Droższy prąd, rosnące ceny żywności i usług sprawiają, że coraz trudniej spiąć domowy budżet. W takiej sytuacji wielu Polaków szuka dodatkowych źródeł dochodu poza etatem. Popularnym rozwiązaniem staje się drobna działalność prowadzona bez rejestracji firmy. To wygodna i legalna forma dorabiania, ale tylko pod warunkiem przestrzegania ściśle określonych limitów. A te w 2026 roku znacząco się zmieniły.
- Tyle można było zarobić wcześniej. Jasne zasady
- Podatek i koszty. Gdzie przebiega granica
- Zmiany w 2026 roku. Limit liczony inaczej
- Kto nie skorzysta. Ograniczenia dla przedsiębiorców
- Minimum formalności, ale nie brak obowiązków
- Przekroczenie limitu. Co dalej
Rosnące koszty życia sprawiają, że etatowa pensja przestaje wystarczać. Kiedy rachunki się nie spinają, a domowy budżet zaczyna pękać w szwach, na popularności zyskują elastyczne formy zarabiania. Sprzedaż internetowa, drobne naprawy, korepetycje czy rękodzieło pozwalają dorobić bez konieczności wiązania się z pracodawcą.
W takich przypadkach często wybierana jest działalność nierejestrowana. To rozwiązanie umożliwia legalne uzyskiwanie dochodu bez zakładania firmy, bez składek ZUS i bez prowadzenia pełnej księgowości. Kluczowe jest jednak pilnowanie limitów przychodów. Ich przekroczenie automatycznie kończy możliwość korzystania z tej formy.
Tyle można było zarobić wcześniej. Jasne zasady
Jeszcze do niedawna przepisy opierały się na miesięcznym limicie przychodów.– Zgodnie z ustawowymi regulacjami nie trzeba rejestrować swojej działalności, jeśli miesięcznie osiąga z niej przychody niższe niż 75 proc. płacy minimalnej – wyjaśniał Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakt.
W 2025 roku płaca minimalna wynosiła 4 666 zł, co oznaczało miesięczny limit na poziomie 3 499,50 zł. – W konsekwencji w ubiegłym roku można było zarobić nawet 41 994 zł bez rejestrowania działalności – wskazywał Juszczyk.
Ekspert zwracał uwagę, że największą zaletą tej formy działalności są ograniczone formalności i brak obowiązku opłacania składek ZUS. – Co do zasady, bo jednak przy usługach, należy je odprowadzać – zaznacza Juszczyk. – Działalność taka podlega opodatkowaniu i rozliczeniu w zeznaniu rocznym według skali podatkowej.
Podatek i koszty. Gdzie przebiega granica
Choć działalność nierejestrowana daje sporą swobodę, obowiązuje jeden bezwzględny warunek. – Przychody miesięczne nie mogą przekroczyć wyznaczonego limitu – przypomina Piotr Juszczyk.
Jednocześnie możliwe jest uwzględnianie kosztów uzyskania przychodu. – Osiągając maksymalny przychód miesięczny i na przykład koszty rzędu 1 000 zł, de facto dochód będzie w kwocie wolnej od podatku, a więc w 30 tys. A tym samym nie zapłacimy podatku – tłumaczy ekspert.
W jego ocenie taka forma działalności najlepiej sprawdza się jako sposób na dorobienie do pensji lub przetestowanie pomysłu na biznes. – W mojej ocenie jest to dobry sposób na drobny zarobek, na przykład przy etacie lub na wypróbowanie działalności – dodaje.
Zmiany w 2026 roku. Limit liczony inaczej
Rok 2026 przyniósł istotną zmianę w zasadach prowadzenia działalności nierejestrowanej. Zmieniono nie tylko wysokość limitu, ale również sposób jego rozliczania. Zamiast limitu miesięcznego wprowadzono limit kwartalny. Obecnie przychody nie mogą przekroczyć 225 proc. minimalnego wynagrodzenia w żadnym kwartale. Przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł oznacza to limit 10 813,50 zł na kwartał.
Nowe zasady dają większą elastyczność. Możliwe jest osiąganie wyższych przychodów w jednym miesiącu i niższych w kolejnych, o ile łączna suma kwartalna nie przekroczy dopuszczalnego progu.
Kto nie skorzysta. Ograniczenia dla przedsiębiorców
Nie każdy może prowadzić działalność nierejestrowaną. Warunkiem jest brak prowadzenia działalności gospodarczej przez ostatnie 60 miesięcy. Do tego okresu wlicza się także czas zawieszenia firmy. Oznacza to, że osoba, która formalnie miała zawieszoną działalność przez pięć lat i faktycznie jej nie prowadziła, nadal może skorzystać z tej uproszczonej formy zarabiania. W 2026 roku ta zasada pozostała bez zmian.
Minimum formalności, ale nie brak obowiązków
Brak konieczności rejestracji działalności w CEIDG, brak zgłoszeń do GUS czy urzędu skarbowego oraz brak obowiązku opłacania zaliczek na podatek dochodowy to duże ułatwienia. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. W określonych sytuacjach trzeba prowadzić ewidencję sprzedaży, posiadać kasę fiskalną lub wystawić fakturę na żądanie klienta. Dochody należy również wykazać w rocznym zeznaniu PIT-36.
Przekroczenie limitu. Co dalej
Moment przekroczenia limitu przychodów oznacza koniec działalności nierejestrowanej. Od tego dnia podatnik ma siedem dni na zarejestrowanie firmy w CEIDG. Po dokonaniu rejestracji zaczynają obowiązywać wszystkie standardowe zasady prowadzenia działalności gospodarczej, w tym opłacanie składek ZUS i pełne rozliczenia podatkowe. W praktyce oznacza to jedno. Dorabianie bez firmy jest możliwe, ale tylko do określonej granicy. Po jej przekroczeniu fiskus przestaje traktować taką aktywność jako „drobne zajęcie”.