Od dłuższego czasu Zakład Ubezpieczeń Społecznych próbuje zmienić przyzwyczajenia emerytów i usiłuje ich „ubankowić”. Bo niektórzy seniorzy zamiast konta wciąż wolą listonosza, który emerycką pensję przyniesie im do domu. Czy teraz ten opór zostanie przełamany arbitralną decyzją? ZUS zaproponował, aby emerytury i renty były wypłacane wyłącznie na rachunki bankowe. Stanowisko w tej sprawie zajął resort rodziny, pracy i polityki społecznej.
- ZUS chce ograniczyć wypłaty gotówkowe
- Emerytura wyłącznie przelewem?
- Ministerstwo nie popiera zmian
- Możliwe zmiany najwcześniej od 2027 roku
ZUS chce ograniczyć wypłaty gotówkowe
Listonosz już nie przyniesie emerytury? Takiej rewolucji w systemie świadczeń chce ZUS. Jak informuje „Rynek Zdrowia”, Zakład Ubezpieczeń Społecznych analizuje możliwość wprowadzenia zmian, które mogłyby całkowicie przebudować sposób wypłacania świadczeń emerytalnych i rentowych w Polsce. Chodzi o odejście od tradycyjnych przekazów pocztowych i przejście wyłącznie na wypłaty realizowane przelewem bankowym.
Propozycja pojawiła się w uwagach do projektu ustawy dotyczącej zniesienia obowiązku składania zaświadczeń o osiąganych przychodach między innymi przez wcześniejszych emerytów oraz rencistów. ZUS zwraca uwagę, że większość świadczeniobiorców już dziś korzysta z przelewów bankowych, a udział takich wypłat stale rośnie. Obecnie 81,8 proc. wszystkich świadczeń trafia bezpośrednio na rachunki bankowe.
Emerytura wyłącznie przelewem?
W praktyce proponowane rozwiązanie oznaczałoby konieczność posiadania rachunku bankowego przez osoby, które do tej pory odbierały emerytury lub renty za pośrednictwem listonosza.
W przedstawionych uwagach Zakład Ubezpieczeń Społecznych podkreśla, że "proponowana zmiana umożliwiłaby Zakładowi dokonywanie płatności wyłącznie w postaci bezgotówkowej, na rachunek bankowy. Oszczędności powstałe w wyniku wprowadzenia proponowanych zmian mogłyby zostać przeznaczone na modyfikację systemu teleinformatycznego ZUS w module zapewniającym obsługę emerytów i rencistów”.
ZUS argumentuje również, że różnice kosztów pomiędzy przelewami a przekazami pocztowymi są bardzo duże. Według przedstawionych danych koszt pojedynczego przelewu bankowego wynosi około 9 groszy, natomiast wysłanie przekazu pocztowego to wydatek rzędu niemal 20 zł. Przy milionach wypłat realizowanych każdego miesiąca oznacza to ogromne obciążenie finansowe dla systemu.
Ministerstwo nie popiera zmian
Pomysł nie uzyskał jednak poparcia Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort wskazał, że proponowana zmiana wykracza poza zakres przygotowywanego projektu ustawy.
Dyskusja wokół propozycji trwa również wśród ekspertów i samych seniorów. Zwolennicy odejścia od gotówki podkreślają kwestie bezpieczeństwa oraz wygody. Wskazują między innymi na ryzyko napadów na listonoszy oraz problemy związane z przewożeniem większych kwot pieniędzy.
Przeciwnicy zmian zwracają natomiast uwagę, że obowiązek posiadania konta bankowego mógłby być zbyt daleko idącą ingerencją. Podkreślają, że korzystanie z rachunku bankowego powinno pozostać wyborem obywatela, podobnie jak używanie telefonu komórkowego czy bankowości elektronicznej.
Możliwe zmiany najwcześniej od 2027 roku
Propozycja pojawia się przy okazji prac nad ustawą, która ma wejść w życie w 2027 roku. Jeśli rozwiązanie zostałoby ostatecznie przyjęte, mogłoby zacząć obowiązywać najwcześniej właśnie od tego momentu.
Według pojawiających się informacji nowe przepisy mogłyby dotyczyć przede wszystkim nowo przyznawanych świadczeń i być wdrażane stopniowo. Na razie nie istnieje jednak osobny projekt ustawy poświęcony wyłącznie likwidacji przekazów pocztowych, co oznacza, że ewentualny proces legislacyjny znajduje się dopiero na bardzo wczesnym etapie.