Trzynastka i czternastka na koncie? Nie dla każdego. Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów wynika, że potężna grupa polskich seniorów świadomie rezygnuje z dodatkowych pieniędzy od państwa. Powód jest prosty: weszli w ukryty mechanizm podatkowy, który przy odpowiednich zarobkach opłaca się znacznie bardziej. Oto szczegóły.
- Pułapka dodatków czy finansowy strzał w dziesiątkę?
- Granica opłacalności. Od tej kwoty brutto zyskujesz najwięcej
- Ekspert ostrzega: Jeden błąd i zamiast zysku będzie strata
Z roku na rok rośnie lawina osób, które po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) odwracają się od ZUS-u i decydują się grać dalej. Statystyki nie kłamią: w 2023 roku z tego rozwiązania skorzystało 160 tysięcy osób, w 2024 roku było to 166 tysięcy, a najnowszy raport za rok 2025 ujawnia rekordowe 178 tysięcy pracujących seniorów. Dlaczego starsi Polacy masowo rezygnują z gwarantowanej gotówki?
Pułapka dodatków czy finansowy strzał w dziesiątkę?
Większość osób uważa, że natychmiastowe przejście na emeryturę i dorabianie do niej to najlepszy układ. Nic bardziej mylnego. Taki krok automatycznie blokuje dostęp do jednej z najpotężniejszych ulg podatkowych ostatnich lat - PIT-0 dla seniorów. Zasada jest prosta: jeśli osiągnąłeś wiek emerytalny, ale nie weźmiesz ani grosza z emerytury i pracujesz dalej, państwo przestaje pobierać od Ciebie podatek dochodowy (PIT). Ulga obejmuje zarobki aż do 85 tysięcy złotych rocznie. Po doliczeniu kwoty wolnej od podatku daje to gigantyczną sumę, od której nie zapłacisz skarbówce ani złotówki. Wszystko rozbija się jednak o jedno kluczowe pytanie: ile zarabiasz?
Granica opłacalności. Od tej kwoty brutto zyskujesz najwięcej
Eksperci wyliczyli, kiedy rezygnacja z 13. i 14. emerytury (które łącznie dają maksymalnie 3126 zł zysku na rękę) zaczyna realnie podkręcać domowy budżet. Wszystko zmienia się w okolicach jednej, konkretnej kwoty. Oto jak wyglądają twarde wyliczenia zysku z ulgi PIT-0 w porównaniu do utraconych dodatków:
- Zarobki 4806 zł brutto: Zysk z ulgi podatkowej to tylko 2016 zł. Tutaj wciąż bardziej opłaca się wziąć trzynastkę i czternastkę (tracisz ponad 1100 zł).
- Zarobki 5000 zł brutto: Ulga przynosi 2256 zł rocznie. Nadal jesteś na minusie względem dodatkowych emerytur.
- Zarobki 6000 zł brutto: To jest punkt zwrotny. Ulga PIT-0 daje 3492 zł rocznego zysku. Właśnie pobiłeś wartość trzynastki i czternastki o blisko 366 zł.
- Zarobki 7000 zł brutto: Twoja korzyść z niepłacenia podatku to 4740 zł. Masz w kieszeni ponad 1600 zł więcej, niż gdybyś brał emeryturę.
- Zarobki 8000 zł brutto: Absolutny nokaut. Ulga podatkowa zostawia Ci w portfelu aż 5976 zł. To niemal dwa razy więcej niż bonusy z ZUS.
Wniosek? Im wyższa pensja na etacie lub zleceniu, tym głębszy sens ma odłożenie emerytury na później.
Ekspert ostrzega: Jeden błąd i zamiast zysku będzie strata
Niestety, ten genialny mechanizm ma swoją ciemną stronę, o której wielu zapomina. Pułapka czeka na seniorów-przedsiębiorców. Jak ostrzega Piotr Juszczyk, ekspert podatkowy inFaktu, prowadzący własny biznes muszą nie tylko zrezygnować z pobierania emerytury, ale mają też obowiązek opłacania pełnych składek społecznych. W ich przypadku koszty ZUS potrafią błyskawicznie "zjeść" cały zysk z braku podatku PIT. Dla przedsiębiorców ten układ niemal zawsze kończy się stratą.