Resort rodziny wyraził poparcie dla inicjatywy umożliwiającej krwiodawcom szybsze zakończenie aktywności zawodowej. Według zapowiedzi ministry Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, trwają prace nad odpowiednią nowelizacją. Należy jednak podkreślić, że planowane udogodnienia będą miały charakter selektywny i zostaną ograniczone do wybranego sektora zawodowego. Jakiego? Oto szczegóły.
- Wpływ dni wolnych za krwiodawstwo na staż emerytalny górników
- Problematyczna luka w przepisach dotycząca stażu pracy pod ziemią
- Projekt nowelizacji ustawy i nowe przywileje dla krwiodawców w górnictwie
- Wzmocnienie prestiżu honorowego krwiodawstwa w sektorze wydobywczym
Wpływ dni wolnych za krwiodawstwo na staż emerytalny górników
Od czasów pandemii COVID-19 krwiodawcy w Polsce korzystają z przywileju w postaci dwóch dni wolnych od wykonywania obowiązków zawodowych za każdą donację. Choć w sensie prawnym czas ten traktuje się jako okres roboczy, za który przysługuje wynagrodzenie, to w praktyce nie wiąże się on z faktycznym świadczeniem pracy. Ta subtelna różnica generuje poważne konsekwencje dla pracowników sektora wydobywczego. Jak zauważa dziennik Fakt, obecne regulacje sprawiają, że dni wolne uzyskane przez górników za oddanie krwi nie są uwzględniane w ich stażu pracy pod ziemią. Jest to o tyle istotne, że właśnie od tego konkretnego stażu uzależnione są uprawnienia do przejścia na wcześniejszą emeryturę.
Problematyczna luka w przepisach dotycząca stażu pracy pod ziemią
Aktualna konstrukcja prawna budzi sprzeciw parlamentarzystów Lewicy, którzy wskazują na rażącą niesprawiedliwość. W obecnym stanie rzeczy górnicy, którzy decydują się na ratowanie życia poprzez krwiodawstwo, paradoksalnie oddalają w czasie moment zakończenia swojej aktywności zawodowej. Aby wypracować wymagany ustawowo staż, muszą oni nadrabiać dni spędzone w punktach krwiodawstwa poprzez dłuższą pracę w kopalni. Taka sytuacja stawia pracowników przed trudnym wyborem między działalnością prospołeczną a własnym interesem emerytalnym.
Projekt nowelizacji ustawy i nowe przywileje dla krwiodawców w górnictwie
W odpowiedzi na te trudności do Sejmu wpłynął projekt przygotowany przez grupę posłów, który ma na celu naprawienie tej luki. Nowe przepisy zakładają, że dni wolne otrzymane za oddanie krwi będą traktowane na równi z czasem przepracowanym pod ziemią i wliczane do wymaganych 25 lat stażu górniczego. Wdrożenie tego rozwiązania pozwoliłoby górnikom-krwiodawcom na uzyskanie świadczeń emerytalnych bez konieczności odpracowywania czasu poświęconego na donacje. Zmiana ta ma nie tylko ułatwić dostęp do wcześniejszych emerytur, ale również stanowić realną zachętę do wspierania publicznej służby zdrowia.
Wzmocnienie prestiżu honorowego krwiodawstwa w sektorze wydobywczym
Autorzy inicjatywy ustawodawczej argumentują w uzasadnieniu, że reforma ma służyć przede wszystkim podniesieniu rangi honorowego krwiodawstwa w społeczeństwie. Uznanie donacji za element stażu pracy jest formą nobilitacji postawy, która stanowi kluczowy filar systemu ochrony zdrowia. Projektodawcy liczą na to, że usunięcie barier emerytalnych przyczyni się do wzrostu liczby dawców wśród pracowników kopalń. Statystyki pokazują, że obecnie w tej grupie zawodowej krew oddaje około 3 tysiące osób na 75 tysięcy wszystkich zatrudnionych, co daje duży potencjał do rozwoju tej szlachetnej inicjatywy po wprowadzeniu korzystniejszych przepisów.