Coraz więcej Polaków zostawia portfel w domu i płaci smartfonem lub zegarkiem. Eksperci uspokajają, że sama technologia jest bardzo bezpieczna. Problemem jest coś zupełnie innego – oszuści, którzy potrafią skłonić ofiarę do oddania pieniędzy dobrowolnie.
- Polska płaci bez gotówki. Problem zaczyna się gdzie indziej
- Telefon zastąpił portfel. Czy stał się nowym celem oszustów?
- Bank musi oddać pieniądze. Ale najpierw trzeba zareagować
- Kilka ustawień w aplikacji może uratować konto
- Straciłeś telefon albo padłeś ofiarą oszustwa? Zrób to natychmiast
Polska jest światowym liderem płatności zbliżeniowych – wykonujemy nimi już 97,8% bezgotówkowych transakcji kartowych[1], a co trzecia z nich odbywa się telefonem, zegarkiem lub innym urządzeniem z modułem NFC[2]. Im rzadziej sięgamy po gotówkę, tym ważniejsza jest wiedza, co naprawdę zagraża naszym pieniądzom. Dane Narodowego Banku Polskiego są jednoznaczne: to nie zgubiona karta, lecz oszuści. Tylko w IV kwartale 2025 r. wyłudzili od klientów banków 182,7 mln zł, w większości przypadków nie łamiąc zabezpieczeń, lecz zdobywając zaufanie ofiar[3].
Polska płaci bez gotówki. Problem zaczyna się gdzie indziej
Według NBP niemal co czwarta transakcja płatnicza w Polsce wykonywana jest zbliżeniowo urządzeniem mobilnym, a średnia wartość takiej płatności to 66,3 zł[4]. Nośnikiem karty przestał być wyłącznie plastik: jest nim telefon, smartwatch, opaska, a coraz częściej także pierścień płatniczy. Wszystkie działają tak samo – przechowują zaszyfrowany odpowiednik karty i łączą się z terminalem przez NFC.
Przyzwyczajenie do płacenia zegarkiem podczas wyjazdów zagranicznych bywa zgubne – podróżnych zaskakuje, że w popularnych kierunkach wakacyjnych wciąż królują banknoty. – Prawdziwe zdziwienie przeżywamy na urlopie. W strefie euro gotówka wciąż odpowiada za ponad połowę płatności w sklepach stacjonarnych, a najbardziej przywiązani do niej są mieszkańcy Niemiec, Austrii czy Włoch. Polak płacący od lat zegarkiem w kraju, może się zdziwić, gdy w berlińskiej restauracji czy alpejskim pensjonacie usłyszy, że przyjmowana jest tylko gotówka. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić zwyczaje płatnicze kraju docelowego i w razie potrzeby zabrać zapas banknotów[5] – komentuje Agnieszka Szymańska, ekspertka Intrum.
Telefon zastąpił portfel. Czy stał się nowym celem oszustów?
Wbrew powszechnemu przekonaniu kradzieże kart odpowiadają zaledwie za 5,4% wykrytych przypadków. Dominują operacje z użyciem danych karty bez jej fizycznej obecności, głównie w internecie[6]. Największe straty generują jednak oszustwa przelewowe: trzy czwarte ich wartości to skutek nakłonienia ofiary do samodzielnego wykonania transakcji lub ujawnienia danych[7]. Przestępcy rzadko forsują zabezpieczenia – częściej zdobywają zaufanie, podszywając się pod bank, kuriera czy urząd.
Sama technologia broni się dobrze: udział oszustw we wszystkich transakcjach kartowych w Polsce to 0,003% liczby i 0,007% wartości, jeden z najniższych wyników w Unii Europejskiej[8]. Płatności mobilne chroni dodatkowo tokenizacja: urządzenie nie przekazuje sprzedawcy numeru karty, lecz jednorazowy, zaszyfrowany identyfikator, bezużyteczny dla złodzieja.
Bank musi oddać pieniądze. Ale najpierw trzeba zareagować
Polski ustawodawca, przenosząc na krajowy grunt unijne regulacje płatnicze, postawił klienta w mocnej pozycji. Za transakcje wykonane skradzionym lub zgubionym urządzeniem przed jego zastrzeżeniem klient odpowiada najwyżej do równowartości 50 euro, a po zastrzeżeniu pełna odpowiedzialność przechodzi na bank.
Środki z nieautoryzowanej transakcji muszą wrócić na konto do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu (tzw. zasada D+1)[9]. Co ważne, ciężar dowodu spoczywa na banku: to on musi wykazać, że klient autoryzował transakcję, a samo użycie kodu PIN czy hasła nie wystarcza[10]. Dodatkową barierą jest próg płatności zbliżeniowej bez PIN (standardowo 100 zł): w aplikacji banku każdy może ustawić własne, niższe limity[11].
Kilka ustawień w aplikacji może uratować konto
Skuteczne zabezpieczenie płatności mobilnych zajmuje kilka minut i nie wymaga wiedzy technicznej. Najważniejsze zasady to: ustawienie w aplikacji banku własnych limitów płatności zbliżeniowych, internetowych i wypłat.
Kolejne to włączenie powiadomień push o każdej operacji, dzięki którym o podejrzanej transakcji wiadomo w kilka sekund, czy zabezpieczenie telefonu i zegarka biometrią lub kodem, bo portfel cyfrowy wymaga odblokowania urządzenia przed płatnością. Bardzo ważna jest zasada ograniczonego zaufania, bo bank, policja ani urząd nigdy nie proszą telefonicznie o hasła, kody BLIK ani o instalację dodatkowych aplikacji.
– Zgubionej gotówki nikt nam nie zwróci. Telefon z kartą można zdalnie zablokować, a za nieautoryzowane płatności odpowiada głównie bank. Dobrze skonfigurowany portfel mobilny jest więc paradoksalnie bezpieczniejszy niż banknoty w kieszeni. Najsłabszym ogniwem pozostaje człowiek, dlatego każdą nietypową prośbę o pieniądze lub dane warto zweryfikować u źródła – dodaje Agnieszka Szymańska.
Straciłeś telefon albo padłeś ofiarą oszustwa? Zrób to natychmiast
Pierwszy krok to zastrzeżenie karty – w aplikacji lub pod całodobowym numerem Systemu Zastrzegania Kart 828 828 828, wspólnym dla wszystkich banków[12]. Telefon lub zegarek można zdalnie zablokować i wymazać z konta Google lub Apple. Nieautoryzowaną transakcję należy niezwłocznie zgłosić bankowi, powołując się na zasadę D+1, złożyć zawiadomienie na policji, a podejrzaną wiadomość przekazać CERT Polska przez incydent.cert.pl[13].
Bezgotówkowa rewolucja, której Polska jest awangardą, nie wymaga powrotu do portfela pełnego banknotów – wymaga kilku minut uwagi i zdrowej podejrzliwości wobec telefonów „z banku”.
Statystyka jest bowiem przewrotna: pieniądzom w cyfrowym portfelu rzadko zagraża dziś kieszonkowiec, znacznie częściej rozmówca po drugiej stronie. A najlepszym zabezpieczeniem jest chwila zastanowienia, zanim klikniemy w przesłany link.
[1] Narodowy Bank Polski, „Ocena funkcjonowania polskiego systemu płatniczego w I półroczu 2025 r.”, listopad 2025 r. Źródło: https://nbp.pl/wp-content/uploads/2025/11/Ocena-I-polrocze_2025.pdf
[2] Narodowy Bank Polski, „Ocena funkcjonowania polskiego systemu płatniczego w II półroczu 2024 r.” Źródło: https://nbp.pl/wp-content/uploads/2025/05/Ocena-II-polrocze-2024-r.pdf
[3] Narodowy Bank Polski, „Informacja o transakcjach oszukańczych dokonanych przy użyciu bezgotówkowych instrumentów płatniczych – IV kwartał 2025 r.” Źródło: https://nbp.pl/wp-content/uploads/2026/05/2025-Q4-informacja-o-transakcjach-oszukanczych.pdf
[4] Narodowy Bank Polski, „Informacja o kartach płatniczych – I kwartał 2025 r.” Źródło: https://nbp.pl/wp-content/uploads/2025/07/2025-Q1-informacja-o-kartach-platniczych.pdf
[5] Europejski Bank Centralny, „Study on the payment attitudes of consumers in the euro area (SPACE) 2024”: Źródło: https://www.ecb.europa.eu/stats/ecb_surveys/space/html/ecb.space2024~19d46f0f17.en.html
[6] Narodowy Bank Polski, „Informacja o transakcjach oszukańczych – I kwartał 2025 r.” Źródło: https://nbp.pl/wp-content/uploads/2025/07/2025-Q1-informacja-o-transakcjach-oszukanczych.pdf
[7] Narodowy Bank Polski, „Informacja o transakcjach oszukańczych dokonanych przy użyciu bezgotówkowych instrumentów płatniczych – IV kwartał 2025 r.” Źródło: https://nbp.pl/wp-content/uploads/2026/05/2025-Q4-informacja-o-transakcjach-oszukanczych.pdf
[8] Tamże
[9] Ustawa z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (t.j. Dz.U. 2025 poz. 611), art. 46: odpowiedzialność płatnika za nieautoryzowane transakcje będące skutkiem utraty lub kradzieży instrumentu płatniczego ograniczona do równowartości 50 euro; obowiązek zwrotu środków przez dostawcę do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu (zasada D+1). Źródło: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20111991175
[10] Ustawa o usługach płatniczych, art. 45: ciężar udowodnienia, że transakcja płatnicza była autoryzowana, spoczywa na dostawcy usług płatniczych; samo zarejestrowane użycie instrumentu płatniczego nie wystarcza do wykazania autoryzacji. Zob. też Rzecznik Finansowy, FAQ „Transakcje nieautoryzowane”: https://rf.gov.pl/edukacja/baza-wiedzy/najczestsze-pytania-i-odpowiedzi-faq/transakcje-nieautoryzowane/
[11] Limit pojedynczej płatności zbliżeniowej bez PIN został podniesiony w Polsce z 50 do 100 zł w 2020 r.; niezależnie od niego klienci mogą ustawiać własne limity w aplikacjach bankowych. Zob. Narodowy Bank Polski, „Ocena funkcjonowania polskiego systemu płatniczego”: https://nbp.pl/system-platniczy/dane-i-analizy/
[12] Związek Banków Polskich, System Zastrzegania Kart – całodobowy numer 828 828 828, wspólny dla wszystkich banków wydających karty w Polsce. Źródło: https://www.zastrzegam.pl
[13] CERT Polska (CSIRT NASK) – zgłaszanie incydentów cyberbezpieczeństwa, w tym phishingu i podejrzanych wiadomości: https://incydent.cert.pl