Tysiące osób, które wzięły kredyt frankowy, wciąż waha się, czy pójść do sądu. Banki przekonywały, że dla wielu z nich jest już za późno – termin się zdążył przedawnić. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 marca 2026 r. taką strategię obrony rozbił. Zegar przedawnienia zaczyna bowiem biec dopiero od chwili, gdy konkretny klient banku rzeczywiście mógł się dowiedzieć, że w jego umowie są nieuczciwe zapisy.


















