Ile dać księdzu po kolędzie w 2026 roku? To pytanie, co roku wraca w tysiącach domów i często wywołuje zakłopotanie. Jedni wręczają symboliczną kwotę, inni kilkaset złotych, a coraz więcej osób decyduje się nie dawać nic. Sprawdzamy, jakie kwoty są dziś najczęstsze, czy istnieją nieformalne stawki oraz co zrobić, gdy zwyczajnie Cię na to nie stać.
- Tradycja, a nie przymus
- Ile Polacy naprawdę dają księdzu po kolędzie?
- Jaką kwotę wybrać? Najprościej
- Koperta po kolędzie to wybór, nie obowiązek
Tradycja, a nie przymus
Wręczenie koperty podczas kolędy nie jest żadnym obowiązkiem. Nie nakazują tego ani przepisy, ani wytyczne Episkopatu. To dobrowolna ofiara, co otwarcie podkreślają także sami duchowni. Potwierdzają to także badania.
Sondaże SW Research i OPB Ariadna, cytowane przez WP Finanse i Polsat News, pokazują, że 18 proc. ankietowanych nie daje nic do koperty, a ponad 30 proc. w ogóle nie zaprasza księdza na kolędę. Episkopat nie ustala ogólnokrajowych zasad w tej sprawie, sposób organizacji kolędy zależy od proboszcza i lokalnych zwyczajów.
Są też duchowni, którzy całkowicie rezygnują z kopert. Ksiądz Daniel Wachowiak, znany z mediów społecznościowych, od lat nie przyjmuje ofiar podczas kolędy. Jak tłumaczy, wizyta duszpasterska nie powinna kojarzyć się z pieniędzmi. Co ciekawe, po wprowadzeniu tej zasady wsparcie finansowe parafii wcale nie spadło, w niektórych przypadkach nawet wzrosło.
Ile Polacy naprawdę dają księdzu po kolędzie?
Mimo braku widełek wiele osób chce wesprzeć parafię i zastanawia się, jaką sumę wybrać. Sondaż SW Research dla Wprost z 2024 r. pokazuje, że:
- 34–35% respondentów deklaruje ofiarę w przedziale 50–200 zł;
- ok. 40% badanych mówi, że daje 40–100 zł;
- 12–13% przekazuje poniżej 50 zł;
- 0,5% wskazuje kwoty powyżej 1000 zł;
- 18% nie składa żadnej ofiary.
W większych miastach coraz więcej osób rezygnuje z kolędy, dlatego wpływy są niższe. Z kolei w mniejszych miejscowościach i wsiach dominuje tradycja przekazywania symbolicznej kwoty, najczęściej 20–50 zł na wsi lub 50–100 zł w mieście.
Z rozmów z wiernymi wynika, że rozpiętość kwot jest ogromna: niektórzy wkładają do koperty 200 zł, inni 50 zł, a są też osoby, które nie składają ofiary wcale, traktując kolędę wyłącznie jako wizytę duszpasterską.
Portal NaTemat przypomina, że tradycyjna ofiara w wysokości 50–100 zł była przez lata standardem, lecz coraz częściej mówi się o kwotach do 200 zł, wynika to m.in. z rosnących wynagrodzeń.
Jaką kwotę wybrać? Najprościej
- Daj tyle, na ile Cię stać. Ofiara po kolędzie jest dobrowolna i nie jest zapłatą za wizytę.
- Pieniądze nie są konieczne. Wielu księży podkreśla, że wystarczy modlitwa, dobre słowo lub symboliczny gest.
- Sprawdź lokalne zwyczaje. W części parafii nie wręcza się kopert podczas kolędy.
- Gest ważniejszy niż kwota. Kolęda to spotkanie duszpasterskie, a nie finansowe rozliczenie.
Koperta po kolędzie to wybór, nie obowiązek
W 2026 r. nie ma stałych stawek na kolędę. Ofiara jest dobrowolnym gestem, a wysokość koperty powinna zależeć od możliwości i sumienia gospodarzy. Większość Polaków wkłada do koperty kilkadziesiąt do 200 zł, ale znaczny odsetek nie daje nic lub wręcza duchowemu tylko list z podziękowaniami. Ważne, aby pamiętać, że kolęda nie jest usługą, a sposobem na spotkanie i błogosławieństwo, a gest wsparcia ma charakter symboliczny.