Wyjazd na all inclusive zamiast rekonwalescencji, remont mieszkania „dla zdrowia”, a czasem po prostu dorabianie na czarno. Tak „chorzy” dochodzą do zdrowia” na zwolnieniach lekarskich. Ale to koniec bezkarności na lewych L4? Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma nowe sidła na cwaniaków. Swoją kontrolną śrubę dokręcają tez firmy.
















