klientów. Nie wiedziałem, że jest taki spór. W sierpniu 2026 r. zobaczyłem wycenę usług notarialnych z dziwną opłatą „200 zł” w wyliczeniu kosztów aktu notarialnego. Zapytałem Ministerstwo Sprawiedliwości, które wykluczyło legalność takiej opłaty. Wcześniej – od marca 2026 r. – próbuje to wyjaśnić dr Maciej Kasprzyk, notariusz w Warszawie.

Dodatkowa kasa na studiach bez zakładania firmy. Wielu studentów zapomina o tej prostej metodzie

Początek roku akademickiego to moment, w którym tysiące studentów szuka sposobu na podreperowanie budżetu. Okazuje się, że własny pomysł na biznes można przetestować całkowicie legalnie, bez rejestrowania działalności i bez płacenia składek ZUS. Limit zarobków w 2026 roku jest zaskakująco wysoki, ale trzeba pilnować jednego haczyka. Eksperci wyjaśniają, jak bezpiecznie dorabiać na własnych zasadach.

REKLAMA

Krewny nie zasługuje na zachowek. Co można z tym zrobić?

Czy osoba uznana przez sąd za niegodną dziedziczenia ma prawo do zachowku? Z jakich przyczyn można pozbawić spadku i zachowku krewnego, który na majątek po spadkodawcy nie zasłużył? Przepisy określają tu szczegółowe wymagania oraz terminy.

Po atakach nożowników sklepy wycofują ze sprzedaży makabryczne akcesoria na Halloween

Niedawne ataki nożowników w szkołach na Mazowszu spowodowały śmierć jednej osoby, kilka jest rannych. Po tych aktach przemocy sieci handlowe wycofują ze sprzedaży akcesoria na Halloween. Chodzi tu o makabryczne kostiumy, maski i produkty imitujące niebezpieczne narzędzia.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA