To już koniec takiej czternastej emerytury. Odcinają seniorów od dodatkowych pieniędzy

REKLAMA
REKLAMA
Najpierw była waloryzacja, teraz na konta emerytów trafią trzynastki, potem zacznie się oczekiwanie na czternastki. Ten kolejny zastrzyk gotówki seniorzy otrzymają w drugiej połowie roku, ale już teraz niektórzy powinni się szykować na wielkie rozczarowanie. W porównaniu z rokiem 2025, jedni dostaną mniej pieniędzy, więcej będzie tych, którzy ich wcale nie dostaną. Wszystko przez ustawowe regulacje, które zdaniem ekspertów są niesprawiedliwe. Czy rząd wprowadzi zmiany?
- Ile wyniesie czternasta emerytura 2026?
- Kto dostanie pełną czternastkę, a kto niższe świadczenie?
- Jest próg odcięcia. Ci seniorzy nie dostaną ani złotówki
- Coraz więcej emerytów wypada z systemu czternastek
- Eksperci: obecne zasady nie są sprawiedliwe
- Czy rząd wprowadzi zmiany?
Ile wyniesie czternasta emerytura 2026?
Waloryzacja emerytur i rent od 1 marca 2026 roku wyniosła 5,3%. Wskaźnik waloryzacji ustalono na poziomie 105,3 proc., co oznacza, że świadczenia wzrosły o ten procent. Najniższa emerytura po waloryzacji wzrosła do 1978,49 zł brutto
REKLAMA
REKLAMA
Najpierw było pełne napięcia oczekiwanie, teraz już wszystko jasne. Tegoroczna waloryzacja emerytur wyniosła 5,3 procent, o tyle od marca wzrosły wypłacane przez ZUS emeryckie pensje. To od tego wskaźnika zależy też wysokość trzynastek i czternastek. Obydwa świadczenia równe są kwocie minimalnej emerytury, która po wiosennej waloryzacji wynosi dokładnie 1978,49 zł brutto.
Kto dostanie pełną czternastkę, a kto niższe świadczenie?
W przeciwieństwie do trzynastej emerytury, której wysokość jest jednakowa dla wszystkich seniorów, zasady przyznawania czternastki są znacznie bardziej złożone. Zgodnie z obowiązującymi przepisami pełna kwota dodatkowego świadczenia przysługuje osobom, których emerytura lub renta nie przekracza 2 tys. 900 zł brutto. W przypadku wyższych świadczeń działa mechanizm „złotówka za złotówkę”, co oznacza, że wysokość czternastej emerytury jest stopniowo pomniejszana o kwotę przekroczenia ustalonego limitu.
W praktyce oznacza to, że senior pobierający emeryturę w wysokości 3 tys. zł brutto, czyli o 100 zł więcej od obowiązującego progu, otrzyma czternastkę niższą dokładnie o 100 zł. Wraz ze wzrostem podstawowego świadczenia maleje więc wartość dodatkowego wsparcia wypłacanego jesienią. Istnieje jednak granica, po przekroczeniu której prawo do czternastej emerytury wygasa całkowicie.
REKLAMA
Jest próg odcięcia. Ci seniorzy nie dostaną ani złotówki
Obecne przepisy przewidują, że jeśli po zastosowaniu wszystkich potrąceń wynikających z przekroczenia limitu wyliczona kwota czternastki byłaby niższa niż 50 zł brutto, świadczenie nie zostanie wypłacone. W efekcie powstaje tzw. próg odcięcia, który w 2026 roku wynosi 4828,49 zł brutto. Seniorzy otrzymujący emeryturę lub rentę równą albo wyższą od tej kwoty nie dostaną we wrześniu żadnych środków z tytułu czternastej emerytury.
To właśnie ta grupa emerytów najmocniej odczuje różnicę pomiędzy wiosenną a jesienną wypłatą dodatków. W kwietniu otrzymali pełną trzynastą emeryturę niezależnie od wysokości swoich świadczeń, natomiast jesienią system uzna ich dochody za zbyt wysokie, by mogli skorzystać z dodatkowego wsparcia.
Coraz więcej emerytów wypada z systemu czternastek
Zjawisko to przypomina mechanizm określany w ekonomii jako „pełzanie progów”, gdy wzrost świadczeń sprawia, że kolejne osoby wypadają z grupy uprawnionej do otrzymywania dodatku. Problem w tym, że ów próg w wysokości 2 tys. 900 zł jest wpisany do ustawy na stałe. Tymczasem przez coroczną waloryzację zmniejsza się liczba tych emerytów, którym czternastka się należy i rośnie liczba tych, którzy dodatek otrzymują w pomniejszonej kwocie. Zjawisko to przypomina mechanizm określany w ekonomii jako „pełzanie progów”, gdy wzrost świadczeń sprawia, że kolejne osoby wypadają z grupy uprawnionej do otrzymywania dodatku.
Eksperci: obecne zasady nie są sprawiedliwe
Tak więc czternasta emerytura w 2026 roku nie będzie świadczeniem powszechnym. Jej wysokość zależy bezpośrednio od kwoty podstawowej emerytury lub renty, a pełne wsparcie otrzymają wyłącznie osoby o najniższych dochodach. Dla seniorów pobierających świadczenia przekraczające 4,8 tys. zł brutto jedynym dodatkowym świadczeniem w 2026 roku pozostanie trzynasta emerytura.
Eksperci od dawna podkreślają, że próg w czternastkach nie jest sprawiedliwy. – Pod uwagę brana jest tylko wysokość emerytury lub renty, a nie realna sytuacja majątkowa seniora. Można sobie wyobrazić sytuację, że ktoś ma niską emeryturę, ale ma dodatkowe dochody np. z wynajmu kilku mieszkań. I taka osoba czternastkę dostanie, choć jej sytuacja finansowa wcale nie musi być zła – mówił w rozmowie z gazetą Tomasz Lasocki, ekspert do spraw ubezpieczeń społecznych z Politechniki Warszawskiej.
Czy rząd wprowadzi zmiany?
Czy w czternastkach będą zmiany? Na razie nic się o tym nie mówi, ale jak wskazują dziennik, w przepisach jest furtka, która pozwala rządowi na ustalenie czternastek w danym roku w wyższej kwocie, niż to wynika z przepisów.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
