Program Rodzina 500 plus obchodzi swoje dziesięciolecie. Przy tej okazji ekonomiści i eksperci od demografii dokonują jego oceny. Pojawiły się opinie, że wzorem 2024 r. kiedy to wysokość zasiłku 500 plus na każde dziecko w rodzinie podwyższono z 500 zł do 800 zł, teraz zwaloryzować 800 plus o dwieście złotych, bo przybrał on kształt 1000 plus.
- Nowe 800 plus: zamiast waloryzacji do 100 zł, likwidacja programu
- 800 plus przed rewolucją: likwidacja zasiłku z ZUS to już tylko kwestia czasu?
Jednak sami obywatele nie są w większości tacy skłonni do dalszego zwiększania wydatków z budżetu państwa na dzieci – przynajmniej w ramach programu Rodzina 800 plus. W badaniu, które zostało przeprowadzone na zlecenie Superexpressu aż 61 proc. osób opowiedziało się przeciwko waloryzacji zasiłku z 800 zł do 1000 zł. Tylko co czwarty badany Polak jest za taką waloryzacją wysokości świadczenia wypłacanego przez ZUS.
Nowe 800 plus: zamiast waloryzacji do 100 zł, likwidacja programu
Ekonomiści komentujący wyniki przywołanego badania wskazują, że w społeczeństwie rośnie świadomość jak wielkim obciążeniem dla finansów publicznych państwa jest ten program. Jednocześnie pojawiają się i powszechnie trafiają do świadomości obywateli opinie, iż nie przyniósł on zakładanych efektów w postaci zwiększenia liczby urodzeń, a więc poprawy sytuacji demograficznej Polaków – w tym działań chroniących przed bankructwem systemu emerytalnego gdy sytuacja demograficzna się odmieni.
Do innych z kolei trafiają argumenty, iż takie transfery społeczne z budżetu państwa jak program 800 plus blokują reformy korzystne dla wszystkich obywateli, a nie tylko rodziców jak np. podwojenie kwoty wolnej w PIT z 30 tys. zł do 60 tys. zł.
800 plus przed rewolucją: likwidacja zasiłku z ZUS to już tylko kwestia czasu?
W Sejmowych komisjach rozpatrywany jest projekt reformy transferów i podatków. Jego autorzy wyliczyli, że likwidacja 800 plus oraz dodatkowych świadczeń rocznych dla emerytów – trzynastych i czternastych emerytur – pozwoli zwolnić z budżetu dokładnie takie kwoty wydatków, jakie spowodowałby ubytek dochodów budżetowych w związku z reformą podatku dochodowego od osób fizycznych. Chodzi o podniesienie kwoty wolnej z 30 tys. zł do 60 tys. zł oraz waloryzację progów podatkowych.
Na takiej zmianie polityki budżetowej państwa skorzystaliby wszyscy obywatele, nie tylko rodzice dzieci i emeryci, ale wszyscy o dochodach miesięcznych do 5 tysięcy złotych. Praktycznie oznaczałoby to zwolnienie ich z PIT, co oznacza, że co miesiąc zostałoby im w portfelach 600 zł.
W uproszczeniu można by powiedzieć, że zasiłek 800 plus na każde dziecko zostałby zastąpiony programem podatkowym 600 plus dla każdego zarobkującego obywatela.
Właśnie aspekt przyznawania 800 plus wszystkim rodzicom, także tym, którzy uchylają się od pracy jest najczęściej krytykowanym przez minione dziesięć lat w programie Rodzina 500 plus a potem Rodzina 800 plus.
Do dziś pojawiają się postulaty, by program – jeśli nie zlikwidować, bo jednak rozwiązuje problem ubóstwa w wielu rodzinach – to zracjonalizować np. poprzez wypłacanie zasiłku jedynie rodzicom pracujących dzieci.
Na razie jednak rząd konsekwentnie dementuje doniesienia medialne o zamiarze likwidacji lub poważnej reformy programu Rodzina 800 plus. I zapewne nie stanie się to ani w tym roku, ani w przyszłym – chociażby ze względu na ryzyka związane ze zbliżającymi się wyborami do polskiego parlamentu.
Jednak taka zmiana postaw obywateli jak w odniesieniu do waloryzacji wysokości 800 plus, czemu przeciwna jest większość badanych mogą wskazywać, że kolejna większość Sejmowa za sugestią kolejnego rządu, do takich cięć w programach socjalnych państwa jak likwidacja bądź reforma 800 plus, doprowadzić może skutecznie.