Problem tzw. „głodowych emerytur” czy "groszowych emerytur" w Polsce wciąż narasta. Liczba osób z bardzo niskimi świadczeniami rośnie znacznie szybciej niż liczba tych, którzy mogą skorzystać ze specjalnego programu, który już przy jednym dniu pracy w całym okresie składkowym i nieskładkowym gwarantuje prawie 2000 zł emerytury (tej najniższej obowiązującej w danym roku). Według danych ZUS, w grudniu 2025 roku było w Polsce 5,5 tys. seniorów pobierających emeryturę niższą niż 50 zł, czyli o 500 więcej niż rok wcześniej. Wzrost skali zjawiska pokazują też dane z poprzednich lat: od 23,9 tys. osób w 2011 roku do 459,3 tys. w 2025 roku. Wiele osób może być nieświadomych, że w takiej sytuacji można starać się specjalną emeryturę. Trzeba jednak spełnić warunek, który wcale nie jest taki oczywisty.
- Ile wynosi minimalna emerytura z ZUS w 2026 r.?
- Emerytura po jednym dniu pracy bywa w praktyce świadczeniem symbolicznym
- Mimo że mikroemerytury są bardzo niskie, część osób może liczyć na dodatkową pomoc - jaką? Jak z groszowej emerytury przejść na 1978 zł w 2026 roku?
- Rodzicielskie świadczenie uzupełniające - MAMA 4+
Ile wynosi minimalna emerytura z ZUS w 2026 r.?
Od 1 marca 2026 roku minimalna emerytura wynosi 1978,49 zł. Nie oznacza to jednak, że jest to najniższe rzeczywiście wypłacane świadczenie. Polski system emerytalny dopuszcza bowiem emerytury poniżej poziomu minimalnego – ich wysokość jest każdorazowo uzależniona od kwoty zgromadzonych składek oraz prognozowanego dalszego trwania życia danej osoby i to są tzw. emerytury groszowe.
Generalna zasada jest taka, że emeryturę w Polsce można otrzymać po osiągnięciu wieku emerytalnego: 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat u mężczyzn (jest to tzw. powszechny wiek emerytalny). Oczywiście trzeba jeszcze posiadać okres składkowy czy nieskładkowy. ZUS wylicza świadczenie przede wszystkim na podstawie stażu pracy oraz sumy odprowadzonych składek, dlatego wysokość wypłat emerytur z ZUS potrafi mocno się różnić. Jak wskazuje PAP: najwyższa emerytura w Polsce wynosi 51,4 tys. zł brutto i pobiera ją mężczyzna, którego staż pracy to 67 lat, najniższa wypłacana kwota przez ZUS to 2 grosze, otrzymują ją dwie osoby.
Problem tzw. „głodowych emerytur” czy "groszowych emerytur" w Polsce wciąż narasta. Liczba osób z bardzo niskimi świadczeniami rośnie znacznie szybciej niż liczba tych, którzy mogą skorzystać ze specjalnego programu, który już przy jednym dniu pracy w całym okresie składkowym i nieskładkowym gwarantuje prawie 2000 zł emerytury (tej najniższej obowiązującej w danym roku). Według danych ZUS, w grudniu 2025 roku było w Polsce 5,5 tys. seniorów pobierających emeryturę niższą niż 50 zł, czyli o 500 więcej niż rok wcześniej. Wzrost skali zjawiska pokazują też dane z poprzednich lat: od 23,9 tys. osób w 2011 roku do 459,3 tys. w 2025 roku. Wiele osób może być nieświadomych, że w takiej sytuacji można starać się specjalną emeryturę. Trzeba jednak spełnić warunek, który wcale nie jest taki oczywisty.
ZUS ustala wysokość świadczenia, biorąc pod uwagę zebrane składki oraz przewidywaną liczbę miesięcy dalszego trwania życia. Natomiast żeby otrzymywać emeryturę minimalną, trzeba spełnić warunek stażu: 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.
Emerytura po jednym dniu pracy bywa w praktyce świadczeniem symbolicznym
Liczne przykłady z całej Polsku pokazują, że emerytura po jednym dniu pracy bywa w praktyce świadczeniem symbolicznym. Seniorka z Legnicy, która pracowała tylko jeden dzień, należy do grupy osób pobierających tzw. mikroświadczenia — jej emerytura wynosi zaledwie 43 grosze miesięcznie.
Podobne przypadki opisywały też media ze Szczecina: jedna z emerytek po jednym dniu zatrudnienia dostaje 3 grosze, a 60-latka z Biłgoraja, mająca taki sam „staż”, otrzymuje 2 grosze. Co więcej, nawet dłuższa praca nie zawsze oznacza znacząco wyższe pieniądze, bo decyduje o tym głównie kwota zgromadzona na koncie emerytalnym. Przykładowo emerytka z Wałbrzycha, która pracowała na umowie zlecenie przez pół roku, dostała emeryturę w wysokości 19 groszy (podaje Interia Biznes).
Mimo że mikroemerytury są bardzo niskie, część osób może liczyć na dodatkową pomoc - jaką? Jak z groszowej emerytury przejść na 1978 zł w 2026 roku?
Mimo że mikroemerytury są bardzo niskie, część osób może liczyć na dodatkową pomoc. Dotyczy to zwłaszcza matek, które wychowały co najmniej czworo dzieci. W takim przypadku (a w wyjątkowych sytuacjach także u mężczyzn) możliwe jest wsparcie w ramach programu Mama 4 plus. Polega ono na tym, że ZUS wypłaca dodatek uzupełniający, który podnosi świadczenie do poziomu emerytury minimalnej. Oznacza to, że nawet osoba mająca po jednym dniu pracy emeryturę liczona w groszach może otrzymać wyrównanie do minimum.
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające - MAMA 4+
Jakie warunki musisz spełnić, aby otrzymać świadczenie? Rodzicielskie świadczenie uzupełniające możesz otrzymać, jeśli nie masz dochodu zapewniającego Ci niezbędne środki utrzymania i jesteś:
- matką, ukończyłaś 60 lat oraz urodziłaś i wychowałaś lub tylko wychowałaś co najmniej 4 dzieci,
- ojcem, ukończyłeś 65 lat oraz wychowałeś co najmniej 4 dzieci, ponieważ matka dzieci zmarła, porzuciła je lub przez długi czas ich nie wychowywała.
Warunek urodzenia i wychowania lub wychowania dzieci dotyczy dzieci własnych, dzieci współmałżonka, dzieci przysposobionych lub dzieci przyjętych na wychowanie w ramach rodziny zastępczej, z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej.
Maksymalna kwota takiego wsparcia sięga 1978,49 zł, czyli wynosi tyle, ile pełna emerytura minimalna. Z danych ZUS z grudnia 2025 roku wynika, że z tego świadczenia korzysta 59,8 tys. osób w Polsce, a średnia wypłata to 1030,88 zł. W praktyce sugeruje to, że pomoc najczęściej trafia do osób, które mają emerytury w okolicach 800–900 zł, a dodatek jedynie je podwyższa.
Podsumowując, wysokość świadczenia z ZUS zależy zatem zarówno od łącznej wartości wpłaconych składek, jak i od statystycznej liczby miesięcy dalszego trwania życia, według których dzielony jest zgromadzony kapitał. Aby mieć prawo do emerytury minimalnej, kobiety muszą wykazać co najmniej 20 lat stażu, a mężczyźni – 25 lat. Mimo to w określonych przypadkach można otrzymać 1978 zł emerytury nawet mając za sobą tylko jeden dzień pracy - odbywa się to w ramach programu Mama 4+. Takie kobiety (a wyjątkowo także mężczyźni) mogą zostać objęte programem Mama 4 plus. W jego ramach ZUS dopłaca do emerytury taką kwotę, by łączne świadczenie osiągnęło poziom emerytury minimalnej. Oznacza to, że emerytka, która formalnie przepracowała tylko jeden dzień, ale odchowała czwórkę dzieci, ma prawo do wyrównania do pełnej stawki minimalnej. Maksymalna wysokość tego wsparcia to 1978,49 zł, czyli aktualna wartość minimalnej emerytury. Nawet jeśli kobieta po jednym dniu pracy ma świadczenie liczone w groszach, ZUS i tak wypłaci jej kwotę odpowiadającą minimum.