Wiele osób budujących dom jednorodzinny żyje w przekonaniu, że ulga termomodernizacyjna jest dla nich niedostępna aż do formalnego zakończenia inwestycji. Tymczasem po korzystnym wyroku NSA i najnowszych interpretacjach KIS, można stwierdzić że wydatki poniesione jeszcze przed odbiorem domu mogą dawać prawo do odliczenia. Warunek? Budynek musi faktycznie istnieć, a faktury muszą być opisane na tyle precyzyjnie, aby fiskus nie miał wątpliwości, czego dotyczył zakup.
- Budowa kontra modernizacja
- Co rozstrzygnął dyrektor KIS
- Drugie dno: pułapka opisu na fakturze
- Co to oznacza dla inwestorów
- Zmiana stanowiska fiskusa
- Powołane interpretacje i orzecznictwo
Budowa kontra modernizacja
Ulga termomodernizacyjna z art. 26h ustawy o PIT pozwala odliczyć od podstawy opodatkowania wydatki na materiały budowlane, urządzenia i usługi związane z realizacją przedsięwzięcia termomodernizacyjnego, do łącznego limitu 53 tys. zł na podatnika. Beneficjentem może być wyłącznie właściciel lub współwłaściciel budynku mieszkalnego jednorodzinnego w rozumieniu Prawa budowlanego. Katalog kwalifikowanych wydatków określa rozporządzenie ministra inwestycji i rozwoju z 21 grudnia 2018 r.
Trudność stwarzało dotychczas ustalenie, czy z ulgi może skorzystać podatnik, który ponosi wydatki na rozwiązania termomodernizacyjne jeszcze przed formalnym zakończeniem budowy. Restrykcyjna wykładnia głosiła, że ulga obejmuje wyłącznie modernizację obiektu już istniejącego i oddanego do użytkowania, a nie inwestycję, która dopiero powstaje. Podejście to znajdowało oparcie w stanowisku części organów podatkowych i niektórych sądów administracyjnych. Przykładem był spór małżonków, którym fiskus zakwestionował odliczenie wydatków na fotowoltaikę zamontowaną w domu gotowym do zamieszkania, ale formalnie niezgłoszonym jeszcze jako zakończona budowa. WSA w Łodzi w wyroku z 14 czerwca 2022 r. (sygn. I SA/Łd 255/22) przyznał rację organom podatkowym. Dopiero NSA w wyroku z 17 lutego 2026 r. (sygn. II FSK 1187/22) uchylił to rozstrzygnięcie i złagodził formalistyczne podejście do ulgi.
Konsekwencja była praktyczna i dotkliwa: część podatników wstrzymywała się z odliczeniem do roku, w którym uzyska zgłoszenie zakończenia budowy, a niektórzy w ogóle rezygnowali z preferencji w obawie przed kontrolą.
Co rozstrzygnął dyrektor KIS
W interpretacji z 7 maja 2026 r. (sygn. 0112-KDIL2-1.4011.309.2026.2.MB) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że brak formalnego odbioru budynku nie pozbawia podatnika prawa do ulgi termomodernizacyjnej, jeśli sam budynek istnieje fizycznie i odpowiada definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego z Prawa budowlanego. Z wniosku wynikało, że inwestor podjął w 2025 r. wydatki na montaż systemu zarządzania energią oraz na materiały instalacyjne do wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, w sytuacji gdy obiekt był zaawansowany budowlanie i faktycznie użytkowany, ale procedura zakończenia budowy nie została jeszcze przeprowadzona.
Dyrektor KIS wyjaśnił, że decydujące znaczenie ma stan w momencie odliczenia, a nie w chwili ponoszenia wydatków. Wystarczy, że w dniu składania zeznania podatnik jest właścicielem lub współwłaścicielem obiektu spełniającego cechy budynku z art. 3 pkt 2 i 2a Prawa budowlanego – a więc obiektu trwale związanego z gruntem, wydzielonego przegrodami, posiadającego fundamenty i dach. Brak pozwolenia na użytkowanie czy nieformalne oddanie do użytku nie pozbawia obiektu tych cech. Wprost wskazano przy tym, że z ulgi mogą korzystać zarówno właściciele domów istniejących od lat, nowo wybudowanych, jak i ci, którzy ponoszą wydatki na nowych częściach budynku powstających w trakcie rozbudowy, nadbudowy, odbudowy czy przebudowy. Organ zaakcentował więc, że dla prawa do odliczenia decydujące jest spełnienie ustawowych warunków ulgi w momencie rozliczenia, a nie sam fakt, czy procedura budowlana została już formalnie zamknięta.
To istotna zmiana akcentów, zgodna z nowszym, bardziej liberalnym podejściem sądów administracyjnych. Nowa wykładnia rozdziela dwa zagadnienia: status obiektu (musi być budynkiem) oraz status formalny (zakończenie budowy, pozwolenie na użytkowanie). Dla prawa do odliczenia kluczowe jest pierwsze z nich, choć podatnik nadal musi wykazać, że spełnia wszystkie pozostałe warunki ulgi.
Decydujące znaczenie ma to, czy w chwili składania zeznania PIT budynek faktycznie istnieje i spełnia definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego z Prawa budowlanego. Brak zgłoszenia zakończenia budowy nie wyklucza skorzystania z ulgi, ale nie oznacza to prawa do odliczenia wydatków na samą budowę domu. Odliczeniu podlegają tylko wydatki termomodernizacyjne spełniające warunki z ustawy o PIT i rozporządzenia.
Drugie dno: pułapka opisu na fakturze
Korzystne dla podatników stanowisko ma jednak istotne ograniczenie. Z dwóch grup wydatków objętych wnioskiem dyrektor KIS zaakceptował wyłącznie pierwszą: montaż systemu zarządzania energią (pozycja 13b w obu częściach załącznika do rozporządzenia z 2018 r.). Odmówił natomiast prawa do odliczenia materiałów do systemu rekuperacji – mimo że wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła także mieści się w katalogu wydatków kwalifikowanych. Powód odmowy nie leżał jednak w samej merytorycznej kwalifikacji wydatku.
Faktura, której dotyczył ten zakup, opisywała świadczenie ogólnikowo, jako „montaż materiałów instalacyjnych w domu jednorodzinnym”. Zdaniem organu interpretacyjnego taka treść nie pozwala stwierdzić, że zakupione materiały odpowiadają pozycjom z załącznika do rozporządzenia. Tak sformułowana faktura mogłaby dokumentować również wydatki niezwiązane z przedsięwzięciem termomodernizacyjnym. Niewystarczające okazało się złożenie odrębnego, szczegółowego wykazu materiałów przekazanego przez wykonawcę. W praktyce organ przywiązał decydujące znaczenie do treści faktury i nie uznał dodatkowego zestawienia za wystarczające.
To ważna nauka dla podatników. Posiadanie faktury VAT od czynnego podatnika tego podatku jest warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym. Faktura musi pozwalać jednoznacznie zidentyfikować rodzaj poniesionego wydatku i przyporządkować go do konkretnej pozycji z rozporządzenia. Ogólne sformułowania w rodzaju „usługa instalacyjna” czy „materiały budowlane” mogą zniweczyć całe odliczenie, nawet jeśli rzeczywisty zakres prac mieści się w katalogu ulgi.
Co to oznacza dla inwestorów
Praktyczne wnioski dla budujących dom układają się w kilka kierunków. Po pierwsze, nie należy odkładać odliczenia wyłącznie z powodu braku zgłoszenia zakończenia budowy. Decydujące jest, czy obiekt jest już budynkiem w sensie konstrukcyjnym, a więc ma fundamenty, dach i przegrody. Po drugie, warto pamiętać o trzyletnim terminie na zakończenie samego przedsięwzięcia termomodernizacyjnego – liczonym od końca roku poniesienia pierwszego wydatku. Jego niedotrzymanie skutkuje obowiązkiem doliczenia kwot odliczonych do dochodu. Po trzecie, limit 53 tys. zł odnosi się do jednego podatnika – dlatego małżonkowie będący współwłaścicielami budynku mogą łącznie odliczyć do 106 tys. zł. Nie zawsze oznacza to konieczność wystawienia każdej faktury na oboje małżonków, zwłaszcza przy wspólności majątkowej, ale z dokumentów powinno jednoznacznie wynikać, kto poniósł wydatek i w jakiej części chce go odliczyć.
Najważniejsze pozostaje jednak dokumentowanie. Każda faktura powinna wskazywać nazwany materiał, urządzenie lub usługę odpowiadające kategorii z załącznika do rozporządzenia z 21 grudnia 2018 r. Pomocne jest umieszczanie pełnych nazw rodzajowych, np. „rekuperator wraz z montażem”, „system zarządzania energią – aparatura w rozdzielnicy” czy „materiały wchodzące w skład instalacji wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła”. Zamiast jednej zbiorczej faktury lepiej poprosić wykonawcę o rozbicie pozycji według kategorii rozporządzenia. Korekta opisu po wystawieniu dokumentu jest możliwa, ale niesie ryzyko sporu z organem podatkowym.
Złożenie wniosku o interpretację indywidualną pozostaje sensowną polisą ochronną w skomplikowanych stanach faktycznych. Skoro praktyka skarbówki ewoluuje, a różnice między starszą a nową linią wykładni są znaczne, indywidualne potwierdzenie kwalifikacji wydatków przed odliczeniem może zaoszczędzić wieloletniego sporu i obowiązku doliczenia odliczonej kwoty do dochodu.
Zmiana stanowiska fiskusa
Interpretacja z 7 maja 2026 r. nie jest odosobnioną zmianą podejścia. Ważnym punktem odniesienia jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2026 r. (sygn. akt II FSK 1187/22). NSA uznał, że skorzystanie z ulgi termomodernizacyjnej nie jest uzależnione od uprzedniego formalnego zakończenia budowy ani od samego zgłoszenia zakończenia budowy do organu nadzoru budowlanego. Sam status formalny inwestycji nie przesądza więc o prawie do odliczenia. Nie oznacza to jednak, że każda inwestycja prowadzona na etapie budowy automatycznie daje prawo do ulgi. Nadal trzeba wykazać, że w momencie odliczenia istnieje budynek mieszkalny jednorodzinny w rozumieniu Prawa budowlanego, podatnik jest jego właścicielem lub współwłaścicielem, a wydatek dotyczy przedsięwzięcia termomodernizacyjnego z katalogu wydatków kwalifikowanych. Podobne stanowisko zajął dyrektor KIS w interpretacji z 17 marca 2026 r. (sygn. 0112-KDIL2-1.4011.54.2026.3.JK), stwierdzając, że brak formalnego odbioru budynku nie pozbawia podatnika ulgi, jeśli budynek spełnia definicję z Prawa budowlanego. Kolejne interpretacje wydane wiosną 2026 r. idą w tym samym kierunku.
Z drugiej strony interpretacje indywidualne wiążą wyłącznie podatników, którzy je uzyskali. Restrykcyjna wykładnia urzędów skarbowych w terenie i wcześniejsze rozstrzygnięcia sądów administracyjnych nadal funkcjonują w obrocie. Do czasu wydania szerszego stanowiska, na przykład interpretacji ogólnej ministra finansów albo utrwalenia jednolitej linii orzeczniczej NSA, ryzyko sporu pozostaje realne. Dla podatnika, który chce skorzystać z preferencji już w zeznaniu składanym do 30 kwietnia 2027 r. za rok 2026, najpewniejszym zabezpieczeniem jest własna interpretacja indywidualna oparta na precyzyjnym opisie zdarzenia.
Nowa linia orzeczniczo-interpretacyjna otwiera realną możliwość korzystania z ulgi termomodernizacyjnej także wtedy, gdy budowa domu jednorodzinnego nie została jeszcze formalnie zakończona. Korzyść ta jest jednak warunkowa. Wymaga sumiennego pilnowania zarówno trzyletniego terminu zakończenia przedsięwzięcia, jak i dyscypliny w opisach faktur. Dwie sprawy rozstrzygnięte tą samą interpretacją pokazują, że różnica między ulgą odzyskaną a ulgą utraconą może sprowadzać się do jednego zdania na fakturze.
- art. 26h oraz art. 5a pkt 18b i 18c ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t. Dz.U. z 2026 r. poz. 592)
- art. 3 pkt 2 i 2a ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 418 ze zm.)
- art. 2 pkt 2 ustawy z 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz o centralnej ewidencji emisyjności budynków (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 1446 ze zm.)
- rozporządzenie Ministra Inwestycji i Rozwoju z 21 grudnia 2018 r. w sprawie określenia wykazu rodzajów materiałów budowlanych, urządzeń i usług związanych z realizacją przedsięwzięć termomodernizacyjnych (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 1128)
Powołane interpretacje i orzecznictwo
– interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 7 maja 2026 r., sygn. 0112-KDIL2-1.4011.309.2026.2.MB
– interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 17 marca 2026 r., sygn. 0112-KDIL2-1.4011.54.2026.3.JK
– wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2026 r., sygn. akt II FSK 1187/22